Gdańsk: środa, 16 października 2019
FORUM
Podstrony:


Lechia mistrz 2019!

strona 2/3

8 maja 2019, 09:21 / środa
Sorry za mały offtopic, ale jak ktoś wczoraj oglądał Liverpool-Barca, to wie, że w piłce wszystko jest możliwe, dosłownie wszystko. Takich przykładów jest mnóstwo. Wiem, że piłkarsko nie jesteśmy Liverpoolem, ale to idealny mecz, który obrazuje czym jest wiara w swoje umiejętności, głowa i charakter.
Dlatego tym bardziej powinniśmy wierzyć do ostatniego tchu, do ostatnich sił i wszystkie 3 mecze zagrać na ponad swoje możliwości, prześcignąć niemożliwe. To w najtrudniejszej sytuacji prawdziwy mistrz pokazuje swoje pazury, upada i się podnosi.
Musimy znaleźć siły na trzy mecze, wierzymy, że można, nawet jak mamy zająć 3 miejsce to dajmy z siebie wszystko, a będzie dobrze... :)
8 maja 2019, 11:14 / środa
Tymbardziej ze wystarczy porazka VARszawy w bialym i dla pewnosci jeszcze remisik z zaglebiem plus strata punktow przez Piasta i nasze trzy zwyciestwa...
My wierzymy...!!!
8 maja 2019, 13:50 / środa
Legia remisuje z Pogonią Szczecin, Piast z Jagiellonią, a my wygrywamy z Zagłębiem. Wskakujemy na II miejsce.

1. Legia 67
2. Lechia 66
3. Piast 66

W następnej kolejce Legia przegrywa z Jagiellonią, Piast Gliwice wygrywa z Pogonią, a my z Amiką, która nie gra już o nic. Wskakujemy na I miejsce, Piast wyprzedza tych kurwiarzy z Warszawy.

1. Lechia 69
2. Piast 69
3. Legia 67

W ostatniej kolejce Jagiellonia pewna IV miejsca odpuszcza całkowicie mecz, wygrywamy wysoko, Piast ogrywa Amikę. A sędziowie w Warszawie chuja zrobią, bo nic nie będą mogli już wydrukować. Zaczną się telefony krawaciarzy do Bońka, że jak to możliwe, że legunia została wyjebana na miękko, płacze i wyrzucanie szali na murawę.

1. Lechia 72
2. Piast 72
3. Legia 70

MY WIERZYMY!!
8 maja 2019, 14:23 / środa
Wydaje się nieprawdopodobne, ale dopóki piłka w grze wszystko możliwe. Oby wcześniejsze przystąpienie do pierwszej rundy eliminacji ligi mistrzów, niż do ligi europy, nie miało wpływu na chęć walki o mistrzostwo. I tak muszą mieć szerszą kadrę, aby grać na trzech frontach.
8 maja 2019, 14:30 / środa
Wczoraj tez nie było szans na to, że Liverpool rozjebie Barcelonę, a przy okazji wejdzie do finału Ligi Mistrzów. Piłkarze z Lechii nie zapomnieli jak się gra w piłkę. Walczyć panowie, Lechia jest tego warta!

PS Wiara czyni cuda:
odnośnik
8 maja 2019, 14:37 / środa
Wiara czyni cuda-jak wczoraj w LM Liverpool.
Damy radę tylko trzeba 3-wygrać a nie będzie to łatwe bez skrzydeł.
Nadzieja umiera ostatnia-a co tam nie mają nic do stracenia.
Ja bym zagrał va-bank na 3 obrońców i na całego-do przodu.
8 maja 2019, 23:21 / środa
Jak pokazały półfinały LM wszystko jest możliwe, wszystkie straty są do odrobienia. Sprawa mistrzostwa dla Lechii absolutnie wykonalna.
8 maja 2019, 23:35 / środa
Właśnie też w ten sam sposób pomyślałem :) Mam nadzieje, że ludzi myślących podobnie jest więcej. Jak nie będzie przynajmniej 15 tysięcy widzów na meczu, to znaczy że w Gdańsku poważnej piłki nie ma robić dla kogo.
9 maja 2019, 08:17 / czwartek
Z tą wiarą w cuda to wy tak na poważnie?? Jeszcze tylko dwie drużyny liczą sie w walce o tytul, a jedna z nich to na pewno nie jest Lechia Gdańsk. Ekstraklasa to nie Liga Mistrzów. A Lechia to nie Liverpool.

