Gdańsk: środa, 23 września 2020
FORUM
Podstrony:


Korona Kielce - LECHIA, sob., 20 lutego, 15:30

strona 3/3

21 lutego 2016, 00:42 / niedziela
I liga piłkarska Odra Opole - Lechia 2:3. Gramy w dziesiątke po karnym. Przegrywamy 0:2. Trener Kubicki wrzuca na boisko wszystko co gra ofensywnie. Lechia wygrywa w końcówce grając w 10 2:3. W sektorze gości kibole robią fikołki z radości.
PP. Jesteśmy zespołem w 1 lidze i gramy z Górnikiem. Przegrywamy 0:1. Kubicki robi dokładnie to samo co w Opolu. A może i w Oplu to samo co w Gdańsku już nie pamiętam. Wrzuca wszystkich ofensywnych piłkarzy. Buzała pod koniec meczu wyrównuje. Potem karne i awansujemy.
Kubicki miał jaja i się udało.
Wyjazd do Kielc. Mozecie pisać, krzyczeć,pierdolić, marudzić i nawet płakać. Nowak grając w 10 zaryzykował. Wpuścił wszystko co ofensywne. Przegrali. Obrona i bramakarz katastrofa z tragedią pomieszana z chujnią. Dla niego nie bylo róznicy czy przegramy 1:9 czy 4:5. W tabeli i tak 0 pkt, a gramy o ósemkę. Oczywiście Pan Darek zrobił dla klubu ogrom zajebistej pracy. Ale Nowakowi nikt z was nie ma prawa zabrać jednej rzeczy, a którą ma wspólną z Darkiem. Ma jaja i wierze w jego jako naszego trenera. Z tego powodu wierzę, że ręcznik rozegrał dziś ostatni mecz w naszej ekipie. Pozdrawiam:)

