Gdańsk: wtorek, 19 listopada 2019
FORUM
Podstrony:


Stop tęczowym degeneratom.

strona 6/12

6 października 2019, 22:41 / niedziela
@Tomasz leniem się zrobiłem i nie chce mi się pisac , ale masz 100%racji
@placa minimalna - takie kwestie powinien ustalać rynek , a nie nigdy nie pracujący Kaczyński! Populizm jebany ,który w rzeczywistości gowno daje bo o tyle o ile więcej trzeba zapłacić pracownikowi co najmniej o tyle rosną ceny.I co z tego ze ktoś zarobi o 500pln więcej jak kupi za to mniej rzeczy niż jak miał 1600- tzw siła nabywcza jest ważna. Zaznaczyć należy tez prawdopodobne spowolnienie gospodarcze gdzie ingerencja państwa w jego przebieg według mnie oznacza dramat. Zagrywki dla debili, tak dlatego nie ten populistyczny pisowski socjalizm! Korwin to debil i tylko szkodzi tej całej konfederacji
6 października 2019, 22:45 / niedziela
Ps. I dla jasnosci te zakłamane pedalskie mordy z po czy innych SLD..., czasami jest bardziej śmierdząca kupa...
6 października 2019, 22:57 / niedziela
Płacy minimalnej powinno w ogóle nie być tym bardziej że mamy teraz rynek pracownika gdzie Jak chce się pracować to ciężko być bezrobotnym. Widzieliście ile proponują w Lidlu? około 4000 brutto. Czy to jest minimalna? Po prostu chcą pracowników uczciwych i takich co chce im się pracować. A rząd chce sobie zapewnić większy przychód z podatków podnosząc stawkę minimalną. Zarzyna tym małe firmy które będą padały przez wysokie podatki za pracownika. Wkurwia mnie twór o nazwie Urząd Pracy który kosztuje państwo 4mld rocznie. Gdzie na rynku mamy prywatne firmy tzw "headhunte-rzy" którzy o wiele skuteczniej poszukują pracowników. Można by mnożyć twory z poprzedniej epoki które PIS utrzymuje albo i na nowo wskrzesza np. PKS-y gdzie już w Polsce można kupić tani samochód z instalacją LPG. PIS - ludzie z poprzedniej epoki a Konfederacja - nowi ludzie z pomysłem na Polskę.
6 października 2019, 23:01 / niedziela
Czytam Tomasz co piszesz i śmiech przez łzy , bo uważam ze PiS zrobił trochę dobrego i jest lepszy dużo rząd niż peło ale oni zaczynaja przypominać komunistów , jeszcze chwile i wprowadzą kartki !
7 października 2019, 00:54 / poniedziałek
Płaca minimalna jest w każdym cywilizowanym kraju.Jeżeli podajesz przykład Lidla,niemieckiej firmy to odpowiedz mi na pytanie,czemu skoro w Niemczech płaca minimalna wynosi ok 1557 E to w Polsce chcą płacić mniej niż tysiąc ?
Może podpowiem ,płaca minimalna jest ochroną przed niewolnictwem ekonomicznym ,gdyby jej nie było robiłaby Twoja np Żona na kasie w Lidlu za 100 E i po temacie.A robić by musiała bo gdyby nie takie ochronne progi to kolejnym krokiem byłoby skierowanie do UP ,nakaz pracy w np Lidlu a jak nie to zero ubezpieczenia i tym podobnych ochronnych kwestii.Gadanie o weryfikacji rynku jest jak gadaniem o biurokracji, za Gierka było 100 tyś urzędników,dzisiaj wg Gazety Prawnej jest etatowo 600 tyś ,no i to jest weryfikacja rynkowa w dobie komputerów?
Panowie,ponad 25 lat prowadzę działalność.Już Wy się nie bójcie o przedsiębiorców,tak dobrze jak jest teraz nie pamiętam ,żeby było ,no ale ja pracuję uczciwie,produkuję,sprzedaję,nie mam obaw przed skarbówkami,płacę w terminie,ludzie zarabiają tyle,że do Holandii nie potrzebują wyjeżdzać.W gronie moich znajomych przedsiębiorców temat płacy minimalnej nie występuje,po prostu dzisiaj musisz płacić dobrze jak chcesz mieć dobrego pracownika.Płaca minimalna to ochrona przed nieuczciwymi pracodawcami .Wg mnie powinna być a nawet musi .Pochodzę z roboli to się napracowałem jako najemnik .
