Gdańsk: wtorek, 7 kwietnia 2020
FORUM
Podstrony:


Transferowe podsumowanie rundy.

strona 1/1

 
1
 
16 grudnia 2014, 22:15 / wtorek
No czekałem, czekałem i nie doczekałem się tych podsumowań, ludzi, którzy całą rundę chcieli czekać z wyciaganiem wniosków na temat 20 transferowych bomb.
Od czerwca krytycznie podchodziłem do takiej przebudowy zespołu, niestety wcale nie czuje satysfakcji ze miałem racje. Baaa chyba nawet nie miałem az takich czarnych wizji jak dzisiejsza rzeczywistość.

Twierdzono wszem i wobec ze teraz bedziemy mieli profesjonalistów od transferów, same mądre głowy z Polski, Niemiec i nawet z Portugalii. Każdy transfer "bedzie głeboko przemyślany i dyskutowany"...., a wiec podsumujmy.
Podzieliłem ich na 4 grupy:
1. Pasożyty, czyli Miranda, Hoffman, Malbasic, Rudinilson, Kacajew. Pasożyty bo wbrew pozorom dużo nas kosztują, moze i zostali tu sprowadzeni za darmo lub grosze, jednak zabierają miejsca naszej młodzieży, blokują jej rozwój odsuwając juniorów Lechii od rezerw czy szerokiego składu I drużyny. Przykład? Garbacik odesłany z pierwszego obozu, by zwolnic miejsce nowych nabytkom. Ilu takich Garbacików mogłoby zabłysnać?

2. Uzupełnienie....ławki rezerw, czyli Aleksić, Buksa, Valente, Bougaidis, Podleśny. Nie wiem czy stac klub na takich rezerwowych rezerw. Wolałbym aby w szerokiej kadrze ogrywali sie nasi wychowankowie, a nuż wystrzeliby kolejny Dawidowicz. No moze Podleśny z Buksą mogliby zostać...

3. Uzupełnienie meczowej "18", czyli Trela, Nazario, Dźwigała, Możdzeń, Pawłowski, Friesenbichler. Dość kosztowne w wiekszosci uzupełnienie składu w przeciętnej sportowo drużynie.

4. Wzmocnienie (ale nie na miarę Traore czy Matsui), czyli Łukasik (choć nie za te pieniadze), Borysiuk (ale moze grać lepiej) i Colak (na początku zrobił piorunujące wrażenie, jednak ostatnio udowodnił dlaczego grał dotychczas tylko w rezerwach Norymbergi). Jednak ta trójka naprawde wniosła jakąś wartość minimalnie dodatnią.

Jednak najwiekszym rozczarowaniem są obecni decydenci w klubie, którzy po amatorsku rozpierdolili dość dobry mechanizm.
1. Rozgonili 4 zespół ligi, rozwalili bo oprócz Dawidowicza reszta została oddana za darmo lub normalnie przegoniona
2. Najbardziej newralgiczną formacje (obronę) rozwalono kompletnie i zamiast rozpocząć budowe od solidnych obrońców, zaspokajano potrzeby znajomych menagerów. O obrońcach przypomniano sobie na wyprzedaży Last Minute.
3. Do takiej poważnej przebudowy, trenera-amatora, nie znającego kompletnie realiów polskiej ligi, bez wielkich doświadczeń i osiągnięć, ale potrzebna była marionetka, bo przecież te 20 talentów samo wygra mecze a raczej wypromuje sie.
4. Efekt - 14 miejsce, brak brak drużyny.
5. Prognoza - nie jest zbyt dobra, bo skomprowitowani "fachowcy" mogą robic nerwowe ruchy, chyba ze znajdzie sie w końcu ktoś kto pierdolnie ręką w stół i zaprowadzi porządek.
Oby.

TYLKO LECHIA!
17 grudnia 2014, 08:28 / środa
@Cygnus -Zgadzam sie w pelni .Moze pozostawilbym Trele ,bo pokazal ze potrafi grac duzo lepiej.

Najwieksza wpadka to mandziara i jemu podobni.Szkoda pisac bo szlag trafia

Caly czas wierze ze Niemiaszek sie ocknie .....
Caly czas mam nadzieje ze jest pragmatyczny jak Niemiec. Biznes jest biznes...

Nadzieja umiera ostatnia
17 grudnia 2014, 10:33 / środa
Trela - jak najbardziej musi zostać. Raz, że jak złapie forme to posadzi Bąka - dwa, że dwójka do rywalizacji być musi.

Możdżeń - jak najbardziej zostawić.

Pawłowski - zostawić. Może i teraz irytuje, jeździ bez głowy - ale to zawodnik na Top3 tej ligi. Porządne przygotowanie pod kątem POLSKIEJ ligi, a nie portugalskiej i będzie mecze wygrywał.

Valente - pomóc pakować walizkę?

Dźwigała - zostawić. Nie dość, że młody - to z potencjałem.

Hoffmann, Miranda, Rudilson, Malbasic - nie wiem co tu jeszcze robią.. Chociaż muszę przyznać, że dwukrotnie widziałem Hoffmana w rezerwach - i był jednym z lepszych.

Nazzario.. Strasznie nie równy gościu. Geniusz ( oczywiście adekwatny do ligi ) przeplata dramatycznymi błędami. Jednak myśle, że powinien zostać - jeśli się przygotuje porządnie może być poważnym wzmocnieniem.

Colak - zakochał Gdańsk w sobie na początku, jednak jest wysoko.. nieskuteczny. Niby 6 bramek, ale z takimi sytuacjami, które miał w tej rundzie.. Powinien być na fotelu lidera strzelców. ps. przyjęcie piłki - dramat.

