Gdańsk: piątek, 20 września 2019
FORUM
Podstrony:


LECHIA GDAŃSK - Legia Warszawa 11.04 godz 15:30.

strona 3/3

11 kwietnia 2015, 20:22 / sobota
Mecz sportowo słaby ale ostatnie 15 minut to wynagrodzić. Atmosfera fajna. Oby częściej tak było. Drużyna zagrała dobre zawody. W obronie było kilka niebezpiecznych sytuacji. Szczególnie ta na początku kiedy Gerson przysnął i Duda mógł załatwić mecz ale świetna asekuracja Bougaidisa uratowała sprawę. Dobry mecz Stojana i Makiego i jokerowe wejście Colaka na końcówkę. Rozruszał grę i mamy trzy punkty! Cała drużyna zasługuje na wyróżnienie. Styl taki sobie ale liczy się wygrana.
11 kwietnia 2015, 20:25 / sobota
Ja chcę zwrócić uwagę na jedną bardzo ważną rzecz. Na coś, co dowodzi, że usiłowano na nas zrobić przewał.

Zauważcie: Frankowski NIE ODGWIZDAŁ faulu Colaka. Ten idiota nie zauważył, że piłka wpadła do bramki. To samo jego asystent. Widać to wyraźnie na powtórkach. Obaj POKAZALI RZUT ROŻNY. Mało tego. Potem jeszcze odgwizdali jednak gola. Nie mieli bladego pojęcia o jakimkolwiek faulu.

Zatem informacja o faulu dotarła do nich od kogoś innego. Prawdopodobnie od stolika. A stolik mógł to zobaczyć tylko na powtórkach. Wniosek? Każdy sam sobie przedstawi. W każdym razie na C+, w powtórkach mówią "Colak strzelił gola, jednak wcześniej sędzia odgwizdał faul". Gówno prawda. Niczego nie odgwizdał.

Dobrze, że Nazario i Maku wyjaśnili sprawę.
11 kwietnia 2015, 20:25 / sobota
Na sektorze X był człowiek z megafonem, który wspierał gniazdowego. To moim zdaniem zajebisty pomysł, bo w tumulcie czasem ciężko wyłapać co się konkretnie dzieje w centrum młyna, a poza tym doping pozostawiony samemu sobie ma tendencję do rozjeżdżania się i gaśnięcia. A tak, to opierdolił kiedy trzeba było, i moim zdaniem wyszło całkiem dobrze.

Dzięki i pozdrawiam!
11 kwietnia 2015, 20:51 / sobota
dobre duch...91
rzeczywiście parodyści najpierw odgwizdali rzut rożny, kompromitacja i tyle~~
na szczęście sprawiedliwości stało się zadość :)
~Wielka Sobota
kartoniada wyszła mega pozytywnie

Biało-Zielone Pzdr
11 kwietnia 2015, 20:54 / sobota
Standardowy ostatnio mecz Lechii czyli znowu przeciwnik, w końcu nie byle jaki, nie zdołał stworzyć sobie praktycznie żadnej sytuacji a my z naszych kilku wykorzystaliśmy jedną. Nie rozumiem jak akurat Lechia mogła stracić 3 bramki z Cracovią, która z kolei dostała w tej kolejce 0:3 od Ruchu.
11 kwietnia 2015, 21:06 / sobota
To proste. Z Cracovia na prawej obronie gral Mozdzen który na tej pozycji sie nie sprawdza a dwie bramki padły z prawej strony. Karnego sprezentowal sędzia i tyle.
11 kwietnia 2015, 21:10 / sobota
Wkoncu nasi wygrali pod olbrzymia presja za co im chwala ! Na ta chwile jestesmy tylko i w sumie az 3ptk od pucharow!

A my swoje!!!!!
11 kwietnia 2015, 21:41 / sobota
Z telefonu i na szybko (póki mogę):
Zajebisty obiad w knajpie z Rodziną i teraz alko ze szwagrem.

Też tłumaczyłem szwagrowi (nie oglądał meczu, śledził wynik online) to samo, co zauważył duch. Pierwsza decyzja głównego: korner. Po chwili liniowy wchodzi 'do gry' i nasi zaczynają się cieszyć: gol. Po chwili zmiana decyzji na faul. Ponawiam pytanie: kto poinformował głównego sędziego o faulu powodując zmianę decyzji? Czy dopuszczamy teraz 'video review'? Bo chyba o czymś nie wiemy...

