Gdańsk: czwartek, 16 sierpnia 2018
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław piątek, 27.07.2018 godz. 18:00

strona 1/1

 
1
 
22 lipca 2018, 11:04 / niedziela
Mecz przyjaźni na trybunach, lecz 3 punkty zostają w Gdańsku. Wyjściową 11-tkę mamy, choć tfu obawiam się Błażeja. Peszkin odpocznie, wykaże się Haraslin.
22 lipca 2018, 14:08 / niedziela
Jak utrzyma chociaż poziom ostatniego meczu to będzie dobrze, zobaczymy czy to forma czy lepsza dyspozycja dnia.
Haraslin grał od 1 minuty, więc nie wiem o co chodzi z tym wykazaniem. Prędzej szybciej niż przypuszczano to się pokaże Egy lub jakiś junior (może Fila?)
22 lipca 2018, 15:22 / niedziela
W tym meczu tylko 3 punkty jakoś o styl jestem spokojny. Bo po meczach zeszłego sezonu gorzej być nie może. A na trybunach wielkie świętowanie
27 lipca 2018, 11:42 / piątek
Siemanko! Potrzebuję pomocy, mianowicie czy jest gdzieś jeszcze w Gdańsku punkt gdzie można nabić bilet na kartę kibica?
27 lipca 2018, 13:23 / piątek
Możesz kupić bilet przez internet i nabić wejściówkę na Kartę Kibica.
27 lipca 2018, 14:16 / piątek
Gdańsk, ul. Karmelicka 1 (kiosk wewnątrz naprzeciwko "Biedronki")
27 lipca 2018, 14:17 / piątek
Dzięki Panowie!
27 lipca 2018, 15:00 / piątek
Gdzie znajdę mecz w internecie? Poza Eurosport 2.
27 lipca 2018, 15:06 / piątek
Temat meczowy prawie od tygodnia, mecz za 3 godziny a tu 5 postów nabitych w tym gdzie kartę wyrobić. Każdy już ma widzę wyjebane po całości w to wszystko
27 lipca 2018, 15:26 / piątek
Wydaje mi się, że (zwłaszcza w przypadku meczów ze Śląskiem) dużo się dzieje w życiu prywatnym. Ja (na tej pieprzonej emigracji) na przykład przez ostatnie kilka dni dużo gadam z ziomusiem z Wrocka (telefony, maile, whatsappy srapy itd).
W Gdańsku zapewne gruba balanga (w końcu okres wakacyjny, to i można większy gigant zrobić niż zazwyczaj)... nie wszystko się dzieje online. ;-)
27 lipca 2018, 18:01 / piątek
transmisja:

odnośnik

Pozdrawiam z emigracji. Tylko zwycięstwo!
27 lipca 2018, 19:35 / piątek
I znowu tzw "highlightem" transmisji jest "Ole ole... ole ola..."... tym razem w wersji Mendziara Raus Remix. Brawo! ;-)
27 lipca 2018, 20:01 / piątek
Szkoda niewykorzystanego karnego.
27 lipca 2018, 20:03 / piątek
Jak ktoś mi powie co Flavio myślał strzelając karnego ( drugiego 🤧) to normalnie jak wygram w totka podzielę się wygrana
27 lipca 2018, 20:10 / piątek
Człowiek odpoczął 2 miesiące albo krócej i zaś za kare oglądanie tych szmaciarzy. To jest po prostu fenomen że się do tego co tydzień wraca. Wybicie Augustyna na róg to jest mistrzostwo świata, jak kurwa takie życiowe beztalencie mogli do naszej Lechijki przyjąć.
27 lipca 2018, 20:58 / piątek
Flavio nie strzelony karny oraz winny straconej bramki, nie krył słupka...szkoda, ale jeszcze 35 kolejek do końca i walka!
27 lipca 2018, 21:15 / piątek
Świetna gra i świetny wynik oby tak dalej Panowie.
27 lipca 2018, 21:29 / piątek
No nie, to nie była świetna gra; na żywo to najlepsza byla z tego atmosfera. i oddanie honoru panu Romanowi
Śląsk konsekwtnie realizował swój plan i na tę bramę zanosiło się.
Tylko Lechia!
27 lipca 2018, 21:39 / piątek
Trzeba spojrzeć na mecz obiektywnie. Dużo pracy przed nami ale osobiście dostrzegam pozytywy naszej gry. Za utratę prowadzenia obwinianam brak ławki rezerwowych, ewidentne nie było kim straszyć w drugiej połowie. Szkoda kary dla Peszki bo przydałby się na zmianę.Obrona wyglada dużo lepiej niż w zeszłym sezonie. Plan jest taki , zrobić 3-4 przemyślane transfery , zdecydowanie odpuścić Sobiechów itp. Wyjebać szanownego prezesa i dać w spokoju pracować Rudemu.
27 lipca 2018, 21:44 / piątek
Jakie transfery chyba że Rachuje znowu jakieś ściągną . Kasy nie ma będzie ciężko . Mam nadzieję że nie będzie znów ujemnych pkt.
27 lipca 2018, 22:08 / piątek
jozin...bardzo proste
Za dużo nonszalancji w tej podcince było, może chęć zrobienia czegoś spektakularnego ( bo wiemy, że przecież potrafi strzelać te karne)
Wystarczyło powtórzyć to co wcześniej, czyli strzelić mocno i w róg
Tym niemniej uważam, że Flavio dużo pracował
i zaprezentował się dobrze
27 lipca 2018, 22:37 / piątek
Jak dla mnie na duży plus pokazał się Mak , po jego zejściu gra siadła no i Fila bardzo ładnie wyszedł z kontrą i dograł na nos Flavio. Niestety kolejny słaby mecz Lipskiego jakoś ten chłopak nie może odpalić.Haraslin też kopał się dzisiaj po czole.
28 lipca 2018, 00:26 / sobota
Wynik lepszy niż gra ale cieszą 4 punkty w pierwszych dwóch meczach . Niezły start Lechii przynajmniej punktowo bo grę trzeba poprawić jeśli chcemy grać o europejskie puchary ;)
28 lipca 2018, 00:29 / sobota
Dla mnie mecz był całkiem dobry, bardzo dobra pierwsza część, potem gorzej, a na końcu słaby i to może rzutować na wrażenie całości. Po golu na 1:1 miałem wrażenie, że piłkarze są w miarę usatysfakcjonowani i nie walczą o zwycięstwo. Nie mówię żeby wysyłać bramkarza w pole karne rywala jak w przypadku gonienia wyniku, ale jednak zabrakło potem jakiejś determinacji, presji. Wg mnie dwie żółtę niepotrzebne. Flavio drugą próbę zjebał całkowicie, trudno, być może odebrał tym Lechii 3 pkt, ale wieszać psów nie ma co, zjebane karne zdażały się i największym światowym legendom, a dla Lechii Flavio strzelił już sporo, w tym karnych.
28 lipca 2018, 00:39 / sobota
Pierwsza odsłona tako jako, nawet przyzwoicie, ładnie.
Po pierwszej żałość i rozpacz.
Nie płacą, co znaczy że nasze grajki to złotówy i uj im w nos, albo są tak słabi, że... uj im w nos.

