Gdańsk: wtorek, 17 września 2019
FORUM
Podstrony:


Piotr Stokowiec

strona 2/2

21 maja 2019, 22:37 / wtorek
Przeczytałem Przegląd Sportowy :
odnośnik

Uważam, iż gdybyśmy zdobyli tytuł psim swędem, strzelając bramki z dupy, biodrem, brzuchem czy plecami, nie kontrolując meczów, nie mając przewagi itp, ALE BYŚMY JE ZDOBYLI byłbym najszczęśliwszym człowiekiem pod słońcem.

A tak, jest Puchar i brązowy medal, jest dobrze, nawet bardzo, ale trener, pomimo mojego ogromnego szacunku, nie powinien wygadywać takich rzeczy. Tyle.
21 maja 2019, 22:53 / wtorek
To daj Boze niedługo moze bedziesz co i Tobie i sobie i nam wszystkim zycze...!!!!😁
21 maja 2019, 23:46 / wtorek
Przypadek to bardzo szerokie pojęcie, wygrana w przypadku przyjmowanej świadomie taktyki przypadkiem nie jest chyba, gdyby to zatriumfowało. Rozumiem wypowiedź Piotra jednak bardziej długowzrocznie, gdyby ubolewał byłaby to forma narzekania, demobilizacji, a tak być może jest to formuła stawianego nowego, świeżego wyzwania.
22 maja 2019, 08:04 / środa
Trener wypowiedział się po prostu mądrze,to cecha doświadczonego człowieka.Przyszły sezon jest autorski więc nic tylko zacierać ręce.Generalnie świetny trener.Jedyne co mi się nie podobało w tym roku to dedykacja PP Adamowiczowi.Uważam,że jeżeli już to powinien był czy mógł zadedykować wszystkim kibicom Lechii ,którzy nie doczekali tej chwili bo moim zdaniem wielu było bez wątpienia bardziej zacnych i oddanych Klubowi.
No ale wobec 999 plusów trenera ten jeden minus nic nie znaczy a i to ledwie moje skromne zdanie co się nie liczy.
Niech teraz ściąga nawet Marylę Rodowicz do składu a wierzę ,że wie co robi.
22 maja 2019, 08:30 / środa
Bi-Dulkiewicz pewnie premię odpaliła za to aby Stokowiec tak powiedział, przecież nie bez powodu się fatygowała do wa-wy.
22 maja 2019, 13:10 / środa
Z całym szacunkiem i sympatią dla naszego trenera, doceniając jego pracę, zasługi, dokonania etc. Ale bez przesady z tym zagłaskiwaniem na siłę, z zamykaniem oczu na pewne sprawy, z tą kibicowską polityczną poprawnością. Przecież nikt racjonalnie myślący nie ma do Stokowca pretensji za ten sezon, za III miejsce. Dziękujemy za puchar, za emocje. Ale trener, jego wybory, poszczególni zawodnicy podlegają krytyce (ich przemyślenia publicznie formułowanie też) i nie potrzebują żadnego parasola ochronnego ani klaki bezrefleksyjnych popieraczy, choć powinni podlegać mądrej krytyce, życzliwej i uczciwej. Jego wypowiedź, w mojej opinii, jest wysoce niefortunna i co najmniej dziwna, a można ją podzielić na 2 części. Owszem słusznie stwierdził, że drużyna nie zasłużyła na mistrzostwo. No nie zasłużyła, to obiektywny fakt, bo koncertowo schrzaniona została runda finałowa, już abstrahując od tego, jakie były tego przyczyny, ile jest w tym udziału trenera, jego wyborów przedmeczowych, wtrakciemeczowych i decyzji personalnych w przerwie zimowej. Ale twierdzenie, teza, że na mistrzostwo nie jesteśmy gotowi, a zwłaszcza że mogłoby ono nawet zaszkodzić, jest jedną z najbardziej wierutnych bzdur, jakiekolwiek słyszałem z ust trenera Lechii. Lechia, kibice czekają na to upragnione mistrzostwo tyle dekad i jak mało kto na nie zasłużyli. Wymknęło się ono w tym sezonie, na ostatniej prostej, no trudno, taki los, trzeba się zmobilizować, walczyć, grać dalej, kolejnej szansy upatrywać w kolejnym sezonie. Ta obecna drużyna miała atuty i możliwości, by ten cel osiągnąć już teraz, skoro tak niewiele brakło (choćby 2 remisów w Gdańsku z Piastem i ze zległą). A juz na pewno nikomu by to mistrzostwo nie zaszkodziło, ani klubowi, ani trenerowi, ani piłkarzom, a zwłaszcza kibicom, chyba żeby ktoś przesadził z celebrą. Zawsze przecież ważniejsze jest to co teraz i dziś, a nie to co kiedyś i jutro, zawsze lepsze jest to „co pewne”, niż to co ewentualnie „kiedyś możliwe”. Sorry, ale nie jest to żadna obiektywna ocena sytuacji, ale raczej jakaś nonsensowna forma samousprawiedliwienia niepowodzenia w końcówce. Ja takich tez nie kupuję. Nawet rozumiem od strony psychologicznej tę niefortunna wypowiedź. Być może gdzie obok radości i satysfakcji przebija w podświadomości trenera coś w rodzaju rozterki, niepokoju, żalu, że mogło być jednak lepiej, że w jakimś względzie to ode mnie również zależało, a jednak nie poszło wszystko tak, jak mogło pójść. Tak czy siak, twierdzenie, że mistrzostwo Lechii mogłoby jej zaszkodzić, to jest po prostu kuriozum.
22 maja 2019, 13:29 / środa
Mi osobiście wydaje się, że dobrze powiedział. Już nie raz były zespoły jednego sezonu zdobywali mistrza i przepadali w ligowej szarzynie. Każdy z Nas chciałby tego mistrza, ale to miałbyc sezon przejściowy miała byc 8 i spokojna gra. Pozbylismy się kilku zawodników, dostaliśmy licencje bez żadnego ale... Mamy 3 miejsce i Puchar!!! Zdobycie mistrzostwa wiązało by się z grą i LM dużo większe transfery, znowu przeciazony budżet etc... Niektórym pewnie by sodowka uderzyła do głowy. Zobaczymy gdzie w następnym sezonie będzie Piast a gdzie My. Nie widzę w tej wypowiedzi nic niestosownego. Budujemy mały krokami i bardzo dobrze. Na siłę to CSKA warszawa zdobywało mistrza i czuję, że nadchodzą dla nich ciężkie czasy. A czy zasluzylismy sportowo? W rundzie finałowej zdobyliśmy 7 pkt na 21 możliwych... Z drugiej strony gdybyśmy pokonali u siebie Piasta a pozostałe wyniki zostałyby bez zmian bylibyśmy mistrzem 😉 Skończył się sezon już robimy transfery, wszyscy razem przepracuja okres przygotowawczy, będzie szeroką ławka i będzie jeszcze piękniej 🙂 Nie szukajmy dziury w całym.
22 maja 2019, 15:08 / środa
Po co tutaj coś pierdolić. Cała wypowiedź Stokowca, to wyważone i realne podsumowanie tego sezonu. Bez czytania między wierszami, dopatrywania się jakiegoś drugiego dna, bez samobiczowania i z drugiej strony bez popadania w samouwielbienie. Jakiekolwiek próby roztrząsania tego, "co by było gdyby?", to i tak byłby "płacz matki nad zesranym dzieckiem". Skupiając się na faktach - mamy największy sukces od dekad, który smakuje tym lepiej, że w zeszłym roku martwiliśmy się o utrzymanie.

