Gdańsk: czwartek, 22 sierpnia 2019
FORUM
Podstrony:


Legia - Lechia, ND, 15.10, 18:00

strona 3/3

15 października 2017, 21:04 / niedziela
I jeszcze to : Wolski w Lidze + Extra :
Niestety nie udało się przejść do Legii. Byłem na tak.
15 października 2017, 21:05 / niedziela
Piłkarze od początku wiedzą, że Owen jest "opcją" przejściową... także nie zajmujcie się nim...
15 października 2017, 21:05 / niedziela
Ciasteczko - w Football Manager jest taka opcja ???
15 października 2017, 21:10 / niedziela
Lippman - nie mam pojęcia , od małego gram w Fife.
15 października 2017, 21:14 / niedziela
I tam można iść na trening i dać z liścia ? Jakieś kody trzeba mieć czy kombinację przycisków na padzie ?
15 października 2017, 21:21 / niedziela
lippman, zluzuj gumę...

Przeginasz.
15 października 2017, 21:22 / niedziela
Zarząd Cię kolego przysłał czy znalazłeś różowe okulary ? Milcz i grzecznie czekaj w podnieceniu na powrót czarnucha.
15 października 2017, 21:25 / niedziela
Akurat nie ogladalem wywiadu z Wolskim ale nie wierze, ze tak powiedział.Cos chyba pomylileś chlopie albo zle zrozumialeś.
15 października 2017, 21:31 / niedziela
d.g. i znowu się mylisz... Akurat tak powiedział... ;)
15 października 2017, 21:32 / niedziela
Nie wyobrażam sobie żeby ten śmieć Wolski wybiegł w naszym barwach choć jeden raz więcej.
15 października 2017, 21:39 / niedziela
I tak nie wierzę bo gra w Lechii dla kazdego jest marzeniem - nawet Wolskiego:-)
Tak powaznie - kiedys w normalnych czasach za taki tekst bylby skonczony w Lechii ale dzis?
15 października 2017, 21:39 / niedziela
... Mikołaj...

to są najemnicy... najczęściej mają swoje ulubione kluby do których chcą trafić... Ale żeby tam trafić to muszą się zajebiście dobrze pokazywać/grać...

Dlatego Wolski jest dla nas zajebistym grajkiem, bo chce się pokazać i trafić od Legły.. Dziś chyba grał najlepszy mecz...
15 października 2017, 21:42 / niedziela
Wypięta i przesłaba Legia, czekała na bolesną karę. Nie doczekała się.

03.2008 "powraca blask dni naszej chwały"

Ja tam inaczej ten powrót widziałem
15 października 2017, 21:53 / niedziela
Rafale W.
Być może przeczytasz moje słowa jeszcze na miejscu, w Warszawie. Być może w autokarze, albo trochę później, już w Gdańsku. Po tym co powiedziałeś w telewizji, nie pozostaje mi nic innego jak napisać Ci wypierdalaj. Wypierdalaj z tego klubu jak najdalej. Nie jesteś godzien nosić herbu, który my lechiści mamy w sercach.
Dziękuję, dobranoc.
15 października 2017, 21:55 / niedziela
To był mecz do wygrania. Dawno tak słabej Legii nie widziałem. I dlatego szkoda ,że nie jebneliśmy ich dzisiaj .
Co do Wolskiego. Jeśli tak powiedział to chuj z nim. Niech jedzie na mundial do ruskich, a później go niech opierdolą gdziekolwiek , może nawet iść do tej swojej Legii.
Byle tylko dobrze zapłacili :)
15 października 2017, 22:11 / niedziela
Wolski jest glupszy niz ustawa przewiduje...i tyle
15 października 2017, 22:13 / niedziela
Znowu po przegranym meczu stado optymistów chce sprzedawać liście "wkładom" i "kopaczom". Jak ci piłkarze mają się identyfikować z klubem? Jakaś masakra jak się czyta co niektórych, pewnie tym osobą wszystko w życiu wyszło.

Z pewnością są piłkarze którym przyda się zesłanie na trybuny, np Krasic (choć jak był w formie to wielu tu pisało że trzeba zanim kontrakt koniecznie podpisać - jestem ciekaw który się do tego przyzna że tak pisał? ).
Wolski jak to powiedział, to ciarki mi przeszły, jednak później na chłodno stwierdziłem że przynajmniej gość jest szczery, a gdy będzie odchodził to nikt nie będzie pluł na zarząd że go puszczają, a pewnie optymiści by tak pisali.

