Gdańsk: piątek, 19 lipca 2019
FORUM
Podstrony:


Ekstraklasa: sezon 2015-2016

strona 9/12

5 kwietnia 2016, 23:04 / wtorek
P. S. W przypadku gry w dolnej 8 podejdziesz do któregoś gracza i mu wpierdolisz? Chciałbym to zobaczyć...
5 kwietnia 2016, 23:34 / wtorek
Czytam tu i ówdzie: co Lechia musi zrobić, aby awansować do 8-ki czy o innych koncepcjach "zwiększenia motywacji". Teraz to już za późno. Trzeba po prostu wygrać. Gdyby Ruch strzelił karnego w doliczonym czasie gry, to co innego. Wówczas Jarek w delegację i odwiedziny do Zienia. A tak to sie rypło i nie ma tematu do rozmów.
Ma to jednak swoje zalety. Rozstrzygnie boisko, oby z takim samym wynikiem jak w pamietnych barażach, kiedy to za przyczyną Lechii Ruch po raz pierwszy w historii spadł do II ligi.
Szkoda, że Mak, który stał sie kluczowym naszym zawodnikiem wypada z gry. Grał cały mecz z kontuzją . Czy to dowód na brak zaangażowania ? Dla mnie coś wręcz przeciwnego.
Obawiam się, że w tej sytuacji Sławek zagra od pierwszej minuty i że do 60 min, kiedy to zdesperowany trener wymieni go na Haraslina, spi... nam nie jedną sytuację . No ale nawet nienabity pistolet strzeli sam raz do roku, więc nie traćmy nadziei na dobry wynik i wszystkie ręce na pokład czyli wszyscy na stadion !
7 kwietnia 2016, 19:54 / czwartek
Widzisz Matti... dla Ciebie 'rozmowy motywacyjne' to abstrakcja... "chciałbyś zobaczyć"... mimo iż już takowe były... ale to było zanim zacząłeś się interesować Lechią.

A Budziłkowi to bym wyjebał na ryj nawet w przypadku mistrzostwa, nie mówiąc o ósemce!
Może kiedyś się zdarzy...
8 kwietnia 2016, 00:16 / piątek
Stara Szkoła cóż... Lechia interesuję się o wiele dłużej niż Ci się wydaje, a Ty nie odpowiedziałeś czy byś wpierdolił piłkarzowi w sytuacji którą opisałem. Z mojej strony EOT.
8 kwietnia 2016, 00:19 / piątek
Ok napisałeś o Budzilku, jego akurat bardzo trudno nazwać Lechista mimo że jest w druzynie...
9 kwietnia 2016, 15:34 / sobota
PZPN sie oburzyl na nasze odwolanie:

"Sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki stwierdził, że Lechia bez zgody zarządu PZPN nie mogła w tej kwestii skierować skargi do Trybunału Arbitrażowego przy Polskim Komitecie Olimpijskim, w związku z czym ten w ogóle nie powinien jej rozpatrywać."

Ciekawe jakie wytyczne na dzis dostal w zwiazku z powyzszym Marciniak?
9 kwietnia 2016, 20:37 / sobota
sport.pl

O tabeli ekstraklasy zadecyduje Trybunał Arbitrażowy! Podbeskidzie niepewne przyszłości

Kibice jeszcze poczekają, żeby poznać oficjalny kształt grupy mistrzowskiej i grupy spadkowej w ekstraklasie. Wszystko wskazuje na to, że o ostatecznym miejscu w tabeli trzech drużyn zadecyduje Trybunał Arbitrażowy przy Polskim Komitecie Olimpijskim. Wszystko przez piątkową decyzję przyznającą Lechii jeden punkt.

Na dzień przed decydującą kolejką rundy zasadniczej ekstraklasy Lechia Gdańsk dopisała sobie w tabeli dodatkowy punkt, który wcześniej zabrała jej Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN. Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu przy Polskim Komitecie Olimpijskim w piątek wstrzymał wykonanie kary. Ale nie jest to decyzja ostateczna, gdańszczanie za kilka dni/tygodni znów mogą być ubożsi o jeden punkt. A to może wywrócić tabelę ekstraklasy.

