Gdańsk: piątek, 20 września 2019
FORUM
Podstrony:


Ruch Chorzów- LECHIA (27.02.2015)

strona 3/3

27 lutego 2015, 20:21 / piątek
Mati i obrona zagrała dobry mecz. Trudno mieć pretensje do nich ale to co się działo w rozegraniu i ataku woła o pomstę do nieba. Brak prawdziwego napadziora. Zaur by ich porozbijał raz dwa a my gramy chucherkiem Kevinem. Walduś cóż zjeżdża z formą. To było do przewidzenia. Wygląda anemicznie. Brzęczek słabo czyta grę a ten gol dla Ruchu wisiał w powietrzu od początku II połowy. Wygląda to mało optymistycznie. Jeśli nie będziemy strzelać goli to pozostanie gra w grupie spadkowej...trzeba teraz to odreagować kilkoma browarami.
27 lutego 2015, 20:26 / piątek
zagraliśmy totalną pape trzeba się cieszyć z remisu ze słabym ruchem co ten grzelu dzisiaj wyczyniał to woła o pomstwe do nieba nasz klop też nie reaguje na wydarzenia boiskowe
27 lutego 2015, 20:27 / piątek
no i po II połowie ..dalej twierdze ze Lechia ma zajebiste getry !! a tak po za tym--- dziesiątki opinii tu czytam WIERNYCH i WYTRWAŁYCH kibiców naszej Lechii.Każdy ma inny pogląd. Dla mnie defensywa ok. babol Greka ale to się zdarza i nie sądzę ze on jest na I ligę (moja subiektywna ocena). Wojtkowiak + Wawrzyn pełen profesjonalizm (oczywiście + Janicki ale pisze o nowych starych nabytkach a tak a pro po mina Wawrzyna i jego teksty pod nosem bezcenne ---i jak komuś się chciało to jemu na pewno) Bączek B. dobrze . Myślę ze Seba powinien trochę odpocząć i zaczynać powinien Wiśnia . Grzelu poprawnie ale nie ma z kim grać. Maki powinien dać zadebiutować Litwinowi albo niech Nazario gra na jego stronie jeżeli to możliwe (Bruno dobra zmian ale dalej nie było z kim grac) no i na przydługi koniec --gramy schematycznie i łatwo nas rozczytać co pozwala wyeliminować kluczowych zawodników ale pół biedy z tym, gramy STATYCZNIE mało ruchu i wychodzenia czy to na pozycje czy to do pressingu czy ogólnie kreatywnej gry (to co było w meczu z Wisłą mało WALKI!!! wyglądają jakby byli już po I połowie po pierwszym gwizdku i z czasem się rozkręcają ale zazwyczaj za późno . No cóż remis na wyjeździe na pewno by cieszył gdybyśmy mieli z 10 punktów więcej 3 mecze 1 zwycięstwo 2 remisy --dupy nie urywa ale tez nie ma tragedi -- spaść nie spadniemy .szkoda tylko sezonu .i tak ogólnie Lechia naprawdę miała zajebiste getry
27 lutego 2015, 21:01 / piątek
Ja krotko chuj bomki strzelil i tyle w temacie czas na zmiane trenejro jest potencjal ale za jaja czas towarzystwo ogarnac
27 lutego 2015, 21:21 / piątek
Postawa Mili wyraźnie pokazuje jakiego trenera ma Śląsk a jakiego ma Lechia. W Śląsku potrafili wydobyć potencjał Seby a u nas jego forma dramatycznie spada. Przecież on się snuje po boisku jak tuptuś jakiś. A zespół gra jak po amfetaminie, energii i entuzjazmu starczyło na Wisłę, na Zawiszy już był lekki zjazd, a po Ruchu jest zgon. Nie wiem może to jest tak ze w pewnych miastach nie da się zrobić wielkiej piłki. Tak było z Zagłębiem, Wisłą Płock. .kasa była, wyniki niekoniecznie. Może bym tak nie biadolił gdyby ten zespół remisował po jakimś stylu, ale to jest zwykła podworkowa kopanina. Jak to mawia Tomaszewski nasi grali "na aferę"..
27 lutego 2015, 21:55 / piątek
Makuszewski drugi mecz gra piach
27 lutego 2015, 22:32 / piątek
Czemu sie ludzimy i podniecamy Lechia jest fatalnie przygotowana fizycznie trenerzy przygotowania moto mowil ze Lechia zabiega przeciwnikow na wiosne. A co jest ? Nie potrafimy zdominowac przeciwnika nie dyktujemy swoich warunkow gry a na papierze....niestety fizycznie bylo git rok temu na wiosne...ale dla wiekszosci szuto ch..
27 lutego 2015, 23:27 / piątek
Pan od w-f mówi ze mamy równy skład a w 3 pierwszych meczach grał 16 zawodnikami i zmiany robi że w następnym meczu przeciwnik bedzie wiedział jak gramy. Gra z 2 DP z ostatnimi zespołami ekstraklasy? Czemu nie można było zagrać z Wiśnia albo Vranješ obok Mili (który odkąd przyszedł nic nie pokazał),to mecze z resztą ligi trzeba bedzie grać 3 DP bo nie mogliśmy wygrać ze ostatnimi zespołami a co dopiero co przed nami są.
27 lutego 2015, 23:33 / piątek
Spokojnie moglismy wygrac!!Fakt,zagralismy piach ale Ruch nic takiego nie pokazal.Czekalem kiedy w tym meczu "odpali" Bougaidis,juz kilka razy pokazywal,ze jest jak dzik i idzie na calosc lub daje sie ograc.Faul wgl nie potrzebny!!Wpuscilbym Gersona na Belchatow...jest tam szybki Piech i bracia Mak-Grek sobie nie poradzi,moim zdaniem.
Jak sie spojrzy na terminarz to poza Legia i Ślaskiem gramy z druzynami,ktore sa w naszym zasiegu,walcza z Nami o 8 i szansa jest ogromna aby jeszcze jakos przeskoczyc Pogon,Gornik czy inne Podbeskidzia.
AVE LECHIA!!!!
27 lutego 2015, 23:43 / piątek
Niestety idziemy na rekord. Trzeci trener w sezonie i chyba najgorszy ,im szybciej zostanie wyrzucony tym lepiej. Dzisiejszy mecz to poniżej Koali i Ulatowskiego. Brak pomysłu, brak schematów. Na dziś nie widzę w lidze gorszego trenera niż Brzęczek.