Kevin Fiszenbliszjer - Nie rozumiem, dlaczego nie dawali mu więcej gry! Co wchodził na boisko, odmieniał losy spotkania. Walczył, lubi kombinacyjną piłkę, strzelał. Jego typuje na największe wzmocnienie z całego zaciągu.

Buksa - no cóż.. myślę, że powinien zostać wypożyczony np do Sandecji.

Podleśny - a rezerwach dawał radę. Ale już jedną nogą poza Lechią.

Bougaidis.. ciężki do wytypowania. A'la Nazzario. Momenty bardzo dobre, ale też tragiczne. Na pół roku mógłby jeszcze zostać.

Łukasik - transfer na plus, chociaż kasa za duża.

Borysiuk - jak najbardziej na plus.

Kacajew. Człowiek zagadka. Na treningach widziałem zabawy coś jak Traore, robił co chciał. Jednak coś ma chyba z tą głową jednak.. Nie odnalazł się tutaj i tyle.

Aleksić. Kolejna zagadka. Gdy widziałem go w grze, czy to 1 skład czy rezerwy - widać ponadprzeciętność. Błyski. Jednak skoro twierdzą, że "nie chce mu się".. To niech odpalają. Ja tego niechcenia nie odnotowałem zbytnio.

Nie pamiętam już, czy kogoś pominąłem. Podsumowując. Mój typ na najlepszy transfer to Kevin. Drugie miejsce Colak, trzecie Borysiuk.
17 grudnia 2014, 13:17 / środa
Moje osobiste podsumowanie rundy

kibice z ZIELONEJ

Generalnie poziom cały ten sam, zgodnie ze słowami "My Jesteśmy z Gdańską Lechią, czy jest dobrze, czy jest źle..."
W dalszym ciągu nie ma poklasku dla baranów, ciot, pedalstwa i innych weneryczno umysłowych chorób które przetaczają się tu i ówdzie.
I to się raczej nie zmieni.
Doping jest, uczty w postaci "Bierzcie i odpalajcie..." są, na wyjazdach przeważnie te same "mordy" i klimaty.No może oprócz masówek typu Warszawa.

kibice z PROSTEJ ( z żółtej nie wolno mówić,bo za to są kary ponoć, "Say to rasizm YES" czy coś....)

Przede wszystkim nikt nikomu w tej rundzie nie zasłaniał ( więc laczka też nikt nikomu nie sprzedał,zgodnie z maksymą "Tylko szmata bije ..."),bo miejsc było sporo.
Wiadomo,trochę tylko wiaterek zawieje na PGE czy Nasze orły nie strzelą sześciu bramek w jednym spotkaniu,od razu się przerzedza.No ale jesień zawsze taka jest.
Poza tym na plus dla żół...tfu to jest prostej, trzeba zaliczyć to,że jak już ruszą tyłek do dopingu,to jadą z hasłem a nie "siadaj pan". Zresztą to akurat jest proste jak nazwa ich trybuny: bo tych siadajpanów przy takiej grze na razie nie ma.
Oczywiście na żół....prostej są zawsze Nasi "skauci", by nic się "nie działo" ale wiadomo,że w masie zawsze jakiś "baran" może się trafić.
Także podsumowując- mimo liczebności- progres!

RODZINNY

Objawienie rundy. Sektorówka, doping, pozytywny klimat. Można spokojnie podkładać łeb pod topór wojenny przeciwników, bo widać,że będzie miał Nas kto zastąpić. Co rundę chociaż jeden mecz jestem właśnie tam, by pomachać przyjaźnie w stronę sektora gości i bez porównania, mimo znów- mniejszej liczby biorąc pod uwagę rundę do rundy- potencjał rośnie. Nawet jak poleci jakieś głupie hasło, nie przystające do tego akurat sektora,to autor jest karcony przez jakiegoś kumatego ojca czy wujka :-)

VIP

Paradoks goni paradoks. Mimo,że na stadionie biletów sprzedaje się mniej,frekwencja według stadionowego zegara spada na pysk,to kibiców LG przybywa!
Co rusz jakiś znany z tego, że jest znany ( Kon Don, Ti Ger itp ) przyznaje na łamach prasy jedynie słusznej,telewizji jedynej obiektywnej,że w sercu ma dwie komory: jedna jest biała a druga zielona.Tacy co dadzą się za Nią pokroić, wymachiwać wężami czy nawet wpychać sobie ciała obce w oko Saurona.Po prostu Lechiści z krwi, kości i lubrykatu.
Cóż powiedzieć- za kilka lat pewnie nie będzie trybun VIP, tylko owi bogowie będą mecze oglądać w burdelikach, w otoczeniu murzynek, a jakość przekazu zapewni super szybki internet LTE.
Oprócz kasy którą zostawiają, są oni w mojej opinii- zbędni.Podobnie było w tej rundzie.Dzięki za zostawioną kasę, szkoda,że oddychacie tym samym powietrzem.

Kibice z forum

Wysyp. Jak ospa wietrzna.Od Białegostoku po Wejherowo.Wyłączając Cisowę ;-)
Taki i rzuci mięsem w kibiców gości i w czasie meczu zbeszta sędziego, odpali racę ( to jest fajkę na balkonie w przerwie relacji tekstowej na internecie ) i nawet żadne zakazy go nie dotyczą. Co wkurza najbardziej- na wyjazdach za nic nie płacą!
Gdyby orły z boiska grały tak jak zapowiadało się w sierpniu ( pudło i europejskie puchary mieliśmy jak nowak zegarki ) ich ilość przekroczyła by liczbę miejsc na stadionie.
Nie na T29 ale na PGE.
17 grudnia 2014, 17:57 / środa
Dzięki Cygnus za nasmarowanie tego tematu. Od kilku dni miałem się za niego zabrać ale zawsze coś wypadało.
Dodam od siebie kilka słów. Uważam, ze Colak to średnie wzmocnienie i Kevin go zjada na śniadanie. Borysiukiem bym się tak nie podniecał bo jest na wypożyczeniu (już sam nie wiem czy ma klauzule wykupu czy go kupili) a Łukasik od niego odstaje i to widać. Ten drugi jest słaby, często nie może się odszukać w składzie.