Jeżeli odejmiemy Lechii w tabeli jeden punkt okaże się, że gdańszczanie, Ruch Chorzów i Podbeskidzie Bielsko Biała mają po 38 punktów. Wtedy tworzy się tzw. małą tabelkę i pod uwagę bierze bezpośrednie mecze trzech drużyn.

Wygląda to tak: 

Lechia - Ruch 2:0

Ruch - Lechia 3:2

Podbeskidzie - Ruch 1:1

Ruch - Podbeskidzie 1:1

Lechia - Podbeskidzie 5:0

Podbeskidzie - Lechia 1:1

TABELA: 

1. Lechia 4 mecze, 7 punktów

2. Ruch 4 mecze, 5 punktów

3. Podbeskidzie 4 mecze, 3 punkty

Oznaczać będzie to, że Podbeskidzie wypada poza ósemkę i grać będzie musiało w strefie spadkowej - Zwróciliśmy się do Trybunału z pilną prośbą o niezwłoczne rozstrzygnięcie ws. Lechii Gdańsk - mówi Karolina Hytrek-Prosiecka, dyrektor ds. komunikacji Ekstraklasy SA. - - Oczekujemy, że tak ważny organ jakim jest Trybunał Arbitrażowy podejmie ostateczną decyzję ws. Lechii Gdańsk najpóźniej w przyszłym tygodniu. - dodaje Hytrek - Prosiecka.
10 kwietnia 2016, 08:06 / niedziela
Stan na dziś :)

1.Legia Warszawa 30 (60)
2.Piast Gliwice 29 (58)
3.Pogoń Szczecin 23 (46)
4.Zagłębie Lubin 23 (45)
5.Cracovia 23 (45)
6.Lech Poznań 22 (43)
7.LECHIA GDAŃSK 20 (39)
8.Podbeskidzie Bielsko-Biała 19 (38)
9.Ruch Chorzów 19 (38)
10.Korona Kielce 19 (37)
11.Wisła Kraków 18 (36)
12.Jagiellonia Białystok 18 (35)
13.Śląsk Wrocław 17 (34)
14.Termalica Bruk-Bet Nieciecza 17 (33)
15.Górnik Łęczna 16 (31)
16.Górnik Zabrze 13 (25)

Kolejka 31
Zagłębie Lubin - Lechia Gdańsk / 16 kwietnia, 18:00

Kolejka 32
Lechia Gdańsk - Pogoń Szczecin / 19 kwietnia, 20:30

Kolejka 33
Piast Gliwice - Lechia Gdańsk / 24 kwietnia, 18:00

Kolejka 34
Lech Poznań - Lechia Gdańsk / 28 kwietnia, 20:30

Kolejka 35
Lechia Gdańsk - Podbeskidzie Bielsko-Biała / 7 maja, 20:30

Kolejka 36
Lechia Gdańsk - Legia Warszawa / 11 maja, 20:30

Kolejka 37
Cracovia - Lechia Gdańsk / 15 maja, 18:00
10 kwietnia 2016, 20:54 / niedziela
rok i 2 lata temu terminarz był o wiele lepszy. 2 mecze u siebie pod rząd po czterech dniach. w dodatku gościmy Pogoń i Podbeskidzie/Ruch.
2 trudne wyjazdy pod rząd: Gliwice i Poznań.
No cóż. terminarz nie będzie usprawiedliwieniem na brak pucharów. Trzeba walczyć!
11 kwietnia 2016, 18:11 / poniedziałek
odnośnik