Ogólnie mecz na +, wynik na -. Odwrotnie niż z kretami.
15 października 2017, 22:15 / niedziela
* z nim podpisać
15 października 2017, 22:19 / niedziela
'Szczera" wypowiedz Wolskiego ukazuje tylko obraz sytuacji w klubie.Tu oprócz kibicow nikomu nie lezy na sercu dobro Lechii.Kurwa najemnik czy nie ale chyba profesjonalista bo bierze niezły hajc? Jak wymagać od kopaczy pelnego zaangazowania jak oni myslami są gdzie indziej?
15 października 2017, 22:39 / niedziela
Kurwa d.g., ja pierdole, czy Ty naprawdę uważasz, że komuś z wkładów na sercu leży Lechia????

Oni chcą tylko zagrać parę dobrych spotkań i poszukać lepszego pracodawcy... Maksem jest to, że oni już dziś widzą, że Owen jest opcją przejściową, wiec po chuj się starać...
15 października 2017, 22:51 / niedziela
Miec na uwadze dobro klubu, nie znaczy ze ma go kochać - nie ogarniasz tego?
Nikt nie chce zeby deklarował, ze Lechia jest jego wymarzonym klubem ale minimum przyzwoitości obowiązuje.Jest zawodowym piłkarzem i gra w klubie,ktory go wyciagnął z piłkarskiej dupy i dał szanse na odbudowanie oraz godziwe zarobki.Zreszta moze ja kurwa sie czepiam?Moze to jest normalne co on powiedział i nalezy go pochwalic za szczerość?Jak my mamy wymagać zaangazowania, jak koles sie skarzy, ze chciał odejśc ale go nie sprzedali? Chcialbys miec takiego pracownika w swojej firmie?
15 października 2017, 22:55 / niedziela
d.g. cenię Twoje szczere opinie więc przekażę Ci moją - dla kibiców Lechiii moim zdaniem są ważniejsze sprawy niż wygranie meczu z Ległą. Dlatego ich nie było na stadionie w Warszawie. Zrozumiałeś moją wypowiedź ? Czy uważasz, że Cię obraża ?
15 października 2017, 23:05 / niedziela
d.g. dla mnie Wolski powiedział szczerze, ale nie fair.

Gra u nas, a mówi, że wolałby grać w Wawie... Ale kurwa, tak jest z nami wszystkimi, pracujemy gdzieś (dobre firmy, złe, obojętne) ale mamy swoje marzenia, staramy się pracować jak najlepiej żeby kiedyś móc pójść do pracy do wymarzonej organizacji...

Ale, nie mówimy tego wtedy kiedy ciągle nie mamy oferty ... chyba, że już ją mamy...
15 października 2017, 23:05 / niedziela
Ale z Was są hipokryci. 95% piłkarzy przejdzie do Legii ponieważ oni płacą x2 x3 jak na warunki naszej eklasy.
Wolski jasno powiedział że skorzystałby z tej opcji, ale nie jest tym załamany że to nie wyszło. Wole taką deklaracje, aniżeli takiego wielkiego wiślaka Mączyńskiego, który się zarzekał że nie przejdzie do Warszawy po czym...!
Gorzej że jest taki Beret który jasno deklaruje swoją miłość do klubu CSKA, a nie tylko chęć poprawy swojego uposażenia.
15 października 2017, 23:07 / niedziela
Może to głupio zabrzmi ale według mnie to był najlepszy mecz Lechii w tym sezonie. A że sezon marny i dzisiaj punktów nie ma to inna sprawa...

Ja jednak dostrzegam kilka pozytywów po zamianie Nowaka na Owena.
Po pierwsze nie miałem dziś wrażenia, że kondycyjnie puchną - wręcz przeciwnie to legła dużo słabiej wyglądała pod tym względem (oprócz Niezgody i Kucharczyka).
Po drugie za Nowaka nasze utrzymywanie się przy piłce było bezproduktywne, gdyż więcej podań było do tyłu, lub w szerz boiska. Dzisiaj moim zdaniem było widać grę do przodu.
Gdyby w ostatnim meczu poprzedniego sezonu tak grając przegrali 0-1 to pewnie większość powiedziałaby, że walczyli o pełną pulę. Wtedy nie zrobili nic by wygrać - dzisiaj na pewno nie można im zarzucić, że nie próbowali....

Ja chyba jednak dałbym kredyt zaufania Owenowi... Może jestem naiwny ale jednak....