Boisko, boiskiem. A wyniki, wynikami ale co MNIE i nie tylko wkurwia w tej rundzie to postawa ludzi, który zasiadają z nami na zielonej. Odczuwam, ze gdyby nie ULG i mecz z Piastem to zanotowalibyśmy wielki regres tak samo jak drużyna. Dlaczego? Ano dlatego, ze coraz mniej ludzi ma ochotę dopingować cały czas, przychodzą jacyś pierdoleni raperzy którzy co chwile machają łapami jak wiatraki. Była mowa kiedyś o plastikach (dziewczyny) które pojawiają się na trybunie. jest ich kurwa coraz więcej, szukają chłopa sobie na meczu bo jest to tańsze. Noz kurwa mać, szkoda ze zrezygnowano z pomysłu kontroli każdego sektora trybuny przez ULG i Lwów bo to co się teraz dzieje i ten zapał - no nie wygląda to za dobrze.

A swoją droga wkurwia mnie sam dół trybuny. Od gniazda prawo i w lewo z samym środkiem włącznie LUDZIE MAJA ŁAPY W KIESZENI I AUTENTYCZNIE WYJEBANE W DOPING. Ja rozumiem, że ktoś wyżej postawiony w hierarchii albo, ze ma kolegę no ale kurwa mać stać plecami, mieć wyjebane w doping i na dodatek swobodnie sobie go oglądać i rozmawiać. To po chuj śpiewać, ze "cała Lechia zawsze razem" skoro cały dół ma ewidentnie wyjebane w to co ma robić reszta? Każdy z nas gada w wielkich przechwałkach, ze kibice w meczu na dychę itp. Ja się z tym nie zgadzam. Dopingowaliśmy tak słabo i równamy się powoli z poziomem piłkarzy. Ludziom się po bramce nic nie chce, za szybko ruszają swe dupska w czasie konkretnej petardy. Do tego dochodzi w/w dół trybuny i jej boki i mam tu na myśli wszystkich od osób decyzyjnych w sferze kibicowskiej po jakiś patałachów co przyszli bo jest tu tańszy bilet.

Równajmy do najlepszych pod względem dopingu. na amice czy cwelegi jak się dobrze przyjrzycie, każdy zapierdala za dwóch i tam nie ma podziału czy to stowarzyszenie czy ultras. A skąd to wiem? Bo to widać jak jest koniec meczu i zbierają swoje szmatki. Nikt nie stoi na linii ich płótna w meczach domowych bo każdy ma ten klub w sercu. Więc może czas najwyższy znów zamienić słowa w czyn i zapierdalać równo. Przepraszam ale wkurwia mnie gadanie, ze kibice na 5+ za każdym razem gdzie ja trybunie za całokształt rundy pod względem dopingu dałby może mocną 3. Jest nad czym pracować wg mnie.

PS. jeszcze jedno. Skoro mamy mecze z Bełchatowem i innymi małymi klubami dlaczego nie spróbować np. Wolnym Mieście Gdańsku na więcej zwrotek?
17 grudnia 2014, 18:33 / środa
bardzo dobrze Cygnus streściłeś nasze transfery... teraz mandziary gamonie do roboty i naprawiac swoje bledy
17 grudnia 2014, 18:45 / środa
El Polaco 100% racji. Dla mnie jedynym transferem o którym nie można powiedzieć że zawodził jest Kevin. Reszta albo była po prostu bardzo słaba albo w najlepszym wypadku miała wahania formy (jak choćby Colak, Borysiuk) i nie dawali zespołowi tyle ile powinni.
17 grudnia 2014, 19:05 / środa
Może macie rację co do Kevina. Dla mnie grał za krótko i oprócz debiutanckiej bramki nie pomógł Lechii w zdobyciu punktów. Oby wiosną było lepiej.
TYLKO LECHIA!
17 grudnia 2014, 19:36 / środa
Ciężko oceniać jest zespół jako całość, jak i poszczególnych graczy z kilku przyczyn co najmniej. Po pierwsze i najważniejsze największą porażką transferową był wuefista i on to właśnie spowodował te trudności w ocenie drużyny. Nie ma co wdawać się w detale, bo wszyscy wiemy, że spierdolił okres przygotowawczy, a i potem błędów popełnił masę. Jeśli chodzi o wynalazki letniego okienka transferowego, większość z nich nie miała szans pokazać swoich umiejętności, a prawdopodobnie gdyby taką szansę otrzymali, to po tym co proponował im pseudotrener i tak zostali by zagryzieni przez nas. Być może pośrod tych, którzy trenowali na jesieni z Lechią jest jakaś przyszła gwiazda futbolu, ale wuefista swoimi metodami treningowymi spowolniłby rozwój jego o rok, albo (co bardziej prawdopodobne) cofnął go w rozwoju. Reasumując, widzę że żaden z naszych piłkarzy nie złapał nawet 30% formy z wiosny i to była przyczyna głowna fatalnej gry. Borysiuk i Colak na plus, Łukasik, Valente(!), Nazario i Fisenbichler neutralnie. Reszta słabo, lub w ogóle nie grali. Dodatkowo kilku perspektywicznych, którzy potrzebują jeszcze roku, albo dwóch by móc grać na poziomie jakiego od nich oczekiwałbym.
17 grudnia 2014, 20:45 / środa
"Ciężko oceniać jest zespół jako całość" - nie zgadzam sie! Wystarczy spojrzeć na tabelę, podzielić przez aspiracje przedsezonowe i wychodzi ocena. W skali szkolnej jakieś 1+, a plus dlatego zeby odróżnic nas zespół od zespołu Zawiszy (ci przebili nawet nasze gwiazdy, a aspiracje Osuch miał nie mniejsze niż JF ze swoim prokurentem)
Choć z drugiej strony faktycznie ciężko jest ocenić coś co w zasadzie nie zaistniało