Szczęście że wygraliśmy dzisiaj wyraźnie z więcej niż jedenastoma przeciwnikami na boisku. To jedyny sposób żeby opierdolić kurwy ze stolycy.
Aż rzygać się chce jak człowiek patrzy na pomoc jaką dostają na boisku, jak słucha kiedy w studiu każdy (zarówno 'dziennikarze' jak i 'eksperci') demonstrują wiernopoddańcze śpiewanie ze z góry ustalonego klucza i jak szybko kończy się studio po przegranym przez krawaciarzy meczu kiedy 'fachowcy' nie mają zbyt wiele do powiedzenia.

Dokładnie jak napisałem przed meczem... 1:0 cieszy absolutnie.
DZIĘKUJĘ LECHIO !!!
11 kwietnia 2015, 21:51 / sobota
Tak, pucharpolski masz racje! dzis przeniosłem sie z U na X aby słońce w ryj nie paliło i gość ze szczekaczką na X był zajebisty (potem pogratulowałem mu spełnionej roli:)).
Nie ukrywam ze byłem pesymistą przed tym meczem, dlatego dzis widzę Lechię w samych superlatywach. Wyroznie z plusa na duży plus Vranjesa, tradycyjnie Gersona, Colaka za zmianę, Wisnię i Grzela za walkę. Reszta duże dzięki, dzis nie było widac kto tu aspiruje na mistrza...
ps. dziękuje młynarzom za super doping, własnie o to mi chodziło, nie było za dużo o tym co nie trzeba, a było o tym co trzeba...o LECHII!

TYLKO LECHIA!
11 kwietnia 2015, 22:15 / sobota
dzisiaj wszystkie 3 zmiany trenerowi wyszły. Kevin bezproduktywny, grek na duży +, sędzia huj i aż dziw, że dał ległej czerwo ale nie miał innego wyjścia, powinno być 2 czerwo, już nawet sięgał po kartke dla gilerme ale się chyba skumał, że miał już jedna żołtą i się rozmyślił, generalnie sędzia huj. Fajnie, że jednak ta brama wpadła i teraz w dobrych nastrojach można się udać do braci, którym niestety nie idzie
11 kwietnia 2015, 22:17 / sobota
Peuek

Dokładnie. Też to zauważyłem. Sięgał do kieszeni po kartkę, ale się wycofał.
11 kwietnia 2015, 22:55 / sobota
Będę szczery-Vraniesa już po jesiennej rundzie skreśliłem,
ale to co ten chłop robi w tej rundzie to jest masakra-powstał z popiołów i gra rundę zycia.
Maki też wreszcie swój poziom-szkoda że tak późno -ale zasłużył na pochwałę.

tak Misiu nie pomyliłeś się-ja też potrafię pochwalić ten zespół jak na to zasłużyli

pozdrawiam
11 kwietnia 2015, 23:48 / sobota
Wszystkie "eksperty" widzą EWIDENTNY! faul Colaka, no po prostu kurwa nie mogę wytrzymać, to jest tak frustrujące, że tylko ostatecznie sprawiedliwy wynik mnie powstrzymuje, żeby do tych buców nie pojechać i im nie przywalić w twarz.
Jeszcze w lidze+ Węgrzyn chwali Frankowskiego, że tak dobrze wybrnął z sytuacji.
Ten kalosz nie dość, że nie widział żadnego faulu (słusznie) to jeszcze piłki pół metra za linią bramkową nie zobaczył...po prostu brak słów. Generalnie za to co on w tej akcji naodpierdalał to powinien odpocząć rok w IV lidze (w sumie liniowy też).

Brawo Piłkarze, brawo Trener. Wyróżniać kogoś mi się nie chce. Dziękuję za zwycięstwo i za tydzień proszę o więcej, koniec frajerskich strat punktów ze Śląskiem. Wisłę ograliśmy, WKS następny w kolejce.
12 kwietnia 2015, 00:42 / niedziela
Ewidentny faul Colaka to fakt, na powtórkach przecież widać że go lekko odepchnął i o ile ja jestem zwolennikiem twardej gry i nienawidzę piłkarzy którzy przy byle kontakcie się kładą, tak w tej sytuacji widać że Colak idealnie wczuł się w moment , obrońca Legii wyskoczył i w tym momencie nie trzeba wielkiej siły aby kogoś obalić, wystarczy lekkie szturnięcie. Nie sądzę też aby Legionista przyaktorzył, nie w polu karnym w takiej sytuacji, za duże ryzyko.