Co do likwidacji UP -pełna zgoda.
Nigdy bym nie zagłosował na Korwina ,miałem okazję poznać,mam swoje zdanie a żadna partia która nawołuje do komitywy z Putinem mnie nie przekona.Ale szanuję Wasze wybory,każdy ma prawo głosować na kogo chce.
7 października 2019, 00:58 / poniedziałek
Nie chce mi się czytać do końca , znajdź osobę do pracy za 100euro😁
7 października 2019, 01:02 / poniedziałek
To podziwiam Twoją potrzebę zabrania głosu mimo,że nie masz pojęcia do czego się odnosisz. Nawet mnie to ubawiło :)To chyba znak tych czasów, maksymalna koncentracja to dwa zdania lub kilka memów .Tak czy siak,zabawnie wyszło :) pzdr
7 października 2019, 01:05 / poniedziałek
Nie wiem czy zabawnie , to się zobaczy
7 października 2019, 01:11 / poniedziałek
Masz biznes którego te regulacje nie dotyczą to się ciesz. Do prac gdzie praktycznie nic się nie robi jest to problem. Dlatego rynek powinien rządzić
7 października 2019, 01:15 / poniedziałek
No a jak te małe dla których to problem jebną, to 500plus i inne komunistyczne zagrywki będą brane od Ciebie mistrzu i wtedy się obudzisz
7 października 2019, 05:19 / poniedziałek
snafu
Wiem , że jesteś tęczowym pedałem i tyle mi wystarczy żeby z tobą nie dyskutować. Zamknij pizdę i wypierdalaj.
7 października 2019, 05:45 / poniedziałek
Niby jakim cudem wg Ciebie ja się nie dokładam do 500+?Dokładam buląc sowite podatki ale jakoś mnie d...nie boli.Sam nigdy nie brałem zasiłków ale mnie się akurat podoba 500+ ,lubię jak inni też mają dobrze.To zgodne z moją wiarą,że należy się dzielić.
Mnie regulacje płacy minimalnej też dotyczą ale tylko na papierze bo u nas się płaci od dawien dawna dużo ,dużo więcej .
Ta płaca minimalna to bat najwyżej na różne Lidle,Algidy ,Biedronki ,cwaniaków czyli ten kapitał zagraniczny żerujący na wyzysku pracowniczym .Ich interesuje tylko rynek zbytu i tania siła robocza.Więc super ,że taka płaca rośnie .To oczywiście pobudza wzrost cen ale coś za coś.
7 października 2019, 07:22 / poniedziałek
To jak kiedyś Cię dupa zaboli i wylądujesz na SOR to się zastanowisz czy wolałbyś, żeby Twoje podatki szły na pensje pielęgniarek (ich podwyżki pensji minimalnej nie obejmą) i służbę zdrowia w ogólności czy na 500 dla dzieci ludzi , którzy zarabiają więcej od Ciebie ale właśnie mają dzieci. I nie dość, że mają więcej kasy niż Ty to jeszcze od Ciebie biorą :D
7 października 2019, 07:48 / poniedziałek
4 k brutto płacy minimalnej w 2023 roku a niektórzy panikują, że firmy będą upadać - szok po prostu. Ja mam nadzieję , że za 4 lata mój rodak chcący pracować będzie zarabiał dużo więcej niezależnie od stanowiska, a 4k to będzie po prostu liczba na papierze. Dużo ludzi wieszczyło ruinę gospodarki po 4 latach rządów pisiorów, teraz straszą nadchodzącym kryzysem i ruiną w bliżej nieokreślonej przyszłości :D Ekonomiści się znaleźli... Fajnie gdyby do sejmu weszła Konfederacja ale tylko dlatego , że mogą wprowadzić ciekawe jednostki do parlamentu - bo jako całość ich pomysły wydają mi się niechlujne i nieprzemyślane.
7 października 2019, 09:03 / poniedziałek
No to powiedz, dlaczego PiS wyklucza z tych podwyżek budżetówkę - bo musiałby podnieść podatki bo sam kasy nie zarabia tylko wydaje naszą ?