Bak

Wawrzyniak-Janicki-Grek(Gerson) -Wojtkowiak
Łukasik(Mozdzen)
Maki - Wisnia- Nazario- Kazlakusas
Colak
Bylyby 3 pkt? Ch. wie! Na pewno nie byłoby wrażenia , ze jest vstrach przed Kapustką , Wdowiakiem i podobnymi "asami". Czekalem cierpliwie co pokaże Pan trener , nawet po kompromitacji z Zawiszą. Dziś zwyczajnie w niego nie wierze
27 lutego 2015, 23:47 / piątek
Brzęczek chyba skład dostaje od kogoś bo nawet zmiany te same robi i nic nie wnoszą
27 lutego 2015, 23:47 / piątek
bo taka jest prawda, ciagle wszyscy pierdola ze oni potrzebuja czasu na zgranie zeby odpalic.. ja sie pytam czasu tacy zawodnicy na zespoly pokroju zawisze ktora byla zlepiana na ostatnia chwile ? a moze ruchu gdzie chyba niektorzy zawodnicy musza sobie dorabiac do pensji zeby im starczylo na zycie ?!

od poczatku wiekszosc twierdzlla ze ten trener sie nienadaje, obraz zaczely zaciemniac jakies tam sparingi gdzie pakowali po 8 goli i odrazu piesni ze idziemy po mistrza..