Czas marzeń w tym sezonie się już skończył. Pokaże to frekwencja.

Nawet konkurs gdzie do wygrania będzie 200.000 zl jakoś specjalnie cyferek nie podkręci.
9 maja 2019, 08:52 / czwartek
Nie chcesz wierzyć to nie wierz, ale chociaż nie pierdol .... Lechia to nie Liverpool, a Legia czy Piast to nie Barcelona. W naszej lidze wszystko jest jeszcze otwarte.
9 maja 2019, 09:09 / czwartek
W sumie w dwóch ostatnich meczach u nas chciałbym zobaczyć Lechię grającą na luzie i drużynę mającą przyjemność z gry a nie realizującą sztywne założenia taktyczne. Stokowiec mógłby pozwolić na więcej swobody. Motywacja jest pewnie. Chłopaki widzą, że można się pozbierać na przykładzie półfinałów LM. Teraz stres mają Legiunia i Piast. My mamy wszystko do zdobycia a oni wszystko do przegrania. Strach wiąże nogi.
9 maja 2019, 09:25 / czwartek
Pyrek, to po jaki chuj wychodzić na boisko. Należy ukłonić się nisko Legii i koronować ją już w niedzielę, bo polska liga to nie LM i tu wszystko jest ustalone z góry?

Nie tak dawno Lechia zagrała kapitalny mecz z Amiką Poznań. Oni nie zapomnieli jak się kopie w piłę.
9 maja 2019, 10:54 / czwartek
Pierdzielisz głupoty, zostały 3 mecze, to bardzo dużo, w ciągu 1 kolejki Lechia może znów wrócić na I miejsce. Liczymy na mistrza. Piast i zległa jeszcze się potkną i oby Lechia wykorzystała tę sposobność. Wszystko jest możliwe. Lechia mistrz, Piast wicemistrz.
9 maja 2019, 10:57 / czwartek
Guzik prawda! Wszystko wskazuje na to, że koronowany to będzie Piast bo jako jedyni chcą i chyba nawet zasługują! Krawaciarze są w rozsypce i nie chcą szybkiej kompromitacji a My mamy swój Puchar i historyczny sezon i od nowego kosimy wszystkich! Jeszcze tylko oddanie punktów jadze na PP na sam koniec sezonu... o ile to im da czwarte miejsce... tak widzę swoją wersje pilkarskiego pokera!
9 maja 2019, 11:13 / czwartek
Naturalną rzecza jest, ze każdy prawdziwy kibic Lechii bedzie wierzył w końcowy sukces.
To normalne, ale realia są takie, że z lidera spadlismy na 3 pozycję w peletonie i ledwo trzymamy się tylnego koła. Oczywiście juz za zakrętem ostatnia prosta i finisz, wszystko jest mozliwe...jednak nie ma co się dodatkowo ładować. Reszta stawki już nas nie dogoni, pod pachą mamy puchar, na szyji wisi medal, pozostała walka o rodzaj kruszcu.

Podchodzę do tego finiszu z mottem Gdańska w głowie NEC TEMERE NEC TIMIDE!

PUCHAR JEST NASZ! TYLKO LECHIA!
9 maja 2019, 11:27 / czwartek
Ja podchodzę do tego: PUCHAR JEST NAS I MISTRZ TEŻ NASZ. Samych zwyciestw!
9 maja 2019, 13:13 / czwartek
I z takim podejściem powinni wyjść nasi na boisko. Według mnie wszystko zależy teraz od głowy.
9 maja 2019, 14:35 / czwartek
A jeżeli o motto i sentencje słuszne chodzi, to:

et stercore, non amore
arka es pituita nasi
Lechia
modo victoriam
ludere vincere
usque ad vos stillabunt, usque ad mortem
amore Lechia
9 maja 2019, 15:42 / czwartek
Panowie bijąc w te wojenne tamtamy zapominacie o pewnej rzeczy. Ta "Bogurodzica" przed bitwą i motywująca gadka o walce powinna byc kierowana do piłkarzy. To oni musza sobie zdawac sprawę z szans, my na trybunach i tak damy swoje, nie ma co się dodatkowo pompować.

