Gdańsk: poniedziałek, 18 grudnia 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław 1 grudnia (piątek) godz. 20.30

strona 1/1

 
1
 
26 listopada 2017, 13:08 / niedziela
Póki co 100% skuteczność w zakładaniu zwycięskich wątków meczowych, więc lecę dalej.
Mecz przyjaźni, a to oznacza, że ewentualna porażka nie będzie boleć tak bardzo. Kilka gwiazd nie zagra, ale co to za różnica skoro wszyscy są siebie warci.

P.S.
Chciałem powiedzieć, że nasz prezes to wszystkie rozliczenia bardzo dobrze prowadzi. Jak tylko coś, że też np. jest komu winien to zaraz odda. W ogóle to nigdy nic nie jest winien, bo bardzo jest w tych sprawach dbający. Klub prowadzi dobrze.
26 listopada 2017, 14:32 / niedziela
tak jest!

Prezes dba o klub jak ojciec najlepszy!
Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy - z komisji licencyjnej, wtykają mu szpilki. To nie ludzie - to wilki!
Niech żyje nam prezes sto lat!
26 listopada 2017, 14:56 / niedziela
100 lat to mało, trzeba by prezesowi mauzoleum wybudowano, by doglądać mógł i zerkać jak Lechia rozwija się i jest wielka. Prezes Adam zawsze żywy! To on dobrał sobie za współpracowników, ekspertów wspaniałych i uczciwych. Dyrektor Piotr i trener także Adam, naszą wielką Lechię do zwycięstwa poprowadzą!
26 listopada 2017, 15:06 / niedziela
Łubu dubu, łubu dubu, niech nie żyje prezes naszego klubu, niech padnie nam.
26 listopada 2017, 17:19 / niedziela
Dużo zależy od dzisiejszego meczu Śląska. Jak nie wygrają to może polecieć Urban i za tydzień mogą przyjechać z nowym trenerem. Jak wygrają to przyjadą podbudowani. Z drugiej strony gramy u siebie :) 2:0 dla nas.
26 listopada 2017, 17:52 / niedziela
Niech jeżdżą na dupie i wygrają
tylko czy Owen potrafi ich sensowniej ustawić...choćby ostatnio pozycja Lipskiego?
A propos Mandziary i cytatów z Misia
" ten człowiek w życiu słowa prawdy nie powiedział ! "
26 listopada 2017, 19:44 / niedziela
z oficjalnej

Z okazji przypadającego w poniedziałek Cyber Monday mamy dla Was wyjątkową promocję na bilety na spotkanie Lechii Gdańsk ze Śląskiem Wrocław. Tylko 27 listopada zakupicie je w cenach obniżonych o 30%! UWAGA! Oferta dotyczy wyłącznie zakupu biletów online na stronie bilety.lechia.pl!
Aby móc zakupić bilet w 30% rabatem należy podczas transakcji użyć kodu rabatowego: CYBERMONDAY
27 listopada 2017, 06:38 / poniedziałek
i wałczer na naczosy z 8% rabatem gratis podobno dokładają do biletu! Ale pamiętajcie tylko w sajbermandej.
Jebać Dziamdziarę
27 listopada 2017, 20:00 / poniedziałek
Jesli wpiszecie jako kod rabatowy PINOKIO dostaniecie bilet z podobizną prezesa.

W meczu, tylko zwycięstwo, sytuacja nie jest ciekawa wiec żadne półśrodki nas nie uratują.

ŚLĄSK I LECHIA!
28 listopada 2017, 03:43 / wtorek
To tylko teoria! 18 kolejka: Lechia przegrywa ż Śląskiem (20 pkt),Wisła remisuje z Srarką (21 pkt), Saandecja ogrywa Leglą (21 pkt), Cracovia ogrywa Koronę (21 pkt), Termalika ogrywa Zagłębie (21 pkt), Piast ogrywa Amicę 5:0 (20 pkt ale korzystniejsze różnica bramek) i jesteśmy w czarnej dupie na 15 miejscu. Nie meczu przyjaźni, jest mecz o być czy nie być w ekstraklasie. Trzeba zdobyć 3 pkt i to tylko się liczy. Napić się można po meczu w gronie kibiców Lechii. Chciałem pokazać tym zestawieniem jaką jest zła sytuacja Lechii a 14.12.2017 pewnie odbiorą Lechii z 3 - 5 pkt na komisji. A wtedy całą Polska będzie się cieszyć i te gdyńskie gnomie najbardziej. Zatem walczyć do upadłego w meczu z Śląskiem jest obowiązkiem kazdego, który włoży Biało Zielony trykot. A miało być tak pięknie.
28 listopada 2017, 16:10 / wtorek
No, ale jak wygramy z braćmi to na 100% mamy w plecy w Zabrzu, a perspektywie kluczowy mecz z Pogonią u siebie. Tutaj nic nie funkcjonuje, nie ma żadnej stabilizacji, nie ma możliwości wygrania dwóch meczy z rzędu, raz na rundę to już dla najemników wystarczający "sukces".