trener i tylko zagraniczny.. niema innej opcji niz to utrzymac i po sezonie znalesc kogos konkretnego.. nie wierze ze spierdoli to bardziej od poprzednikow ale na przyszlosc niema mozliwosci zeby dal nam upragnione puchary.
27 lutego 2015, 23:49 / piątek
Dobrze, że grał Sebek Mila bo już by było pozamiatane.
27 lutego 2015, 23:56 / piątek
Mamy tu jeszcze kogoś kto chętnie krzyknie Jurek Brzeczek na meczu u nas? Po co popierać kogoś kto oprócz samego doświadczenia jako piłkarz nie ugrał nic? Moim zdaniem wina jest i piłkarzy i jego bo gra jest nawet gorsza niż przed rundą. Nasze skrzydła nie działają. Już dajcie spokój, ze maki gra słabo bo kto wejdzie? Litwin, który nie potrafił podać dobrze ani zagrać dobrze z Wojtkowiakiem? Nie działa tutaj nic. Jak ktoś dobrze wspomniał od bramki po obronę ok a im dalej w las tym gorzej. W co jest najlepsze? Ze po meczu z Bełchatowem mimo wyniku zaśpiewamy nic sie nie stało no pewnie, ze nic pomijam fakt ze się kurwa ośmieszamy z takim składem. paralitycy sa juz lepsi.
28 lutego 2015, 09:23 / sobota
W Lidze Betonów obstawiłem wynik 1:1, czyli chłodny umysł miał racje, ale jakos ciężko o jakiekolwiek zadowolenie.
Dołacze sie do chóru krytyków Brzęczka, uwazam ze to głównie on (a nie Mila) przegrał nam ten mecz (bo remis to obecnie jak porażka).
Przede wszystkim gra Lechii jest przewidywalna i każdy przeciwnik łatwo ją czyta:
1. Za dużo jest gry w tzw dziada. Wyprowadzanie akcji za pomocą 100 podań na małej powierzchni nic nie dawało, własnie tam najwiecej walorów tracił Mila. Powinnismy grać szerzej, ale nie tak jak proponuje nam Borysiuk (czyli 1/10 celnych przerzutów).
2. Jedyny pomysł to grać skrzydłami do linii i bezsensowne 100 dośrodkowań na samotnego cherlawego Kevina, o którym (po meczu z Wisłą) juz cała liga wie ze można go przewracać do woli, bo aktorzy przy każdej okazji i sędzia go olewa.
3. Do tego po dośrodkowaniu nie ma nikogo w okolicach 16 m aby wybita piłkę przejąć i strzelić. W ogóle w polu karnym to najchetniej wymieniliby z 20 podań zanim zdecydują sie na strzał.
4. Brak podań prostopadłych, stłoczona na małej powierzchni gra powoduje ze Mila nie miał miejsca na dobre podania. Nie bronię tu (słabej) postawy Mili, ale ten sposób gry nie pasuje do niego.
5. Tak jak pisałem przed meczem duet Borysiuk - Łukasik nic nam nie daje. Trzeba sie zdecydować na jednego z nich + w zależnosci od przeciwnika Wisnia, Vranjes czy Możdzeń, Pietrowski.... tak, uwazam ze on zagrałby efektywniej od Ariela.

Obrona zagrała dobrze, a jedyny bezsensowny bład Greka, można zwalić na ....Kevina. Jego można było przewracać bez konsekwencji, wiec i biedny Grek pomyslał ze lekkie popychanie sędzia mu wybaczy.

Podsumowując, uwazam ze lepiej ustawiona Lechia moze zagrac efektywniej, kilka zmian tez sie przyda. Mimo ze irytuje mnie styl gry Nazario to jak zaczeli grac w trójkącie Wawrzyn - Wisnia - Bruno zaraz w kilka minut zrobily sie dwie grożne akcje.
Szkoda straconych punktów, ale obecnie mozemy skupic sie na dolnej czesci tabeli, ostatni dzwonek juz dzwoni i pierwsza 8 odjeżdza.