Problem jest, że sędzia podjął decyzję nie na podstawie tego co widział, tylko najprawdopodobniej powtórki, czy informacji ze stolika, w pierwszym momencie obaj sędziowie wskazali na rzut rożny, więc jakim kurwa sposobem, chwilę potem uznali bramkę, by potem uznać jednak faul?? No bo chyba nie po kurwa konsultacji z sobą, skoro obaj widzieli rożny??

Dla mnie sędziowie zrobili rzecz nie dopuszczalną, wykorzystali informację zewnętrzną do oceny sytuacji, co jest zabronione.

Grunt, że nie miało to wpływu na wynik.
12 kwietnia 2015, 00:46 / niedziela
Nazario - dosrodkowanie klasa swiatowa (c+)
12 kwietnia 2015, 01:00 / niedziela
Pare slow odemnie w kierunku arbitra ow spotkania.

1 zolta kartka dla Dudy w moim odczuciu na wyrost wkoncu to byl pierwszy powazny faul w meczu ale ok , jezeli juz arbiter obral taki kierunek to w tym meczu powinna widniec 2-cyfrowa liczba zoltych kartonikow.

Czerwona kartka dla tego samego zawodnika takze na wyrost atak wyprostowana noga "zamierzony" bo odskoczyla wczesniej mu pilka ale tu podkreslam NIEZLOSLIWY czyli cos w stylu zdenerwowalem sie i chcialem poprostu przerwac akcje zeby nie bylo groznej kontry.Jestem przekonany ze nie chcial zrobic nikomu krzywdy.

Powinna byc 2 zolta kartka a w konsekwencji czerwona kartka dla Gilerme ( nie wiem jak sie pisze dokladnie ) minute przed jego zmiana , bo jezeli za 1 faul dudy przyznal zolta kartke to ten faul powinien byc na kartke "pomaranczowa" zwlaszcza ze po dostaniu przez tego gracza 1wszej zoltej kartki w odstepie czasowym nie przekraczajacym 2 min zagral conajmniej nieprzepisowo.

Bramka zdobyta przez Antka Colaka to juz kpina i jawny rozboj w bialy dzien. Ingerencja osob trzecich i to juz z taka premedytacja ze bardziej sie nie da , bo jezeli pierwsza decyzja byla zgodna ze jest rzut rozny i sedziego liniowego i glownego owszem po chwili byla zmiana na uznanego gola ( pilka byla conajmniej pol metra za linia ) to po jakim kurwa cudem z kapelusza wziela sie decyzja o faulu SKORO WCZESNIEJ ZADEN SEDZIA TEGO NIE WIDZIAL mowie tu o liniowym i glownym bo byli najblizej to poprostu byla szybka reakcja na przebieg zdarzen osob ktore pociagaja za te sznurki.

jak juz wczesniej wspomnialem dziela nas 3 ptk od drogi do pucharow ( mam namysli tu runde zasadnicza ) to jak tu nasze serce ma sie nie radowac no jak!!!