Straszne skurwysyństwo ze strony PZPNu i Mandziary, skurwysyństwo jakiego już dawno nie widziałem. Po przeczytaniu odwołania niemalże pewny byłem że punkt zostanie nam zwrócony... Ciekawe co Mandziara dostał w zamian
11 kwietnia 2016, 18:17 / poniedziałek
Mandziara dostał zwrot opłaty za przyjęcie skargi przez TA :)
11 kwietnia 2016, 18:34 / poniedziałek
W życiu nie widziałem czegoś tak skandalicznego. Zgadzamy się ponieść konsekwencje tego że PZPN rozpatrzył skargę na ostatnią chwilę i się kompromitujemy zamiast PZPNu. Teraz tylko czekać jak ten punkt zaważy o grze w pucharach.
11 kwietnia 2016, 18:42 / poniedziałek
"W ocenie Prezesa PZPN Zbigniewa Bońka oraz Prezesa Lechii Adam Mandziary piłkarskie rozstrzygnięcia winny zapadać na boisku, a nie w wyniku decyzji Trybunału Arbitrażowego. "

To ja się pytam, gdzie byli ci dwaj, gdy odebrano nam ten 1 punkt???

Tak czy srak mamy 4 punkty straty i niech te łby odpowiedzialne za odjęcie punktu modlą się, żeby nie zabrakło go nam do miejsca uprawniającego do gry pucharach.
11 kwietnia 2016, 18:59 / poniedziałek
Ale wał!
11 kwietnia 2016, 19:01 / poniedziałek
Stalismy się pośmiewiskiem całej polski oddać własny punkt bo mandziarze już niepotrzebny jebany krętacz wypierdalaj
11 kwietnia 2016, 19:07 / poniedziałek
Może przyszła koperta z Ruchu?
11 kwietnia 2016, 19:07 / poniedziałek
Może jak nam tego punktu zabraknie do pucharów, to PZPN coś wymyśli... komuś zabierze, ktoś nie dostanie licencji, albo kogoś wykluczy, zawesi, odwiesi, cofnie postanowienie. Jest mnóstwo rozwiązań! Te przepisy są tak skonstruowane, żeby nikt nie podskakiwał, bo można.. zrobić mu to co w poprzednim zdaniu napisałem. No nie wszystkim.. jest taki klub w stolycy, któremu nie robi się kuku..
11 kwietnia 2016, 19:51 / poniedziałek
Wygrajmy 7 meczy reszta przyjdzie sama
11 kwietnia 2016, 20:01 / poniedziałek
... No to teraz będziemy na pewno ulubieńcami całej piłkarskiej Polski...
Panie Mandziara, proszę nie robić już nic więcej w imieniu Lechii, bardzo Pana prosimy!
To było naprawdę honorowe wyjście z sytuacji ... Chapeau bas!
Jako kibicowi Lechii jest mi najzwyczajniej w świecie wstyd ....
11 kwietnia 2016, 20:23 / poniedziałek
A moze Mandziara ma obiecane od Ruchu, ze dostaniemy od nich 3 pkty? Wtedy teoretycznie bysmy byli 2 do przodu ;) Smierdzaca sprawa...
11 kwietnia 2016, 20:25 / poniedziałek
Najlepszy jest ten fragment
"W ocenie Prezesa PZPN Zbigniewa Bońka oraz Prezesa Lechii Adam Mandziary piłkarskie rozstrzygnięcia winny zapadać na boisku, a nie w wyniku decyzji Trybunału Arbitrażowego.
To walka na boisku i jej reguły powinny decydować o kolejności w tabeli. "

To jak to sie ma do odejmowania punktów zdobytych na boisku jako karę za niedociagniecia finansowe??

Ciekawe co Boniek zaproponował Mandziarze w zamian za taką zmianę frontu.

Jak sie powiedziało A to trzeba powiedzieć i B.