Pzdr
28 lipca 2018, 03:47 / sobota
Jaka jest różnica między piłkarzem a błaznem pokazał wczoraj Flavio. Podchodząc do strzelania drugiego karmego z góry założył, że ośmieszy bramkarza. Zamiast strzelać tak jak pierwszego karnego i zdobyć drugą bramkę to zachowal się jak błazen i... ośmieszył siebie. Pozbawil nas radości ze zwycięstwa, zespół 2 pkt i sprawił radość Celebanowi i Śląskowi. Tak nie zachowują się zawodowcy. Oni zawsze z szacunkiem traktują każdego przeciwnika i nie pozwalają sobie na lekceważenie kogokolwiek a najbardziej rywala i kibiców. Mam tylko cichą nadzieję,że również Flavio wie co zrobił i przeprosi kibiców.
28 lipca 2018, 08:21 / sobota
Nie zgadzam się z Kolegą,nazywanie błaznem kogoś kto nam kilka derbów wygrał tylko za to,że tak a nie inaczej strzelił karnego to przesada ,moim zdaniem gruba przesada.Nie takie asy marnowały karniaki,Ronaldo,Szewczenko ,Deyna choćby .Wybrał taki kop i loteria pokazała,że wygrywa tym razem bramkarz.Trudno.
Mnie oczy bolały od Łukasika,ja chyba na mszę dam albo na przeszczep oczu dla Łukasika na tył głowy to może będzie grał do przodu choćby czasami .
Obrona moim skromnym zdaniem jako tako a nawet na plus.
In minus to druga połowa ,demony Nowaka wróciły czy co?Ja rozumiem ,że było ciepło a na trybunach mecz przyjaźni,na trybunach ,bo na boisku miała być walka,walka ,walka a było pierdu ,pierdu .Dużo pracy przed trenerem no i Panie spraw aby ten łobuz odszedł z klubu bo serce boli ,znaczy ten udający prezesa.
Fajna akcja tego młodzika była.
28 lipca 2018, 12:03 / sobota
Przed sezonem zbytnio nie wierzylem w ta druzyne ale jezeli po dwoch meczach ktos nie widzi roznicy miedzy Lechia z poprzedniego sezonu a obecna Lechia to nic na to nie poradze. Po pierwsze ta druzyna jest zdecydowanie lepiej przygotowana fizycznie niz w poprzednim sezonie. Ten sam mecz jeszcze pol rok temu bysmy przegrali. Wczoraj mielismy troche pecha, troche szczescia (gol dla Slaska byl prawidlowy) ale zabraklo pazura w ofensywnie. PRzy stanie 1-0 procz drugiego karnego byly sytuacje na 2-0 i Slask raczej by sie nie podniosl. Podobal mi sie ten moment w ktorym po utracie gola na 1-1 Lechia ponownie przeniosla gra na polowe Slaska. W poprzednim sezonie w takich momentach byla juz tylko obrona Czestochowy. Tutaj niestety zabraklo kolejnego skrzydlowego(patrz Peszko) i Stokowiec musi sie ratowac w takich sytuacjach Borysiukiem. Wedlug mnie najwiekszym wygranym wczorajszego meczu byl Karol Fila. Koles wszedl i robil ladne zamieszanie... Brawo Stokowiec.
Kolejna sprawa to obrona. Poki co graja duzo bardziej pewnie w obronie niz w zeszlym sezonie. Augustyn i Nalepa dosyc pewnie. Zdarzaja sie im bledy ale poki co jest git.
Niektorym radze dac sobie na wstrzymanie bezposrednio po meczu az emocje opadna bo wyzywanie wlasnych pilkarzy to troche siara.
28 lipca 2018, 12:12 / sobota
Przed sezonem zbytnio nie wierzylem w ta druzyne ale jezeli po dwoch meczach ktos nie widzi roznicy miedzy Lechia z poprzedniego sezonu a obecna Lechia to nic na to nie poradze. Po pierwsze ta druzyna jest zdecydowanie lepiej przygotowana fizycznie niz w poprzednim sezonie. Ten sam mecz jeszcze pol rok temu bysmy przegrali. Wczoraj mielismy troche pecha, troche szczescia (gol dla Slaska byl prawidlowy) ale zabraklo pazura w ofensywnie. PRzy stanie 1-0 procz drugiego karnego byly sytuacje na 2-0 i Slask raczej by sie nie podniosl. Podobal mi sie ten moment w ktorym po utracie gola na 1-1 Lechia ponownie przeniosla gra na polowe Slaska. W poprzednim sezonie w takich momentach byla juz tylko obrona Czestochowy. Tutaj niestety zabraklo kolejnego skrzydlowego(patrz Peszko) i Stokowiec musi sie ratowac w takich sytuacjach Borysiukiem. Wedlug mnie najwiekszym wygranym wczorajszego meczu byl Karol Fila. Koles wszedl i robil ladne zamieszanie... Brawo Stokowiec.
Kolejna sprawa to obrona. Poki co graja duzo bardziej pewnie w obronie niz w zeszlym sezonie. Augustyn i Nalepa dosyc pewnie. Zdarzaja sie im bledy ale poki co jest git.
Niektorym radze dac sobie na wstrzymanie bezposrednio po meczu az emocje opadna bo wyzywanie wlasnych pilkarzy to troche siara.
28 lipca 2018, 13:23 / sobota
Przez wiekszosc meczu szacunek,walczyli,biegali ale wkurw czlowieka wzioł gdy był doliczany czas i powrót do błazenady pilka na polowie Śląska blisko bramki a ci kurwa znow zaczynaja swoje i do tyłu bo jest ..... Remis jest ok po co sprobowac oddac chociaz strzał,a tak 2 minuty zniweczylo odbior spotkania
29 lipca 2018, 11:58 / niedziela
Sory ale od pół roku Kuciak mnie nie przekonuje.Z mocnego punktu drużyny stał sie pajacykiem.Nie piszę że nic nie gra .Ma super obrony i bardzo fajnie to wygląda
ale bramka dla śląska zarówno ta nieuznana jak i ta Celebana to w/g mnie jego.No bo jak można wytłumaczyć gola z 3-4 mgłową przy takim zasięgu ramion.
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.021