Gdańsk: piątek, 3 kwietnia 2020
FORUM
Podstrony:


Jaki Prezydent RP .

strona 5/5

26 maja 2015, 21:52 / wtorek
Sorki za post pod postem..

Moja żona nie ma prawa jazdy, a kota i konto mamy wspólne, może to ją miałeś na myśli..? Ja bym jednak nie ryzykował aż tak bardzo...
26 maja 2015, 22:16 / wtorek
Lemingi mają stres pourazowy, odreagowują POrażkę. Co tam z nimi dysputy prowadzić. Typowe TVNowskie gadki szmatki, wyuczone frazesy. Polska się cieszy, jedni mają radość, inni nadzieję, jeszcze inni chociaż satysfakcję. Generalnie zmiana na plus. Jesienią będą POzamiatani. Dziś w kraju wielka ulga. Tak więc, lemingi nie wpadajcie w panikę. Jest spoko. Wystarczy, że zwierzyna łowna w okolicach Ruskiej czy Psiej Budy (jak jej tam, licho wie) przeżywa nerwowe chwile. A i do niesioła dzwonili ponoć zapłakani wyborcy. POruszające doprawdy.
26 maja 2015, 22:25 / wtorek
Szkoda tych dyskusji -już mieliśmy Jarka Antka i Zbyszka u władzy.PO też nie jest dobre ale powrotu PIS-u nie chcę.Szkoda narodu nawet tutaj się kłócimy właśnie przez nich.
W/g mnie trzeba wybrać coś innego niż PO-PIS tylko co-kogo ?
26 maja 2015, 22:51 / wtorek
@złotawiara naprawdę założyłeś sobie konto na forum Lechii tylko po to, zeby nam o tym napisać?
27 maja 2015, 00:03 / środa
mrmac
26 maja 2015, 21:45 / wtorek
@diakomo
Dobry premier - a rozumiem, że pijesz do Jarka - nie musi być profesorem prawa, lub ekonomii.

Akurat Jaro jest doktorem prawa ; )

diakomo
26 maja 2015, 19:39 / wtorek
Wierzcie dalej politykom naiwniacy . A najbardziej wierzcie w geniusza ekonomicznego , który nie ma konta w banku , nie ma prawa jazdy , nie ma kobiety a jego najbliższą rodziną jest kot . On zbawi gospodarkę i was przy okazji .

Sam widzisz jak się Jaro poświęcił dla Polski odnośnik
-zlikwidowano podatek od spadków i darowizn,
- zmniejszono podatek dochodowy od osób fizycznych,
- obniżono o ponad polowe składkę rentową, dzięki czemu wzrosły pensje
-zmniejszono deficyt finansów publicznych z około 4 proc. PKB do w 2006 do 3 proc. PKB
-produkt krajowy brutto w czasie rządów PIS-u przyrastał rocznie o ponad 6%, produkcja przemysłowa o ponad 10%, inwestycje o 20%, produkcja budowlana o ponad 60%,
-w okresie 2005-2007 powstało 1,2 mln miejsc pracy w kraju,
- spadło bezrobocie z ponad 3 mln osób w 2005 do około 1 mln 100 tys. w 2008,
- inflacja była niska ( spełniała kryteria wejścia do strefy euro), a zloty stabilny ( złoty nie przekroczył bariery 3.50 za euro),
To tyle jeśli chodzi o gospodarkę.
27 maja 2015, 00:06 / środa
@złotawiara widzę że nie odpowiesz mi na pytania i dalej stosujesz płytkie argumenty o braku prawa jazdy,żony i konta Kaczora jakby to miało wpływ na rozwój Polski.
27 maja 2015, 10:17 / środa
Pinochet skąd ty człowieku się urwałeś ? Chyba spięcie w radyjku miałeś :)
Ustawa o podatku od spadków i darowizn obowiązuje do dnia dzisiejszego . Podatek od osób fizycznych Pis zmniejszył . Zgadza się . Zmniejszył w ten sposób że zlikwidował III próg wynoszący 45% dla najbogatszych . A najbliedniejszym zmniejszył z 19 do 18 % . Bezrobocie się zmniejszyło bo w 2005 roku otwarto granice i ludzie wyjechali z kraju . Płaca minimalna za rządów pisu w 2007 roku wynosiła 936 zł a teraz 1750 zł . Więc o czym ty tu w ogóle piszesz ? Po 2 latach ich owocnych rządów ich rząd upadł z hukiem i od tamtej pory przegrywali wybory za wyborami . Jakim cudem przegrywali skoro tak dobrze rządzili .

Ale ty pewnie mieszkasz w jednym z tych 3 mln mieszkań co Kaczyński wybudował dla młodych :-) .

Ja z uśmiechem politowania patrze na tych którzy myślą że nagle teraz ich życie sie odmieni dzięki politykom i będa żyli teraz w dostatku bo im Duda wszystko obiecał .