TYLKO LECHIA!
11 kwietnia 2016, 20:47 / poniedziałek
Niestety na naszych oczach piszę się niechlubna historia Lechii.
11 kwietnia 2016, 20:55 / poniedziałek
Dobra baby przestać płakać!
Chuj nas obchodzi kto gra dalej i tak wszystkich golimy w rundzie mistrzowskiej.
Wisła ,Ruch i Lechia zostali oszukani przez pierdolonych krawaciarzy przy zielonym stoliku. Piłkarze wywalczyli zabrane pkt. na boisku i to jest największym skandalem.
Bez ingerencji leśnych dziadów to My z Ruchem awansowaliśmy i tak powinno to wyglądać.
A co nas jakieś rankingi fair play gdzie o miejscu decyduje raport delegata który ocenia min. zachowanie kibiców i piłkarzy na ławce rezerwowych.
Jebać wieśniaków z podpiżdzia którzy przez 10 lat nie potrafili gości przyjmować na swoim stadionie, kibice zamiast jeździć na wyjazdy wpierdalają oscypki i robią sobie flagę konfidenci :)
Karać finansowo osoby odpowiedzialne za prowadzenie klubu albo zakaz transferów dawać, a nie w trakcie sezonu zabierać dorobek piłkarzy.

Tylko debil poszedł by na wojnę z PZPN, Ekstraklasą i UEFA w tym samym momencie kiedy istnieje realna szansa na puchary.
11 kwietnia 2016, 21:13 / poniedziałek
Dżihad - problem w tym ze to Mandziara narobił zamieszania i tylko zepsuł dobre imię klubu. Teraz każde wyjscie było złe, ale jak juz sie powiedzialo A to trzeba być konsekwentnym i powiedzieć B lub umieć dyplomatycznie załatwić sprawę. A takie mieszanie w tym garncu, chwały klubowi nie przynosi. Chuj z tym punktem i nawet jak nam zabraknie do czegos tam to nie bedzie mi żal.
Na cholerę było w ogóle mieszac, trzeba było płacić na czas, a jak dostało sie kare to nie kombinować z odwołaniami, a jesli juz sie odwołali to powinni zostawić to, niech inni sie głowią, skoro takie mają gówniane przepisy.
Nie widzę tu żadnej konsekwencji, tylko cwaniakowanie i wstydu co nie miara.

A baby poznac po tym ze same nie wiedzą czego chcą.