W każdym z trzech najbliższych spotkań możliwe jest remis zwycięstwo i porażka w dowolnym układzie. Nie zdziwiłaby mnie wygrana w Zabrzu i przegrana u siebie z paprykarzami.

Co do piątku wszelkie znaki na niebie i ziemi wskazują na remis. Bracia zachowają kontakt z pierwszą ósemką, my jeszcze bezpieczną przewagę nad strefą spadkową.
30 listopada 2017, 19:56 / czwartek
Kurde moglem poczekać z zakupem biletu a tak naciosy i podobizna gratis przeszły bokiem :)
30 listopada 2017, 21:10 / czwartek
Ja pier... Marciniak. Znowu ten złodziej z gwizdkiem.
1 grudnia 2017, 21:37 / piątek
Czterech Polakow w skladzie. Pieknych czasow doczekalem...
1 grudnia 2017, 22:37 / piątek
Najlepszy chyba mecz Lechii w tym sezonie. Mega szybki, dobre akcje, cios za cios ale solidność piłkarska po naszej stronie. Podobało mi się, jak podchodzili do pressingu nawet w ostatnich minutach, trzymając Śląsk na dystans. Kawał dobrej piłki, piękne przyjęcia, odegrania, wychodzenie na pozycje. Zero człapaniny. Tak to ma wyglądać.
1 grudnia 2017, 22:38 / piątek
leniwiec
No i chuj ci w dupę
1 grudnia 2017, 22:54 / piątek
Zagrał dobrze cały team i trudno odbierać główne zasługi Braciom. Chociaż Sławek pokazał też spore umiejętności. Widać, że prostytutka Wolska nie musi wcale grać i robić za gwiazdora z piskliwym głosem. Kuciaka oczywiście trzeba pochawalić za wyłapanie karnego, w momencie, gdy cały obraz meczu mógł się zmienić. Mecz dosyć beztresowy, jak na naszą Lechię :-) Brawo cały team i trener Owen.
1 grudnia 2017, 22:56 / piątek
Optymistą nie byłem ale Gratulacje dla wszystkich bracia super
1 grudnia 2017, 23:19 / piątek
@TradycjaWiara

Musisz częściej zakładać wątki meczowe :)
1 grudnia 2017, 23:23 / piątek
Dwa wnioski... Wolski do Warszawy, a Augustyn do tarcia chrzanu (gość nie potrafi grać w piłkę)
1 grudnia 2017, 23:40 / piątek
M.M - jeśli następny będzie również zwycięski to chyba zacznę wierzyć, że coś jest na rzeczy...

Śląsk widziałem w gronie 4 drużyn, które mogą powalczyć o MP. Szkoda, że nam "dorównali", ale oni mogą się chociaż cieszyć z tego tytułu zdobytego kilka lat temu.
Wynik za wysoki jak na przebieg spotkania - mogliśmy równie dobrze zremisować.

Lechia&Śląsk!!!
1 grudnia 2017, 23:44 / piątek
Nie jestem przekonany czy to był najlepszy mecz Lechii, według mnie lepiej zagrali z Płockiem. Mecz dość wyrównany do stanu 2:0, potem "rozczarował" Śląsk, który na szczescie nie umiał przycisnąć. A może to zasługa wcielenia w życie tego o czym mówił Owen, ze po strzeleniu gola nie mozna oddawać piłki rywalom.
Dziś "zwolennicy" braci P. muszą zacisnąć zęby i przełknąć jad.
Ważne 3pkt.
Teraz trzeba sie wysilic i postarac sie o pkt na Górnym Śląsku. W tej lidze wszystko można jak sie tylko mocno chce.

TYLKO LECHIA!
1 grudnia 2017, 23:51 / piątek
Po pierwsze, Marciniak to nawet z VARem nie potrafi sędziować. Za co on przeciwko nam podyktował karnego, to ja nie wiem. Choćby się Wawrzyniak zesrał, to i tak by mu się nie udało uciec przed tą piłką. Dostał strzała z metra. A że był w powietrzy, to ręce miał ułożone normalnie. Mechanika ludzkiego ciała jest taka, że jak się podskakuje, to ręce wędrują do góry. W dodatku Chrapek nie miał żadnej kontroli nad piłką i zagranie Wawrzyniaka w niczym mu nie przeszkodziło. Z kolei dla nas karnego Marcniak nie podyktował, a sytuacja była bardzo podobna, z tą różnicą, że Śląsk dzięki temu zagraniu korzyść odniósł. Ani jednej ani drugiej sytuacji Marciniak nie sprawdził. Mam wrażenie, że on chce pokazać, że nie potrzebuje VARu.