Tym co było dobrze za rządów PO/PIS/SLD i itd. nadal będzie dobrze . Tym co było źle nadal będzie źle . No ale narazie żyją nadzieją....
27 maja 2015, 11:28 / środa
27 maja 2015, 11:58 / środa
Pleciesz bzdury lemingu. Odwrócę Twoje pytanie dot. PiS i spytam o platfusów. Jakim cudem wygrywali skoro tak słabo rządzili.
Co do obietnic PiS z mieszkaniami, to oni zawsze mogą rezolutnie odpowiedzieć na ten zarzut, że by je zrealizowali, gdyby rządzili całą kadencje albo dwie jak PO. I co, jest to sprawdzalne?
Natomiast całkowicie sprawdzalne i możliwe do rozliczenia jest coś innego. Mianowicie co z obietnicami platfusów w kontekście ich 2-kadencyjnych rządów, przy udziale swojego prezydenta? Gdzie te listy obietnic opublikowane pierwsza 8 temu, kolejna 4 lata temu. Tajemnicze znikniecie ze stron internetowych partii? Te pisowskie 2 mln mieszkań to przy tym pryszcz, drobiażdżek taki.
27 maja 2015, 12:32 / środa
Pryszcze to tym masz moherowy lemingu .

Ja nigdy nie byłem zwolennikiem obecnej władzy , w ogóle mam gdzieś polityków . Ale cieszyć się z tego że ich pis zastąpi to dla mnie przejaw skrajnej naiwności . Ja tam się niczego dobrego po nich nie spodziewam . W przeciwieństwie do moherowych lemingów którzy poprawę swojego życia upatrują w spełnieniu obietnic wyborczych przez polityków populistów . W ogóle trzeba mieć IQ na poziomie troglodyty żeby wierzyć w to że którykolwiek polityk spełni swoje obietnice .
27 maja 2015, 12:45 / środa
Nie rozmywajcie tego wątku pisząc o spełnionych, lub nie obietnicach. Kwota wolna od podatku w UK wynosi £10.000, a u nas coś koło £600... To jest sposób na realną gotówkę w portfelach najbiedniejszych i to się liczy teraz najbardziej.

Chciałbym powtórzyć, że chodzi o odsunięcie od władzy czerwono-różowego estabilishmentu, który zdradza i rozkrada swój naród od 30(70)lat! Po przejęciu władzy należy ich rozliczyć, zrobić lustrację, i winnych powsadzać do pierdla, odebrać możliwość sprawowania funkcji publicznych i kierowniczych. Ci ludzie to nie politycy, a przestępcy! Udowodnić winę w uczciwy sposób (przy użyciu niezawisłych prokuratorów i sędziów;) i do mamra ze zdrajcami i złodziejami! Zamknięte rozprawy nie wchodzą w grę, zamiast spraw sądowych można zrobić komisję śledczą ds. rozliczenia III RP.
27 maja 2015, 13:16 / środa
Kurwa, teraz się znajdę w głupiej sytuacji, bo wielu mi zarzuci, że bronię PO. Chcę podkreślić, że ja tych złodziei nie trawię dokładnie tak samo, jak PiS.

Ale jeżeli mówimy o faktach, a o takich właśnie chcemy rozmawiać...

Koledzy wyżej napisali, że PiS zmniejszył podatek od osób fizycznych. No więc niestety nie jest to prawda. PiS w swojej kampanii zapowiadał zmianę podatku, ale po dojściu do władzy nie miał zamiaru się z tej obietnicy wywiązać. A w każdym razie nie podjął żadnych czynności. Wtedy nastąpił kontratak PO. To Platfusy złożyły projekt ustawy o obniżeniu podatku. PiS stanął pod ścianą, bo gdyby zagłosował przeciwko swojej obietnicy wyborczej, byłby skończony.

Mówienie, że rząd zmniejszył jakieś podatki to oczywiście uproszczenie, bo takie kompetencje posiada parlament. Wszystko zależy od tego, czy rząd ma większość. W tym wypadku miał, bo koalicja PiS-SO-LPR jakoś tam się jeszcze trzymała. Niemniej, jak wspomniałem, w dzienniku ustaw stoi czarno na białym, że autorem ustawy jest PO. Oczywiście, te chujki zwyczajnie zrobiły PiSowi po złości, bo to nie oni musieli się mierzyć z konsekwencjami. Ale PiS jedynie nie przeszkodził we wprowadzeniu nowego podatku. To jego jedyna zasługa.