TYLKO LECHIA!
11 kwietnia 2016, 21:36 / poniedziałek
Dżihad pierdolić twoje puchary
11 kwietnia 2016, 21:58 / poniedziałek
Mandziara pewnie sprzedał dobre imię klubu za licencję na przyszły sezon
11 kwietnia 2016, 22:06 / poniedziałek
Cieplo,blisko-kombinuj dalej...
11 kwietnia 2016, 22:16 / poniedziałek
To po co oni się w ogóle odwoływali ? Nic z tego nie rozumiem !!!
11 kwietnia 2016, 22:22 / poniedziałek
business is business...
11 kwietnia 2016, 22:57 / poniedziałek
oby ten cholerny punkt nie zdecydował u pucharach.............
11 kwietnia 2016, 23:32 / poniedziałek
Smród i wstyd na całą Polskę!
Cygnus trafnie to skomentował.
Jebany Dziamdziara i jego dziwne gierki.
12 kwietnia 2016, 00:03 / wtorek
Dżihad ma 100% racji. Wygrało rozstrzygnięcie sportowe, a nie arbitralna decyzja przy zielonym stoliku. Nie ma żadnego dyshonoru. A przy tym sprytny ruch Lechii, powinien zaprocentować.
A wszystkim futbolowym, oburzonym KODziarzom można się tylko w nos roześmiać.
Lepiej dla Lechii jest grać w 8 z cienkim jak barszcz Ruchem niż Podbeskidziem, który ostatnio notuje zwyżkę formy. Podbeskidzie i Termalika do I ligi.
12 kwietnia 2016, 06:48 / wtorek
Castorp nie masz racji. Czy sportowe było zabranie nam jednego punktu w trakcie sezonu? Wczytaj się też w ostatnie zdanie komunikatu na głównej "Lechia Gdańsk postanowiła zachować neutralność i szacunek dla boiskowych rozstrzygnięć, dlatego 11 kwietnia podjęła decyzję o wycofaniu przedmiotowej skargi. " Czyli jeżeli nasza skarga by nie miała wpływu na Ruch i PBB to byśmy jej nie wycofali. Przepraszam ale co nas obchodzą jakieś klubiki typu Ruch i PBB? Co nas interesuje debilny regulamin PZPN? Jeżeli punkt był nam zabrany niesłusznie (a jak rozumiem były podstawy by tak sądzić) to trzeba się odwoływać i walczyć.
12 kwietnia 2016, 09:27 / wtorek
COOER I TAK I NIE.
Z jednej strony masz racje bo pewnie byśmy wygrali a z drugiej pamiętaj że ten jeden punkt nazwijmy go tak stracony może zaprocentować bo gdybyśmy wygrali w TA to Pzpn lub Uefa robiły by nam pod górkę w przyszłości .Za każdy pierdół dowalali by nam kary lub ujemne punkty itd.A tak poszli honorowo -oficjalnie , natomiast co nieoficjalnie ugrał Mandziara to można siać domysły.
W sumie i tak źle i tak niedobrze.
Dla nas nie ma znaczenia z kim zagramy u siebie z Ruchem czy Podbeskidziem i tak będą te 3-punkty.
12 kwietnia 2016, 10:03 / wtorek
Samobiczownicy, którzy niepotrzebnie wstyd odczuwają za Lechię, niech się lepiej ogarną i na zimno, analitycznie przemyślą całą sytuację, a nie powielają gorzkie żale wylewane na pejsbooku przez pryszczatą młodzież bielską i innych otwartych i utajnionych nieprzyjaciół Lechii, którzy przy tej okazji próbują zdyskredytować nasz klub, rozsiewają kłamstwa, wysuwają z dupy wzięte, śmieszne argumenty, szczują na Lechię, jątrzą na mediach społecznościowych, a wszystko to rzekomo w obronie sprawiedliwości i przyzwoitości. Bzdury grubymi nićmi szyte, duby smalone i nade wszystko hipokryzja podlewana fałszywą troska o sprawiedliwość i jeszcze bardziej fałszywym współczuciem dla pokrzywdzonych podbeskidek. Nie ma żadnego powodu do wstydu. Po prostu nie wpadajmy w pułapkę typowego myślenia KODziarskiego. To po pierwsze. Po drugie, i co najważniejsze, zawsze interes i dobro Lechii są najistotniejsze. Z tej całej sprawy i zamieszania akurat Lechia wyszła obronną ręką i mam nadzieję, że z korzyścią (o której przekonamy się wkrótce), bo co szkodzi upiec 2 lub kilka pieczeni na jednym ogniu. Oczywiście cała ta narracja z oświadczenia wspólnego Lechii i PZPN podszyta jest hipokryzją, ale co z tego... polityka i PR. Ale jakby na tę sprawę nie patrzeć, Lechia nie robi nikomu żadnego świństwa i nie można mieć o to do niej pretensji. Każdy ma prawo złożyć do sądu pozew chroniący własny interes (i tylko własny), a potem go wycofać, jeśli uzna, że jest to dla niego lepszą opcją. Mamy głowę nadstawiać w interesie Podbeskidzia, z jakiej racji? Ponadto Zarząd odpowiadając za sprawy biznesowe ma psi obowiązek dokonać na chłodno tzw. analizy SWOT (szanse i zagrożenia, mocna i słabe strony). Dokonał tego i moim zdaniem wyciągnął odpowiednie wnioski. A że przy okazji nie splamił w żadnym razie dobrego imienia Lechii, to i dobrze, to dodatkowy argument za takim rozwiązaniem. Piszę, że nie splamił, bo prawda obiektywna w tej sprawie jest oczywista - dzięki decyzji Lechii rozstrzygnęły względy sportowe, bo dwie drużyny, które zdobyły o 1 punkt więcej w sportowej rywalizacji na boisku awansowały do górnej "8", a nie drużyna, która tych punktów mniej wywalczyła na murawie.
