Gdańsk: piątek, 24 maja 2019
FORUM
Podstrony:


Legia Warszawa - Lechia Gdańsk 01.10.2016 sobota 20:30

strona 3/3

1 października 2016, 23:28 / sobota
CWKS nas zwyczajnie rozjechał, kurewsko smutne widowisko. Człapaki Paixao na piechotę do Gdańska, nie mogę patrzeć na te ich uśmiechnięte i wiecznie zadowolone z siebie mordy. Szkoda strzępić ryja, na mistrza sobie jeszcze poczekamy. Bardzo brutalny powrót do smutnej rzeczywistości.
1 października 2016, 23:35 / sobota
Legia zaprezentowała starą Legię. Wcześniej grali kibel, bo zapewne chcieli pogonić trenera. Przyszedł nowy i przypominało im się, jak się gra. Co do nas... Porażka boli, ale już po ptakach. Mam nadzieję że Termalica i Jaga stracą punkty, a my odegramy się w Lubinie.

Zawsze śmieszą mnie teksty o zwolnieniu trenera po porażce... Ludzie!! Czy Wy naprawdę chcecie mieć znowu 4-5 trenerów w jednym sezonie?! Co innego jakbyśmy seryjnie obrywali w papę, ale tak póki co nie jest. Nadal mamy wicelidera... Póki co ;-)

Głowa do góry!! :-)

TLG!!
2 października 2016, 00:16 / niedziela
Maroch pedale anonimowe wpisy srającego się chuja są żenujące.
2 października 2016, 00:22 / niedziela
Oszczędź sobie wstydu.
2 października 2016, 00:35 / niedziela
Panowie, to tylko sport, tak przecież bywa… ;)
Patrząc z drugiej strony barykady, ja na przykład już dawno nie byłem na tak zajebistym meczu :)

Zdrówko wszystkich Biało-Zielonych Znajomków i Przyjaciół!

Pawełek
OLD FASHION MAN CLUB
Legia Warszawa
2 października 2016, 00:36 / niedziela
Real nas pomści.
2 października 2016, 00:41 / niedziela
Real? No, niewykluczone...

:D
2 października 2016, 01:30 / niedziela
Nowak zrobil wszystko zeby nie wygrac tago meczu,, Taktyka z 3 broncami gdzie legia skrzydlowymi wjezda jak w maslo a trener zamiast zmienic ustawienie wprowadza kaleke Wolskiego w zamian za Chrapka dzieki ktoremu nie skonczylo sie 5;0 minimum.. Tylko sabotazysta mogl to zrobic.. Za porazke obwinial bym tu przedewszystkim trenera. w takim ustawieniu po prostu nie mozna bylo tego wygrac,,
Druga sprawe to ze legia zagrala dobrze.. ale zagrala tak tylko dlatego ze im na to pozwalalismy .. mogli se biegac i hasac jak im sie podoba bo nikt im nie przeszkadzal,wszyscy stali w srodku pola i drapali sie po dupie.. Haraslin po raz kolajny jeden z najlepszych ale jak zwykle dostaje tylko 15min,, Jestem daleki od wyjebania trenera ale chlop chyba nie ogarnia tematu.. Wiekszosc punktow mamy zdobyte przez duzy łud szczesia a nie dobrej gry..
No i jak do huja trener nie widzi ze Wolski wybija wszystkie wolne i rozne co od poczatku sezonu nie przynioslo nawet zagrozenia.. Z wolnego to Wolski chyba nawet jeszcze w swiato bramki nie trafil.. Wiec niech mi ktos odpowie dlaczego on je wiecznie wykonuje?
Porazka .trudno ale niech Nowak w koncu wyciagnie wnioski bo na farcie caly sezon nie przelcimy..
2 października 2016, 01:30 / niedziela
Chociaż nakląłem się ile wlazło na Legię i kurwica mnie strzelała nieraz słysząc dzisiejszy "doping", to nigdy Ci Pawełek nie zapomnę co zrobiłeś dla mnie i mojej Rodziny w Warszawie parę ładnych lat temu.

