Gdańsk: środa, 23 września 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Wisła Kraków sobota 12.12.15. godz. 18:00

strona 1/2

6 grudnia 2015, 21:44 / niedziela
Czas wykorzystać stworzone sytuacje i w końcu zdecydowanie wygrać. Obstawiam 3-1 dla Lechii !
6 grudnia 2015, 21:58 / niedziela
Marić- Stolarski, Gerson, Janicki, Wawrzyniak- Borysiuk, Kovacević- Makuszewski, Mila, Peszko- Mak
Z ławki Chrapek, Haraslin i Wiśnia lub Kuświk
7 grudnia 2015, 23:39 / poniedziałek
Maric - Wawrzyniak, Gerson, Janicki, Stolarski - Kovacevic, Borysiuk - Peszko, Mila ( kapitan ) , Mak - Kuświk.
Ławka : Budziłek, Wiśnia, Haraslin, Wojtkowiak, Makuszewski
8 grudnia 2015, 01:19 / wtorek
Miejmy nadzieje, że już pod wodzą Skorży.
8 grudnia 2015, 08:28 / wtorek
Maric - Wawrzyniak, Gerson, Janicki, Stolarski - Kovacevic, Borysiuk - Peszko, Mila ( kapitan ) , Mak - Kuświk.
Ławka : Budziłek, Wiśnia, Łukasik, Wojtkowiak, Makuszewski Maloca Krasić.

Kolega wyżej dał taki skład i ja się z tym zgadzam. Maku powinien odpocząć w/g mnie do lutego-bo robi tylko wiatr jak kiedyś Buzi.
Wynik 2-1 Mak i Kuświk.
8 grudnia 2015, 19:10 / wtorek
Tak łatwo jak z przeslabym Slaskiem już nie będzie. Muszą się wkłady sprężyć....A na trybunach jak zawsze wesoło będzie
8 grudnia 2015, 22:36 / wtorek
Koniecznie Kuśwa w ataku na silnego Głowackiego.
10 grudnia 2015, 23:34 / czwartek
Pan Zdzisiu jakby wyszedł w pasiaku to prędzej by strzelił niż Kuświk, ewentualnie na silnego Głowackiego wystawiłbym konia Cetnara, ale o czym my tu właściwie... przecież trener powiedział dla Trójmiasto.pl, że wypuści te wkłady, które najsolidniej trenowały przez ostatni tydzień, co do samego meczu ja i tak liczę, że zobaczę dobrą grę i zaczną gryźć trawę odmienieni jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, żebym tylko nie obudził się z tego snu z pierwszym gwizdkiem
11 grudnia 2015, 16:41 / piątek
Jestem dobrej mysli bo rzecznik drużynowy Mila Sebastian oznajmił, ze już im sie chce wygrywać i w ogole to lepiej sie poczuli.Ciekawe co tak zbawiennie wpłynęło na to samopoczucie i chęc zwyciężania?Boje sie tylko żeby im za szybko ta chęć nie przeszła bo co wtedy?Więc dziekujemy szanownym panom kopaczom, ze im sie zachciało.
11 grudnia 2015, 17:52 / piątek
Żeby im się tak chciało jak się nie chce to bylibyśmy mistrzami Polski...
11 grudnia 2015, 21:22 / piątek
W tym roku jeszcze z Wisłą nie przegraliśmy i dobrze aby tak pozostało.
Byłoby miło wygrać (tak jak Śląsk dzisiaj), ale wydaje mi się że to będzie trochę dużo trudniejsze zadanie.
Osobiście/obiektywnie typuję remis.
12 grudnia 2015, 15:39 / sobota
Ja jestem kiepska w typowaniach, ale obstawiłam remis 2-2:)

Myślę, że przy dobrej atmosferze na trybunach będzie ok.