12 kwietnia 2016, 10:05 / wtorek
... A że ze względów regulaminowych nie było możliwości zastosowania opcji najsłuszniejszej, najuczciwszej i najsensowniejszej, czyli zwrotu 1 punktu zarówno Lechii, jak i Ruchowi, to przynajmniej wybrano mniejsze zło. Gdyby nie wycofanie skargi, sprawa byłaby rozstrzygana przez prawników, a i tak najpewniej zakończyłaby się niekorzystną decyzją dla Lechii. Mandziara o tym musiał wiedzieć z rozmów zakulisowych w dniu wczorajszym prowadzonych i nie byłby sobą, gdyby nie zrobił z tego użytku. Krytykowałem Mandziare w różnych sprawach (najczęściej transferowych), ale akurat w tej sprawie postąpił roztropnie, przebiegle i na plus dla Lechii, bez uszczerbku wizerunkowego dla Lechii, bo czarną, niesłuszną propagandą nie ma się co przejmować. Zrobił dobrze pod każdym względem: sportowym, biznesowym i politycznym. Przede wszystkim wziął pod uwagę ten argument „po drugie”, do którego wklejam link z weszlo.pl: odnośnik Decyzja Mandziary oznacza, że Lechia zamiast być czarnym Piotrusiem i solą w oku mściwych dziadków z centrali, stała się niespodziewanie dr Housem dla chorego pacjenta, czyli dla całej tej niezdrowej i niezbyt ładnie pachnącej sytuacji, wypichconej przez PZPN. Tą cwaną decyzją Mandziara uzdrowił całą sytuację i zyskał przy okazji wdzięczność leśnych dziadków PZPNowskich, którzy z tego syfu wyszli jako tako z twarzą, wcześniej tkwiąc w czarnej du… . Jak wiadomo, prawie nikt Housea nie lubił, ale przynajmniej wiadomo było, że zwykle podejmuje racjonalne i słuszne decyzje, w interesie pacjentów. Tak i było z posunięciem Mandziarowym – potencjalnych wrogów zamienił we wdzięcznych przyjaciół. Po za tym jestem pewien, że nie zrobił tego za dramo, za samą wdzięczność, co na pstrym koniu jeździ, bo to wytrawny biznesmen i spryciula, a nie naiwniaczek. Dlatego jest milionerem, a nie zasuwa na etaciee za 2000 zł kontentując się wewnętrznym i subiektywnym odczuciem bycia honorowym kasjerem Biedronki. Psu buty można uszyć z takiego honoru. Kolejny argument za tak pragmatycznym rozwiązaniem jest taki, iż najpewniej uznał on, i całkiem słusznie, że lepsze są pewne 2 punkty z Ruchem (3 minus 1 za wycofanie skarbi) niż niepewny 1 punt po utrzymaniu skargi (co było albo mało prawdopodobne, albo nawet w ogóle nie wchodziło w grę, o czym musiał chyba wiedzieć). Bo co do dealu z Ruchem to nie mam wątpliwości, pewnie telefony na linii Gdańsk Chorzów grzały się wczoraj do czerwoności i pewnikiem nikt zakładów na ten mecz nie będzie przyjmował. Reasumując, bardzo dobrze rozegrana szachowa partia. Czasem trzeba poświecić piona, by uzyskać na szachownicy korzystniejszą strategicznie pozycję do ostatecznego wygrania partii.
12 kwietnia 2016, 10:19 / wtorek
,,..bez uszczerbki wizerunkowej dla Lechii ..,, ja pierdole haha
12 kwietnia 2016, 10:47 / wtorek
Sytuacja jest niestety jasna. To Lechia zawiniła nie dopełniając formalności i tracąc punt i to Lechia kombinowała przy stoliku jak ten punkt odzyskać. Stworzyli niebezpieczny precedens i zamiast obstawać do końca przy swoim to znowu przy stoliku z punktu zrezygnowali. Chluby nam to nie przynosi i wszyscy o tym wiemy. Każdy też wie, że za psucie wizerunku odpowiada Mandziara bo jest takim toksycznym typem człowieka który niszczy dobre imię Lechii.
12 kwietnia 2016, 10:55 / wtorek
bez uszczerbku wizerunkówego tak miało być ,
12 kwietnia 2016, 10:58 / wtorek
castorp - chyba jednak z tym zagalopowałeś się. "Kolejny argument za tak pragmatycznym rozwiązaniem jest taki, iż najpewniej uznał on, i całkiem słusznie, że lepsze są pewne 2 punkty z Ruchem (3 minus 1 za wycofanie skarbi) niż niepewny 1 punt po utrzymaniu skargi (co było albo mało prawdopodobne, albo nawet w ogóle nie wchodziło w grę, o czym musiał chyba wiedzieć)."