Może Pan Stokowiec miał coś konkretnego na myśli (np. dotyczącego niedawnej kondycji finansowej klubu,nie idącej w parze z sukcesem sportowym) i powiedział dokładnie to, co chciał, może się przejęzyczył, może został opacznie zrozumiany, a może niewystarczająco uważnie przeczytał przy autoryzacji. Nieważne.

Łapanie gościa za wyciągnięte z kontekstu całej wypowiedzi jedno zdanie, to szukanie taniej prowokacji i poklasku przez pismaków od Stanowskiego, podobnie zresztą postąpili niedawno z Duchem. Smutne jest to, że w Kraju są ludzie, którzy uważają półamatorską redakcję portalu prowadzonego przez dziennikarza - celebrytę, za opiniotwórcze medium i liczą się z tym, co te pismaki pierdolą, czy tam klepią w klawiaturę. Zupełny brak klasy to jedno, drugie to zupełny brak umiejętności. Takie prymitywne kmiotki - ani dziennikarze, ani sportowi.

Pewnie tego nie przeczytają, ale zgodnie z forumową tradycją, pozdrawiam ich zwyczajowym - Wypierdalać!
22 maja 2019, 18:00 / środa
👍👍😀👏👏
24 maja 2019, 13:23 / piątek
mimo ogromnego szacunku dla trenera Stokowca po wysłuchaniu wywiadu z nim to przyznaje ze cześć jego przemyśleń i opinii jest dla mnie dość ekscentryczna ...
24 maja 2019, 13:32 / piątek
albo inaczej...kontrowersyjna...
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.215