TYLKO LECHIA!
17 grudnia 2014, 20:52 / środa
Widzę, że nie ja jeden mam "ugruntowany" pogląd na to kogo chciałbym widzieć w Lechii. Tak, pisałem o tym wielokrotnie, że chłopaki z "Tarasów", Ogarnej, Stogów, Przymorza, Wrzeszcza, Zaspy... mógłbym wymieniać tak bez końca nie są gorszymi piłkarzami jak sprowadzone, po to żeby irytować kibiców "gwiazdki". Naprawdę wolałbym, żeby Lechia była na tym nieszczęsnym 13 miejscu ale żeby w jej strojach biegali na boisku chłopcy wychowani tu w naszym Gdańsku i kopiący piłkę od dzieciaka na gdańskich podwórkach i na T 29. Przytaczałem wielokrotnie momenty gdy do pierwszego składu III ligowej wówczas Lechii weszła grupa bardzo zdolnych młodzików: Jastrzębowski,Gładysz, Słabik. Występowali oni obok starych Lechistów takich jak Maksymiuk,John, Apolewicz,Górski, Żemojtel, Kędzia i wielu innych mieszkańców Gdańska. Wtedy szło się oglądać swoich idoli-kolegów, z którymi chodziło się do szkoły lub kopało piłkę na gdańskich podwórkach. A po meczu zwyczajnie szło się z nimi na piwo.Mogła w oparciu o takich zawodników odrodzić się Lechia. Niestety rozgoniono utalentowana gdańską młodzież. Frankowski w Jadze, Kacprzycki w Płocku, Łazaj w Bytovii, Duda Widzew itd. Czy taki Kacajev czy Aleksić i im podobni "zawodowcy-kopacze" (nie mylić z piłkarzami) są dumni, że noszą koszulkę z rycerskim proporcem LECHII. Oni mają to w .... Dla nich liczy się tylko kasa. Jak czytam, że jakiemuś kopaczowi się nie chce to bym wziął trzonek od łopaty i zdzielił go po krzyżu tak po "budowlanemu" i "chciałoby się" mu zaraz. Nie chcę oceniać, który jest lepszy ,który gorszy bo cała ta zbieranina dała po prostu ciała i jest niegodna żeby nazywać ich zespołem Lechii. Pozdrawiam wszystkich kibiców BIAŁO ZIELONYCH i życzę lepszych czasów dla naszej ukochanej LECHII i jej kibiców.
17 grudnia 2014, 20:57 / środa
Rozgoniono utalentowanych. . A gdzie oni teraz sa? Duda dzis odpalony z ostatniej druzyny 1 ligi.. pewnie czeka go jakies Wejherowo czy cos. Jako tako radzi sobie tylko Kacprzycki.
17 grudnia 2014, 21:13 / środa
To i ja chciałbym przedstawić swoje spojrzenie na minioną rundę:
Niestety ewidentnie to teraz widzimy, że budowa Naszej drużyny nie odbywała się według jej potrzeb tylko według klucza znajomych menagerów mandziary, najlepszym przykładem jest środek pomocy-sami defensywni; byli Kostrzewa, Zyska, Pietrowski, Vranjes(najmniej defensywny), Dawidowicz. Wymieniono ich na: Borysiuka, Łukasika, Możdżenia, Kacajewa. Nie dość, że skutecznie nie bronią to nie stwarzają zagrożenia pod bramką przeciwnika. Aby grać o najwyższe miejsce w lidze, to uważam, że zawodnicy ustawieni na takich pozycjach powinni również zdobywać bramki nie tylko z karnych np. Vranjes.Kolejny ogromny Nasz problem to brak zawodników, którzy potrafiliby zrobić różnicę nie tylko szybkością jak Makuszewski- jeżeli ma za przeciwnika równie szybkiego zawodnika to wtedy dupa, nie ma pomysłu na pokonanie go.Skrzydła również nie funkcjonowały choć Maki i tak zrobił z tego wszystkiego najlepsze wrażenie. Jeżeli mówimy o samym wrażeniu - to osobiście uważam, że za szybko zachłystujemy się pierwszym "dobrym" wrażeniem- Borysiuk,Colak, Nazario no i Aleksic. Chyba tu leży nieobiektywna ocena innych zawodników, którzy rozpoczęli od słabszego występu np. Bougaidis ( obserwuję ligę i wiem, że jest to zawodnik, który w polskiej lidze wygrał najwięcej pojedynków w powietrzu). Lewa pomoc to katastrofa ! bramka Grzela wiosną z prawej nogi to tylko wyjątek od reguły. Przy sprowadzonych super gwiazdach Pawłowski i Nazario nasz Grzelu jest najbardziej efektywny.
Odnośnie efektywności; to chwalony przez wielu Wiśnia zagrał dobrze chwilę na początku i dobrze w meczach z Piastem-w przypadku gdy przeciwnik gra bardziej agresywnie nasz Wiśnia przepada w kompot…alternatywy na tą pozycję na chwil obecną nie mamy – Aleksic i Kacajew to pomyłka
Bramka w Lechii od wielu miesięcy zmienia właściciela... obserwując dobre zespoły to taki solidny bramkarz broni przez wiele mcy-nie zawala meczy, a w momencie kiedy całej drużynie na boisku nie idzie to on nie pozwala przegrać takiego meczu. Niestety my takiego nie posiadamy:(
Niedostatek z poprzedniego sezonu- mam na myśli tu problem ze zdobywaniem bramek nadal nam pozostał. Sadajew nie był, nie jest i nie będzie typem egzekutora (widzieliśmy to w meczu z pyrami) i dobrze, że już go u nas nie ma.
Lekiem na całe zło miało być sprowadzenie młodych, gniewnych i zdolnych... no jedno się zgadza... są młodzi ! w porównaniu do naszego Dudy to i tak są nieźli.
Napastnicy...z każdym z nich jest coś nie tak; Colak- nie potrafi dograć i asystować z braku techniki to wynika. Kevin- zdrowie niestety mu nie pozwala na grę :( Buksa nie dostaje szans na boisko.
Boki obrony to zagrożenie dla naszej bramki  Lekovic w tej rundzie wraz z Możdżeniem i Pietrowskim- lewy do prawego hej ! bez komentarza…
Brzęczek powinien pozbyć się drogich wkładów do koszulek, wtedy będzie łatwiej ogarnąć szatnie aby nie było wstydu na boisku, pretensje i wszelkie nieporozumienia Wiśnia-Nazario-Bąk-Valente powinny zostać rozwiązane w szatni. Następnie powinien zainwestować w młodzież Lechii bo taka BYŁA tradycja tego Klubu.
Podsumowując powyższe zgadzam się z przedmówcami, iż Drużyna jak najbardziej zasłużyła na zajmowane 14ste miejsce. Niżej nie powinniśmy upaść, patrzę optymistycznie w 2015 rok !! tylko w górę ! tylko LECHIA !
17 grudnia 2014, 21:20 / środa
Utalentowani czy nie nieutalentowani ale nasi. Nie widze powodu aby zagraniczne beztalencia zajmowały miejsca naszym juniorom. Gdzie byłby teraz Dawidowicz jesli nie zostałby właczony do I zespołu, a zamiast niego sprowadzono jakis Rudychnilsonów, Mirandy i inne Hoffmany. Czy Garbacik pogrywający od poczatku sezonu pokazałby ze zasługuje na miano talentu? Tego sie nie dowiemy, jesli bedziemy zasmiecać sobie szeroką kadre i rezerwy szrotem z Rogonu.