Nazywasz ludzi jakimis KODziarzami, a ja po przeczytaniu tego fragmentu mam wrażenie, ze masz niedaleko na Ejsmonda, czy gdzie ta żółto-niebiska tufta teraz urzęduje.

W jednym masz racje, ze to są szachy a nie piłka nożna.
A ja wolałbym zeby wszystko sie rozstrzygało na boisku, niestety głupimi decyzjami władze ligi, ale i tez Mandziara obrzucili błotem nasz klub.

TYLKO LECHIA!
12 kwietnia 2016, 11:04 / wtorek
OK czyli wniosek jest następujący - PZPN jest wszechwładne, jak ktoś będzie podskakiwał to zaraz dostanie kilka karnych i czerwonych kartek żeby przemyślał swoje zachowanie. Oczywiście panowie nie zapomną tego przy weryfikacji przyszłych wymogów licencyjnych i będą je sprawdzać jeszcze dokładniej. A w ogóle to na najbliższe 20 sezonów zostało ustalone że mistrzem będzie legła więc i tak nie ma się czym podniecać. Jak ktoś będzie grzeczny to może dostanie jakieś ochłapy.
12 kwietnia 2016, 11:21 / wtorek
cooer -> w lidze, w której całkiem spora ilość klubów lata na ugodach i innych zabiegach mających na celu względnie spokojne uzyskanie licencji, a do tego w klubie, który z wewnętrznym ładem ekonomiczno-prawnym również ma pewne, nazwijmy to, problemy, wcale nie trzeba wqrwionego leśnego dziada, żeby się o coś przyczepić w przyszłości. Bycie młodym gniewnym machającym szabelką jest super, ale żeby coś osiągnąć, trzeba wiedzieć, kiedy tą szabelkę opuścić i się wycofać.
Daleki jestem od pochwał dla naszego nierządu, ale w zaistniałej sytuacji to było chyba najlepsze co można było zrobić. Wszyscy frustraci rzucający w nasz klub błotem niech się jebną w pusty dekiel i ochłoną. A zawiedzionym z Bielska radzę, by sobie wybiegali punkty na boisku, a nie jojczeli w poduszkę, że zostali wyruchani, bo tabelka fair play, gdzie dostali punkty za wrażenia artystyczne i dobrą kiełbasę na stadionie, była po ich stronie.
12 kwietnia 2016, 11:23 / wtorek
Cooer dokładnie tak jest jak napisałeś no może z tą ległą przesadziłeś trochę al nie wiele.
Lechia walcząc o ten punkt mogła stracić w przyszłości dużo więcej .Podpadnięcie związkowi i nie daj boże uefa to strzał w stopę i Mandziara to wie.
Nie lubię gościa ale w tym jednym zdarzeniu przyznaje mu rację.
Mało tego śmiem twierdzić że pan Prezes świadomie to zrobił i z premedytacją.
12 kwietnia 2016, 12:03 / wtorek
Castrop, Ty tak na serio...???
Nie czujesz zadnego niesmaku w zwiazku z calym tym syfem ???
Gratulacje.