Ja w to wierzę:)
12 grudnia 2015, 16:24 / sobota
Jak "kiepska" (od waldka kiepskiego) typuje 2:2 to coś musi być na rzeczy. Wbijam do buka i stawiam dokładny wynik 2:2 :)
12 grudnia 2015, 19:19 / sobota
Grają jak za najlepszych czasów Kafarskiego. Druga brama wisiała w powietrzu. Zero przypadku. Znakomicie pomoc. Wszędzie jest nas pełno. W ataku i obronie. Rewelacja.
12 grudnia 2015, 19:55 / sobota
Chciałem powiedzieć jedno: BRA-WO!!!
12 grudnia 2015, 20:00 / sobota
I ta ostatnia zmiana: Lukas Haraslin, napastnik zamiast obrony Częstochowy. Banaczek pokazał faka całej piłkarskiej Polsce, a i niemieckiemu bezjajowcowi. Zresztą piękna ostatnia akcja Haraslina.
12 grudnia 2015, 20:02 / sobota
Z punktu widzenia przymusowej emigracji chcialbym podziękować za oprawę. Palce luzac!
12 grudnia 2015, 21:14 / sobota
Najlepszy mecz Lechii w rundzie.
Zaangażowanie i walka od początku do końca. Szkoda, że nie wszystko weszło do bramki Wisły.
Wypracowane i w pełni zasłużone zwycięstwo.

Oczywiście wielkie uznanie dla ULG za oprawę i doping. Świetna atmosfera, na takie mecze czeka się całą rundę. Szkoda że nie było więcej kibiców (9500+), że znowu nie było więcej gardeł na trybunach, żeby zaśpiewać "czy wygrywasz, czy nie..."
12 grudnia 2015, 21:36 / sobota
Wygraliśmy, ale ze skutecznością dalej słabo. Wisła powinna wrócić do Krakowa z 5-ma bramkami. Cieszy zaangażowanie, walka, pomysł na grę i ... trener, który nie kończy meczu siedmioma obrońcami.
12 grudnia 2015, 22:00 / sobota
Jak dobrze grają Gerson Mila Mak Borysiuk i Marić to Lechia wygrywa.Ciszy bardzo 2-równie dobre połowy.
Sebek się odradza 2-asysty. Peszko próbuje , Mak szarpał za dwóch no i mógł strzelić ze 3-gole.
Wszyscy na b.dobrym poziomie. Maki dalej nabuzowany ale szacun za walkę.
Stolarski wygryzie Wojtkowiaka na dobre .
Wygrać z Łęczną i git
Na zimę dobry :
napastnik , rozgrywający , skrzydłowy i wystarczy nic ku......wa więcej żadnych wynalazków.
Brawo i szkoda że runda się kończy.Tylko nie spieprzyć przygotowań.
12 grudnia 2015, 22:18 / sobota
złotawiara zapomniałes jeszcze o trenerze. Chyba, ze banaczek ma UEFA Pro i dostanie swoją szanse a w to wątpie.

Cieszy dyspozycja Mili. Zaczyna grać coraz lepiej. Peszko fanie pracuje w defensywie a i w ataku coś szarpnie jednak nadal brak liczb. Chyba im się zapaliło światełko, ze EURO im odjechało dość mocno, ze zabrali się za pracę.
12 grudnia 2015, 23:10 / sobota
Wspaniale, naprawdę jestem szczęśliwa:)

Tak się mylić chciałabym zawsze.:)

Oprawa cudowna, atmosfera na trybunach po prostu super. Zresztą nie tylko na stadionie, wzajemną przyjaźń było widać i przed meczem i po nim:)

TKWM
12 grudnia 2015, 23:13 / sobota
Euro sie zbliza,więc Wawzyn, Peszko Mila i Wojltowiak zacznąl grac jak z nut.
Ten ostatni ma problem, bo Stolarski trzyma poziom.

Dziś pierwszy raz widziałem tak bezradna Wisłe. Nasze grajki w końcu pokazały próbke swojego potencjału. Jesli bedzie tak na wiosnę i za tydzień w Łęcznej, to zaczne być optymistą.
Dziś pierwszy raz od 20 kolejek wytrzymali fizycznie, zdominowali Wisle jak nigdy od kiedy pamietam.....
Brawo! oby tak dalej

TYLKO LECHIA!
12 grudnia 2015, 23:52 / sobota
Kovacevic i Borusiuk chyba cichymi bohaterami meczu. Peszko chyba Makuszewskiemu podebrał to co Maki bierze, bo zap...ł jak automat i był wszędzie, a Makuszewski pomimo bramki (zajebistej) więcej leżał na glebie i machał rękami niż było z niego pożytku. Michał Mak, ci co widzieli komentarz dokończą sami...