TYLKO LECHIA!
17 grudnia 2014, 21:46 / środa
BykuGdańsk faktycznie przydałby się prawdziwy bramkarz. Co gra na przedpolu i potrafi grać nogami. Wznowienia to też słaba strona Bączka. Dobrze zauważyłeś, że Bougaidis jest najlepszy w grze powietrznej w Polsce. Czyści też najlepiej. Tak mówią statystyki dlatego dla mnie para środkowych na wiosnę to Janicki z Bougaidisem. Nie dali im szansy się zgrać. Ciągłe eksperymenty. Janicki do uruchamiania gry do przodu a Grek do czyszczenia. Zastanawia mnie forma Vranjesa bo facet ma jakość w grze. Zresztą trudno o formę skoro tylu trenerów zaliczyli. Lekovic też mam nadzieję wróci do swojej normalnej dyspozycji. Przydałby się typowy egzekutor bo Colak urósł w piórka a forma taka sobie. Nie ma kto go nacisnąć. Buksa to pieśń przyszłości. Możdżen może złapie rytm a Pietrowski się ogarnie...Jeśli atmosfera się oczyści i Mandziara i Piekario nie dowiozą tira z wkładami to kto wie. Brzęczek to osobowość i mam nadzieję, że te gwiazdeczki Borysiuka, Łukasik i Nazario któremu się wydaje że już nią jest...pogoni do roboty. Trochę szczęścia tez potrzeba. Oby było z nami na wiosnę:)
17 grudnia 2014, 22:03 / środa
@Cygnus x-1 Nie żebym się czepiał ale Dawidowicz był tak samo "nasz" jak i Buksa czy Pawłowski
17 grudnia 2014, 22:06 / środa
Przeceniacie grubo Garbacika. Ok, na ten moment dwa mecze jeden z lepszych. Niestety jako staly obserwator rezerw moge smialo powiedziec, ze ostatnie dwa lata nie zagral zadnego takiego meczu w rezerwaxh. Niewiem czym spowodowany zostal nagly przyplyw umiejętności, czy to otrzymana motywacja w postaci najwyzszej ligi.. niewiem. To chyba jedyne wytlumaczenie. Przyplyw mobilizacji, adrenaliny itp spowodowal lepsza gre. W rezerwach byl zwyklym sredniakiem, i to nie raz maczajacym lapy w straconych bramkach.
17 grudnia 2014, 22:17 / środa
Akurat tu nie masz racji, bo Buksa raczej nie przyszedł do nas kopać w juz juniorach, a reszta wymienionych przez Ciebie i owszem. Dla mnie "nasz", to chłopak kopiący w juniorach Lechii, nie ważna jest pierwsza szkółka czy klub. Buksa to akurat najmniejszy problem i nie mam nic przeciwko ściąganiu młodych obiecujacych chłopaków z innych rejonów Polski, problemem jest natłok zagranicznego szrotu, który blokuje naszej młodzieży marsz w górę, nie tworzy identyfikuje sie z zespołem, bo przyszedł tu wypromować sie i nic wiecej.