Masz tu kalkulację zresztą:

"Pensja 2250 zł brutto oznacza, że pracownik dostaje na rękę 1663 zł, a pracodawcy płaci za niego łącznie 2710 zł. Przy 4 tys. zatrudniony zarabia realnie 2853 zł, ale jego szef wykłada już 4819 zł. Dodatkowe pieniądze zasilą m.in. Fundusz Pracy, który ostatnio stał się dla polityków rezerwuarem środków do wydania na dowolny bieżący cel."

To teraz już wiesz, czemu nauczyciele i pielęgniarki się nie załapią na tę pensję minimalną.
7 października 2019, 10:02 / poniedziałek
To co piszesz nie ma najmniejszego sensu. Pozdro.
7 października 2019, 11:20 / poniedziałek
Oczywiście ze każdy życzy by pensje a przede wszystkim ich siła nabywcza były jak najwyższe. Tego się nie da zrobić centralnym sterowaniem Państwa , nie ma przykładu kraju któremu by to wyszło . Mało tego , teraz czy jest przymus płacy minimalnej czy by go nie było i tak raczej nie znajdziesz nikogo do pracy za mniej . Ten wzrost jest dość szybki i dopóki gospodarka daje radę idzie to w miarę naturalnie.
A teraz jaki według Was będzie efekt gdy te zarobki zostaną podniesione sztucznie? Przecież tu nie chodzi tylko o pensje minimalną bo Ci którzy maja teraz 4k by utrzymać obecny status powinni mieć za dwa lata już 8k. @1966 wytrzyma Twoja firma podwojenie pensji? Czy może wszyscy powinni zarabiać tyle samo? Czy co najbardziej prawdopodobne nastąpi znaczna redukcja zatrudnienia i spadek płac tych lepiej zarabiających ?
7 października 2019, 11:40 / poniedziałek
Wasza troska względem budżetu państwa mnie wzrusza,Wasza trwoga wobec faktu ,że będą tacy ,którzy zostaną zasypani pieniędzmi w kwocie 4 k brutto za kilka lat mnie rozczula.Wasza empatia o nauczycieli i pielęgniarki,których płace regulują inne przepisy (korzystniejsze niż płaca minimalna) też mnie wzrusza.Jak ,któryś napisze ,że przygarnął psa ze schroniska to chyba poleca mi łzy a to mało męskie.
7 października 2019, 12:27 / poniedziałek
1966 - zatrudniasz ludzi na etacie czy na fakturę ? Bo jak na to drugie to z automatu do Ciebie przyjdą po podwyżkę jak ZUS wzrośnie o 200 w przyszłym roku. Płaca minimalna owszem, nawet w USA jest. Z tego co kojarzę od 10 lat nie zmieniana/regulowana poszczególnie w stanach. Nikt tam nie wymyśla, że ją zwiększy o 70% w 4 lata i tylko w sektorze niepublicznym. Troskę o pielęgniarki zrozumiesz jak się zderzysz z państwową służbą zdrowia. Na nauczycieli w sumie masz rację, mogę mieć wylane bo mnie już ten problem nie dotyczy. Sporo ludzi się wkurwi jak w końcu ceny prądu zostaną odmrożone i też będą naciski na podwyżki. Zresztą też to poczujesz. Jak wszyscy.