Ps. bardzo przepraszam za bledy jezeli takowe sa za duzo %% trzeba swietowac upokorzenie Legi. GDZIE TWOJE BERLO!
12 kwietnia 2015, 01:11 / niedziela
Legia – legła ale o rzeczy najważniejszej nikt tu nie pisze. Bielmo na oczach ? Od kiedy zaczęło trybić ? Gdy wszedł Czolak. A gra zaczęła się, gdy wszedł Roger vel Walduś. Pominięcie jego roli- aż dziwne. Akcje lewą flanką , na małej przestrzeni ale za to dokładnie, wystawiali mu się i Nazario, a i czasem Maku . Żadnej straty, nawet w doliczonym czasie gry, kiedy wychodziło nam już niewiele. No i ta wiara,co udzieliła się zespołowi.
Ogólnie rzecz biorąc, to nie daliśmy krawaciarzom zbyt wiele pograć. Oni nam w pierwszej połowie również. Friesi cienki jak barszcz, Maku jeździec bez głowy / a strzelił gola głową  / Obrona , mówię o drużynie, bardzo dobra chociaż sami obrońcy każdy po kiksie a nawet dwóch z tym, że Wojtkowiak w ofensywie , więc nie można mu tego liczyć. Z przodu tylko Grzelu grał swoje. Wiśnia niestety nie miał swojego dnia. On tak gra jak drużyna a nasi, chociaż nie schodzili z połowy warszafki oddali raptem w pierwszej połowie 3 strzały z tego jeden celny. Zdjęcie Greka, który gra jak paralityk i w ofensywie przydaje się tylko przy rzutach rożnych, było posunięciem ryzykownym ale słusznym ( nawet jak byśmy przegrali ) Tu trzeba pochwalić Brzęczka, bo odrobił zadanie ze Sraxy, gdzie ewidentnie położył mecz. Przede wszystkim zaczął od tego, że wstawił Greka zamiast Możdżenia, któremu słaba Cracowia zawdzięcza nie tylko zwycięstwo ale to, że najlepszej obronie w lidze zaaplikowała 3 gole. Druga, że Wojtkowiaka zostawił na prawej obronie. Bo tam jest jego miejsce i tam mu nikt nie podskoczy. Grek troche nieporadnie się porusza ale w obronie gra dobrze a gra głową to jego znak firmowy. Wystawienie Czolaka na podmęczonych legionistów to od samego początku zaczęło śmierdzieć golem , no i Mila najcięższa armata wytoczona na ostatnie minuty. Tego było już Legii za dużo.
Atmosfera na trybunach bardzo dobra, może , może trzeba było sobie podarowac kilka przyspiewek z uwagi na uszy tych ludzi, co przyszli na mecz pierwszy raz , no i te „36 500 „ naciągane ale Biesiada wie, co robi. Wniosek: akcja zakończyła się sukcesem, drużyna wygrała , mecz też zakończył się sukcesem ( mimo iż jakis sk… pilnował, aby zakoczył się tak jak za Moniza ) i jest zachęta dla tych , co przyszli pierwszyraz, aby przyjść za darmochę i aby znowu była fajna atmosfera na stadionie.
Akcja REKORD przewyższyła liczbę minimalna o ponad dwa tysiące, czyli o tyle, aby nie wyszło, że to dzięki kibicom gości , udało się ten rekord pobić.
PS> co do sędziów - generalnie zgadzam się z poprzednikiem z tym, że nie zapominajmy, że sędzie ma słuchawkę w uchu i dyspozycja przyszła od technicznego, który obejrzał powtórki . Faktem jest , że obrońca dostał pewnego przyspieszenia i techniczny mógł sie tym dac zwieść i nakazał głównemu a raczej podpowiedział , bo nakazać nie może, że według niego był faul. Sedzia główny nie widział powtórki więc w ciemno wydał taką decyzję. Niesłuszną, bo nawet legioniści nie protestowali, bo niby z jakiego powodu.
12 kwietnia 2015, 01:34 / niedziela
Tak, tylko jeżeli decyzja poszła z powtórki to sędzia powinien beknąć (żeby nie było jestem za powtórkami wideo, ale na ten moment przepisy europejskie ich zabraniają, nawet ostatnio coś było, że uefa dojechała sędziego, który podjął decyzję na podstawie powtórki) W tej sytuacji ewidentnie został złamany regulamin, chcieli Lechię jak zwykle wydymać.
A tutaj jeszcze artykuł z Lechia.net:
odnośnik
12 kwietnia 2015, 02:40 / niedziela
"Atmosfera na trybunach bardzo dobra, może , może trzeba było sobie podarować kilka przyśpiewek z uwagi na uszy tych ludzi, co przyszli na mecz pierwszy raz (...) dla tych, co przyszli pierwszy raz, aby przyjść za darmochę i aby znowu była fajna atmosfera na stadionie."

Czytasz czasem co spłodzisz zanim zatwierdzisz?
Brak słów...
12 kwietnia 2015, 08:30 / niedziela
ekwiwalentny: Duda jest chamem, dobrze gra ale złośliwe faule a potem mina niewiniątka, pierwszy faul był na żółtko

sędzia boczny wg mnie pokazywał przejście piłki przez linię bramkową czyli bramkę co wywinął sędzia główny nie wiem, nie ogarniam