Żeby nie było, że bzdury pierdolę, tu jest link: odnośnik
27 maja 2015, 13:28 / środa
Lemingi się uaktywnili. Ważne, ze burak przegrał i tyle. Na jesień nokaut dla pajacow z później czas zrobić porządek z rezimowymi dziennikarzami(Chujami) idziemy PO was.
27 maja 2015, 13:29 / środa
I można tak wymieniać zasługi i babole Po-Pisu w nieskończoność tylko zwolennicy jednej i drugiej partii będą się sprzeczać bo ktoś czegoś nie chce widzieć u jednych a inny u drugich.
Obiecanki cacanki -wszyscy obiecują a później nie wiele realizują bo nie mogą lub nie chcą.Podobnie będzie Dudą bo 90% jego obiecanek jest nierealnych.Podobnie było/jest za PO i takie są fakty.
Duda jest jak kawaler który składa oferty dziewczynom/kandydatkom na żonę .Kupię Ci dom za 1 mln -a zarabia 100 tyś -skąd reszta - powiem wam -ta reszta to jest w internecie (wirtualna) baju baju - wszystkie lecą jak wyborcy.
Komorowski tez nie lepszy ale trochę mniej naobiecywał dlatego przegrał.
27 maja 2015, 13:37 / środa
Konfucjusz

A Ty uwierzyłeś we wszystkie obietnice Dudy? Na przykład w to, że jednocześnie podniesie emerytury i obniży wiek emerytalny, co jest antytezą? Pytam, bo nazywasz lemingami wszystkich, którzy nie kochają PiSu, tak, jak Ty, a tymczasem mam wrażenie, że sam się dałeś oszukać.
27 maja 2015, 14:18 / środa
Opinia Arkadiusza Czerepacha (jednego z bohaterów serialu „Ranczo”) w kwestii obietnic wyborczych nie jest tak całkiem pozbawiona racji. Otóż ów Czerepach utrzymuje, że w polityce obietnice wyborcze i ich spełniania nijak się mają do siebie, to zupełnie odrębne kwestie. Spełnianie obietnic wyborczych jest wręcz szkodliwe, i to zarówno dla samej partii, która wygrywa wybory i chciałaby je realizować, jak i dla samych wyborców, którzy jakoby oczekują ich spełniania, choć nie jest to do końca prawdą. Wyborcy bowiem bardziej pragną obietnic niż tego, by były spełniane. Dla partii jest to szkodliwe, gdyż każda wdrażana reforma wiąże się ze zmianami i wywołuje niezadowolenie społeczne. Jak pokazuje praktyka zawsze są to zmiany na gorsze lub nic nie wnoszące dla przeciętnego wyborcy. Z kolei dla wyborcy obietnica stanowi nadzieję na lepsze. Dopóki są obietnice, dopóty jest nadzieja. Kiedy obietnice przestają być obietnicami i zaczynają być realizowane ta nadzieja związana z obietnicami topnieje jak śnieg, wypala się jak paliwo. Nic nie jest gorsze niż pozbawienie kogoś nadziei. Wyborcy mogą wybaczyć niezrealizowanie obietnic, ale nie wybaczą nikomu pozbawienia ich nadziei. Tak więc kto przeprowadza reformy, próbuje spełnić obietnice, ten de facto działa wbrew wyborcom, choć oni sami sobie z tego nawet nie zdają sprawy.

A co do wymiany bula na Dudę to w znacznej mierze zmiana pewnej estetyki. Dla ludzi o wyrobionym smaku i pewnej wrażliwości ten bul stał się nie do zniesienia i musiał zostać jakoś uśmierzony. Nie każde lekarstwo smakować musi jak syrop dla dzieci.
27 maja 2015, 14:38 / środa
Mnie się wydaje, że ostatni akapit castorpa jest najważniejszy w całej tej dyskusji. I właściwie nie powinna się ona dalej toczyć, bo niczego mądrego już nie wniesie. Duda przyszedł jako powiew świeżości. a w każdym razie tak jest postrzegany. Oby nie była to świeżość z paczki.
27 maja 2015, 15:04 / środa
Ta dyskusja powinna zakończyć żywot w niedzielę o 22.30 po ukazaniu się wyników.
Na chwilę obecną jest bezprzedmiotowa. PO i PiS mają - procentowo - taką samą rzeszę zwolenników.
Wygranymi są "antykomuchoruscy".
28 maja 2015, 02:04 / czwartek
do kurwy smierci , moze juz dosc , kazdy moze miec swoje zdanie, i nikt mi nie bedzie pierdolil , ze na Lechii nie ma demokracji , bo zaden z was kmiotkow, nie jest od ustawiania ukladow , inernetowi hooligani. Castrop , najaktywniejszy , w sprzedawaniau laczkow , gowniarze troche szacunku . teraz spokojnie czekam na odzew, popytajcie , z kim i jak.
Nie glosowalem i nie ja bede wam wybieral wam prezydentow, ale kurwa troche szacunku , dla braci po szalu.
Amen
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.222