TYLKO LECHIA!
17 grudnia 2014, 22:45 / środa
@Buziek
czasy kiedy zawodnik był szkolony w tym samym klubie od przedszkola do momentu kiedy trafił do I drużyny minęły niestety bezpowrotnie. Z różnych względów oczywiście ale najczęściej przyczyną są niespełnione aspiracje rodziców lub łasi na kasę menagerowie obiecujący złote gry w innych klubach. Idealny scenariusz to; zawodnicy z Gdańska i okolic- to może nam dać bardzo ważny program B-Z P z LOTOSEM, potem zawodnicy z sąsiednich województw ( Dawidowicz) albo z pozostałych regionów Polski (Janicki). Uzupełnieniem powinni być zawodnicy z zagranicy, a nie odwrotnie. Szkolenie przez Lechię Młodzieży ma dużą renomę w Polsce-tyko szkoda, że nie jest tak doceniane przez nas samych.
@el-polako
każdego wychowanka należy traktować indywidualnie ponieważ kierują się innymi priorytetami w życiu. Z Twoją oceną Garbacika się zgadzam, ale jak by on wyglądał na boisku gdyby dostał szansę za Probierza tak jak Franek, Dawidowicz czy Zyska ? Jak wyglądał by teraz gdyby rozegrał już kilkanaście meczów w Ekstraklasie...
17 grudnia 2014, 23:51 / środa
Trudno nie zgodzić się z @Cygnusem a właściwie jego przyporządkowaniem naszych nowych nabytków do czterech kategorii: od tragicznej do zadawalającej. Jest to ocena trafna ale tez dość płytka, bo jaki koń jest, każdy widzi. Oczekiwałbym bardziej oceny w stylu:
ten grał ch…o czyli jak cała druzyna ale ma potencjał, dobry trener zrobi z niego piłkarza, tamten grał nieźle , ma papiery na granie, niezłe umiejętności ale sodówka albo gra egoistycznie – do skreślenia, lub wreszcie inny grał na ogół dobrze ale mamy dwóch innych dobrych defensywnych pomocników oraz dodatkowo Lechistę, który by chciał nim być, więc nie będzie nam tak bardzo potrzebny, do tego uniknie się kwasów, że za mało gra - - wystawić go na listę transferową.
Ja wiem, że łatwiej jest sporządzać taką układankę, gdy jest jakiś szkielet drużyny , jaki np. pozostawił Moniz, wówczas można powiedzieć, ten pasuje do stylu gry a X-sińskiemu brakuje czegoś tam.
Pamiętajmy o jednym: orkiestra grała kiepsko, przede wszystkim bo dyrygent był do bani,a nie że florecista czy inny puzonista fałszował a do tego łatwo zatracić w tym tumulcie wirtuozów muzyki.
Co można powiedzieć o naszej „Orkiestrze zawiedzionych serc” : za dużo defensywnych pomocników, za mało dobrych obrońców, brak „pierwszych skrzypiec” innymi słowy playmakera.

PS> @Macieju Jahn nie John
18 grudnia 2014, 01:36 / czwartek
@Lille

Jeśli chcesz tak to jedziemy:
Kevin - Technika, przegląd pola, warunki fizyczne wszystko na bardzo wysokim poziomie, gdy się wyleczy powinniśmy mieć z niego pociechę(o ile go wykupią). Do wykupienia
Colak - nieco nieskuteczny i samolubny na boisku ale "piłka go szuka", a i on mniej lub więcej wie jak ją skierować do bramki przy odpowiednio ustawionych współpracownikach wyciągnie ~15 bramek w tym sezonie. Do wykupienia
Kacajew - Od kiedy odszedł Sadajew nie błyszczał nawet na treningach, ewidentnie przestało mu się chcieć. Do odpalenia
Bougaidis - W ciagu 2-3 sezonów powinien wyrosnąć na gwiazdę
Hoffmann - Na treningach wygląda nie najgorzej - czy lepiej od pewnego juniora można polemizować. Do odpalenia
Rudinilson - jak wyżej
Miranda - Ciężko coś o nim powiedzieć bo zrobiono mu tutaj krzywdę. Do odpalenia
Valente - Mimo swojej przeciętnej zwrotności to dość solidny obrońca. Przy odpowiednich partnerach na skraju obrony będzie się nadawał. Do zostawienia
Nazario - taki nieco młodszy odnośnik sporo techniki, szybki-zwinny ale kiepski przegląd pola i często samolubna gra. Jeśli do drużyny wejdzie ktoś pokroju Traore to Nazario odpali, jeśli nie - to nie.
Malbašić - Do odpalenia.
Aleksić - gość który zjadłby tą ligę... gdyby mu się chciało i gdyby powstrzymał swoje przerośnięte ego. Do odpalenia

Sumując na 11 sprowadzonych zagraniczniaków tylko 5 rokuje nadzieje, z czego tylko 3 jest w stanie grać na poziomie podium e-klasy już teraz - kwestia przygotowania fizycznego i taktycznego zespołu

Polacy:
Buksa - nieco drewniany ale z dobrym przyjęciem, wysoki i stosunkowo szybki. Powinien odpalić, ale by odpalić musi grać. Do wypożyczenia e-klasa/1 liga
Pawłowski - na treningach wygląda o niebo lepiej niż podczas meczów. Mogę domniemywać że nie radzi sobie z presją. Jeśli trener do niego dotrze powinien zostać, jeśli nie to odpalić jak najszybciej
Łukasik - Całkiem solidny środkowy pomocnik. Do zostawienia
Borysiuk - jw.
Możdżeń - Gra tak jak cała drużyna - gdy drużyna gra dobrze to i Możdżeń sobie radzi, gdy drużynie nie idzie Możdżenia nie widać. Tak samo zachowywał się w Lechu/Amice. Zostawić i wzmocnić nieco skład
Trela, Podleśny - ocena bramkarzy jest niemożliwa przy tak niestabilnej obronie.