TYLKO LECHIA!
28 lutego 2015, 09:34 / sobota
mnie jedno dziwi - jak mając takie nazwiska w pomocy jak Mila, Możdżeń, Vranjes, Makuszewski, Łukasik, Borysiuk, Wiśnia czy nawet Grzelczak i Nazario - można zagrać tak - niekreatywnie ..... jedyne co grali to to laga i zgranie głową, albo wrzutki na puste pole ... po za Grzelem nie ma strzałów z dystansu ....
niby dominujemy, mamy piłkę ale strzałów więcej oddaje rywal ...
28 lutego 2015, 09:58 / sobota
Beznadziejny jest wynik z Zawisza, remis w Chorzowie nie jest zły... Co do samego meczu to powinniśmy więcej grać skrzydłami, ale jak skoro Grzelczak i Makuszewski przez 15 min nie mieli ani jednego dobrego przyjęcia. Na mecz z Bełchatowem wyszedłbym dwoma ofensywnymi pomocnikami Wiśnią i Milą, myślę że to gwarantowałoby więcej kreatywnych rozwiązań, strzałów i sytuacji.
PS. Faul Greka w polu karnym był totalnym kretynizmem...
28 lutego 2015, 10:44 / sobota
Po pierwsze kto nam odjezdza ?
Po drugie cieszy remis na trudnym terenie (juz w chorzowie nikt nie wygra prawdopodobnie w tym sezonie)
Po trzecie najpierw mowicie ze liga jest rowna I kazdy moze wygrac z kazdym a teraz ze tragedia bo remisy z ostatnia druzyna
Po czwarte przestancie plakac bo Lechia I tak bedzie w pierwszej osemce na koniec tego sezonu
28 lutego 2015, 10:49 / sobota
Skupmy sie na grze w dole tabeli??
Przepraszam ale dlaczego? na co? w jakim celu? po co?
Bardzo ambitna postawa
28 lutego 2015, 11:00 / sobota
@luk jakby piłkarzyny mieli choc połowę Twojej ambicji i optymizmu to byłbym zupełnie spokojny o wyniki.Mierny trener i kopacze pierdolacy frazesy w mediach to za malo.Im wystarcza gorąca woda z prysznica i regularne przelewy na konta.
28 lutego 2015, 11:08 / sobota
Zobaczysz dadza rade .Mecz o pierwsza osemke prawdopodobnie rozstrzygnie sie w Szczecinie jesli tam wygramy 100 procent awansujemy
28 lutego 2015, 11:23 / sobota
Luk podziwiam Twój optymizm. Trzy celne strzały na bramkę oddane przeciwko dwóm outsiderom ligi, w tym jeden z karnego takie są fakty, a to nie nastraja nikogo optymistycznie.
28 lutego 2015, 12:13 / sobota
Moim zdaniem nie wszystko stracone. Ta liga jest nieprzewidywalna. 3 mecze a my nie straciliśmy bramki z gry. Gra obronna wygląda bardzo dobrze a kulało strasznie w poprzedniej rundzie. Czasami jest jakas przypadkowa bramka, karny i wygrywa sie 1-0. I na to liczę. Fakt akcje są wyprowadzane zbyt wolno ale ważne by nic nie tracić. Za tydzień kolejny mecz o 6 pkt.
28 lutego 2015, 12:28 / sobota
Nie chodzi o to, czy Lechia awansuje do pierwszej 8 czy nie. Chodzi o styl, jakim gra, a dokładnie jego brak. Laga do przodu Borysiuka na wiecznie przewracanego Kevina, wrzutki z boku przez Makuszewskiego czy Grzelczaka do nikogo, bo w polu karnym nie ma napadziora. Tego nie da się oglądać na trzeźwo. Ciężko wymienić 3-4 celne podania, aby stworzyć sytuację bramkową. Najlepsi w drużynie - dwaj boczni obrońcy. Bougajdis, kładący się w polu karnym na przeciwnika? Na co liczył? Że sędzia odgwiżdże faul na nim, czy nie zauważy? - sabotaż po prostu. Niech ktoś złapie w końcu tę wiecznie perspektywiczną drużynę za mordy, bo obudzimy się w końcu tabeli z frekwencją 5000 na PGE. Nie cieszy mnie 1 pkt z biednym, przedostatnim Ruchem, tu trzeba pierd...ć było 3-0 i wracać z podniesioną głową do domu. Mila - 2 mecze na ławce, może oprzytomnieje po kiepskich dwóch odcinkach serialu ekstraklasy.
28 lutego 2015, 12:36 / sobota
luk - oki szanse są zawsze, tylko jesli nie bedziemy skuteczniejsi juz od nastepnego meczu to szanse bedą ale matematyczne. Kto nam odjeżdza? Zaczekajmy kolejka jeszcze trwa.
Łudze sie ze trafią sie z dwa zwyciestwa z rzędu i zespół złapie wiatr w żagle, tylko ze na rozpęd i wzniesienie sie ponad mur górnej częsci tabeli zostaje coraz mniej kolejek.

