Gdańsk: piątek, 19 października 2018
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Zagłębie Lubin sobota 22.09.2018 godz. 18:00

strona 1/2

16 września 2018, 21:31 / niedziela
Zimny prysznic za nami. Czas udowodnić, kto rozdaje karty w tej lidze. Typuję 2-0 po bramkach F. Paixao i Łukasika z przewrotki.
17 września 2018, 07:57 / poniedziałek
Popieram jw. Tylko LECHIA.
17 września 2018, 09:49 / poniedziałek
Ja myślę że po ostatnich wyczynach Stasia Vitori to On walnie z przewrotki.
17 września 2018, 10:30 / poniedziałek
Bardziej to Stefan Vitoria. Ale jeśli w sobotę będzie nasza Victoria to Stasiu nie przeszkadza :)
17 września 2018, 10:47 / poniedziałek
Tak racja Stefek.
17 września 2018, 15:47 / poniedziałek
To będzie trudny mecz bo drużyna Rumianego jest w gazie .Niemniej wierzę że Stokowiec coś wymyśli żeby spuścić im manto. Typuję 2:0 po swojakach Tuszyńskiego i Pawłowskiego
17 września 2018, 18:11 / poniedziałek
Jak się przyjrzeć ostatniemu meczowi Zagłębia 4-0 z Braćmi to należy stwierdzić że bracia walnęli sobie sami 3-gole a jeden to strzał życia.Nic wielkiego Zagłębie nie pokazało a na wyjeździe grają słabiej jak 3/4 ligi.Niemniej jednak trzeba się sprężyć i pokazać na co nas stać zarówno na trybunach jak i na boisku.
21 września 2018, 06:04 / piątek
Zmiana bramkarza aż się prosi, jeśli nie w meczu z Zagłębiem to w pucharze. Jeśli nie teraz to kiedy Alomeroviciowi da szansę (po kolejnej kartce Kuciaka ?)
A my swoje
21 września 2018, 08:54 / piątek
Zagramy bez Lipskiego i Mladenovica.
Czy sektor dla przyjezdnych otwarty ?
21 września 2018, 19:14 / piątek
Pozwolę sobie zacytować mój wpis z wątku meczowego dotyczącego spotkania Wisła - Lechia:

"Nie jest powiedziane, że Wisła wywiezie jakieś punkty ze Szczecina, bo Pogoń w końcu musi odpalić. Poza tym we Wrocławiu Wisła pokazała, że dobre mecze przepłata beznadziejnymi, gdzie tylko mega fart pozwala im wygrać. "

55 minuta - Pogoń wygrywa 2:0. Jutro lider wraca do Grodu Neptuna. Skromne 3-0.
22 września 2018, 07:22 / sobota
Lechia w sercu na dobre i .... i na zawsze.
22 września 2018, 17:41 / sobota
I znowu kretyn Jagoda.

Chuja ma w gębie...!!!
22 września 2018, 18:16 / sobota
Jest gdzieś jakaś transmisja w necie?
22 września 2018, 18:19 / sobota
https://dailymotion.com/ekstraklasa

tylko musisz użyć np. Hola żeby mieć zagraniczne IP.
22 września 2018, 18:28 / sobota
Trzeba przyznac, ze Lechia zareagowala calkiem pozytywnie na porazke w Krakowie. ;)
22 września 2018, 18:28 / sobota
Jagoda przed meczem:
"Sobiech nie jest jeszcze gotowy"
"Gdybym miał w drużynie Sobiecha, Araka i Flavio, to Portugalczyk grałby na 9-ce"

Myślę sobie: obyś kurwo musiał zmielić własne słowa w gębie!

25 minut... Sobiech: bum, bum, bum... hat-trick! ;-)

A pierdolona Jagódka chwali go jakby od zawsze tak było. Są komentatorzy którzy przyznaliby się do błędu... wszechwiedzący legijny Wojtuś do takich nie należy.