dobrze że przynajmniej drugą bramkę gwizdną bo mógłby dać spalonego

i jeszcze jedno jeśli położenie rąk na plechach przez Colaka to był faul to jak nazwać atak Legionisty (pod koniec meczu) niezainteresowanego piłką tylko zatrzymaniem napastnika? Sędzia znowu słabiutki a Guilherme powinien dostać drugą żółtą ale chyba dla sędziego to było za dużo
12 kwietnia 2015, 10:07 / niedziela
Fajny klimat na meczu,rewelacyjna oprawa. Gdańsk zasługuje na puchary. Kto wie może juz na jesieni się uda. Nasza liga jest nieprzewidywalna. Co do meczu to jak krytykowalem Vranjesa tak musze odszczekac swoje słowa. Stojak gra coraz lepiej. Co dziwne brakowało mi Mili który do tej pory szczególnie nie zachwycał nie mniej jednak jego wejście wczoraj sporo dało. A jeszcze większą różnice zrobił Colak. Kevin jest jednak najsłabszym ogniwem zespołu. Fajnie się patrzy na grę Borysiuka,zbliza się coraz bardziej do reprezentacyjnej formy. Gerson poza błędem z początku spotkania tez bardzo dobry. Ten mecz to były trochę szachy, nie było wielkiej gry, ważne że ponownie lepsi o jedną bramkę.
12 kwietnia 2015, 10:30 / niedziela
Tak krótko
Nie mam tu w zwyczaju oceniać poszczególnych graczy
Od tego są inni fachowcy
I niech tak zostanie
Ale dziś muszę napisać jedno

NAZARIO

Na jego temat było , i pewnie będzie napisanych jeszcze wiele gorzkich slów
I wcale nie twierdzę ze nie słusznie
Ale za wczorajszą asystę

BRUNO Dla mnie to czapki z głów....
12 kwietnia 2015, 10:32 / niedziela
"Ewidentny faul Colaka to fakt, na powtórkach przecież widać że go lekko odepchnął"

Faul - tak, do odgwizdania - nie.

odnośnik bramka dla korupcjonistów na 2:2 w ostatniej minucie meczu (świetnie widać w powtórce na 4:30). Tu było po prostu megapopchnięcie i zapasy a bramka UZNANA.
12 kwietnia 2015, 11:31 / niedziela
Moje 3 grosze:

Frekwencja: liczba podana w trakcie meczu krążyła już przed meczem, jak dla mnie była to ilość sprzedanych biletów/karnetów a nie liczba faktycznych uczestników widowiska. Na pewno było paręset osób mniej od zadeklarowanej liczby co nie zmienia faktu, że i tak był rekord :)

Sędzia - zagubiony jak dziecko we mgle. Pytanie czy celowo czy jest taki słaby. Nie mógł nie dać czerwonej (ewentualnie żółtej bo w sumie efekt ten sam z punktu widzenia tego meczu) bo Duda stemplował Wojtkowiaka przed samą trybuną VIP-owską, naszą ławką i kamerą. I k..wa wszyscy widzieli że co najmniej żółta musi być - zadziałał u niego instynkt samozachowawczy nad wpojoną prolegijność.
Co do sytuacji z nieuznaną bramką - jak dla mnie to decyzję podjął po konsultacji z Lewczukiem :) Jest to zresztą komedia jak popatrzymy na te przypadki:

https://youtu.be/XLsAJEHj76s - 27 sekunda - co robi Ślusarski z Pietrowskim ?

odnośnik - dokładnie to samo miejsce - co robi Kuzmicz z Kevinem ? Ciekawe jak prosiaczek dziś skomentuje akcję z Colakiem w kontrowersjach.

Piłkarsko - ja się widowiska nie spodziewałem. Legia grała bojaźliwie i nieudolnie. My trochę bez pomysłu i żeby nie stracić bramki. Dobre posunięcie ze zmianami. Widząc jak ruszyliśmy od 70 minuty byłem pewien, że gol padnie bo po prostu musiał :) Legia jest pieszczochem warszawskiego środowiska dziennikarskiego i PZPNu. Wszyscy chcą ich na siłę wepchnąć do LM bo nie musieliby jeździć na mecze do innego miasta :) Tymczasem wczoraj znad morza poszedł sygnał, że kandydatów do LM jest więcej, zarówno pod względem piłkarskim jak i marketingowo-organizacyjnym.