Jeśli chodzi o zawodników:
Kuciak klasa....choć mam wrażenie, że przy bramce mógł zachować się lepiej.
Milos - poza tym, że pozwolił oddać strzał Kucharczykowi nieźle
Augustyn - najsłabszy w defensywie
Nalepa - według mnie całkiem poprawnie w porównaniu do drugiego stopera
Wawrzyn - w sumie to nawet nie pamiętam, żadnej jego akcji...
Lewandowski - słabo, ale nie wieszałbym go jednak... to jest boczny obrońca a nie skrzydłowy...
Łukasik - i tu z czystym sumieniem powiem, że dla mnie poza idiotyczną kartką na początku zagrał bardzo dobry mecz. Nie myślałem, że to kiedyś napiszę ale chyba przydałby się na amicę.
Sławczew - solidnie ale bez szaleństw...
Flavio - ciut lepiej niż od początku sezonu ale i tak mało produktywny.
Wolski - kilka dobrych zagrań przez 90 minut - czyli kiepsko. Do tego ten wywiad po meczu.... "Niestety nie udało się przejść do ległej. Ja byłem na tak" - W pizdu z takimi wkładami... W przerwie zimowej sprzedać typa w trzy pizdy...
Marco - starał się...zmarnował setkę...szkoda.
Nunes - nie widoczny
Oliveira - nic nie wniósł
Krasić - bez komentarza

Stefański bywał gorszy niż dzisiaj. Nie zgadzam się, że nie uznał prawidłowej bramki dla Lechii. Owszem faulu tam raczej nie było - ale on się czegoś dopatrzył i gwizdnął...a bramka dla nas wpadła dopiero po gwizdku...widać na powtórkach, że Malarz i Pazdan nie reagowali na to co robi Marco, bo słyszeli gwizdek.
Z drugiej strony po obejrzeniu powtórek w lidze plus muszę stwierdzić, że mógł gwizdnąć karnego dla krawaciarzy...także na sędziego nie powinniśmy narzekać...

Legła była dzisiaj słaba ale od początku sezonu taka jest. Tylko amica (i to u siebie) potrafiła zdominować ich tak jak my dzisiaj (posiadanie, podania, dośrodkowania, rzuty rożne). Wiem, że to punktów nie daje ale moim zdaniem pozwala na małą dozę optymizmu...
15 października 2017, 23:14 / niedziela
Wolski po meczach w reprezentacji w wywiadzie mial dokonac wyboru, mistrzostwo z Lechia czy sukces na mistrzostwach w Rosji. Mistrzostwa z Lechia nie wybral.
15 października 2017, 23:20 / niedziela
Wolski to najemnik, który nie umie trzymać języka za zębami i kolejny raz klepie trzy po trzy swoim piskliwym głosikiem

jak chce jechać na mundial to niech bierze się w garść i zapierdala dla dobra Lechii, bo po ewentualnym transferze (powrocie) do swojego ukochanego CSKA będzie grzał ławę i MŚ zobaczy w swoim telewizorku
15 października 2017, 23:27 / niedziela
Dokładnie. Akurat w przypadku kopaczy to jest dobry układ. Bo nawet jak mu się pracodawca nie podoba to musi zapierdalać jak chce znaleźć lepszego (i na dodatek o tym mowi głośno). Oczywiście są tacy, ktorzy są zadowoleni z tego co mają i nie zapierdalają (ale tacy nie mówią, że by chcieli gdzieś przejść). Pytanie , którzy lepsi.
15 października 2017, 23:30 / niedziela
Żadni nie są lepsi. Lechia to Lechia i tylko odzyskanie wagi tego klub w szatni moze pomóc
15 października 2017, 23:50 / niedziela
Bylem widzialem stefaniski to nie chuj albanski to kurrwa sprzedajna przekrecil mecz I tyle w temaci
15 października 2017, 23:57 / niedziela
https://pbs.twimg.com/media/DMMzBW_WAAM-hrQ.jpg

A śmiechów nie było końca.
16 października 2017, 00:05 / poniedziałek
Brawo Wolski chłopak jest szczery i jako najemnik chce grać tam gdzie dają więcej tak jak my wszyscy kibice pracujemy tam gdzie więcej sosu.Rafał staraj się rób wszystko żeby pojechać do Rusków a i Lechia będzie miała pożytek.
16 października 2017, 05:25 / poniedziałek
Ktokolwiek widzący po tym meczu pozytywy powinien jeszcze raz przemyśleć sytuację. W zeszłym roku Legła zagrała z nami na poziomie Ligi Mistrzów i wtedy nie było co zbierać. Wczoraj w 2 połowie pierwszy raz wymienili na naszej połowie podanie w 89 minucie jak wychodzili z kontrą, przez pozostałe 43 minuty wybijali piłki na oślep, nie potrafiąc jej przyjąć ani podać. Co można więc znależć pozytywnego po takim meczu? To że w poprzednich meczach (z Termalicą i Zagłębiem) my graliśmy na totalnie beznadziejnie niskim poziomie a dziś tylko na bardzo niskim nie może być argumentem.
16 października 2017, 08:06 / poniedziałek
I niestety potwierdziło się... na przełamanie najlepsza Lechia. Jak się uda awansować w tym sezonie do pierwszej ósemki to już będzie sukces. Jak dalej tak będzie to niestety będą historyczne derby... i nie będzie to historia radosna.