TYLKO LECHIA!
9 maja 2019, 18:09 / czwartek
Cygnus wracając do Twojego wcześniejszego wpisu-fakt z lidera spadliśmy na 3 miejsce.
Ale nikt nie ma pewności czy Piast utrzyma formę.Minął tydzień od ostatniego ich meczu.
Scenariuszy na ostatnie 3 kolejki jest wiele-każda z tych drużyn może w każdym meczu wygrać,zremisować lub przegrać.To jest tylko słabiutka polska liga.Ważne aby Lechia zdobyła w ostatnich 3 meczach 9 pkt.Tydzień po Cracovii,trochę zrelaksowani i wypoczęci-grać o 3 pkt w każdym meczu-co będzie to będzie...
9 maja 2019, 18:29 / czwartek
Jakim trzeba być pajacem, by teraz (gdy zostały 3 mecze do końca i Wszystko może się zdarzyć) pisać, że już po zawodach?
Każdy kibic powinien wierzyć w Biało-Zielonych i ich wspierać nawet jeśli szanse są znikome. Publiczne pierdolenie głupot czyli przepowiadanie porażki to obciach dla szanującego się kibica.
Jak ktoś oczekuje zwycięstw po 3:0 i tytuł mistrza na 5 kolejek przed końcem rozgrywek to niech szuka szczęścia w innych klubach.
9 maja 2019, 18:36 / czwartek
Amen. Lechia mistrz!
11 maja 2019, 23:09 / sobota
Potencjał Lechii Gdańsk jest mniejszy niż miejsce, które obecnie zajmuje. Bardzo dobrze obrazują to ostatnie wyniki. Żeby w pięciu ostatnich spotkaniach stracić aż 14 bramek (6 z tym samym rywalem) i nie oddać w ostatnim meczu zadnego celnego strzału w ciągu 90 minut?? To jest kandydat do tytułu?? Wolne żarty.

Był czas na walkę było trzeba walczyć. Teraz to można tylko wróżyć z fusów.
12 maja 2019, 02:48 / niedziela
Weź już wypierdalaj bo jesteś nudny z tym twoim stękaniem.

Póki są szanse trzeba walczyć.

LECHIA GDAŃSK
12 maja 2019, 03:45 / niedziela
Pyrek
Piszesz o potencjale
A tak na logikę A może i bez niej
Z uporem maniaka , kiedyś pisałem i po raz kolejny się cofnę
Rok 1983 Puchar Polski Jako 3-cio ligowa wówczas drużyna
Awans do ówczesnej 2 ligi
Mecze z Juve
Był potencjał?
Ja rozumiem Inne czasy
Ale piłka chyba bardzo podobna?
Fakt...kurwa Stefańska chyba wtedy podgądała przez pizdę swojej matki jak ta się pierdoli z całą legią
Ale oprócz tego
Na dzień dzisiejszy Jest 9 punktów do zdobycia
Tyle samo do stracenia
Nikt nie wie jak to się wszystko zakończy
Ja osobiście wierzę Szczerze
12 maja 2019, 07:13 / niedziela
„Fakt...kurwa Stefańska chyba wtedy podgądała przez pizdę swojej matki jak ta się pierdoli z całą legią”
Kurwaaaaa .... kawą się prawie udławiłem :)

PyreK, już pisałem ale napisze jeszcze raz - SKOŃCZ PIERDOLIĆ!!! Dzisiaj komu kibicujesz? Legii?
12 maja 2019, 08:24 / niedziela
PyreK . Zmień forum. Jak można nie mieć choć krzty nadziei? Smerf Maruda.3 mecze jeszcze się dużo może zdarzyć jeśli "12" zawodnik w czerni z ległej na to pozwoli.
12 maja 2019, 10:28 / niedziela
Z drugiej strony można zapytać, jak można nie oddać celnego strzału przez 90 minut będąc drużyną niby walczącą o mistrza.
12 maja 2019, 10:31 / niedziela
Pyrek czy tam inna pyro..

Potencjał Lechii Gdańsk jest mniejszy niż miejsce, które obecnie zajmuje. Bardzo dobrze obrazują to ostatnie wyniki. Żeby w pięciu ostatnich spotkaniach stracić aż 14 bramek (6 z tym samym rywalem) i nie oddać w ostatnim meczu zadnego celnego strzału w ciągu 90 minut?? To jest kandydat do tytułu?? Wolne żarty.