Oprawa ULG (szacuneczek) oczywiście w C+ opierdolona zupełnie. Dym nad płytą boiska skerwensyny michnikowe pokazali. Realizator skutecznie omijał transparnty z ... kiszczak jest człowiekiem honoru... i ...gówno prawda...
13 grudnia 2015, 01:07 / niedziela
Dawno nie widziałem tak zaangażowanej i walczącej Lechii. Myślałem ze od 70 minuty jak zwykle staną o sie cofną a oni ciagle grali. Świetny mecz Mili, Gersona i Kovacevica. Są jeszcze słabe punkty jak Peszko który sam mógł strzelić ze 2 bramki. Super oprawa na meczu i naprawdę świetne pożegnanie piłkarzy w tym roku. Takie mecze chcę oglądać. Wisła może sie cieszyć ze dostała tylko dwie bramki bo 4 powinny być na luzach. Na razie trenera nie ma co zmieniać. 2 mecze 2 zwycięstwa czego chcieć więcej.
13 grudnia 2015, 01:37 / niedziela
Peszko co mecz ma 100% sytuacje, może na wiosnę (jak dobrze przepracuje okres przygotowawczy) zacznie strzelać.
13 grudnia 2015, 02:30 / niedziela
Było widać drużynę... Bramka Maka ... wszyscy w narożniku. Faul na Kovacevicu w 91', cała drużyna za nim.