Tyle, że akrat na naszych meczach musimy się z nim męczyć.
22 września 2018, 18:50 / sobota
Haraslin rozjebał tę ligę. MVP
22 września 2018, 18:55 / sobota
Pierwsza połowa marzenie. 5 kurwom wtłoczyć dla równowagi. Chłodno, a na stadionie atmosfera zajebista.
Haraslin ośmiesza sam tą zbieraninę.
Tylko szkoda że kretów nie ma. Upokorzenie bezcenne.
22 września 2018, 19:52 / sobota
Very
Albanian
Refereeing
22 września 2018, 19:53 / sobota
Taaaa..... Upokorzenie bezcenne xDDDDD
Przecież oni się nadają jedynie do pchania karuzeli........
22 września 2018, 19:56 / sobota
kur..fa co tu się odjebało w 2 połowie
ech
tylko Lechia!
22 września 2018, 19:59 / sobota
Gol na 3:2 dla zagłębia to nasze kurwa czekanie a raczej granie na czas. Jakby wznowił nie byłoby var. I tyle. To był kluczowy moment tego meczu
22 września 2018, 20:06 / sobota
PRoblem w tym, ze nie mogl wznowic bo sedzia kazal czekac...
22 września 2018, 20:10 / sobota
Fila zostaje,wszyscy pozostali w obronie do wyjebania
22 września 2018, 20:11 / sobota
II połowa to jakiś sabotaż...
22 września 2018, 20:12 / sobota
KK mógł wznowić tylko tak długo czekał ze aż var dał mu info.
22 września 2018, 20:19 / sobota
Lubiewo, daruj sobie zakładanie meczowych wątków, ciągniesz pecha z zeszłego sezonu. Sam już wtedy obiecywałeś, że nie będziesz takich zakładał, bo kiedy to robiłeś to zawsze było w plecy, nawet z ogórami.
Pisz o strojach czy co innego jak masz takie parcie ale wątki meczowe zostaw komu innemu.
Co do meczu to szkoda 2 punktów, treneiro jeszcze musi sporo popracować nad zachowaniem koncentracji i równa grą przez 90 minut.
Tragedii nie ma, jesteśmy liderem co najmniej do jutra. Cieszy wprowadzanie młodych i to, że mamy wartościowych zmienników, na taką marną ligę to może okazać się decydujące na koniec sezonu.
22 września 2018, 20:28 / sobota
Mistrz Augustyn wrócił do swojego poziomu.
22 września 2018, 20:44 / sobota
Wejście Borysiuka rozwaliło nam grę
22 września 2018, 20:46 / sobota
Nigdy nie myslalem, ze to napisze ale w momencie kiedy zszedl Lukasik to dziura jaka powstala to byl kurwa kanal La Manche. Co sie stalo z Borysiukiem, ze typ zaliczyl taki zjazd. PRaktycznie kazde zagranie zepsul, objezdzali go jak dzieciaka. Jego wolny to kompromitacja, strzelac z tak bliskiej odleglosci ze stojacej pilki i nie trafic nawet w swiatlo bramki to smiech na sali. Zremisowalismy ten mecz przez glupote. Wystarczyloby cwaniactwo, ktorego nie bylo. Ewidentnie zabraklo sil. Sopocko dzis dal tragiczna zmiane. Lewandowski w koncowce oddychal rekawami i objezdzali go jak chcieli a Haraslin nie mial sil mu pomagac. Zabraklo Mladenovica, Lipskiego i Maka. Flavio w drugiej polowie tez juz praktycznie nie bronil. Szkoda bo byla szansa odjechac reszcie.
22 września 2018, 20:50 / sobota
Ziemowit, nie Lubiewo tylko Lublewo, taka mała różnica.
Kim jesteś, aby mnie pouczać, czy zakładać wątki, czy nie, skoro założyłeś swoje konto dokładnie 5 dni temu ?
Dlatego bujaj się stąd jak ci się nie podoba.
22 września 2018, 20:52 / sobota
Słowo które najbardziej mi pasuje do tego co się stało - frajerstwo.

Pierwsza połowa całkiem niezła a przede wszystkim bardzo skuteczna. Sobiech jeszcze nie jest w pełni przygotowany do gry ale widać, że ma nosa w polu karnym.

W drugiej połowie tragedia. Nawet kiedy jeszcze było 3-0 obawiałem się o końcowy wynik. Kurwa nie można grając u siebie cofać się i liczyć tylko na kontry. Mówiłem to już po meczach z Miedzią i Koroną. Wtedy mieliśmy sporo szczęścia ale wiadomo było, że kiedyś limit szczęścia się wyczerpie. No i teraz widzimy jak to się może kończyć.
Tydzień temu w Krakowie, nawet jak było 4 czy 5 do 2 czułem, że możemy to nadrobić. Walczyli, stwarzali sytuacje i przede wszystkim grali w piłkę. Dzisiaj w drugiej połowie myśleli, że samo się wygra...
Te wybicia z pola karnego "w kartofle" na tym poziomie nie powinny się zdarzać. U nas dzisiaj było ich chyba ponad 10....