PS. Od bohatera do chuja jest bardzo cieniutka niteczka. Co byście pisali jakby się udało? Pomyślcie co by zrobili poprzednicy Nowaka. Zapomnieliście już jakie zmiany były przy remisie? Zmiany mające na celu obrone wyniku. Ba. Takie zmiany były nawet przy przegranych. Chłop ma jaja i tyle. Brawo. Szkoda tylko, że wykonawców i serca u aktorów brak.
21 lutego 2016, 00:53 / niedziela
Prawda to, że zaryzykował to tylko na plus i tylko debil się nie zgodzi. To,że nie widział jak Gerson tonie w błocie to dyletanctwo. Wnioski po kolejnym meczu. Ręcznik do rezerw ,korekty w składzie a sama filozofia gry do przodu jak najbardziej na tak i jej nie zmieniac! Mecze Lechii są w końcu ciekawe, a jeżeli pójdą za tym wyniki...
21 lutego 2016, 00:59 / niedziela
Cytuje:)
Szkoda tylko, że wykonawców i serca u aktorów brak.
21 lutego 2016, 01:07 / niedziela
ale u kogo brak serca widziałeś? Maric - żenada. Gerson- wystawiony na prawej na szybkiego karła w błocie po kostki, reszta zapierdalała nawet w 10tke.
Przegrałem sporo siana na tym meczu, a i tak uważam,że typ był słuszny bo Lechia nie miała prawa tego przegrać i Nowak zjebał. Nie myl z tym ,że uważam by się nie nadawał.
Oczekuje od niego wyciągnięcia wniosków i też wierze ,że to zrobi. Czekam na kolejny mecz , z ciekawością jakiej nie miałem od dawna. Pzdr
21 lutego 2016, 03:09 / niedziela
Prawda
Wypisz Wymaluj podzielam Twoją opinię
Na temat wkładów , okoliczności itp dalej się nie wypowiadam
Ja jako stary zgred oglądałem ten mecz u kolejnego starego zgreda...pozdro Japan
I jesteśmy tego pewni
13.03 zapierdalamy do Słupska
Na naszą prawdziwą Lechię
A słysząc opinię na temat gry Sławomira Peszkowego i jego ambicji uczestniczenia na Euro 2016 zastanawiamy się czy ma na myśli występ na Eurowizji....
Tak to się chyba nazywa ta majowa potańcówka
Bo na to to może by się nadał
Wszak będzie zabawa i będzie się działo
21 lutego 2016, 07:29 / niedziela
21 lutego 2016, 11:02 / niedziela
Boisko w Kielcach na niecałą godzinę przed meczem (przed rozgrzewką):
odnośnik
21 lutego 2016, 11:29 / niedziela
Juz po meczu z pbb pisalem, ze w kielcach powinnismy zagrac 442 po na taktykę 352 gerson sie nie nadaje i to bylo widać w każdym zimowym sparingu.
pierwszy karny ewidentny i tutaj blad maloczy ze odpuścił i maricza. Czerwo dla gersona niesluszne bo nawet tv widzialem ze trafil w pilke choć przy tej akcji mial zwrotność jak batory w porcie i Nowak powinien go zmienić juz w przerwie. 3 brama spalony 4 peszek. Lechia byla lepsza ale przegrala, zresztą nie pierwszy raz w tym sezonie. Na piast 352 z janickim i warzywniakiem i będzie dobrze. Ps. Wojtkowiak bardzo przyzwoicie.
21 lutego 2016, 12:35 / niedziela
Może niech autor tego zalinkowanego bloga zrobi taką analizę z zeszłego weekendu i wskaże prezenty jakie Podbeskidzie sprawiało Lechii? Na tym polega piłka nożna. Nie ma co tłumaczyć wczorajszej kompromitacji w Kielcach, bo dla mnie porażka z tak słabiutkim zespołem takową jest, przecież ten Sierpina był za cienki na .. Dolcan, a jechał jak z gównem z gwiazdorem Gersonem (tutaj pytanie do Nowaka, jeśli już go wpuścił na murawę, chociaż mówil wcześniej, że nie nadaje się do gry trójką, to czemu nie zdjął go po 30 minutach skoro było widać, że sobie kompletnie nie radzi?), jeden Peszko zarabia pewnie tyle co połowa składu Korony. Nie mówię już o takich asach w składzie Korony jak Rymaniak, Trafford czy Zając. Co do Peszko, to jest dramatycznie cienki, jeden z najgorszych skrzydłowych w lidze. Czas skończyć z graniem za nazwisko, nie wiem czy by się wyróżniał w naszych rezerwach z taką grą. Co do chwalenia Nowaka za zmiany - to po prostu postąpił rozsądnie (chociaż wiem, że ostatnio z tym bywało różnie wśród naszych trenerów), zresztą miał tylko jednego grajka defensywnego na ławce (Kovacevicia).

PS. Kolejny już raz po meczu z Koroną piszę, że Lechia ściąga gwiazdorów do środka pola, a znów lepiej od nich wygląda w bezpośrednim starciu Jovanovic, bardzo fajny grajek, jeden z nielicznych piłkarzy w Kielcach.
21 lutego 2016, 13:05 / niedziela
Pomijając już wynik i grę o której tu wiele napisano warto zauważyć zgodę na grę w takich warunkach.Zgodę nie tylko w tym konkretnym meczu.
Wiadomo,ze warunki były równe i po zwyciestwie pewnie bym tego nie pisał:-)Ale litości jeśli bawimy się w restrykcyjne licencje to powinien być też punkt mówiący o stanie murawy.
Dba się by kasa dla patałachów była na czas,a laska jest położona na to co najważnie dla tych na pięknych trubunach.
Na chuj te nowe stadiony.Nie stać Cie na wszystko czyli doświetlenie placu też ,wypad.
Zima prawie jak w Australii ,a tu takie cos.
3-5-2 jest dobre ,ale do tego trzeba wykonawców czego zabrakło i normalnej murawy przede wszystkim.
Peszko to ewenement ,gra lepiej w reprezentacji :-)
Babol Nowaka ewidentny,2/3 obrońców z żółtymi po po paru minutach i zero reakcji.Wojtkowiak z północy to i w miarę zimna krew,ale co miał na myśli trener w przerwie w szatni to tylko on wie dlaczego puścił Gersona na drugą połowę.
Jakość w ofensywie było widać i to jest plus tylko co z tego.W dupie mam przegrane piękne mecze,no chyba,że są wyjątkami.