Wolny żart to jest co nabazgrałeś powyżej.
Zastosuj się do tej uwagi przed wpisem na forum...
Jeżeli nie jesteś kibicem Lechii Gdańsk, ani żadnej drużyny z nią zaprzyjaźnionej i chcesz na łamach tego forum pokazać niechęć do naszego klubu, to nie rób tego. Bez względu na to, co chciałbyś tu napisać, i tak wiemy, że liczysz się z naszą Lechią i jej kibicami, a my zawsze znamy swoją wartość.
12 maja 2019, 11:31 / niedziela
pyrek a jak tam twoi idole z Amiki, ile strzałów celnych oddali i jakie mają szanse na mistrza?
12 maja 2019, 11:58 / niedziela
Fakty są takie, że strzeliliśmy 50 bramek, Piast 54, Legia 52. To te strzelone, bez tych , z których nas okradli sędziowie. No i Puchar jest nasz. Legiunia i Piast na razie jeszcze nic nie mają w tym sezonie. Sugeruję kibicom innych klubów powstrzymanie się od krytyki Lechii bo za tydzień może być wam głupio.
12 maja 2019, 13:13 / niedziela
Tyle, że to trzeba mieć coś nie tak pod kopułką - wchodzić na forum klubu, którego nie lubię, aby wkurwiać innych...Jaki w tym cel ? Co masz z tego ? Skup się na swoim klubie i tyle, a zostaw innych w spokoju - tak trudno ?

Ja wierzę, że się te wszystkie sytuacje, które były tworzone przeciwko Nam, zemszczą na tych wszystkich "specjalistach", a wtedy to zaboli, oj zaboli i to bardzo... !
12 maja 2019, 20:45 / niedziela
"Legia remisuje z Pogonią Szczecin, Piast z Jagiellonią, a my wygrywamy z Zagłębiem. Wskakujemy na II miejsce. "

Moje przewidywania sprawdziły się w 33%. Mało co, a Piast by zremisował. Co z tego, jak Lechia nie potrafi wygrać u siebie meczu w rundzie rewanżowej...
12 maja 2019, 21:37 / niedziela
Forum nie zamierzam zmieniać bo kibicuje Lechii Gdańsk. Widzę że macie tutaj problem z trzeźwą oceną sytuacji w lidze. Nadal wierzycie że w 2019 roku Lechia zdobędzie mistrzostwo?? Ile jeszcze potrzeba wam spotkań zeby to zrozumieć że w tym sezonie 3 miejsce to max co zespół jest w stanie osiągnąć?

Użył bym ostrzejszych słów ale nie chce sie pastwić. Nie ma sensu obwiniać wszystkich wokół (mam na myśli sędziów) skoro to piłkarze zawodzą. Dziś też nic nie pokazali. Chłopaki zachowywali się jakby pierwszy raz grali w piłkę, byli zagubieni jak gdynianie w Gdansku.
12 maja 2019, 21:41 / niedziela
Weź mi zatem Pyrek wytłumacz ten fenomen - dwie drużyny , które o mało co nie spadły w zeszłym sezonie w tym będą na pudle. Jedna z nich ma Puchar Polski. Druga może być mistrzem. Jeżeli Lechia jest taka zła to co z resztą tej ligi ? I jak to w ogóle jest możliwe ?
12 maja 2019, 21:43 / niedziela
znowu się tu pojawiłeś Jonaszu?

tak cały czas będziemy wierzyć bo jesteśmy Kibicami Lechii

jak tego nie rozumiesz to wypierdalaj i nie truj Nas swoimi wypocinami
12 maja 2019, 21:44 / niedziela
Nie wiem pedale skąd wziąłeś to, że możemy maksymalnie zdobyć 3 miejsce ale nauczono mnie, że będąc na trzecim miejscu ma się przewagę większej ilości punktów niż jest do zdobycia, a stratę do wyższych miejsc umożliwiającą odrobienie straty to można co najwyżej powiedzieć, że możemy zdobyć MINIMALNIE trzecie miejsce.

Ale chuj ci w dupę. I tak tego nie zrozumiesz pedale.

WYPIERDALAJ
12 maja 2019, 21:49 / niedziela
Prawda jest taka, że w play off gramy tragicznie.Zgadzam się, że 3 miejsce i zdobycie PP jest dużym sukcesem ale apatyty były większe. Najbardziej boli to, że w tym sezonie naprawdę niewiele trzeba było aby zdobyć MP...
12 maja 2019, 21:51 / niedziela
Czy Wyscie powariowali?