KOD-owiec
...a jakze...
12 kwietnia 2016, 22:01 / wtorek
castorp - wspominasz cos o geniuszu biznesowym Mnadziary, no to masz kamyk do ogródka.
"Lechia Gdańsk musi zapłacić 200 tys. euro za transfer Gersona, to efekt orzeczenia FIFA" wiecej znajdziesz w dzisiejszych niusach.

Kombinowanie i cwaniakowanie zazwyczaj tak wychodzi, oczywiscie masz racje, pan prezes ze swoich milionów tego nie zapłaci, to Lechia zapłaci.

Wiesz co? wole jednak tego honorowego kasjera z Biedronki, przynajmniej codzien rano moze sobie spokojnie spojrzec w lustro i to jest dla mnie ważniejsze niz zawartość portfela.

TYLKO LECHIA!
12 kwietnia 2016, 22:08 / wtorek
castorp - wspominasz cos o geniuszu biznesowym Mnadziary, no to masz kamyk do ogródka.
"Lechia Gdańsk musi zapłacić 200 tys. euro za transfer Gersona, to efekt orzeczenia FIFA" wiecej znajdziesz w dzisiejszych niusach.

Kombinowanie i cwaniakowanie zazwyczaj tak wychodzi, oczywiscie masz racje, pan prezes ze swoich milionów tego nie zapłaci, to Lechia zapłaci.

Wiesz co? wole jednak tego honorowego kasjera z Biedronki, przynajmniej codzien rano moze sobie spokojnie spojrzec w lustro i to jest dla mnie ważniejsze niz zawartość portfela.

TYLKO LECHIA!
12 kwietnia 2016, 22:09 / wtorek
Ja tam nikogo nie bronię ale za Gersona nie zapłacili bo nie wiedzieli komu mieli zapłacić. Ustalenia przy transferze były inne a potem syndyk chciał co innego. Ale może się mylę. Co do punktu fakt zalatuje trochę farsa,ale z drugiej strony najbardziej za całą akcję beknal by PZPN i kij wie jakich argumentow użył Boniek,żeby wyjść z twarzą. Co nie zmienia faktu,ze przezes Pała.
12 kwietnia 2016, 22:18 / wtorek
"...ale za Gersona nie zapłacili bo nie wiedzieli komu mieli zapłacić. "
No to w takim razie nie ma problemu, bo pewnie maja przygotowane te 200 kawałków ojro i tylko czekają komu je oddac".
12 kwietnia 2016, 22:42 / wtorek
castrop - jak zwykle, w Twoim stylu - w punkt, rozsądnie, ale mimo wszystko...

"Cygnus x-1

12 kwietnia 2016, 22:08 / wtorek
(...)
Wiesz co? wole jednak tego honorowego kasjera z Biedronki, przynajmniej codzien rano moze sobie spokojnie spojrzec w lustro i to jest dla mnie ważniejsze niz zawartość portfela."

...podpiszę się jednak pod wpisem Cyganusa ! Z biznesowego punktu widzenia itd., itd. - masz rację ale są wartości którymi się nie kupczy, bo są święte i basta !
13 kwietnia 2016, 00:23 / środa
Gadacie tu o zwrocie tego jednego punktu a proszę mi powiedzieć, który idiota odebrał nam punkt w trwającym sezonie? Czy to nie ta sytuacja spowodowała całe zamieszanie? Mogli odjąć ten jeden punkt na przyszły sezon ale ktoś chciał być ważny i jak dla mnie to jest nie fair wobec nas a nie jakieś oddawanie punktów czy inne takie.

Jebać PZPN i Komisję Licencyjną.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011