Lufate- matematyka nie ma dla Ciebie sensu czy co ?
7 października 2019, 12:33 / poniedziałek
snafu

Ja o pensji minimalnej a Ty o pielęgniarkach i o nauczycielach pracujących na 1/2 etatu ... nosz kurna. Minimalna to minimalna i dotyczy każdego. Pensje tak czy siak reguluje rynek ( i za 4 lata to będzie dużo więcej niż 4k brutto).
7 października 2019, 12:43 / poniedziałek
Weź mi wytłumacz jak pensje nauczycieli reguluje rynek ? Jakie 1/2 etatu ma nauczyciel ? Może katecheta. Trzeba być kompletnym ignorantem, żeby powtarzać takie bzdury. Albo pensje pielęgniarek- im musiałoby zapłacić państwo - a z czego ? Z naszych podatków - myślisz, że się palą w Warszawce do ich podwyższania ? Wątpię. A firmom prywatnym łatwiej ustawowo narzucić wymóg płacy minimalnej - niech się krwiopijca dzieli. Kogo w Sejmie interesuje sytuacja na rynku ważne, żeby wybory wygrać. Życzę pisowi żeby wygrał, i za 4 lata znowu i musiał to gówno zjadać co je naprodukował.
7 października 2019, 12:56 / poniedziałek
@edwinsopot nie uważam że PIS robił same złe rzeczy. Zrobili też sporo dobrego i jakby Konfederacji nie było to na nich bym oddał głos. Duży plus mają u mnie za:
- zabranie wysokich emerytur SB-kom
- poprawienie finansów Państwa
- rozwalenie mafii VAT-owskiej. Chyba w 2017 nie było chyba tygodnia kiedy CBA i CBŚ nie wieżdżało komuś na chatę
- pamięć historyczna
- ograniczenie biurokracji
- za próbę rozwalenia szajki sędziowskiej