Sumując na 7 sprowadzonych Polaków żaden - w mojej opinii - nie jest kompletnym niewypałem

Prognoza na przyszłość - jeśli zostanie sprowadzony lewy, prawy i środkowy obrońca(ten ostatni musi być typowym doświadczonym wyrobnikiem który będzie trzymał za jaja młodszych kolegów i weźmie na siebie odpowiedzialność w kluczowych momentach - ktoś jak w Wiśle Głowacki czy w Śląsku Celeban) oraz dobry klasyczna "siódemka" to powinno być już tylko lepiej. Jeśli nie to czekają nas okolice 8-10 miejsca.
Przy czym ta prognoza zakłada że Brzęczek wie jak poukładać zespół i jak dotrzeć do zawodników, oraz że dadzą mu czas na to wszystko i on weźmie na siebie odpowiedzialność za transfery
18 grudnia 2014, 07:20 / czwartek
Buziek, Twoja ocena zawodników jest słuszna ale pod jednym warunkiem, że oceniamy potencjał zawodnika a nie to co ogladaliśmy na boisku jesienią. Innymi słowy ocenaimy zawodników biorac poprawkę na złe przygotowanie do sezonu, słabych trenerów, kłopotów ze zgraniem itp.
18 grudnia 2014, 07:57 / czwartek
@Buziek - w zasadzie zgadzam sie z Twoimi ocenami poszczególnych piłkarzy. Jednak należy sie skupić na ogólnych założeniach. Co z tego ze każdy z nich ma jakis potencjał (lub mówi sie ze ma),jesli drużyna dołuje. Założenia były takie ze mamy kręcić sie gdzieś wokół czołówki ligi, tylko ze od razu popełniono same błędy przy przebudowie drużyny. Nie bede powtarzał tego co napisałem w pierwszym wpisie, a dodam tylko jeszcze fakt,ze w zasadzie z tych wszystkich nowych nabytków NIKT nie przyszedł tu jako lider swojej poprzedniej drużyny, skuteczny napastnik, ostoja obrony itd.
20 transferów i kazdy z potencjałem na rozwiniecie sie lub na odbudowe dawnej świetności. Do tego na ławce trener nie mający rozeznania w realich polskiej ligi i bez doświadczenia w takich przebudowach. O to głównie mam pretensje, szczególnie ze w czerwcu mielismy solidne podstawy, a postanowiono spalic ten grunt. Po co? No tojuz jest pytanie do prokurenta i jego świty,jakmieli w tym interes. My mozemy sie tylko domyślać,snuć teorię.

@Lile - specjalnie nie rozbudowywałem charakterystyki poszczególnych graczy gdyż liczyłem ze rozwinie sie to w czasie trwania dyskusji w tym wątku.

TYLKO LECHIA!
18 grudnia 2014, 08:57 / czwartek
Buziek, „klasyczna siódemka”? Znaczy prawy pomocnik? Naprawdę to jest priorytet?

