Gdańsk: niedziela, 26 maja 2019
FORUM
Podstrony:


Puchar Polski

strona 4/6

14 marca 2019, 08:03 / czwartek
Pytanie do statystyków. Czy jeśli awansujemy do Finału był jeszcze jakiś inny klub który dotarł tak wysoko a ani razu nie grając u siebie? To chyba ewenement na skalę światową
14 marca 2019, 11:21 / czwartek
Dali dokładnie. Wydaje mi się, że Legia spina się tylko na Ligę żeby przegonić Lechię więc mają teraz łatwiejszy terminarz. Widać, że im zależy jedynie na El. do Ligi Mistrzów. Z Rakowem czułem, że odpadną zresztą Raków w takiej formie to jest czołówka Ekstraklasy a wiadomo, że w naszej Ekstraklasie każdy może wygrać z każdym i nie doszukiwałbym się tutaj jakiejś sensacji. Przydałby się Lechii jakiś gracz na ataku bo sam Flavio którego Stokowiec stawia na skrzydło kosztem Sobiecha, który jest totalnie bez formy nie wygra nam meczów. Sobiech to w obecnej formie miałby problemy w 1 lidze...
14 marca 2019, 11:53 / czwartek
Złą taktykę obrałeś. Legia jest poprostu słaba w tym momencie i dlatego przegrała z Rakowem, który jest w mega gazie. Wystarczy zobaczyć jak grają i ile mają punktów przewagi nad innymi drużynami w 1 lidze. Raków jest bardzo silnym zespołem, grali u siebie i z obecną legią i sa pinto, który jest mocno charyzmatycznym gościem poradzili sobie. Z pewnością legia chciała ten mecz wygrać, ale jest za słaba na nich.
Mam nadzieję, że półfinał zagramy u siebie, żeby się cieszyć w Gdańsku wspólnie, że po 36 latach od zdobycia Pucharu Polski zagramy w finale w Warszawie.
A my swoje!
14 marca 2019, 12:10 / czwartek
No i jeszcze w październiku Raków pokonał Amikę. Miedź będzie chyba mniej wymagającym przeciwnikiem. I jest szansa grania u siebie.
14 marca 2019, 12:46 / czwartek
widze to tak:

polfinal z Miedzia u nas i final z Rakowem na Narodowym.
14 marca 2019, 13:01 / czwartek
O to to to...
2.V.2019
Najazd na stolycę...
14 marca 2019, 13:06 / czwartek
Nie sądzę by Miedź dziś awansowała
14 marca 2019, 15:15 / czwartek
Skoncentrować sie na jednym z pucharów(MP,PP) ,bo zaraz okaże sie ,że nie ma żadnego.Kierownictwo zaryzykowało nie kupując w okienku nowch zawodników to i sił może zabraknąć :(
14 marca 2019, 16:06 / czwartek
Zarzad zaryzykowal nie kontraktujac nowych zawodnikow? Nie! Zarzad spierdolil nie kontraktujac nikogo nowego bo trener od dawna sygnalizuje braki na konrektnych pozycjach. Dodatkowo udalo sie pozbyc paru zawodnikow, ktorzy byli kosztowni (Peszko i Borysiuk).
To nie jest kwestia ryzyka w stylu: stawiamy wszystko na jedna karte. Nie-e. To tylko niekompetencja i brak rozsadku, bo w ten sposob znacznie obnizono szanse Lechii na sukces zarowno w PP jak i Eklasie. I choc po zimie zagralismy dopiero pare meczow to juz golym okiem widac, ze jest duzy problem z brakami w kadrze.
14 marca 2019, 16:29 / czwartek
Mafogda jest dokładnie tak jak piszesz. Wiedząc, że gramy na dwóch frontach o pełną pulę każde wzmocnienie mogło być na wagę złota, tymczasem nikt nie doszedł z piłkarzy za to kontuzje nękają nasz zespół. Źle to wygląda dlatego zwycięstwo w choć jednych rozgrywkach będzie sukcesem. Zawsze mogliby by zakontraktować kogoś za free. BTW był jakiś temat powrotu Traore ale już chyba ucichł na dobre...
14 marca 2019, 16:31 / czwartek
Zgadzam się z przedmówca w 100%......Delikatnie napisałem o ryzyku ,bo wiem jakie zaraz padną na mnie grzmoty.Dobrze ,że nie tylko ja widzę jak to "spierdolono" .A szkoda ,bo dużo nie trzeba bło zrobić by teraz czuć się pewniej :(
14 marca 2019, 17:22 / czwartek
Mimo wszystko porażka ległej to zła wiadomość - w kwietniu dwa mecze mniej, co może decydować o problemach związanych z wytrzymaniem gry i zmęczeniem. Pozytyw to wczoraj 120 minut, niemniej przydałoby się, by wybiegali się tak jak my w 1/2 finału.
14 marca 2019, 18:12 / czwartek
Możecie wymienić konkretne nazwiska zawodników którzy byli wolni (bez kontraktów bo tylko nas takich nas stać) z którymi zarząd powinien podpisać umowy a zawodnicy ci byliby naszym wzmocnieniem. Czy tylko tak marudzicie a może jesteście zdania, że powinniśmy zakontraktować kogokolwiek i może akurat by wypalili a jak nie to można by marudzić, że zrobiono to dla prowizji. Może powinniście otworzyć agencję i spróbować zrobić transfer zawodnika grającego na wyższym poziomie do zespołu z niższej ligi (np z Bundesligi Serie A do Ekstraklapy). Może byście otrzeźwieli. Konkrety proszę (nazwiska) kto powinien nas wzmocnić (być gwarantem podniesienia poziomu gry zespołu) wg was.
14 marca 2019, 18:24 / czwartek
W sytuacji gdy Lechie czeka najwazniejsza polowka sezonu w historii, gdzie sa realne szanse na podwojna korone(!) powinni robic wszystko by nabyc 2-3 zawodnikow chocby na zasadzie polrocznego wypozyczenia. W pilke w samej Europie gra kilka milionow ludzi. Nie powiesz mi, ze nie bylo opcji pozyskania chocby na te najblizsze miesiace 2-3 zawodnikow o jakosci chocby rownej co obecni zawodnicy. Przeciez tu nawet nie chodzilo o szukanie nowych liderow! Chodzilo o to, zeby byla wieksza konkurencja i ludzie, ktorzy w razie wu beda mogli wejsc na murawe bez radykalnej utraty jakosci zespolu.
Dlatego mimo wszystko jeszcze bardziej szkoda, ze tak frajersko puszczono Peszke, ktory moglby spokojnie wejsc na skrzydlo by puscic na 9 Paixao, ktory w obecnej sytuacji tak naprawde MUSI tam grac bo jest opcja bezalternatywna. Chora sytuacja jak na miejsce, w ktorym Lechia sie obecnie znajduje.
14 marca 2019, 20:08 / czwartek
Teraz Miedz u siebie a w maju rozwalić w pył Babe Jage tak to widzę. A co odpuszczania któryś rozgrywek to chyba was pogrzało. Do finału jest jeden mecz i już był taki cymbał co odpuścił w tym momencie i do teraz z drugiej ligi się wygrzebać nie potrafi , a zapowiadał się , że hoho...
Czy może odpuścić ligę mając szansę na pierwsze w historii mistrzostwo? Miszczowie prawdziwi. Lepiej mądrze milczeć niż głupio gadać.
14 marca 2019, 20:13 / czwartek
Gdzieś czytałem, że po meczu Puszczy na stadionie będzie losowanie, było?
14 marca 2019, 20:16 / czwartek
A co do braku wzmocnień w zimie to niezależnie jak się to nie skończy wszystko- to jest to skandaliczne zaniechanie. I kolego nie mów ,że tu ma ktoś sypać nazwiskami bo od nazwisk i finalizacji to są ludzie w klubie , którze za to dostają pieniądze oraz trener.
Transfer zawsze jest ryzykiem , ale w sytuacji w jakiej była Lechia to ryzyko zwyczajnie należało podjąć. i nawet podwoić.
14 marca 2019, 21:00 / czwartek
Nie było po meczu losowania. Jutro ma być ale o której godzinie, to tego nie wiem .
Może będzie tak jak ostatnio czyli o godz. 12 ?
Do wylosowania zostały 3 drużyny. Stawiam na Miedź. Byle tylko nie Raków. Zresztą oni też chcą grać z nami w finale .
14 marca 2019, 22:55 / czwartek
Że los wskaże nam po raz kolejny Jagiellonie to niemal pewne, z duzym prawdopodobienstwem wyjazd
15 marca 2019, 01:08 / piątek
Obrońcy:
Nemanja Pejcinovic odnośnik
Johan Djourou odnośnik