Najgorszym scenariuszem by było jakby POKO i Lewica razem by zdobyły większość. Średnio jakby PIS miałoby samodzielność a najlepiej jakby koalicja PIS z Konfederacją.
7 października 2019, 12:57 / poniedziałek
Czytasz bez zrozumienia totalnie... pracujesz w budżetówce czy co, że się tak uczepiłeś? Pisałem o pensji minimalnej to Ty o pielęgniarkach i nauczycielach (btw. ani pielęgniarki ani nauczyciele nie zarabiają pensji minimalnej). Potem pisze o ogóle pensji, że rosną czy też maleją w zależności od rozwoju gospodarki, zapotrzebowania na prace itd itp a Ty dalej o budżetówce. Weź jakieś leki uspokajające.
7 października 2019, 13:09 / poniedziałek
I snafu... jestem bardzo ciekaw na kogo zagłosujesz :D bo tak się o wszystkich martwisz to pewnie jakaś partia razem albo co?
7 października 2019, 13:16 / poniedziałek
Lufate,piszę o tym, że łatwo państwu wymuszać podwyżkę na pracodawcach niepaństwowych - ich problem jak to zrobią ma być 4 000 i się martwcie. Trudno zaś państwu dać podwyżki tam, gdzie jest pracodawcą czyli w sferze budżetowej bo państwo ma kasę z danin. I albo sobie pochudza koryto albo zwiększą obowiązkowe daniny od obywateli żeby na takie podwyżki starczyło. Oba przypadki są niechętnie raczej brane pod uwagę. Ten pierwszy z oczywistych względów, ten drugi bo grozi w ogóle oderwaniem od koryta bo suweren nie lubi jak mu się podatki podnosi i może nie głosować w następnej kadencji. I może się na koniec dnia okazać, że nauczycielce opłaci się bardziej zostać sprzątaczką z firmy zewnętrznej pracująca w tej samej szkole bo minimalna sprzątaczki u prywaciarza będzie wyższa niż pensja nauczycielki. I nie, nie pracuję w budżetówce ale istotna jest dal mnie i opieka zdrowotna i edukacja przyszłych pokoleń. O kwestiach bezpieczeństwa nie wspominając.
7 października 2019, 14:10 / poniedziałek
@ snafu
Pielęgniarki mają zabezpieczone wyższe wynagrodzenie niż płaca minimalna,to regulują odrębne przepisy i nie mam wylane na panie pielęgniarki.Nie mam też wylane na nikogo kto ciężko pracuje bo szanuję uczciwie pracujących ludzi .Mam wylane na biurwy urzędowe,lewactwo i inne komusze dziadostwo .
Zatrudniam ludzi na etacie.ZUS nie podrożeje o 200 zł a nawet jakby to mnie to nie ruszy,chłopie powiem Ci tyle,przestań się przejmowac przedsiębiorcami,my sobie radę damy ,otwórz kiosk z warzywami ,stoisko z miotłami z brzozy czy inną firmę ,popracuj ,zarób a potem pogadamy.Mnie nie dobił Tusk to za Morawieckiego mam tak,że życzę sobie aby tak dalej i dalej
O płacy minimalnej w USA zapomniałeś dodac ile wynosi :) a wtedy byłby pełen obraz.
Ja Ci napisze jedno .Po 89 roku wszelkie komusze kurest....wo się uwłaszczyło na majątku państwa,oni z czerwonych wyznawców Lenina stali się biznesmenami ,i te łajzy będa narzekać na każdy rząd,który patrzy im na łapska.Szczególnie taki rząd jak PiS-u.Ja dorobiłem się z biedy-mogłem chlać i skończyć pod sklepem ale wybrałem inną drogę ,ciężką harówą zbudowałem firmę,pracuję uczciwie,płacę uczciwie ,jak wysyłam za granicę towar mam kontrolę VAT i spoko.Mnie nic nie rusza bo interes idzie świetnie.Nie mam nic do ukrycia a ,że uważam ,iż człowiek w firmie to najważniejsze ogniwo nie płacę gównianych zarobków bo mnie na to nie stać gdyż zatrudniam fachowców a fachowiec MUSI dostać dobrą kasę,żeby był lojalny .Mnie ani 200 więcej ZUS-u nie martwi bo ZUS zawsze drożał i drożał będzie,to sankcjonowana prawnie mafia złodziejska ale nie wszystko może być cacy , wszystko mi rekompensuje obrót i świadomość ,że czerwonym kurwom jest najgorzej od 89 roku.Jedyne czego bym chciał to ,żeby mi nie przeszkadzano ,bo na żadną pomoc nie liczę .Chyba jesteś korwinistą,jeżeli tak to proszę pokaż mi jeden projekt ustawy marki Korwin,przeczytam i porozmawiamy o pomysłach .Jeden projekt poproszę.Np o ZUS-ie,kwestii ubezpieczeń ,regulacji zobowiązań emerytalnych i zdrowotnych .Nie operujmy korwinizmami,banałami,błyskotliwymi tekstami a realnym projektem zapisu prawnego /ustawą.Znajdziesz???
Obstawiam ,że nie .
7 października 2019, 14:39 / poniedziałek
@1966

Masz firmę , wysyłasz towar zagranicę i nie robią podwyżki kosztów pracy ,prądu ,już obecne spowolnienie gospodarcze. Takie kocopoły prawisz ,że zaczynam podejrzewać ,że Ty koło właściciela firmy to stałeś co najwyżej chyba ,że ta firma to Pis.