Dlatego twierdzę ze ostatni dzwonek własnie zabrzmiał.

TYLKO LECHIA!
28 lutego 2015, 13:30 / sobota
skład na Bełchatów po wczorajszym meczu:

Bąk,
Wojtkowiak, Janicki , Bougaidis, Wawrzyniak
Makuszewski, Mila, Wiśniewski, Nazario
Colak, Friesenbichler

Linia obrony poradzi sobie bez defensywnych pomocników. Nie mamy już czego bronić de facto, trzeba strzelać bramki i wygrywać.
28 lutego 2015, 13:42 / sobota
Ja bym posadził na ławkę wszystkie sześć "gwiazd" grających wczoraj w pomocy i ataku. Gadanie o zgraniu itp. można sobie w dupe wsadzić skoro nie potrafimy wymienić dwóch podań ani przeprowadzić żadnej akcji. Zreszta u nas na kartoflisku ważniejsza będzie ambicja i walka:
Bąk
Wojtkowiak, Janicki, Grak, Wawrzyniak
Możdżeń Dźwigała Vranjes Wiśniewski Nazario
Buksa
Wszyscy będa gryźć trawę i jest szansa na 3 punkty.
28 lutego 2015, 14:47 / sobota
@cooer mam takie samo zdanie.Jednak watpliwe aby ojczulek piłkarzy odwazył sie posadzić na ławce Milę.Tym samym totalnie zjebie atmosferę w szatni.Jak sie czują piłkarze siedzący na ławce,kiedy idol drepce bezproduktywnie przez 90 minut a i tak ma pewne miejsce w składzie?Jedno trzeba przyznac, ze Brzęczek jest o wiele bardziej aktywny przy lini niz kopacze na boisku.Non stop napierdala kolowrotki łapami,drze ryja i skacze jak opetany.Piłkarze jednak zlewają jego motywacyjne wystepy bo wiedza lepiej, ze i tak zagraja w następnym meczu.Trener przecież i tak przytuli , szepnie pocieszajace słowo do ucha i jest dobrze.Potem pare formulek typu chcielismy,staralismy sie, każdy punkt sie liczy...i.t.p.
28 lutego 2015, 18:13 / sobota
Najlepszy wczoraj w naszej ekipie był moim zdaniem Wawrzyniak, Wojtkowiak też dobrze, ale ten babol z podawaniem głową nie powinien się przydarzyć. Kazek porawnie, Bączek wybronił co miał wybronić i chwała mu za to. Grek gra nieźle głową i nic po za tym (warto może przetestować Gersona). Od pierwszej minuty na bełchatów wystawiłbym Borysiuka z Możdżeniem, na skrzydłach Kozłowskiego z Grzelem, a w środku Nazario. Na atak Wiśnia, lub Colak. W meczu z ruchem grała obrona, reszta statystowała. Następny mecz po prostu MUSZĄ wygrać!