Szacun dozgonny Ziomuś!
GWWS
2 października 2016, 01:49 / niedziela
Żenujący pokaz gry w obronie. Czy wy widzieliście ta bierność naszych obrońców? Te odstępy, wolne przestrzenie. Oni tylko ogladali jak przeciwnik rozegra. Statysci. Najlepsi u nas Krasic i Peszko. Najgorsi zdecydowanie bracia którzy maja klaplki na oczach i widzą tylko siebie na boisku. Ich braki w wyszkoleniu sa porażajace a najgorsze jest to, ze to nasi "statystycznie" najlepsi gracze. Pierwsza połowa była na prawde dobra i gdyby nie glupie wybory braci Paxiao i babol Vanji ten mecz mógł zupelnie inaczej wyglądać. Koniec końców kopacze bez honoru zrobili z nas posmiewisko. A wystarczyło strzelic chociaż honorowego gola.
2 października 2016, 07:31 / niedziela
Zero zaangażowania.
Jak " dzieci we mgle".
To chyba tyle.
2 października 2016, 08:08 / niedziela
Przykro było na to patrzeć; tym bardziej, gdy przedmeczowy scenariusz w myślach wyglądał zgoła inaczej. Od początku daliśmy się zepchnąć do zbyt głębokiej defensywy, co pozwoliło im uwierzyć, że może być dobrze. No i niestety kurwa było. Gdy gra się wyrównała, przyszedł babol Vanji...W ogóle ten człowiek jest dla mnie zagadką, bo piłki które w ostatnim czasie bronił to nie tylko zasługa szczęścia, ale przede wszystkim określonych umiejętności. Tak więc na niektóre pytania nie znajduję odpowiedzi...Owszem, wcześniej były już sygnały tego, że z koncentracją nie jest najlepiej, ale dopóki nie rzutuje to na końcowy rezultat to powiedzmy sobie szczerze, że jest to problem drugorzędny. Tym razem było inaczej i dlatego większość z Nas będzie miało w głowie ten błąd aniżeli tych kilkanaście wcześniejszych, świetnych interwencji z ostatnich spotkań. Cest la Vie, niestety.

Najbardziej nie mogę zdzierżyć tego, że to akurat My pozwoliliśmy im uwierzyć, że mogą wrócić na właściwe tory. Porażki są wkalkulowane w ten sport, ale kurwa nie wczoraj i nie z nimi !!!
Przerwa na reprezentację przychodzi w odpowiednim momencie. Jeśli Nowak nie będzie potrafił w tym czasie zdiagnozować przyczyn tej klęski i przede wszystkim zareagować na to w odpowiedni sposób to chyba możemy zacząć weryfikować swoje cele i marzenia jednocześnie. Póki co, nie dopuszczam do siebie takich myśli, bo przy nieprzewidywalności tej ligi nadal wszystko jest do zrealizowania. Tyle tylko, że My sami musimy sobie w tym pomóc. Podnieść się po ciężkiej porażce jest niekiedy sztuką największą. I wierzę, że zdołamy to uczynić.
2 października 2016, 09:57 / niedziela
Najważniejszy mecz rundy dopiero przed nami.
Rzeczywiście amatorka w wykonaniu braci Pajszą rzucała się najbardziej w oczy.
W następnym meczu Kuświk na szpicy, a portugalski duet co najwyżej na ławę.
Vanja mimo jednego dużego błędu i tak na +.
Nie wiem jakie Nowak dał założenia taktyczne, ale zespół nie cofał się, gdy Legia odbierała piłkę, a że cweLka szybko atakowała 5-6 graczami to musiało się tak skończyć
Najlepiej u nas Krasić, Sławczew, Maloca i mimo babola Vanja.

Z kretami tylko 3 pkt!
2 października 2016, 10:18 / niedziela
Jest przerwa na reprę i czas na ogarnięcie się. Moim zdaniem co zresztą już pisałem najważniejsze jest, żeby po 30 kolejkach być w pierwszej czwórce (bo gra się 4 mecze u siebie). I czy w międzyczasie będziemy liderem czy np na 4 miejscu nie ma to znaczenia. Najważniejsze będzie ostatnie 7 meczów. Dostali plaskacza poziomującego i wyjdzie im tylko na zdrowie :) W zeszłym sezonie po 20 kolejce mieliśmy 23 punkty, teraz mamy 22 po 11 . Nie lękajcie się :D
Lepiej dostać taką nauczkę u siebie niż od jakichś półamatorów z Islandii. Wynik przynajmniej nie idzie w świat :) A mecze z takimi drużynami będą nas czekać w pucharach.