ps.Oczywiście ,że uważam ,ze obecny rząd zrobił dużo dobrego ,ale to bezczelne kupowanie głosów za nasze przecież pieniądze bardzo mi się nie podoba. 500plus samo w sobie całkiem dobry plan ,można go tylko realizować poprzez ulgi podatkowe tak by aktywizować ludzi zawodowo, ale wtedy odpadły by głosy bezrobotnych z wyboru...Podobnie teraz walą populistyczne hasła z tą płacą minimalną, mimo że wystarczy nie być skrajnym idiotą by zdawać sobie sprawę ,że opcje są dwie albo gospoarka będzie dalej rosła to i płace pójdą w górę , albo będzie zastój i te ich 4koła spowodują powrót dwucyfrowego bezrobocia. Nie jestem z natury pesymistą ,ale to że następuje spowolnienie gospodarcze to jest już raczej fakt niż jakaś ewentualność i ich obietnicę zaczną być problematyczne do spełnienia. Cisza jest teraz o cenach prądu bo wybory ale jak przyjdzie Kowalskiemu płacić 200pln miesięcznie więcej od stycznia to zobaczymy czy będzie dalej tak różowo, tym bardziej że wraz z prądem skokowo podrożeje wszystko.
7 października 2019, 15:08 / poniedziałek
Na prostym przykładzie mogę Ci 1966 policzyć jak się 200 PLN przekłada na powiedzmy zakład fryzjerski z 5 pracownikami zatrudnionymi B2B (na fakturę) otóż jeżeli składki wzrosną do 1500 z 1300 (a tak mówią) oznacza to automatycznie, że wzrośnie koszt dla pracodawcy o 1000 PLN miesięcznie. Myślisz, że sobie z tego co mu zostaje na koniec miesiąca zdejmie ? Do tego dojdą zwiększone koszty prądu (obecnie zamrożone żeby ludzi nie wkurwiać w roku wyborczym). Taki ktoś albo podniesie ceny albo kogoś zwolni jeżeli uzna, że mu się to opłaci bardziej. A jak minimalna wzrośnie do 4000 i nie będzie można zatrudniać na fakturę to w 2023 strzyżenie maszynką będzie po 50 PLN. Albo i więcej bo przecież ochroniarz obiektu też dostanie minimum 4 000 i zarządca przełoży to na najemców itd itp. Tylko ludzie będą dalej dostawać po 500 bo nikt nie wspomina o indeksacji.

Lufate- w odróżnieniu od niektórych na tym forum myślących inaczej uważam, że w PRL byli komuniści i nie mam zamiaru głosować na ich razemowych następców
7 października 2019, 15:12 / poniedziałek
jak Cię snafu nie lubię tak nie można oddać Ci racji. Dokładnie tak to będzie wyglądało a każdy myślący czy znający jakieś podstawowe realia wie ,że na polską gospodarkę tworzą właśnie takie "zakłady fryzjerskie"
7 października 2019, 15:32 / poniedziałek
Operujecie tymi liczbami tak jakby ekonomia to było jedynie dodawanie i odejmowanie. Ja tak samo mogę... Jeżeli fryzjerka podniesie ceny golenia głowy z załóżmy 20 zł do 30 (jakby nie spojrzeć 50%) jakoś specjalnie nie potraci klientów, którzy przecież będą mieli więcej kasy ze swoich minimalnych pensji xD a jej przychód wzrośnie o 50% wiec jak możecie się martwić, że nie szefowa zakładu nie będzie miała 1000 więcej na pensje zusy czy inne obciążenia. Snafu z tym razem to był żart :D a propo spowolnienia gospodarki - jasne czasami rozwija się szybciej czasami wolniej ale prognozy są cały czas dodatnie. Krachu raczej nikt nie przewiduje w najbliższym czasie. Cały czas słyszę rozdawnictwo tam rozdawnictwo tu i miliard pomysłów, że to powinno się zroboc tak a tamto siak natomiast konkretów brak.
7 października 2019, 15:39 / poniedziałek
@lutafe Dokładnie jak piszesz, fryzjerka podniesie z 20 na 30sci , w sklepie miesięcznie zamiast dajmy na to 2000 wydasz 2200 , bilet na mecz pójdzie 10pln, prąd 200pln itd itp i wiesz co Ci finalnie dadzą te "podwyżki pensji"?- będziesz obiektywnie biedniejszy , tyle że rząd będzie miał więcej kasy na kupowanie kolejnych głosów. Dla mnie to trąci jakąś nową mutacją tego z czym tak walczylismy.
7 października 2019, 15:44 / poniedziałek
Dlatego napisałem, że najważniejsze żeby pensje rosły szybciej niż ceny w uproszczeniu. Bo powiedzmy jeżeli teraz ktoś zarabia 3000 netto a wydaje 2950 to 10% wzrost jego pensji i 10% wzrost kosztów poprawi jego sytuacje. I tak co proponujecie? Nie robić nic?
Ps. Moja fryzjerka jest strasznym pisiorki :)
7 października 2019, 15:48 / poniedziałek
Osobiście. Uważam że słuszna droga to przestać rozwijać świadczenia socjalne, tylko obniżyć podatki , obniżyć Zus i tym samym pensje wzrosną same , tylko nie będzie za co kupować głosów
7 października 2019, 18:29 / poniedziałek
dokładnie, nie zapomnijcie że w Wenezueli też dużo obiecali i teraz wszyscy są milionerami :) Im mniej państwo zabiera tym lepiej (nigdy nie jest odwrotnie) dlatego koniec z rozdawnictwem. Tylko jedna partia nie obiecuje trzynastek, czternastek, 500+, 300+, 4000 minimalnej...
7 października 2019, 20:18 / poniedziałek
@edwin w pewnych sprawach sporu być nie może bo nie ma po prostu na to możliwości. 2+2 zawsze równa się 4. W innych sprawach niekoniecznie. W każym razie zmęczony jestem już tym narodowym, agresywnym sporem wszystkich ze wszystkimi o wszystko. Często w takim momencie wchodzi jakiś gajowy niekoniecznie mówiący po polsku i na jakiś czas wszyscy się godzą ze sobą bo mają wspólnego wroga. Potem jak on znika to robimy porządek a jak już mniej więcej taki jest to z nudów chyba szukamy wrogów między sobą i tak to leci dziesięciolecie po dziesięcioleciu. Szkoda.
7 października 2019, 22:21 / poniedziałek
Szanowni Koledzy Konfederaci .
Poproszę jeden przykład projektu ustawy rodem z Konfederacji jak załatwić choćby temat ubezpieczeń.To mega istotny problem,sami piszecie w kółko ZUS,ZUS i ZUS.