No nic ,za tydzień 3:0
21 lutego 2016, 13:09 / niedziela
Analiza bramek na chłodno:
1 bramka - Maric wyszedł bo zażądał tego Maloca pokazując mu że odpuszcza. Gdyby nie wyszedł to Sierpina by piłki nie trącił tylko wyszedł sam na sam i pewnie załadował mu bramę. - błąd Gersona i Malocy, co do Marica to poszedł na piłkę 50-50, karny absolutnie ewidentny, bramkarz nie trafia w piłkę tylko w napastnika. Gdyby Gerson zamiast bezsensownie truchtać spróbował choć lekko przyblokować rywala to nic by nie było, piłka byłaby Marica. Wina Gerson 60% Maloca 30% Maric 10%
Czerwona - obejrzałem kilka razy powtórkę i rzeczywiście kontakt z piłką był ułamek sekundy przed kontaktem z noga. Błąd sędziego ale na żywo nie do wychwycenia niestety. Nie zmienia to faktu że Gerson był źle ustawiony i za późno zareagował. Wina Peszko 40% Sędzia 40% Gerson 20%
2 bramka - karny słuszny, Kuświk obraca się i nie trzyma rąk przy głowie. Maric przy strzale prawie by ją wyjął.
3 bramka - najpierw pasywność Mili, potem nieodgwizdany około 80 cm spalony, nieudany wślizg Stolarskiego, Maric raczej nie mógł nic zrobić jak gość pół metra od niego robi wślizg, ciężko o reakcję. Wina Mila 60%, Stolarski 30% Maric 10%.
4 gol - przyblok "na alibi" Wojtkowiaka, babol Malocy. Wina 80% Maloca, 20% Wojtkowiak.
21 lutego 2016, 14:20 / niedziela
Ja mam żal do Nowaka o dwie sprawy, dlaczego nie zmienił w przerwie Gersona, a druga dlaczego zdjął Haraslina a zostawił Peszkę. Peszko nie gra nic, dośrodkować nie potrafi, minąć w nie potrafi, koń który wyjedzie zawsze poza końcową.
Brawo dla tych co walczyli do końca i dla Nowaka za cojones.
21 lutego 2016, 15:05 / niedziela
Jakby Janicki z Podbeskidziem nie dostał żółtej w debilny sposób (jak graliśmy w przewadze dwóch zawodników) to może nie musielibyśmy oglądać baboli Gersona. Gra trzema obrońcami i jednym defensywnym pomocnikiem jest trochę za mocno ofensywna i przy kontratakach jest za mało ludzi z tyłu.
21 lutego 2016, 18:57 / niedziela
Dziwny był to mecz. Niesamowicie pechowy dla Lechii. Pierwszego karnego raczej nie było, czerwona dla Gersona raczej niesłuszna, siatkarska ręka Kuświka do niecelnego strzało to jakieś kuriozum, no i błotna arena raczej wykluczająca grę w piłkę nożną, do której Lechia ma piłkarzy. Mimo to widziałem w piłkarzach chęci i zaangażowanie i nie mam do nich jako zespołu pretensji.

Inna sprawa, że Nowak zawiódł w tym meczu. Gerson był faktycznie do zmiany jeśli nie w 20 min, to już obowiązkowo w przerwie. Cóż bywa. Nie myli się tylko ten co nic nie robi. Oby tylko wyciągnął wnioski z tego meczu bo zarówno Marić jak i Peszko też nie zasługują na pierwszy plac.