Dopingowo: na początku spiker dobrze ruszył publiką, potem tradycyjnie sektory "nie zielone" miały wahania nastroju. Ale generalnie na stadionie głośno był cały czas. Według mnie przy liczbie 30 000 i więcej współpraca reszty stadionu z zieloną musi być organizowana inaczej - przy 12 000 nie siedząc na zielonej elegancko słyszę prowadzącego doping, przy 35 000 to już się trzeba wysilić :) Warszafka w koło macieju to samo zawodziła. Kartoniada superfajna, nie spodziewałem się takiego poziomu detali. No i samolociki wychodziły niektórym całkiem całkiem :)

Dojazd - cieszę się że nie było niewolniczego przywiązania do rozkładu jazdy kolejek - kolejka pełna - więc odjazd bo nie ma sensu stać (przynajmniej z powrotem tak było). W stronę stadionu rozumiem, że trzeba czasami przytrzymać dostawę kibiców ale i tak było OK.

No i parafrazując akcję fans4club:

Na dzień dzisiejszy cel podstawowy, czyli miejsce w ósemce jest osiągany ( i mam nadzieję tak zostanie). Czas na pierwszy cel dodatkowy : miejsce w czwórce - więcej meczy u nas z czego o ile się nie mylę przyjechałby lider po rundzie zasadniczej gdybyśmy byli na 4 miejscu po 30 kolejkach.

Drugi cel dodatkowy ogłosi się po osiągnięciu pierwszego :)
12 kwietnia 2015, 11:44 / niedziela
Moim zdaniem najlepsi Vranjes i Gerson harowali za dwóch. Gra ruszyła jak na boisku pojawił się Colak. Najważniejsze zwycięstwo, 6 lokata w tabeli i komplet na PGE.
Brawo Panowie.
12 kwietnia 2015, 14:37 / niedziela
Jak byśmy awansowali przed podziałem na czwarte miejsce to w 32 kolejce (16-17 maja) kolejny mecz z Ległą w Gdańsku (o ile zachowa pozycję lidera). Ale nie ma co gdybać w kolejnym meczu kolejne 3 punkty!
12 kwietnia 2015, 14:43 / niedziela
Ja się tylko pytam.. dlaczego ze stadionów znikneło staroświeckie

DRU- KA - RZE !!!
12 kwietnia 2015, 15:03 / niedziela
Dzieciaczki, Wy nie rozgrywajcie meczów w ósemce - my chcemy w niej być. Wiem, euforia (ja też kiedyś miałem mniej lat), ale parę klubików chce tego samego...
Lechia to jest Wielkie Dzieło od 1945 roku. Macie się z tym pogodzić, albo w ryj. To nie jest gra. Oki?
A jak który ma problem to pisać:
ocets@ug.edu.pl

pozdrawiam
eljot
12 kwietnia 2015, 16:27 / niedziela
Pod koniec meczu dwóch panów coś montowało na dachu. Myślałem, ze to element oprawy, serpentyny, konfetti lub jeszcze cos innego. Nie wyszło czy co ? Ktoś coś wie na ten temat?
12 kwietnia 2015, 17:02 / niedziela
Sędzia typowy warszawki aptekarz! porażka! A co do meczu to wuefista o mały włos i popsuł by nam takie święto! Nie rozumiem, jego wizji i koncepcji. Graliśmy tylko skrzydłami, Maki na lewej to 50% Makiego. W środku jedyny kreatywny Vranjes i mimo to nic się nie klei to jeszcze ściąga obrońce i najbardziej kreatywnego piłkarza przesuwa z środka na lewą obronę. Myślałem, że spadnę z krzesła... Całe szczęście, że Dźwigały nie wpuścił bo już się tego spodziewałem. Gerson praktycznie 9/10 trafił się nam na prawdę solidny defensor. Niech wróci Wawrzyniak i lepszej 4ki obrońców w lidze nie ma. Oby tak dalej! Mam tylko nadzieje, że z tych 36 tysięcy chociaż 25 wróci na łęczną
12 kwietnia 2015, 17:12 / niedziela
Tez prawda z tym Vranjeśem .Na craksie zdjął Go i się gra posypała a wczoraj dziwny ruch z tą lewą obroną-ale się udało i to Brzeczka broni.
12 kwietnia 2015, 17:24 / niedziela
Kolego dab. Oni nic nie montowali, tylko kamerowali z góry. Jedno pytanie. Czy piłkarz nie musi zejść z boiska po interwencji lekarzy? Rzeźniczak nie zszedł z boiska przy starciu z Bąkiem
12 kwietnia 2015, 18:47 / niedziela
A może nieco więcej szacunku dla trenera Lechii? Czy szanujemy tylko tych którzy "grają ładnie" niezależnie od wyników?
12 kwietnia 2015, 18:56 / niedziela
odnośnik
Może jakieś nowe fotki z szatni są po wczorajszym meczu ? Wawrzyn nie grał to może coś pstryknął ? :)
12 kwietnia 2015, 18:59 / niedziela
@Wierny - wczorajszą wymianę obrońcy na ofensywnego trzeba zaliczyć Brzęczkowi na duży plus. Gra się ruszyła. Tym posunięciem wygraliśmy ten mecz.
M dzięki za "Pomyślimy" i nakręcenie atmosfery.
A na koniec moja ulubiona przyśpiewka po zwycięskich potyczkach z Legią, czyli:
"Legła, legła Warszawa..."
12 kwietnia 2015, 19:10 / niedziela
A to jeszcze do naszego gola którego ,,nie było" ;-) https://www.youtube.com/watch?v=pEJwBjQr8Rg
12 kwietnia 2015, 19:12 / niedziela
https://www.youtube.com/watch?v=pEJwBjQr8Rg
12 kwietnia 2015, 20:30 / niedziela
Ooo, pan Slawek jak zwykle w formie.

