Gdańsk: niedziela, 16 grudnia 2018
FORUM
Podstrony:


Pogoń Szczecin - Lechia Gdańsk sobota 25.08.2018, godz.18.00

strona 2/2

25 sierpnia 2018, 19:59 / sobota
ale zawał w ostatniej sekundzie, może szczęście będzie z nami w tym sezonie :D Fart był, ale wypracowali to zwycięstwo i w pełni na nie zasłużyli
25 sierpnia 2018, 20:02 / sobota
"Rzeźnik" przy płocie zbijający piątki... Jezu... nie widziałem chłopa 14 lat... pozdrówki Brachu! ;-)

Uwielbiam jak tym melepetom z tv się narracja sypie. Pierdolenie "Lechia gra tylko w pierwszych połowach"... bum-bum-bum i trzy w sieci po przerwie. "Pogoń w końcu zaczyna się zazębiać"... bum-bum-bum i znowu z gęby dupa... piękne.

3-2 i teraz Pogoń: "Do Berlina...!"
25 sierpnia 2018, 20:03 / sobota
Bardzo ważne zwycięstwo. Brawo za walkę. I za charakter.
Paprykarze pierwszą strzelili po szczęśliwej odbitce. Druga po nabitej ręce. Może mieli jeszcze jakieś sytuację ale my mieliśmy też. Mogliśmy spokojnie strzelić 5-6 goli.
Tak frajerów trzeba golić. JAZDA Z KURWAMI.
LIDERA MAMY...
25 sierpnia 2018, 20:14 / sobota
Horror, ale wygrany. Brawo.
Kuciak chyba naprawdę chce odpocząć. Łapie kartkę za kartką.
25 sierpnia 2018, 20:32 / sobota
Piotr Stokowiec:
Za nami emocjonujący mecz. Ciekawe widowisko. Cieszę się ogromnie z 3 punktów po pracowitej i konsekwentnej grze. Drużyna pokazała charakter wracjąc do gry. Zawodnicy pokazali charyzmę. Powiem szczerze, że trzeba było włożyć wiele pracy dziś.
25 sierpnia 2018, 20:38 / sobota
Znowu się pochwalę ze miałem racje, czyli typowałem ze bedzie powyzej 2,5 gola w meczu. Co prawda Łukasik nie "szczelił" ale wszystko przed nim.
Mecz był dość nierówny czasami Pogoń pocisnęła, czasami Lechia zagrała jak wytrawny bokser trafnie kłując rywala. Jedyne co mnie wkurzało to beznadziejna końcówka (w porównaniu z meczem poprzednim) zupełnie oddali piłkę rywalowi i tylko Opatrzność Boża czuwała nad bramką Duszana dzięki czemu mamy 2pkt wiecej.
Ps. Duszan musi ugryść sie w język bo bedzie chyba pierwszym bramkarzem pauzującym za kartki w 8 kolejce.

Reasumujac 10pkt w 4 meczach na wyjeżdzie to budzi podziw!
Brawo druzyna i brawo Trener, powątpiewałem na cudowne moce Stokowca w końcówce sezonu, ale teraz pokazuje ze umie wpłynać na zespół.