Napastnicy:
Lasse Vibe odnośnik
Giorgi Chanturia odnośnik

Najciekawszym zawodnikiem wydaje się być Johan Djourou.
15 marca 2019, 07:18 / piątek
Trafić na Miedź i mecz w Gdańsku :) Raków pojedzie Jage i finał Lechia - Raków. Taktyk - co to za drewna? I chyba nie w temacie.
15 marca 2019, 08:18 / piątek
Leśne dziadki nie robią losowania par, bo nie ma legiuni i teraz chuj wie jak zrobić wszystko legalnie, bo przecież nikt jeszcze tak nie robił ;)
15 marca 2019, 10:34 / piątek
Wylosujemy dziś miedź.lesne dziady będą chciały byśmy doszli do finału byśmy zagrali więcej meczów.wieksze zmęczenie czyli większa szansa by śmierdziele z wawy zdobyły MP
15 marca 2019, 11:20 / piątek
Kogo nie wylosujemy, to i tak będzie dobrze. Wszyscy potencjalni rywale są słabsi od Lechii. Jeśli będzie to Jaga, to ważne, aby mecz był w Gdańsku. Po odpadnięciu Legii otworzyła się autostrada do Pucharu i grzech byłby wielki, aby z niej nie skorzystać.
15 marca 2019, 11:32 / piątek
Raków jest chyba najniewygodniejszym rywalem, mają łatwiej bo wszystkie poważne mecze grają u siebie, więc jak z nimi zagrać to chyba najlepiej w finale. Czy Jaga czy Miedź nie ma takiego znaczenia, ważne żeby mecz był wreszcie w Gdańsku
15 marca 2019, 11:47 / piątek
Każdy byle nie Raków, przy ich przewadze mogą położyć nawet lachę na ligę przed i po meczu pucharowym i skupić się na pucharach, dodatkowo presja dla drużyny z E-ligi, w sumie Raków nic nie musi, a może. Ogólnie najlepiej Miedź, choć z Jagą też dobrze nam się zawsze grało, a drużyna wydaje się być w kryzysie.
15 marca 2019, 12:04 / piątek
odnośnik - losowanie
15 marca 2019, 12:07 / piątek
Czyli Raków... Będzie ciężki mecz
15 marca 2019, 12:07 / piątek
I znów wyjazd i to do Rakowa.... Oj będzie ciężko....
15 marca 2019, 12:07 / piątek
No i chuj 66% na mecz u siebie a wszedł Raków...
15 marca 2019, 12:19 / piątek
Teoretycznie najsłabsza drużyna (jedyna z 1 ligi) ale praktycznie mocniejsza niż Jaga i Miedź. W dodatku na wyjeździe. Będzie ciężko.

A propo przewagi Rakowa w lidze - my też do niedawna mieliśmy przewagę 7 pkt i co? Z tym, że w 1 lidze nie ma kto im zagrozić.
15 marca 2019, 12:26 / piątek
66% na mecz u siebie? No chyba nie...
15 marca 2019, 12:28 / piątek
NIe ma co narzekać,zawsze mogło być gorzej .....(Jagielonia -Lechia) a tak z drugiej strony to lider ekstraklas ma bać sie lidera pierwszoligowca ?? Nie bądźmy śmieszni...
15 marca 2019, 12:29 / piątek
Niedoprecyzowałem, w momencie jak nas wylosowali jako pierwszą drużynę było 2/3 że zagramy w Gdańsku
15 marca 2019, 12:34 / piątek
Znowu mecz na wyjeździe, dodać do tego ambicję piłkarzy z Częstochowy i mamy w efekcie trudną drogę do finału.

Przy tej naszej obecnej dyspozycji to słabo to widzę. Mecz za miesiąc, oby coś w dyspozycji piłkarzy Lechii się do tego momentu zmieniło...
15 marca 2019, 12:38 / piątek
ja to widze tak - jak wypierdola sie na tym etapie z zespolem z 1 ligi, to po prostu nie zasluguja na final.

tyle.
15 marca 2019, 12:43 / piątek
Żarty, lider ekstraklasy ma się obawiać pierwszoligowca. Nie będzie żadnego usprawiedliwienia dla braku awansu w tym roku do finału. Raków to nie ten sam poziom. Takich ogórków trzeba ogrywać niezależnie od tego, gdzie nie byłby taki mecz rozgrywany, czy na ich stadionie czy na łące z krowimi plackami. Puchar dla Lechii!
15 marca 2019, 12:52 / piątek
Ostatnie pucharowe spotkanie w roli gospodarza biało-zieloni rozegrali 25 marca 2014 roku z Babajagą.