Swoją drogą uwielbiam te określenia „klasyczna” w stosunku do numerów. Nikt nie gra systemem, do którego słowo "klasyczny" nawiązuje, ale numery i pozycje na boisku niby pozostały "klasyczne", dziennikarski bełkot.
18 grudnia 2014, 09:01 / czwartek
ogólnie Buziek podsumował wszystko - co do odpalania zawodników czy my przypadkiem z tym rudymnilsonem nie podpisaliśmy już kilkuletniego kontraktu ... ?
18 grudnia 2014, 11:55 / czwartek
Ciężko o miarodajne oceny w sytuacji gdy Lechia nie stanowiła drużyny przy żadnym z trzech zaganiaczy. Trzeba by przyjąć założenie ,że piłka to sport indywidualny i oceniać potencjał , a w tym nie widzę sensu.
18 grudnia 2014, 14:00 / czwartek
Nie pudrujmy trupa. Te wszystkie transfery to jeden wielki niewypał. Dano małpie zegarek do naprawy, wprawdzie stary, zdezelowany, pogięty, z wystającymi sprężynami, spóźniający się, a jeszcze jako tako tykający i czas odmierzający, a ona zrobiła z niego bezużyteczny bubel.
Mamy do czynienia z wielkim, bezprecedensowym fiaskiem polityki transferowej klubu, z sytuacją podobną do historii, jaka miała miejsce, kiedy Ptak zatrudnił samych Brazylijczyków w Pogoni. Te wszystkie Colaki i inne zagraniczne chłopaki dobre są, ale nie na poziom profesjonalnej ligi, nawet słabiusieńkiej polskiej. I stąd takie, a nie inne miejsce Lechii w tabeli i stąd całkiem realne zagrożenie degradacją na koniec sezonu. Zbieranina nieudaczników, półamatorów o poziomie sportowym rodem z niemieckiej regionaligi, zweryfikowanych negatywnie na zachodzie eksgwiazdeczek polskiej ligi, graczy nie łapiących się do rezerw słabych klubów zachodnioeuropejskich, upchniętych przez cwanych menedżerów itd.
Wszyscy (najlepiej w przerwie zimowej) są do wymiany na czele z Brzęczyszczykiewiczem, powiat Łękołody, woj. opolskie, który tego stadła nie ogarnie pasterską ręką, bo i ręka nie ta, której potrzeba, a i zresztą chyba nikt bez mąki chleba nie jest w stanie upiec. A cała ta ambarasująca sytuacja zaistniała wskutek tego, iż konglomerat piłkarzy słabych i miernych z poprzedniego sezonu (ale zgranych ze sobą w ciągu kilku lat) został zastąpiony przez zlepek kopaczy nielepszych sportowo, a do tego kompletnie nieogranych i niezgranych, rezerwowych z rezerw podrzędnych klubów. Zebrano śmieci z rynku i chciano z tego zrobić towar luksusowy i się nie udało. Efekt jest taki, iż cały ten sezon jest stracony i trzeba się modlić, aby to wszystko nie skończyło się spadkiem.
18 grudnia 2014, 22:30 / czwartek
tak teraz sobie pomyslalem, skoro to okno bylo oplacane w wiekszosci z kasy za Dawidowicza to za co my tak wlasciwie oplacimy przyszle kaleki ? Znowu zwiekszamy dlug wobec wlasciciela ?
18 grudnia 2014, 23:46 / czwartek
castorp, jak powie, to powie konkretnie... i jeszcze z laczka i już
dokładnie tak jest
odnoszę wrażenie, że nawet śledzie się z tego już nie śmieją co wyprawia się w Gdańsku
tylko Lechia!
19 grudnia 2014, 00:46 / piątek
Właśnie o to Buziek chodziło, aby odróżnić plewy od ziarna a nie wysypywać wszystko koniom na obrok, bo to byłaby rozrzutność. Poza tym mielibyśmy powtórkę z rozrywki i to dość kiepskiej. Całkiem nowy zaciąg oznaczałby te same problemy z adaptacją , poszukiwanie stylu gry etc. Jak wyjdzie jakiś mecz, taki np. przeciw Barcelonie czy Zabrzu (5:1) to na ogół wskażemy jakiego piłkarza meczu ale generalnie ocena jest : wszyscy zagrali dobry mecz, czyli są w stanie zagrac dobry mecz, Oczywiście łatwiej jest zagrać zły mecz, gdy nic nie trybi ale jak słusznie przypomniał Edwin piłka nie jest gra indywidualną, więc oceniać zawodników w tym sezonie tylko przez pryzmat co dali druzynie, może być mylące co do ich przydatności, bo drużyna niewiele mogła od nich przyjąć. Ot choćby owy Freezy, który nie za wiele zdążył pokazać dobrego a mimo to jest chwalony i był przeze mnie chwalony zaraz po jego udanym debiucie w barwach Lechii. Może dlatego, że nie zdążył podpaść, nie zżarło go zniechęcenie czy rutyna a pewnie i dlatego, że jednak ma coś, co można dobrze zagospodarować , gdyby Brzęczyszczykiewicz ( wolę skróty nazwisk, ale tu zrobię wyjątek ),potrafił to wszystko należycie poukładać .
Potrzeba nam albo Casanovy, co rozrusza namiętność druzyny czyli playmakera a la Roger albo dobrego trenera, który go zastąpi obmyślając w rytm czego mają się poszczególne członki ruszać

PS> Jak możesz @Cygnus przy ocenie zawodników ignorować tzw. potencjał, czyli coś, co na tym etapie korekty w budowie drużyny jest nieodzowne, aby nie wylać dziecka z kąpielą.
A zresztą, co nasze dywagacje mogą pomóc, gdy mamy nowego Prezia. Cholera , nie mogli poczekać z tą informacją na po świetach ?
19 grudnia 2014, 09:35 / piątek
@Lille - nie ignoruje tzw potencjału poszczególnych piłkarzy, ale powiedzmy sobie szczerze ze jest to pojecie teoretyczne, bo jak zmierzyć ten potencjał? W zasadzie można każdemu wmówić ze ten czy owy ma potencjał bo otarł sie o jakiś skład U-coś tam. Tak tłumaczył sie z transferów nasz prokurent obecnie prezes, wychodzi na to ze wszyscy są zdolni i perspektywiczni tylko ze jest jeden feler....zespól nam dołuje.

TYLKO LECHIA!
21 grudnia 2014, 00:26 / niedziela
potencjału sie nie da zmierzyć ale ten, kto go potrafi trafnie rozpoznać jest bezcenny.
Kazek Deyna został kiedyś odpalony z Lechii - nie żeby oceniono, go że jest słaby ale że nie jest wart tego, co oczekiwali rodzice. Za Dawidowicza nie chciano dać 30 tyś odstępnego, woleli zamienić na 2% od transferu. Przyjdzie za to teraz słono zapłacić. W obu przypadkach nie doszacowano drzemiącego w nich potencjału. Oczywiście historia świata futbolu pełna jest takich pomyłek ale nie mówmy, że z tego powodu, że czegoś nie da się zmierzyć, to należy to ignorować. Wiśnia jest przykładem piłkarza kameleona. Jak ktoś kiedyś trafnie napisał na naszym forum ( nie cytuję a podaję jedynie sens tej wypowiedzi) : w III lidze grał jak inne patałachy, a gdy drużynie idzie, gra jak z nut. Dlaczego przedłużono z nim kontrakt ? Ktoś dostrzegł jego potencjał , czy tę właściwość dopasowania sie do poziomu zespołu? Nie , po prostu nie połapali się, że w kontrakcie ma zapis, że jak ileś tam minut będzie na boisku, to z automatu mu przedłużkę. I tak zamiast nie wystawiać go do składu, przyblokowali sobie możliwość pozbycia się piłkarza leciwego i mało perspektywicznego, na kim prokurenci, menadżerowie czy inni hochsztaplerzy nic nie zarobią, bo na dodatek gość ma biało-zielone serce i nie chce grać w innej drużynie. No może we Wierzycy na stare lata.
Oba wspomniane przypadki dotyczyły piłkarzy bardzo młodych ale np. ART pokazał, co umie i jaką wartość dodaną może zapewnić drużynie a i tak sknera K. pozbył się go. No ale to był dyletant .
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.285