No i kiedyś przez nas stracili mistrzostwo. My przez nich jeszcze nie :)
2 października 2016, 16:06 / niedziela
Widzę, że nie wszyscy zrozumieli moje przesłanie. Czuję się kurwa tak jak piękna, blondwłosa dziewica wyjebana przez stado murzyńskich pał. Teraz tylko kurwa oczekuję dratwy, która zeszyje moje dupsko...
2 października 2016, 16:14 / niedziela
Serce kurwa pęka....gdy te legijne kurwy mają radość...
2 października 2016, 17:14 / niedziela
Jeszcze raz obejrzałem mecz i takie spostrzezenia: Guilherme jest chłopakiem Marciniaka - ściskali się i ten pierwszy mial u niego fory,ostatnie 15 minut pierwszej polowy było najlepsze w naszym wykonaniu w tym sezonie lecz nie wykorzystane,bracia Pajszo graja w bierki a nie w piłkę a Nowak niestety nie ogarnia szatni.W dodatku trzyma na ławce Haraslina, ktory jako jedyny poza moze Krasićem potrafi wygrywac indywidualne pojedynki i stwarzac przewage liczebną.Moze go nie lubi?Poza tym jeszcze chłopak Guilherme nie gwizdnął ewidentnego karnego na Haraslinie.
2 października 2016, 17:25 / niedziela
Ale to i tak podwarszawskie kurwy do czasu , aż nie pojawicie się nad Motławą. Wtedy będziecie jebani jak świnie przed zarżnięciem. Nawet wtedy sam Pan Bóg wam nie pomoźe...Byliście, jesteście i zawsze będziecie jebanym ścierwem...I pisze to wam Zagłębiak z krwi i kości, gardzę wami jebane , złodziejskie kurwy. Tylko Lechia Gdańsk !
5 października 2016, 22:29 / środa
Przegapiłem temat :-).
Marna gra, ale spore emocje.
Ukochana i tak jest najlepsza, wynik nie ma znaczenia.

Pozdrowienia serdeczne Pawełek.

Pzdr
6 października 2016, 13:59 / czwartek
Emocje opadly wiec trzeba z chlodna glowa napisac o meczu i Lechii . Bramkarz Savic - zawodnik o walorach bramkarza hokejowego , gra tylko nogami czasami rekowa , lecz tylko gdy pilka do nich zmierza. Slysze opinie iz obronil wiele sytuacji; nie jest to tak do konca prawda. Strzaly , ktore bronil , prowokawal on sam poprzez swoje bledy a uderzenia praktycznie oddawane byly w niego jak w slupek . Bramkarz wpusci wszystko co poleci do gory i na bok. Przeciwnik o tym wie stad duzo strzalow z roznych pozycji . Nowak on tego nie widzi ? Oczywiscie w to nie wierze . Savic jednak ma grac aby zbic cene , wypromowac i sprzedac . Trener ma takie zalecenie i idzie w ten uklad . Kiedys napisalem iz trener Piotr Nowak to dobry trener ,zniszczyc go jednak moze uklad z Mandziara , nie liczmy wiec na mistza .Celem jest jakas kasa a jak bedzie sukces to tez dobrze lecz ten sukces jest trzecioplanowy. Marco i Flavio jak graja wszyscy widza . Trener zgodzil sie w cafe futbol iz nie maja szybkosci , jednak ich jakos jest nieprzeceniona ! Osobiscie nie do konca sie z tym zgodze . Ok , potrafia przytrzymac pilke , zagrac kombinacyjnie lecz ich walory gubia sie przy braku szybkosci wlasnie brak tego elementu niweluje ich jakosc . Trener opowiada iz chca grac wszyscy wiec daje im szanse w pucharach i zmiennicy sa slabym punktem w druzynie co pokazal mecz w Niepolomicach . Kompletnie sie z tym nie zgodze w meczu z Puszcza " asy" nic nie graly a Wisniewski byl jednym z lepszych na boisku . Nadmienie iz w meczu pucharowym z Piastem pilkarz Piotr Wisniewski byl najlepszy na boisku . Uogolniajac mysle iz trener Piotr Nowak wszystko widzi, wszystko wie , pytanie kto dziala na szkode klubu Mandziara ?! i kto jeszcze ???
12 października 2016, 18:07 / środa
Jebać was legijne , zawszone kurwy. Dla mojej przyjemności powinni was definitywnie wykluczyć. Oj , jakże mi przykro :-) Parafrazując mój ulubiony kawał...czym się różni duży legionista od małego ? Ano tym, że dużemu wystają nogi z pieca....
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.243