wg trójmiasto.pl
15 marca 2019, 12:54 / piątek
otoz to
15 marca 2019, 14:20 / piątek
Do tego czasu do formy wrócą Haraslin, Lipski, Mak może odpali na swoim normalnym poziomie, więc teoretycznie powinno być dobrze. Jest to zawsze mecz na wyjeździe, a dla Rakowa to mecz życia. Pamiętajmy, że to lider, a różnica między ekstraklasą a 1 ligą nie jest aż tak znacząca. Raków w tym momencie gdyby grał w ekstraklasie to w obecnym gazie byłby w pierwszej 5. Moim zdaniem będzie to mega ciężki mecz, ale wierzę, że ich przejdziemy i zagramy w wymarzonym finale. Raków ma prawie zapewniony awans do ekstraklasy i zagra vabank, podobnie jak my.
Musimy to wygrać i mamy nasz upragniony finał w Warszawie. Trafiliśmy wg mnie najgorzej jak sie dało, ale cóż- jak chcemy mieć puchar to to spotkanie pokaże jaką jesteśmy siłą i jak gramy na tle takiego przeciwnika.
15 marca 2019, 14:50 / piątek
No nie róbmy z Rakowa 5 siły ekstraklasy......Samą ambicją tak ważnych meczy się nie wygrywa ,będzie się liczyć doświadczenie i to by nie zlekceważyć przeciwnika .NIe mamy prawa odpaść ...
15 marca 2019, 15:11 / piątek
"Nie mamy prawa odpaść" - tak samo mówili w Amice i Ległej.
15 marca 2019, 15:13 / piątek
A czemu nie można robić z Rakowa dobrego zespołu?? Wyglądają bardzo dobrze, mają znakomitego trenera, którego jeszcze połowa kompletnie nie znała 2 lata temu. Pokonali Legię i Amikę to Lechii nie mogą pokonać? Niby czemu? Bo grają w I lidze, aha. Za 5 miesięcy będą już w ekstraklasie i radziłbym z tej perspektywy na nich patrzeć.
15 marca 2019, 15:41 / piątek
Dokładnie. Losowanie fatalne. Na dziś to Raków byłby nieznacznym faworytem. Jednak finał musi być nasz. Pełna mobilizacja i damy radę , niech będzie nawet po karnych!
ps.chyba będzie pierwszy raz od dawna wojna o bilety ,jak się załapię to się nawet nie zastanawiam :)
15 marca 2019, 15:47 / piątek
Jeśli mamy iść takim tokiem myślenia ,to skupmy się tylko na PP bo po co męczyć dupska skoro i tak nic nie ugramy w lidze a przed nami gwiazdy z Częstochowy ....Nie żartujcie z tym Rakowem(z całym szacunkiem dla nich) proszę was . Co z tego że odpadła legia czy slaby lech oglądałem oba te mecze i nikt mi nie powie ze w obu przypadkach to Raków dominował.....dużo szczęścia i przypadku,ok są w półfinale i szacunek. .Do Częstochowy trzeba na pełnej ku....ie wjechać i po sprawie.
15 marca 2019, 16:17 / piątek
Nie ma co teraz przeciągać liny, czy Raków jest taki czy owaki.
Wszyscy chcemy awansu. Musimy to wygrać. Marzy mi sie najazd na Warszawę całej Lechijnej braci. Niech grajki w końcu spełnią nasze marzenia, wszystko w ich nogach i głowach. Niedawno odpadaliśmy z jakimiś ogórkami w 1/8, mamy półfinał musimy po prostu !!!