w pierwszej połowie rzucił mi się w oczy obrazek pokazujący mentalność naszych grajków. M. Pixao jak wychodził sam na sam po podaniu od brata gdy malarz go uprzedził... nasz as hamował dużo wcześniej wychodząc z założenia że i tak nie zdąży zamiast iść i walczyć do końca o piłkę, faul, wygraną przebitkę... (a co oznacza ambicja w takich sytuacjach można zobaczyć przy bramce na 3-2 w meczu Polska - Czarnogóra)
I przez takie właśnie podejście do swoich obowiązków dostajemy w d... od takich potęg jak sandecja, nieciecza czy obecna wyjatkowo slaba jak na nasza lige legia...
16 października 2017, 09:17 / poniedziałek
Nie widziałem niestety całego meczu, za to skrót pokazał mi jedną rzecz. Paszoł wychodzący do piłki sam na sam z Malarzem, wyraźnie hamuje bieg, w momencie kiedy jest jeszcze szansa na to żeby cokolwiek zdziałać. Napastnik? To jest jakaś popierdółka, a nie napastnik. Jebany sabotażysta. Nie chodzi mi o umiejętności, ale o chęci - wystarczyło mocniej depnąć..... w moim przekonaniu ewidentnie celowo odpuścił tę piłkę.
16 października 2017, 09:22 / poniedziałek
@Domin

Też zwróciłem na to uwagę... Moim zdaniem wynika to jednak z jego wieku, przez to jest ostrożniejszy, młody napadzior poleciałby do końca - mogłoby to się skończyć różnie: karnym, golem albo kontuzją. Paixao i tak bramki strzela i jest jednym z najlepszych u nas, gdyby chłop był szybszy to pewnie grałby w lepszej lidze.
16 października 2017, 09:33 / poniedziałek
Właśnie to odróżnia napastnika od popierdółki... i dlatego też nigdy nigdzie poza naszą śmieszną przepłacaną ligą nigdzie nie zaistnieje, napastnik idzie do końca... tym bardziej że jest w sytuacji uprzywilejowanej... każda nieczysta interwencja grozi bramkarzowi w tej sytuacji czerwona kartka... a ta pierdoła hamuje i się potem szczerzy...