No to pukam w stół,mówię 'sprawdzam",dajcie projekt ustawy jaki Konfederacja proponuje,swój cudowny środek na zło ZUS-owskie.Gdzie nie będzie składek,gdzie będą ubezpieczenia czy co tam chcecie.

Pytam nie co bo to znamy z hasełek ale jak ?????
Na razie pan Korwin i pociotki mówią to co chcecie słyszeć.Mówi to od 30 lat .Ok ,ładnie mówi często ale ja pytam jak ,jak,jak chcesz to zrobić ????
Prawo stanowią ustawy ,proszę projekt .

Wiecie czemu nic nie pokażecie,bo to tylko słodkie pierdolenie typu ,będzie rynkowo ,nie będzie podatków ,będzie tak pięknie ,że kuźwa euro wyrośnie każdemu w ogródku i będzie można kosić kosiarką i ładować na taczkę.
PiS ma projekty takie jakie ma,wdrożył je ,one się Wam nie podobają ale są,są realne, funkcjonują.
Jak Konfederacja chce ( i tu proszę o projekt ustawy a nie pierdolety typu korwin łamany bosakiem) załatwić problem ZUS-u ,emerytur ,rent ? Może wybić starszych,zostana sami młodzi i silni ?
Ze 25 lat temu jak czytałem Korwina byłem zauroczony,przed trzydziestką mi przeszło bo zrozumiałem ,że w Unii Polityki Realnej ,,realny to jest interes Korwina.On taki konserwatysta,że dymał dupeczkę,zrobił jej dzieciaki ,kopnął w d,,starą żonkę ale twardo uważa się za konserwatystę.Serio?
7 października 2019, 22:34 / poniedziałek
Jakich Ty ustaw oczekujesz ,jak takie możliwości miał tylko Pis lub czerwona zaraza?
7 października 2019, 22:43 / poniedziałek
A w trupie zusie jak lukę zamknąć? Proszę uprzejmie. Przestać rozdawać nasze pieniądzę i jak najszybciej ten patolski zus zlikwidować. Wszystkie wolne panstwowe pieniądze oddawać ludziom ,których zus okradł (wypłacając jedynie to co należne emerytom). Inne pytanie. Kto by wolał mieć dziś 1500pln więcej na ręke niż perspektywę mglistej emerytury w kwocie kilkuset złotych ? Przypuszczam, że każdy
7 października 2019, 22:57 / poniedziałek
1966,
Slawomir Mentzen 30 wrzesnia w RMF FM pokrotce przedstawil jak wedlug ich pomyslu rozwiazac problem z ZUS-em.
https://youtu.be/0wg3kvBUQI0 - od 1:10 (mam nadzieje ze link w tym formacie dziala)