Nie żebym od razu chciał zwalniać brzęczącego, ale niech chłop ogarnie to towarzystwo, bo na prawdę jest kim grać i to on i jego warsztat jest teraz na próbę wystawiany głównie.
28 lutego 2015, 19:48 / sobota
Mnie niepokoi brak strzałów z dystansu, za Moniza wyglądało to fajnie. Teraz mamy Milę,Możdżenia, Wiśnię,Borysiuka,Makuszewskiego każdy z nich potrafi uderzyć z dystansu a nikt tego nie robi.Druga sprawa , najlepsi strzelcy z jesieni nie grają lub jak Wiśnia grają ogony i to widać po tych trzech meczach,dobrze bronimy ale nie strzelamy:
Colak - 6 bramek
Wiśnia 6 bramek
Vranjes - 4 bramki
2 marca 2015, 10:55 / poniedziałek
Brzęczek to mistrz trenerki i taktyki, z dwoma latarniami zgarnia 2 pkt na 6 możliwych i tym samym praktycznie pogrzebał szanse na pierwszą "8". Z Portugalczykiem na ławce trenerskiej bylibyśmy dziś na 5-6 miejscu w tabeli. Z Brzęczkiem trzeba drżeć o utrzymanie. Generalnie słaba gra w Chorzowie z outsiderem i strata 2 pkt.
2 marca 2015, 11:21 / poniedziałek
Ty na pewno wiesz gdzie byśmy byli z portugalcem. Po chuj takie gadanie.
2 marca 2015, 12:05 / poniedziałek
Ta. Chyba z Murinio.
2 marca 2015, 12:08 / poniedziałek
"Brzęczek to mistrz trenerki i taktyki, z dwoma latarniami zgarnia 2 pkt na 6 możliwych i tym samym praktycznie pogrzebał szanse na pierwszą "8"."
Jakim algorytmem to wyliczyłeś?

"Z Portugalczykiem na ławce trenerskiej bylibyśmy dziś na 5-6 miejscu w tabeli. Z Brzęczkiem trzeba drżeć o utrzymanie. Generalnie słaba gra w Chorzowie z outsiderem i strata 2 pkt."
Z którym Portugalczykiem?
2 marca 2015, 12:21 / poniedziałek
Na GW już płaczą: "Lechia nie wygrała ośmiu wyjazdowych meczów z rzędu. Tak złej serii nie miała od 2009 r."
2 marca 2015, 12:36 / poniedziałek
Dla przypomnienia :

Bilans Moniza:

9 meczów (4 z 3 r 2 p) 1,67 punktu na mecz

Bilans Maczety:

9 meczów (3 z 3 r 3 p) 1,33 punktu na mecz

Bilans Brzęczka (dotychczasowy):

7 meczów (2 z 3 r 2 p) 1,29 punktu na mecz

Dane z transfermarkt
2 marca 2015, 14:21 / poniedziałek
Tak tylko gwoli przypomnienia: Moniz to portugalczyk (z pochodzenia) z holenderskim paszportem. Wuefista - nie dotyczy, rozmawiamy o trenerach, a nie popychadłach menadżerków piłkarzyków...
2 marca 2015, 15:56 / poniedziałek
A jesteś pewien, że Portugalczyk, a nie Hiszpan?
2 marca 2015, 16:01 / poniedziałek
Dobra Panowie. Mecz jak mecz. Było cienko, jednak teraz skupiamy się na Bełchatowie i w sobotę tylko 3 punkty !

"Tak kocha się tylko w filmach... rzeczywistość jest już inna ;)" Pozdro dla załogi z drugiego autokaru ;)
2 marca 2015, 16:47 / poniedziałek
Moniz 10 meczy, bilans 5-3-2, średnia 1,8 punktu na mecz. Reszta ma średnią około 1,3 na mecz.
3 marca 2015, 01:31 / wtorek
Iberyjczyk. Kierunek się zgadza.
3 marca 2015, 21:39 / wtorek
Możecie mi powiedzieć co widzicie w Nazario? Oczywiście poza fryzurą i machaniem łapkami?
3 marca 2015, 22:42 / wtorek
Dobrze ułożoną lewą nogę i szybkość, oprócz tego niewiele.
4 marca 2015, 02:33 / środa
Z mojej perspektywy efekt szybkości może być jedynie mirażem, bo wchodzi z ławki i ma nieco więcej sìły od tych co biegają obok. Nazario całkiem nieźle odnajduje się na wielu pozycjach i to widzę jako jego główny atut.
4 marca 2015, 08:49 / środa
Nazario - słaby fizycznie, nie nadaje sie na grę od pierwszej minuty, w meczu z Ruchem irytował nieudanymi krótkimi podaniami (chyba wszystkie przyblokowane przez rywala) co kończyło sie przechwytami przeciwnika i niebezpieczeństwem szybkiego kontrataku. W miare dobra lewa noga, technika dosc dobra, choć jak na brazylijczyka dupy nie urywa. Według mnie powinien dalej wchodzić z ławki, do zadań specjalnych.

TYLKO LECHIA!
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.251