I przez takie właśnie podejście przegrywamy. Tu napastnik nie pobiegnie, tu się obrońca zdrzemnie itd... takie właśnie detale decydują o wyniku. I potem wszyscy się dziwią.. tacy piłkarze jak na naszą ligę, taki skład a g... od lat mogą osiągnać....
16 października 2017, 09:36 / poniedziałek
Wolski po takiej wypowiedzi po przegranym meczu swojej drużyny pokazał nie to ze jest uczciwy w swoich poglądach co do przynależności klubowej ale ze 1. albo jest beznadziejnie głupi bo wiedząc jakie panują w Polskiej piłce animozje i stosunek kibiców do takich otwartych deklaracji wywołuje fest niechęć do swojej osoby albo 2. zrobił to całkiem świadomie i celowo ( wiec z pełną premedytacją ) aby wysłać wyraźny sygnał do włodarzy obydwu klubów ze przerwa zimowa się zbliża a on już tragarzy zarezerwował i nie chce marnować pieniędzy..(czyli aby się jak najszybciej dogadali bo on już podjął decyzje)..trochę to zgapione z Lewandowskiego jak rozstawał się z Borussią (oczywiście nie ta liga ) wiec..powiem krótko czy to wersja 1 czy 2 po zimie nie chciał bym go widzieć w drużynie Lechii i niech spierdala do w-wy ...mamy młodego Lipskiego który na dzień dzisiejszy grzeje ławę bo nie mogą się z Wolskim razem dogadać na boisku wiec dajmy mu szanse pograć samemu..oczywiście Lipskiemu
16 października 2017, 09:37 / poniedziałek
No i wracamy do dyskusji o podejściu do obowiązków pracownika. To jest świetny przykład opierdzielania się w pracy. Porządny pracownik, nie powinien kalkulować, tylko robić swoją robotę, bo za to dostaje kasę. Kontuzje są wliczone w pracę piłkarza, a kalkulować to sobie mogę ja, grając dla przyjemności w lidze szóstek. Paszoł ma w zakresie obowiązków zapieprzać ile może, a skoro hamował, to znaczy że mógł, tylko nie chciał. Oczywiście, że można bronić tego błazna i przypomnieć nawet, że został królem strzelców - to akurat świadczy o słabości e klapy, skoro byle łajza może strzelić tyle bramek.
16 października 2017, 09:58 / poniedziałek
Tu wychodzi też błędna selekcja. Co z tego że teoretycznie piłkarze w Lechii jak na naszą ligę mają nazwiska i nie oszukujmy się, umiejętności. Tylko, że to są same gwiazdy... i taką mają mentalność... że oni nie muszą się specjalnie wysilać.. bo są tak super że na bank wygrają... przecież mają umiejętności.. Nie ma w tej drużynie nikogo moim zdaniem kto to całe towarzystwo ogarnie na boisku. Nie ma takiego kapitana (i nie mowie tu o tym kto ma jakąś opaskę czy frotkę nosić) który ma na tyle charyzmy że pociągnie to towarzystwo kiedy trzeba, a kiedy trzeba po ludzku opier... z góry na dół... brakuję takich walczaków co to trochę porozbijają przeciwników. (nie mówię to o głupich brutalnych faulach ale o takich pokazujących "kto rządzi " na boisku).
16 października 2017, 10:18 / poniedziałek
Jako, że ostatnio wzięło mnie na wspomnienia oglądałem poczynania Wisły Kraków z sezonu 2007/08 było to 10 lat temu. Wiadomo, że Wisła w tamtym okresie było bardzo mocna i przegrała w lidze tylko raz z Legią. Popatrzyłem na skład i tam też grali piłkarze nie związani z Wisłą, no może później się gdzieś tam z nią identyfikowali. Był Pawełek (Odra Wodzisław), Głowacki (Lech), Baszczyński (Ruch), i tak dalej. Jedynym wychowankiem był Mączyński. który grał ogony. Po prostu nasi piłkarze muszą sobie zdać sprawę gdzie są i po co. Irytujące jest to, że jakby nie było po dobrym poprzednim sezonie teraz każdy nas stawia w przegranej sytuacji.
16 października 2017, 12:05 / poniedziałek
Tu nie chodzi o identyfikacje z klubem itd. Od tego jestesmy my kibice. Pilkarze mają być po prostu zawodowi i profesjonalni. I tu nie chodzi nawet o wypowiedź Wolskiego na temat transferu do legii - chociaż po takim meczu to powienien ugryźć się w jezyk i nie dolewać oliwy do ognia zwykła głupotą, mnie bardziej irytuje taka wypowiedz (z oficjalnej strony)

"Umieliśmy się utrzymać przy piłce, poczuliśmy, że możemy nawet tutaj wygrać. Niestety zabrakło nam trochę szczęścia w sytuacjach podbramkowych, a przede wszystkim gola."

Nawet tutaj??? a gdzie oni pojechali? do Barcelony czy do drużyny w totalnym kryzysie w ogórkowej lidze gdzie furore robia piłkarze z 3 ligi hiszpańskiej...
jak ktoś wychodzi z takim nastawieniem to nie oczekujmy wyników. Oni już przed pierwszym gwizdkiem są przez samych siebie usprawiedliwieni że tutaj to się nie da wiec nie ma co się przemęczać.
17 października 2017, 22:29 / wtorek
Ma pytanie z innej beczki, kto był kapitanem po zejściu Wawrzyniaka?
18 października 2017, 22:21 / środa
"Nawet tutaj" wygrała nawet ŚmieciArka, więc niech nie pieprzy dyrdymałów. A co do meczu, to ani Legia nie była taka zła, ani my nie jesteśmy tacy dobrzy. Przynajmniej na tyle, aby z nimi wygrać. Tym nie mniej trzeba sie cieszyć choćby tylko z większego zaangażowania piłkarzy. Marciniak odpuścił nam karniaka za rękę, chyba Augustyna. Może to rekompensata za ostatni przewał sędziego ? Kuciak bardzo fajnie ale ta asysta do cwelka była zbędna. Przerzucenie nad poprzeczką pozwoliłoby uniknąć problemów.
No ale coś zaczyna się dziać na plus. Łukasik przypomina piłkarza. Jestem pełen uznania dla jego postępów.
18 października 2017, 22:39 / środa
Ta. Marciniak.
19 października 2017, 00:43 / czwartek
czy inny ch.... albański, ważne, że dostał zaćmy w odpowiednim momencie.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.205