A Legła nieźle cisnęła ma sędziów, aż dziwne że to wygraliśmy ;)
12 kwietnia 2015, 20:50 / niedziela
Pan Sławek nigdy nie traci formy:-) Szkoda,ze nie przypomnieli sytuacji z faulem na Pietrowskim i nie odtworzyli słów pana Sławka bo zrobił by sie czerwony jak burak Formuła ligi + plus jest taka by nie stawiać go w aż takiej kłopotliwej sytuacji choc na pokaz prowadzący sie starają.Pan Śławek wtedy broniąc decyzji sędziego uznał,że to była typowa walka o pozycję i wygrał po prostu cwańszy:-)Teraz sytuacja byla identyczna co do joty ,co innego gdyby Lewczuk był już w pówietrzu.Rzygać mi się chce gdy słucham tego pana Śławka.
12 kwietnia 2015, 21:04 / niedziela
Smokowski z Twarowskim ladnie pojechali ze Slawkiem. Zauwazyli dokladnie to samo co niektorzy tutaj pisali. Kto podpowiedzial sedziemu ze Colak faulowal skoro i glowny sedzia i boczny pokazali od razu na rożny. Slawek zaczal sie ladnie mieszac w tej sytuacji i pozniej juz pierdolil glupoty.
12 kwietnia 2015, 21:18 / niedziela
Haha właśnie,sędzia przemyślał i bez niczyjej pomocy zmienił decyzję z rożnego na faul :-D Równie dobrze mógł przemyśleć czerwoną dla Dudy i pójść po niego do szatni ,przeprosić i zaprosić na murawę:-D Oj Sławek Sławek :-)
12 kwietnia 2015, 21:33 / niedziela
Pozwolę sobię powtórzyć pytanie.
Jedno pytanie. Czy piłkarz nie musi zejść z boiska po interwencji lekarzy? Rzeźniczak nie zszedł z boiska przy starciu z Bąkiem
12 kwietnia 2015, 22:09 / niedziela
zawodnik z pola musi zejść jak udzielana została pomoc może ponownie wejść po zgodzie sędziego ( i nie zza bramki np tylko ze środka boiska)
12 kwietnia 2015, 22:14 / niedziela
No więc właśnie. Czyli Rzeźniczak tego nie zrobił, po prostu wrócił na swoją pozycję.
12 kwietnia 2015, 22:47 / niedziela
... i za to należy na się walkower, hehe
Co to zmieni że zauważy się jeszcze kilka innych 'błędów' drukarz?
Ważne że mimo jego decyzji na naszą niekorzyść i tak nic to warszafce nie pomogło.
Brawo dla naszych za skuteczna walkę i dla Brzęczka za dobre zmiany.
13 kwietnia 2015, 09:44 / poniedziałek
akurat przy tej sytuacji z boiska zszedł też inny zawodnik legii, więc sędzia nie może wznowić gry zanim jeden z nich nie wróci na boisko
13 kwietnia 2015, 10:34 / poniedziałek
Po tym meczu wygląda , jakbyśmy mieli lepszą ławkę od Ległej. Nieźle wróży przed ew. walką o najwyższe cele.
18 kwietnia 2015, 00:44 / sobota
Kulisy meczu Lechia - Legia
odnośnik
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.241