TYLKO LECHIA!
25 sierpnia 2018, 20:40 / sobota
Mamy w końcu Trenera, są i wyniki. Udane zmiany i do tego wszystkie byłyby ofensywne, gdyby nie wymuszone wejście Ariela za narzekającego na uraz Łukasika. Gotowy do wejścia był już Sobiech. Stokowiec nie bronił wyniku tylko chciał kolejnych bramek ze słabą Pogonią. Kolejny plus różniący go od poprzedników. Pierwsza połowa dosyć słaba ale w drugiej wyszli zmotywowani i zrobili swoje, brawo.
Dariusz 91, kontynuuj zakładanie wątków!
25 sierpnia 2018, 20:42 / sobota
szczęście sprzyja LEPSZYM !!!!
25 sierpnia 2018, 21:29 / sobota
Cieszą punkty martwi jak zawsze dramatyczna frekwencja wyjazdowa.
25 sierpnia 2018, 21:30 / sobota
Dobrze się to ogląda. Dobre są wyniki. Dziwnie jakoś.
25 sierpnia 2018, 21:51 / sobota
Brawa dla Stokowca (ok, odpuszcze nazywanie go po kolorze włosów). Wypadają podstawowi obrońcy i zmiennicy strzelają dwa gole. Szkoda że Stoku nie ma do dyspozycji skłądu sprzed 2 lat z Malocą, Paixao, Wolskim czy Janickim ale dajemy radę. Fart dziś był ale jak powiedział kolega wyżej szczęście sprzyja lepszym.
25 sierpnia 2018, 23:10 / sobota
Stokowiec wcale by nie chciał mieć składu sprzed 2 sezonów, pełnym gwiazd na kontraktach, przepełnioną piłkarzami, którym blizej końca niż początku
25 sierpnia 2018, 23:23 / sobota
O i właśnie! Trener Stokowiec wykonał plan utrzymując nas w ekstraklapie, potem zabrał się za oczyszczanie stajni Augiasza z brudów i śmieci, a teraz (mam nadzieje) tworzy drużynę na podstawie tego co już WIE o zespole. Oby tak dalej! Dla chłopaków brawa za walkę!
26 sierpnia 2018, 00:00 / niedziela
To była nowa jakość w Lechii. Po stracie bramki drużyna odrabia straty, wychodzi na prowadzenie i wygrywa mecz. Od dawna nie pamietam takiej sytuacji. To świadczy o świetnej pracy całego sztabu szkoleniowego w tym psychologa. Lechia zawsze po stracie bramki albo przegrywała albo co najwyżej remisowała. Dziś druga połowa świetna. Pewnie w ostatniej minucie słupek nas uratował bo Pogoń nie grala dziś słabo. Wielkie gratulacje dla drużyny i sztabu szkoleniowego.
26 sierpnia 2018, 01:30 / niedziela
CZEKAM NA WIATR...
26 sierpnia 2018, 03:20 / niedziela
...Berlińskie lachociągi z Pogoni, stanę wtedy na raz, z kurwami twarzą w twarz.

Wynik, wynik, wynik. Walka, walka, walka. Po pierwszej, słabej połowie wychodzą i walczą na pełnej kurwie. DRUŻYNA! TRENER! Tak wiele, a tak niewiele. BRAWO!!!. Brawo za walkę, za charakter, dla trenera za zmianę w przerwie, za granie do przodu. Jakby jeszcze Egy odpalił.... w gabinecie kurwiary to już byłoby pięknie.
26 sierpnia 2018, 04:38 / niedziela
Tylko ciekawe jak długo będziemy mieli Trenera. Bo z tego, co wiem, nie płacą mu od 3 miesięcy. Oczywiście nie tylko jemu.
26 sierpnia 2018, 10:30 / niedziela
No tak... Niech obecna passa nie przysłoni nam faktu, że ta k... a pod szyldem prezesa, ciągle jest w klubie. Mandziara won!!!
26 sierpnia 2018, 11:48 / niedziela
Wynik wspomagany szczęściem. Pierwszy raz w tym sezonie druga połowa lepsza od pierwszej. Brawo z odwrócenie losów spotkania. Minus za cofnięcie się w końcówce meczu. Trzeba jednak przyznać, że Pogoń biegała dziś więcej niż my.

Kuciak chce dać szansę Alomerovicowi. Obrona po kolejnych roszadach solidna. W tym sezonie nie straciliśmy bramki z gry (tylko dwa różne i karny), więc trzeba jeszcze popracować nad kryciem przy różnych i chłodną głową w polu karnym. W przodzie zauważalne schematy, np. regularne obieganie na skrzydłach.

I tak jak piszą koledzy wyżej. Niech ostatnie dobre wyniki nie przysłonią raka zżerającego nas od środka. Pacjent niby czuje się lepiej, ale jeśli będą problemy z płatnościami, albo będą zabierać Stokowcowi kolejne ogniwa, to nawrót choroby jest kwestią czasu.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.336