W Łęcznej 3 punkty i spełni się to co najbardziej chciałem na święta ... pewne miejsce w 8.
Prognoza na wiosnę... nie straciliśmy tego sezonu ... chociaż była napinka pseudo - zarządu na puchary, puchary, puchary... puchary poczekają.
13 grudnia 2015, 08:52 / niedziela
Szacunek dla ULG za oprawę!
13 grudnia 2015, 09:50 / niedziela
Wreszcie mecz po którym można powiedziec "BRAWOOO KURWA!!!".
Wszyscy zagrali z zaangażowaniem, słabych punktów nie było. Najlepszy na boisku Gerson - prawdziwy profesor w obronie. Brawo dla Sebka bo ja przyznaję już go spisałem na straty, dziś pierwsza bramka jego - powalczył o piłkę i dośrodkowanie "na nos" i ogólnie nie odstawał jak to wcześniej bywało.
13 grudnia 2015, 13:40 / niedziela
Oprawa fantastyczna. Szkoda tylko, że piłkarze nie mają jaj, aby pochwalić oprawę w mediach.
13 grudnia 2015, 13:47 / niedziela
O oprawie:
odnośnik
13 grudnia 2015, 17:22 / niedziela
Nareszcie w akcji ofensywnej bierze udział większa ilość piłkarzy. Akurat byłem w morzu i oglądałem na przerywającym internecie i wymuszone stop klatki okazały się przydatne bo można było spokojnie policzyć ilu zawodników Lechii jest w polu karnym w momencie dośrodkowania. Bywało nawet 5! Kiedyś stał sam Kuświk a Maki zamykał gdzieś przy linii autowej po drugiej stronie. Super! Widziałeś, że już powstał temat odnośnie trenera Banaczka. Ja tak szybko w zachwyt i hurra optymizm nie wpadam. Zarówno Śląsk jak i Wisła po raz pierwszy przyjechali do nas jak dawcy a nie po punkty.
13 grudnia 2015, 17:49 / niedziela
Ty to akurat byłeś fanem von głupka, który nawet że słabymi WKS i TS by wystawił sześciu obrońców wprowadził trzech kolejnych i dostał poraz 6sty i 7dmy w łeb.
Nie ma się co podniecac Banaczkiem, ale już udowodnił przewagę nad glupkiem i to że nie jest debilem.
Wisła bez jovica , murzyna i Brożka nie istnieje na boisku. Co nie zmienia ,że Lechia te osłabienia wykorzystała perfekcyjnie, a to też jest sztuka.
Banaczek na razie jest nadal znakiem zapytania i dużym ryzykiem. Ma opracowany na razie jeden schemat, dopiero okaże się jak zareaguje gdy sytuacja się nie będzie układała itd.
Jednak słuchając kandydatur Wdowczykow, Rumakow i innych Smud czy Kafarskich to bym chyba zaryzykował. Przede wszystkim niech zostawia ten skład w spokoju, wreszcie przypominali druzyne a na wiosnę kilku będzie gryzlo trawę z myślą o euro ,
Jak nie pojawi się kolejny zaciąg i kolejny von Brzęczek to będzie ... Ciekawie ;)
13 grudnia 2015, 20:20 / niedziela
Żeby nie było tak kolorowo:
Piłkarze tymi dwoma zwycięstwami pod rząd się skompromitowali.
Pokazali że jak się obrażą na trenera to przejdą obok meczu,chuj położą a niech frajerzy wypełnią stadion i niech jeszcze zaśpiewają "nic się nie stało".
A jak dostaną jakiegoś tymczasowego słupa,który się nie wpierdala i nie podrażnia ich wybujałego ego to miękkim chujem mogą wygrać bezstresowo dwa mecze pod rząd.
Pokazują że Mandziara stworzył tutaj samograj który mógłby nawet poprowadzić Kotlet.Jak im się chce i trener nie przeszkadza to wygrywają a jak ich wkurwia to grają chodzonego na boisku.Taka sama sytuacja w Poznaniu gdzie nagle piłkarze przypomnieli sobie jak się gra w piłkę(Skorża->Urban).
Ale co będzie jak te rozpieszczone pizdy znowu sie obrażą na jakiegoś trenera?
Zaczną przegrywać sobie na własne życzenie od 20 lutego do 25 kwietnia?
13 grudnia 2015, 20:41 / niedziela
Kosowski w Canal+:"....piłkarze Lechii skarżyli mi sie, ze ciężko trenowali po dwa a nawet trzy razy dziennie".Tak jak piszesz gregory, wklady maja w dupie nas i wszystko dookola.Mila w wywiadzie nawet dziekowal Mendziarze za wsparcie.Więc prezes też przyjacielem wkladow jest.Musimy byc wdzięczni łaskawcom ze im sie teraz chce.
13 grudnia 2015, 20:50 / niedziela
No może tak nie końca jest . Jeśli ktoś przesadził z obciążeniami (albo trener inwestor albo ten magik od przygotowania fizycznego) i wkłady miały ciężkie nogi to wyglądało jak wyglądało . Ale jeśli jest inaczej to wpisy powyżej jak najbardziej zasadne .
13 grudnia 2015, 21:17 / niedziela
zwrócę tylko uwagę, że Banaczek wysłał Kuświka na trybuny i w wywiadzie nawet nic nie zatajał, że uraz mięśniowy lub inne pierdoły tylko bez ogródek mówi, że to jego decyzja i tyle w temacie, więc jednak jaja ma i trochę się w szatnię i skład "wpierdala", na co go stać czas pokaże bo uważam, że wygraną z Wisłą i ewntualną wygraną z Łęczną zapewni sobie możliwość prowadzenia drużyny w nastepnej rundzie (o ile dostanie warunkową licencję), nie oceniam czy dobrze to, czy źle dla Lechii
13 grudnia 2015, 21:29 / niedziela
W tej teorii nie pasuje to , że to nie wkłady wystawiały Mile w ataku, Chrapka na skrzydle, Zebrakowskiego czy Djokovica zamiast Wawrzyniaka.Nie oni też wpuszczali obrońców za napastników goniąc wynik.
Detale, które decydują. To raz. Dwa na ich miejscu też bym wolał kotleta, który nie przeszkadza niż Niemca,który przeszkadza.
Z reszta w Szczecinie widziałem wolę zwycięstwa i trenera , który sabotowal piłkarzy a nie odwrotnie.
Nie mam zamiaru ich bronić bo w kilku meczach grali bez ambicji, ale... To "ale" jest pokaźnych rozmiarów.
13 grudnia 2015, 22:07 / niedziela
Proponuję zrzutkę na okulary dla pana kurwa Sławka pseudo kurwa eksperta z ligi plus. Bramka Makuszewskiego ze spalonego???
Pojebało cię chyba znafco futbolu.
Okulary będą z herbem Lechii, żebyś łajzo nie zapomniał że Lechię zawsze qrwa krytykujesz.
13 grudnia 2015, 23:03 / niedziela
Muszę Cię zmartwić, ale spalony był. Ochłoń albo wytrzeźwiej.
13 grudnia 2015, 23:33 / niedziela
Trudno się nie zgodzić z postem Gregorego. Chciałem napisać coś podobnego ale ugryzłem się w język. Gwiazdeczki bez ambicji nie lubią ciężko trenować, tylko kasa na koncie ma być na czas.
14 grudnia 2015, 00:04 / poniedziałek
Jasne i celowo przegrywają mecze kopiąc się w czoło :)!?Nie przyszło do głowy, że mając zjebanego szefa wydającego idiotyczne polecenia ciężko o efektywna pracę i radość z niej?! To,że to najemnicy dawno ustalilismy. Kiepski dyrygent rozwali każda orkiestrę. U kogo konkretnie w czterech ostatnich meczach widziałes brak zaangazowania? Czy się podoba (wątpie) czy nie to najemnicy tworzą dziś Lechie na boisku i w ostatnim meczu ją tworzyli. Z reszta to od dawna norma w prawie kazdym klubie z eklasy.Maja ORAC plac oraz tworzyc zespol i widać że jak nie maja za plecami debila to robią to.
Zobacze na boisku lenia będę pierwszym zwolennikiem zgnojenia go.
Wracając do Badaczka to na teraz robi dokładnie to co powinien, ustabilizował skład i tworzy z 11stu wkładów drużynę, von głupek przez kilka miesiecy zrobił mniej niż ten w tydzień. Dziękuje znafco i dobranoc
14 grudnia 2015, 08:13 / poniedziałek
"W tej teorii nie pasuje to , że to nie wkłady wystawiały Mile w ataku, Chrapka na skrzydle, Zebrakowskiego czy Djokovica zamiast Wawrzyniaka.Nie oni też wpuszczali obrońców za napastników goniąc wynik." - Oczywiście. To nie piłkarze ściągnęli w Szczecinie przy wyniku 0:0 ostatniego napastnika, to nie piłkarze ustawili się trzema defensywnymi pomocnikami, zamiast jak jest teraz - trzema ofensywnymi. To trener bezjajowiec. Banaczek ma wszystko na miejscu. Pokazał to wypuszczając Haraslina na minutę przed końcem przy wyniku 2:0. To jest jasny przekaz dla drużyny, co gramy. Brawo.
14 grudnia 2015, 09:45 / poniedziałek
Rzeczywiście, był na spalonym Maku. Ale tak to już jest, los daje i odbiera. Wisełka już nie jest klubem, dla którego grają sędziowie. U nas więcej reprezentantów ;-)
14 grudnia 2015, 09:49 / poniedziałek
Spalony był mniej więcej metrowy. Lata mi to jednak koło chuja, bo jak podliczymy te wszystkie nieprawidłowo zdobyte bramki przeciwko Lechii to i tak jeszcze jesteśmy grubo pod kreską.
14 grudnia 2015, 10:39 / poniedziałek
"Pokazują że Mandziara stworzył tutaj samograj który mógłby nawet poprowadzić Kotlet." - nie zgadzam sie, Mandziara z kolegami ciagle nam rozstraja gitarę, nie było żadnego samograja, a jak nie ma mieszają w zimę to moze uda sie jeszcze pokazac ze to dobra druzyna. TVH myslał ze metodą bata i nic poza tym stworzy zespół, wielu tym sie zachwyciło, a niestety nie jest to takie proste. czasem to zadziala a czasem wrecz odwrotnie. My mamy zespol z doswiadczonymi grajkami i takie metody nie osiagna skutku. Trener ma przede wszystkim umiec złozyć zespół, uwypuklić indywidualne zalety kazdego gracza i miec pomysl na grę. Jak pisałem wczesniej napierdalac batem każdy z nas by potrafił, ale do tego trzeba cos wiecej. TVH tego nie rozumiał i poniosł porażkę.