Po drugie, stracona bramka to jest kryminał. Takiej nieporadności, to jak żyję nie widziałem. Augustyn i Nunes to chyba już w szatni byli. Do Kuciaka pretencji mieć nie można. Dostał piłkę między nogi i trudno.

Po trzecie, ktoś wcześniej napisał o dobrej grze do końca. Nonsens. Pod koniec Śląsk się mocno otworzył i można ich było kontrować. Tylko nasi się specjalnie nie kwapili. Żaden nie chciał oddać strzału. Sławczew wbiega w światło, wystarczy zamknąć oczy i walnąć, a ten odgrywa gzieś w pizdu. Do tego pseudowirtuozerskie podania zamiast naprostszych rozwiązań i w ten sposób straciliśmy szansę na przynajmniej dwa gole. A mecz przyjaźni jest tylko na trybunach. Na zielonym powinniśmy brutalnie wykorzystać wszystko, co się dało, bo bilans bramkowy wciąż mamy znacznie gorszy, niż wszyscy nad nami.

Po czwarte, Flavio trafił z jedenastki, ale wolę jednak, jak strzela Marco. Robi to dużo pewniej.

Niemniej spokojne 3:0 musi robić wrażenie. I Duszan wyjmujący karnego. Mecz na plus, nawet przesadnie zimno nie było. Przykro, że frekwencja taka marna.
1 grudnia 2017, 23:54 / piątek
Cygnus x-1

"Jak czegoś nie wolno, ale się bardzo chce, to można". :)
2 grudnia 2017, 00:01 / sobota
Duchu
Ale mnie nie cytujesz :)

No i wygralismy jednak tylko 3:1, choć i to robi wrażenie ....pozytywne

TYLKO LECHIA!
2 grudnia 2017, 01:38 / sobota
Mecz spoko, choć Augustyn chciał się trochę zabawić w obronie i przez jego głupotę straciliśmy bramkę, tak nie może być, nie wyszło mu to. Mega na plus Romario. Poleciał przy trzeciej bramce ładnie i to była bardzo dobra zmiana. Ogólnie co mecz boję się Nunesa, ma niepewne podania czy to do bramkarza czy w ogóle gdzieś i dzisiaj (już wczoraj) też takie miał. Peszko po kontuzji wraca w dobrym stylu. Ogólnie zjarało mnie, że Pajszony mają jakiś start do piłki i przyspieszenie czego nigdy nie było - nie wiem, który to Pajszan miał ale był jeden pojedynek biegowy, który z tam wygrał w pierwszej połowie chyba to był Flavio. Dla mnie jak wygrywamy np. 2:0 to do gry Owen powinien wpuszczać Kuświka, bo on jest dużo bardziej waleczny niż Marco. Ogólnie mecz na plus choć troszkę nieporozumień było.
2 grudnia 2017, 03:21 / sobota
nQs - no wlasnie mam inne zdanie co do Kuswika, niestety... Ostatnimi czasy Marco sporo zasuwa z przodu bedac naszym pierwszym obronca. Kiedy Kuswik dzisiaj wszedl odnioslem wrazenie, ze nie dal tyle co Marco.
2 grudnia 2017, 08:41 / sobota
Kurwiara się cieszy, bo doszły 3 punkty do puli z której za chwilę punkty będą odejmowane.
2 grudnia 2017, 09:02 / sobota
Brawo Lechia!
2 grudnia 2017, 10:50 / sobota
Co do Marco to jakby nie było stanowi o połowie dorobku strzeleckiego drużyny. Strach się bać jak go w przyszłym roku zabraknie.
2 grudnia 2017, 15:28 / sobota
"Kurwiara się cieszy, bo doszły 3 punkty do puli z której za chwilę punkty będą odejmowane."- idź się powieś z powodu tych3 pkt.
"Ogólnie zjarało mnie, że Pajszony mają jakiś start do piłki" - on się ścigał z Vackiem, także nie ma się czym podniecać.
Dwa bliźniaki w składzie to za dużo, na skrzydle powinien grać ktoś kto robi wiatr. Od razu widać różnice jak gra Peszkin.
Na plus Nunes, walczył do końca i jak na naszych obrońców ma jakąś tam szybkość, choć sam nie wierze że to pisze :)
2 grudnia 2017, 17:43 / sobota
Jakim cudem Agustyn znajduje sie w wyjsciowym skladzie?
Ten czlowiek powiniem byc przeniesiony do druzyny rugby jezeli
ta jest jeszcze w klubie.Nieodpowiedzialny zawodnik ktory niejeden
raz pozbawi zespol punktow
2 grudnia 2017, 20:48 / sobota
Debil
2 grudnia 2017, 22:58 / sobota
Cygnus x-1

Ciebie nie, ale to nie moje słowa, więc cudzysłów jak najbardziej na miejsu :)
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.458