P.S.: Piotr Nowak dzisiaj w Liga+ Extra o godz. 20 na C+
21 lutego 2016, 21:39 / niedziela
Czytam niektórych z was tu opinie i dochodzę do wniosku że nie wszyscy zdają sobie sprawę z gry taktyką 3-5-2.
Otóż to jest taktyka na 3 stoperów.Trzech!!!!!!!!!!
Każdy kto widzi w obecnej formacji Stolarskiego czy Lekovica niech zda sobie sprawę że nie mogą oni zagrać w tej taktyce za Gersona czy Wojtkowiaka bo wtedy będziemy grać z JEDNYM nominalnym stoperem Malocą.
W 3-5-2 gra się na 3 stoperów i dwóch wahadłowych (prościej bardzo ofensywnie nastawionych bocznych obrońców) którzy zapierdalają od 16stki do 16stki.
Nowak wypuszcza na plac zamiast wahadłowych dwóch skrzydłowych (Peszko,Haraslin) którzy pojęcie o grze z tyłu mają żadne.

Po krótce:
system 3-5-2- trzech stoperów
system 4-4-2,4-3-3,4-5-1-dwóch stoperów

Jaki z nich jest najbardziej defensywny i najbardziej archaiczny?
21 lutego 2016, 23:50 / niedziela
Dlatego na wahadle powinni grać Stolarski i Leković. Teraz kumasz dlaczego była o nich mowa?
Haraslin, Peszko, Flavio czy Mak nie nadają się do tego ustawienia.
22 lutego 2016, 00:46 / poniedziałek
@Maroch:
- ewentualnie --> odnośnik
- ewidentnie --> odnośnik

O reszcie mi się nie chce, bo tu plejada ekspertów już wszystko zanalizowała (brakuje tylko telestracji trenera Mitko).
22 lutego 2016, 12:17 / poniedziałek
Hehe. Biorę pod uwagę każdy możliwy czynnik jaki może wystąpić. W jego przypadku nie można mówić o tym, że w piłkę grac nie umie a swego czasu był szybki dlatego nie rozumiem jak teraz może obracać się jak wóz z węglem.
22 lutego 2016, 13:11 / poniedziałek
Przy takiej grze w środku pola (katastrofalne straty i za duże odległości pomiędzy formacjami oraz podania do przeciwnika) to nawet Lampart i Drogba nie pomogą.
Panie Nowak.
Zapamiętaj Pan że 3 obrońcami to se Barcelona może grać a nie Lechia.
Trójka obrońców Lechii w jakiej konfiguracji byśmy nie wzięli i ich poziom to strzał w stopę.Tak naprawdę mecz z przed tygodnia zamydlił Panu oczy bo gdyby nie poprzeczka i inaczej interpretujący sędzia (faul Łukasika)inaczej by to mogło wyglądać.
22 lutego 2016, 13:42 / poniedziałek
Rozumiem ludzi, którzy mówią, ze widzą pozytywy nowej taktyki Nowaka, ze jest szansa na ciekawy styl gry Lechii, ze porażka porażką, ale.... itd itd.

Trzeba jednak zrozumieć jakie jest "tu i teraz".
To nie jest poczatek sezonu, gdzie mozemy sobie zaczekać 5-6 meczów, w których Lechia bedzie gniotła przeciwnika i przegra, ale praca przy niesie pozytywne skutki w drugiej czesci sezonu.

Teraz jest takie ze limit nieszczesliwych przegranych juz dawno wyczerpalismy, nie mamy juz miejsca na mówienie, że nieźle wyglądało, ale jeszcze trzeba dopracować szczegóły.

Jesteśmy o jeden mecz nad miejscami spadkowymi, o jeden mecz do pierwszej 8 i dalsze bawienie sie w labolatorium moze skutkować ze za chwile pożegnamy mysli o grze w górnej czesci tabeli i zacznie robic sie nerwowo a przy takiej spłaszczonej tabeli "jedno podanie wzdłuż boiska" moze zaważyć na całym sezonie.

Także panie Nowak, trzeba zastosować "Moniza" - każdy nastepny mecz, to mecz o przeżycie.

TYLKO LECHIA!
27 lutego 2016, 21:03 / sobota
Los Koronie dał dwa karne tydzień temu a dziś wyrównał w odwrotną stronę :) Jednak jest sprawiedliwość na tym świecie.
27 lutego 2016, 21:33 / sobota
Los nie miał z tym wspólnego. To były nasze błędy-prezenty.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.032