"Ale co będzie jak te rozpieszczone pizdy znowu sie obrażą na jakiegoś trenera?
Zaczną przegrywać sobie na własne życzenie od 20 lutego do 25 kwietnia?"

Odpowiedź jest prosta - żaden z nich nie pojedzie na EURO, no chyba ze turystycznie.

Problem tkwi w tym, co siedzi w głowach Mandziary i jego "doradców", jesli znowu nam rozpierdolą skład, to bedzie kolejny sezon do odfajkowania i zapomnienia.

Na dzień dzisiejszy uwazam ze ten zespół wymaga jedynie zasilenia, jednym napastnikiem przez duże N oraz pozbycia sie parapiłkarzy typu Markovic, Valente, Nazario, Rudinilson i jeszcze kilku innych, którzy blokują młodym kontakt z I zespołem.
Niestety to są moje pobożne zyczenia.

TYLKO LECHIA!
14 grudnia 2015, 11:17 / poniedziałek
Nie było żadnego spalonego. Głowacki został z tyłu. Radzę obejrzeć sobie powtórki i stop klatki.
14 grudnia 2015, 12:57 / poniedziałek
Nie wierzę kurwa.
14 grudnia 2015, 13:54 / poniedziałek
Mnie już nic nie zaskoczy na tym forum:)
14 grudnia 2015, 13:58 / poniedziałek
Masz mitko swoją stopklatkę: odnośnik

Nie było spalonego?:)
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.354