Jak chłopaki się nie ogarną możemy zniknąć w marazmie z poprzednich sezonów.... Oby nie.

Na plus jak dla mnie Wolski. Pierwszy mecz po długiej kontuzji a wyglądał całkiem nieźle. Moim zdaniem lepiej niż Lipski w większości spotkań.

PS. A Lewandowski oddał Łukasikowi za tą przewrotkę przy automacie ;;;;))))
22 września 2018, 20:54 / sobota
Tytuł "Frajerów kolejki" uważam za rozstrzygnięty.
22 września 2018, 20:54 / sobota
Lipman WYPIERDALAJ!
22 września 2018, 21:08 / sobota
Szkoda 2 straconych punktów na własne życzenie i to w taki sposób.
Ale nie ma co rozpaczać, średnia 2 punkty na mecz, za tydzień w Płocku zwycięstwo.
22 września 2018, 21:12 / sobota
Ziemowit...aleś błysnął, odnośnie zakładania wątku meczowego
Teraz oglądam na ekstraklasa.tv powtórkę 3 bramki dla kretów, pomarańczowy za Augustynem i przed Kuciakiem i on nie jest na spalonym i nie absorbuje Dusana?
22 września 2018, 21:17 / sobota
3:0, połowa meczu Lechia gra cofnięta, bramkarz przeciąga wybicia, gramy na czas

Schodzi Łukasik, wchodzi Borysiuk wart połowę Łukasika. Zostaje Paixao, który nie istniał.

3: 1, Lechia gra na czas, człapaninka, spoko, przecież jest 3:1

3: 2, obrona Częstochowy prokuruje fajfusa w naszym polu karnym. Lechia gra na czas, obrona wyniku, schodzi żywy Fila, wchodzi żywy inaczej Nunes, trwają wybicia na pałę,

Przeciwnik korzysta z zaproszenia w nasze pole karne, strzela na 3:3

3:3, Lechia nawet te ostatnie minuty NADAL gra na czas, wciąż w obronie, to ZAGŁĘBIE ATAKUJE, omal nie wbija czwartej bramki

Jak dla mnie powrót Lechii Piotra Nowaka w najczystszej postaci.

Ci chłopcy, którzy grali mecze w przerwie mieli więcej zaangażowania niż połowa tej drużyny.

Przypomnę, że w pierwszej połowie, gdy po prostu graliśmy swoje, nasz znakomity przeciwnik, z którym ledwo co zremisowaliśmy 3:3 nie tylko nie był w stanie skonstruować żadnej akcji, ale nawet wymienić choć paru celnych podań.

Tyle o nas.

Teraz o sędziowaniu. Moim zdaniem w drugiej połowie nasz zawodnik (nie pamiętam niestety który), był wycinany z tyłu w polu karnym, w niemal stuprocentowej sytuacji. W każdym razie nie wierzę, żeby gość biegnąc z piłką nagle postanowił się ot tak wyłożyć. Dla mnie i dla wielu siedzących obok to był ewidentny faul i karny, natomiast funkcjonariusz PZPN nawet nie uznał za stosowne sprawdzać VAR. Jest przeciw nam spółdzielnia i to widać gołym okiem.
22 września 2018, 21:19 / sobota
Dobra ok, może nie trzeba było pisać o niefarcie Lublewo, w końcu on nie gra.
Wkurwienie z głupio straconych punktów przypomniało mi "skuteczność" ww.
22 września 2018, 21:22 / sobota
Co mozna napisac po takim meczu? Zrobilismy wszystko w drugiej polowie zeby nie wygrac.Niestety nasza obrona na czele z Augustynem i Nalepa to totalne ogory.Taka smutna prawda.No i fatalne zmiany zwlaszcza Sopocko totalnie zagubiony.Borysiuk slabiutko i do Łukasika sie nie umywa.Kurwa nadal jestem w szoku jak mozna bylo tak zajebać mecz?Po takiej pierwszej połowie? Lechijko tak sie nie robi...
22 września 2018, 21:23 / sobota
Nie ma spalonego, został Haraslin. Augustyn dwie bramki, co on jeszcze robi w pierwszej drużynie, kolejny raz zawala mecz. Inna sprawa, że w drugiej połowie, to tylko Flavio potrafił przyjąć piłkę, w drugiej połowie oddaliśmy jeden strzał i to niecelny.
22 września 2018, 21:25 / sobota
11thCommandment - proponuję Tobie i tym wielu siedzącym obok Ciebie kupić okulary, ponieważ Haraslin w polu karnym nie był nawet muśnięty. Kretyńsko się wyłożył i nawet nie protestował.
I tak przy okazji to niby czemu miałaby tworzyć się spółdzielnia na drużynę, która w zeszył sezonie fartem utrzymała się w lidze?
22 września 2018, 21:38 / sobota
Ufo ciekawe gdzie byles jak Augustyn do momentu kontuzji byl naszym najlepszym obronca...
Fila zszedl bo dostal urazu. Lukasik tak samo. Sopocko wszedl bo Wolak opadl totalnie z sil co bylo pewne bo jest po kontuzji.
Faulu na Haraslinie nie bylo. Wylozyl sie i gdyby nie probowal ratowac pilki glowa na ziemi to by dostal zapewne zoltko za symulke.