A my swoje!
15 marca 2019, 16:29 / piątek
Losowanie ani fatalne ani niefatalne. Mogła być Jaga w Białystoku. Praktycznie i teoretycznie prawie wszystko zależy od samej Lechii, od odpowiedniego podejścia zawodników, od tego co będą mieć w głowach i w sercach. I od Stokiego. Bynajmniej nie od piłkarzy Rakowa. Nic to nie oznacza, że prowadzą w lidze „kopiących się po czołach”, nie czyni to z nich wirtuozów piłki nożnej, drużyny wobec której należy odczuwać szczególną bojaźliwość czy respekt. Na razie jadą na szczęściu, na walce i na ambicji oraz… po prostu na słabości rywali. Jeśli tylko Lechia zaprezentuje odpowiednią waleczności, twardość i nieustępliwość, co najmniej taką samą ambicję, jeśli nie będzie zasypiała na boisku, dreptała truchcikiem, grała w poprzek, marnotrawiła czasu gry na urywanie upływających minut, rozstrzygającą rolę zagrają inne czynniki: większe umiejętności, doświadczenia, ogranie. Te atuty są po naszej stronie. Moim zdaniem konieczny jest pressing już od początku spotkania (oczywiście nie jakaś jazda bez głowy na hurra), a całe to towarzystwo szybko posypie się jak domek z kart przy lekkim, lecz nieustannym podmuchu wiatru. Trzeba im wybić sen o finale już w pierwszej połowie, po której powinno być 0:2 (a nie czekać nie wiadomo na co). Grać w piłkę, szybko, dokładnie, co najważniejsze do przodu i skutecznie, niech biegają z jęzorami wywieszonymi na brodzie, goniąc wynik, a upływający czas i zdenerwowanie umykającą szansą pętać im będą nogi. Potem, w II połowie spokojnie kontrolować grę, czyhać na kontry, bez przesadnego cofania się w własne pole karne ani kurczowego trzymania się linii środkowej, ani zwłaszcza bez dramatycznej końcówki w stylu „obrony Częstochowy”. Takie kunktatorstwo a la Nowak, czekanie i liczenie na nie wiadomo co, na mannę z nieba, łut szczęści, strzał życia, mega kiks rywala, dotkniecie ręki Boga, liczenie, że coś wpadnie, 2 sezony temu pozbawiło nas mistrzostwa w ostatnim meczu. Takiej powtórki nie może być. Żadnej wielkiej filozofii, szczęścia nadzwyczajnego ani tym bardziej cudu nie potrzeba, niech po prostu solidnie zagrają swoje, podejdą profesjonalnie i z ambicją do meczu, a finał jest nasz. Tego oczekuję.
15 marca 2019, 17:17 / piątek
Chciałem coś napisać, ale castorp już tu elegancko pozamiatał. Nic dodać, nic ująć. Oczywiście, nikogo nie lekceważymy, ale jedziemy zrobić swoje i to oni nas mają się bać, a nie my ich.
15 marca 2019, 17:25 / piątek
Biletów bedzie 200 sztuk ,resztę szukajcie u kolegów i rodziny w Częstochowie :)
16 marca 2019, 01:28 / sobota
castorp

Z całym szacunkiem i sympatią, ale pierdolisz, jak potłuczony. Nie masz bladego pojęcia o Rakowie. A Raków to ekstraklasowa drużyna uwięziona w 1. lidze. To nie jest tylko kwestia tego, że Raków zagrał w tym sezonie 27 meczów, a przegrał tylko raz i to po mocno kontrowersyjnym karnym. To przede wszystkim fakt, że w większości tych spotkań Raków rozniósł rywali. Raków stracił o połowę mniej bramek, niż Lechia. I strzelił ich więcej. Raków w meczach u siebie wygrał 10 razy i zremisował 3. Raków to obecnie najlepsza drużyna w Polsce grająca trzema obrońcami, którzy w dodatku są bardzo bramkostrzelni - 14 goli. Takiego Petraska chciałoby mieć u siebie pół Ekstraklasy.

Gadanie, że Raków jedzie na farcie i ambicji to jakieś kuriozum. Raków nie wygrał z Lechem tylko go zdemolował. Z kolei w meczu z Legią miał po swojej stronie wszystkie statystyki, a Hlouszek tak rozpaczliwie wybijał piłkę byle dalej swojej bramki, że ze trzy razy przekopał stadion. Wbrew temu, co paplał na konferencji Ssa Pęto, Raków był po prostu lepszy i potwierdzi to każdy, kto widział ten mecz. W całym sezonie Raków tylko raz szczęśliwie uratował wynik. Było to w meczu z ŁKS, w październiku. Raków to nie Błękitni, casorp. Tu nie ma przypadku. Tu przyjeżdża Mistrz Polski i nie gra swojej piłki, tylko rozpaczliwie stara się dopasować do stylu gry gospodrza. Tu nikt nie biega z wywieszonym jęzorem. Tu się strzela gola Mistrzowi Polski w 118 minucie. Tu się eliminuje Lecha Poznań, choć jest to 4 mecz w przesiągu 10 dni. Tu się gra więcej, niż w Ekstraklasie, a przygotowania przedsezonowe i pomiędzy rundami są takie same. Zdenerwowanie uciekającą szansą może okazywać tylko Lechia, bo Lechia musi. W Rakowie wszyscy piłkarze wiedzą, że każdy kolejny mecz w PP to dla nich po prostu nagroda za dobry sezon. Tak potraktowano pyrki, tak potraktowano Legię. Nie ma żadnego ciśnienia. Nikt takiego ciśnienia nie nakłada. Zawodnicy mają poukładane w głowach, wiedzą na co pracują.

Lechia musi przyjechać na Raków skoncentrowana do granic możliwości i wyjść najmocniejszym składem a i to jej jeszcze niczego nie gwarantuje. Na szczęście Stoki o tym wie i przyjedzie zobaczyć Raków w niedzielę.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011