Jechac sobie?

Czekajmy co Nam przyniosa puchary.
12 maja 2019, 22:01 / niedziela
Dajcie spokój! Wynik sportowy i tak ponad miarę. Spójrzcie chociażby przez pryzmat środka pola. Chyba najmniej kreatywny w tej lidze. Sportowo sezon bardzo udany.

Nigdy nie myślałem, że to napiszę, ale najsłabszym elementem tego sezonu są kibice!!!
Nie mylić z fanatykami. Jesteście bardziej żałośni niż Mandziara ze swoimi kłamstwami. Tacy pierdoloni koniukturaliśći, bo nawet kibicami sukcesu waz nazwać nie można. Żenada!!
13 maja 2019, 21:42 / poniedziałek
Nawiązując do wpisów na temat gry Lechii w rundzie wiosennej ale i tez częściowo poprzedniej mogę sobie pozwolić na subiektywną ocenę jej poczynań :
1- na wstępie dzięki za puchar i niezapomniane historyczne przeżycia 16-to tysięcznej
ekipy na narodowym oraz szyk i elegancję Lechistów oklaskujących 2 miejsce Jagi
2- chwała za uczestnictwo w Lidze Europy a co za tym idzie dalsze emocje a dla kopaczy
doświadczenia
3 - jeśli chodzi o styl gry Stokowca to był gorszy od Kafarskiego , nie pisze o wynikach
4 - na tą chwilę to dobrze byłoby by sobie z 30 dni odpoczął i dał wolną rękę Kalce
5 - powiem więcej - gra Lechii na wiosnę ,wykopy balonowe , chaos brak dokładności ,
stylu i podsumowując ta padaka to aktualna pozycja w tabeli.
6 - i dalej - subiektywne relacje w drużynie , odsunięcie Peszki , cienka ławka i chyba
mniej chemii to też efekt straty pozycji .
Nie ma co owijać w bawełnę , jesteśmy frajerami wiosny . Nie piszcie że były kontuzje i bebe sędziowie . To jedna wiecej piłka w bramce przeciwnika decyduje o zwycięstwie i powodzeniu.
Luknijcie na Piasta Gliwice - gratuluje im już dziś tego co osiągnęli - pewnie mistrza tej słabej ligi. Piaście do zobaczenia w Super Pucharze.
13 maja 2019, 22:30 / poniedziałek
Kończąc temat, mam nadzieję: co tu się kurwa stało, kiedy to się stało, świat się zmienia to jasne, ale od kiedy Kibic kieruje się logiką? I niech żaden mądraliński mi tego nie tlumaczy i żadnemu inemu Kibicowi. Gramy dalej!!!
14 maja 2019, 00:15 / wtorek
Lechia Mistrz ! Straty są do odrobienia przy odrobinie szczęścia.
14 maja 2019, 11:57 / wtorek
CzechuLGBT, tępy ch%ju jeszcze raz ci powtórzę Lechia zakończy sezon na 3 miejscu.

Obecnie nie ma żadnych przesłanek do tego żeby cokolwiek jeszcze w tym sezonie się zmieniło. Nie bijemy sie z Zagłębiem Sosnowiec ani Miedzią Legnica zeby zakładać ze cos jeszcze uda się wygrać. Trener Stokowiec zapewniał, ze się odbudowali a w meczu z Zagłębiem chu%a grali. Co innego mówią co innego robią.

Trzecie miejsce to i tak jest wieki sukces! Puchar Polski również.

Nie oczekujemy niemożliwego.
14 maja 2019, 12:03 / wtorek
To wielki sukces.

A teraz wypierdalaj pedale.
14 maja 2019, 12:48 / wtorek
Znowu rację ma Leszek LV...

Serce to jedno, ale rzeczywistość boiskowa drugie.

Spójrzmy tylko na ostatnie mecze. Przegraliśmy w Krakowie grając na remis (trener przyznał, że "trzymaliśmy się" do pierwszej bramki, opowieści o chęci zdobycia trzech punktów były tylko na użytek kibiców). Przez cały mecz rozegraliśmy raptem 1 dobrą akcję (gdy obrońca Cracovii zatrzymał dobre, otwierające już podanie Haraslina).