JA mimo tego meczu to jestem spokojny. Wroci Mladenovic, Lipski, Wolak dzis pokazal sie z dobrej strony. Jest jeszcze Slawek, Mak i Michalak. Szkoda tego meczu ale nie tylko my tracimy punkty.
22 września 2018, 21:45 / sobota
Osiem straconych bramek w dwóch meczach po "aferze alkoholowej". W zeszłym sezonie po "aferze alkoholowej Peszki" przegrane prawie wszystkie mecze oprócz derbów. Tyle w temacie dzisiejszego meczu.
22 września 2018, 21:46 / sobota
Niestety strata 2 punktów to nie był pech, to była konsekwencja serii błędów. Błąd Stokowca w nastawieniu drużyny na II połowę, bład Stokowca podczas zmian. Zmiennicy nie tylko nie polepszyli poziomu, a jeszcze pogorszyli stan rzeczy. Bardzo słabo Sopoćko (ale jest mnłody i bedzie grał mecze w kratkę, bardzo słabo Borysiuk, który zmienił Łukasika dlatego ten nie strzelił przewrotką. Nunes za Filę to niepotrzebna zmiana, bardziej konieczne było zdjecie Haraslina który od 70 minuty był totalnie wypompowany i nie tylko nic nie grał w przodzie, ale i nie pomagał w defensywie.
Za bardzo cofnięta Lechia w II połowie po prostu sama zachęcała do strzelania goli, a że Zagłębie to nie jest słaba druzyna, remis stał sie faktem o którym nikt nie pomyślał po 45 minutach meczu.
Szkoda, dużo spraw do przemyślenia dla trenera.

TYLKO LECHIA!
22 września 2018, 23:10 / sobota
Nie chce się gadać... Takie coś to dziwna rzecz.
SS, jeżeli prowokujesz z Wojtusiem... dziwne i ch....
22 września 2018, 23:32 / sobota
Pytam się tylko po chuj zadymiać cały stadion i przerywać mecz skoro wygrywamy 3:0 . Zaraz tu pewnie zostanę obwołany przydupasem prezesa, ale jeśli potrzeba to akcję z mandziarą można było wykonać np. w 80 minucie. Tak tylko się pytam... bo mam wrażenie , że od tego momentu przestali grać
22 września 2018, 23:50 / sobota
Po chuj to codziennie w kolejce stoisz, żeby mieć co ssać trollu jebany! Teraz będzie racuszki i piro winnił za chujową grę kurwiszon.

@emeryt: nie kumam... napisałem coś, co nie miało miejsca?
22 września 2018, 23:54 / sobota
nie kolego kluczowe było zejście Łukasika niestety po tym wszystko się posypało...jeszcze niedawno pisanie aby Łukasik był zawsze zdrowy i grał od 1 do 90 minuty sam bym uznał za herezje i zły stan zdrowia ..a teraz to modle się za zdrowie Łukasika...po za tym dziś można zaśpiewać .nic się nie stało oraz mamy Lidera...
23 września 2018, 00:33 / niedziela
Bioshock, jeśli to był Haraslin, to jestem niemal pewien, że był faulowany. Ale mówisz, że on tak sobie po prostu nagle się przewrócił? Ten sam Haraslin, który zrobił akcję sezonu przy drugiej bramce? Poza tym, dlaczego nie dostał w takim razie kartki za próbę wymuszenia? Padł bardzo przekonująco. Bardzo chciałbym zobaczyć tę sytuację, bo moim i nie tylko moim zdaniem tam był ewidentny faul na karnego. Ale nie widziałem tego w TV.
23 września 2018, 00:48 / niedziela
Za wystawienie tego szmaciarza co nosi nazwisko jak napastnik Bayernu,
wielki chuj w dupe wszystkim co o tym zdecydowali. Jebać Was.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.011