W meczu z Zagłębiem, kiedy to mieliśmy być już znakomicie wypoczęci, jak zwykle pograliśmy tylko przez pierwsze 20 minut. Na boisku to samo, co od paru meczy - szarpanina, podania do nikogo, wykopy na wymówkę. Cudem strzeliliśmy gola na 1:1. Jak słyszę, że Lipski miał przy tym golu asystę, to nie wiem, czy się śmiać, czy płakać, bo on po prostu posłał kolejnego bezsensownego kopa przed siebie w pole karne. Raczej chciał zapobiec kontrze, niż coś zagrać. Cudem wyłącznie piłka trafiła Maka a potem był drugi cud - Mak nie tylko ją opanował, ale jeszcze wcisnął do bramki. Nie tworzymy stuprocentowych sytuacji a przeciwnik miał takich kilka. Gdyby nie Kuciak, byłby kolejny pogrom. I to z zupełnie przeciętną drużyną.

Gdyby nie dorobek sezonu, w obecnej formie bylibyśmy kandydatem do spadku.

Czy chciałbym MP? Jak niczego w świecie, jest na to nadal ogromna szansa. Czy wierzę w MP? Nie, nie wierzę, nie przy takiej grze, nie przy takiej taktyce boiskowej, nie przy takiej niewydolności pomocników, nie przy kompletnym zjeździe formy Filipa Mladenovicia albo Michała Nalepy. Kiedyś byli nie do przejścia a dziś są objeżdżani przez przeciwników jak dzieci. Musiałaby nastąpić jakaś przemiana a w nią nie wierzę. Czy Lipski nagle przestanie tracić piłki i zacznie wygrywać pojedynki? Czy Makowski dorośnie do ekstraklasy? Czy Michalak wróci myślami z Rosji do Polski? Wątpię.

Do tego dochodzi brak piłkarskiego szczęścia, które było przy nas cały sezon. Czy naprawdę Haraslin musiał trafić w słupek?

I czy naprawdę Jodłowiec z Piasta - to masakryczne drewno, kurła to nawet nie drewno ale tania sklejka, ten pseudopiłkarz - musi w Piaście ładować strzał życia w samej końcówce?

A tak to niestety wygląda.

Wiara i serce owszem, ale realia kłują w oczy.
14 maja 2019, 14:53 / wtorek
Może pierwszego miejsca nie zdobędziemy ale możemy jeszcze zająć drugie miejsce i zrzucić legła na trzecie tylko wystarczy wygrać 2 mecze a legła przegrać na ciężkim terenie w Białym stoku i zremisować u siebie 🤔🤔😉😉😊€ 522;
14 maja 2019, 16:26 / wtorek
Wiadomo że na końcowy wynik ma wpływ wiele czynników:

Krótka ławka
Słaba jakość ławki
kilka kontuzji-pogłębiło ten problem.
Gra w PP -więcej meczy niż Piast i legła
w końcu nastąpiło zmęczenie materiału.
Niestety brak wzmocnień zimą o co prosił Stokowiec spowodowało to co teraz nastąpiło.PP zdobyliśmy na oparach-bo gdyby była dogrywka to chyba by nie dali rady.
Brak MP to efekt powyższych oraz ogromnego wałka Danie(L)a Stefka.Po takim wale nikomu by się nie chciało grać dalej a zmęczenie odczuwa się podwójnie.
Ale nic to trzeba walczyć o to o co się da -do końca.
Życzę Mej Lechii MP ale jeśli się nie uda to mistrzostwo dla Piasta a chłopaki powinni zrobić wszystko aby wyprzedzić ległę aby udowodnić że pomimo wałków jesteśmy od nich lepsi.
14 maja 2019, 17:58 / wtorek
Do przyczyn niepowodzenia w walce o MP dadać trzeba to, że od pewnego czasu grali na minimum kartek, czyli nie mieli tego, co pozwalało wygrywać we wcześniejszej części sezonu. Taki np, Nalepa to było już pół Nalepy. Wiąże się to też z krórką ławką, bo poniekąd kartkowicze mogliby mieć zmienników. Niemniej trzeba uznać Stokowcowi że wprowadził ten element - agresję - słusznie. Jak sam mówił, nie gramy dobrze, więc musimy walczyć różnymi środkami, taktyką. Szczerze mówiąc, nie jest mi żal dobrego stylu, fajerwerków. Cały czas podobało mi się, że "maszyna działa".
Lechia mistrz 2020!
14 maja 2019, 21:06 / wtorek
CzechuLG poziom budki z piwem. Trochę kultury i merytoryki
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.448