Obecny system, ktory i tak jest juz zbankrutowany i funkcjonuje tylko dzieki biezacym doplatom z budzetu, bylby zasilany przez nowy rodzaj obligacji o bardzo dlugim terminie zapadalnosci, tj. od momentu przejscia danej osoby na emeryture.

W okresie przejsciowym (prawdopodobnie do chwili smierci ostatniego z beneficjentow obecnego systemu, czyli mowimy o perspektywie kilkudziesieciu lat) pracownicy byliby zobligowani do wykupowania takich obligacji na poziomie podobnym do poziomu obecnych przymusowych skladek ZUS, a wraz z kolejnymi latami ten poziom bylby obnizany wraz z ubywaniem emerytow pobierajacych emerytury z obecnego ZUS.

Oprocentowanie tych obligacji byloby na poziomie pomiedzy oprocentowaniem obligacji Skarbu Panstwa a stawka rewaloryzujaca emerytury.

Tymi obligacjami mozna by handlowac, a wiec de facto spieniezac je w czasie rzeczywistym po cenie ustalonej przez wolny rynek.

Za kilkadziesiat lat ludzie utraciliby calkowicie jakikolwiek przymus do wykupowania tych obligacji, a co za tym idzie osoby wchodzace na rynek pracy albo moglyby zgodnie z wlasna wola wejsc do tego systemu albo zadbac o swoja przyszlosc calkowicie we wlasnym zakresie.

Jest to calkiem niezle rozwiazania, ktore jest wersja light tego co proponuje np. Stanislaw Michalkiewicz.
7 października 2019, 23:23 / poniedziałek
@edwin
Oczekuję PROJEKTU ! wg Konfederacji ,prawo zmienia się ustawami ,projekt ustawy można przeczytać ,przeliczyć ,przeanalizować.
Pomysły "pokrótce " brzmią jak brzmią.Ja pokrótce chcę być milionerem,na dodatek nie chcę pracować,mieć zagwarantowane szczęście i ,żeby mnie zęby nie bolały od tych pomysłów pokrótce.USTAWA to prawo ,zmienić ją można inną ustawą,proszę nie ple ple ple a konkrety.Tylko tyle,proszę o konkretny projekt.
Nie ma ? Brak? No to wygadane .
Jakim cudem poważni ekonomiści Konfederacji nie wiedzą,że prawo stanowią ustawy i tylko one mają rację bytu w świecie przepisów.No jakim cudem?Niech no ktoś pokrótce odpowie.

@ mafogda
Czyli jak rozumiem,za naszego życia nic się nie zmieni ,będę miast kwoty na ZUS kupował obligacje.No tyle dobrego,że jak mniemam nie zapierdoli ich system tylko będą moje?Czy jednak wspomniany system bo jeden już system mnie okrada.
No dobrze ale co w sytuacji kiedy zachoruję,dzisiaj płace składkę i kulawo lub mniej kulawo ale udają,że leczą?
Co z rencistami,emerytami ? Bo na końcu tej drogi widzę sytuację,że za 50 lat w końcu jakiś młody człowiek będzie mógł zdecydować,że ....najzwyczajniej w świecie będzie płacił składkę ubezpieczalni i w razie choroby po prostu pokryje to ubezpieczenie,moim zdaniem to niewiele zmieni bo miast państwowej służby zdrowia będziemy mieli prywatną gdzie za wyrwanie zęba zapłacę wtedy 400 euro.No powyżej drugiego zęba bo dwa pierwsze na ubezpieczenie :)
Czyli reasumując,jak jakiś mój prawnuk nie będzie miał szczęścia być młodym ,zdrowym i z dobrą płacą to leczyć Go będzie szaman dymem albo nacieranie pokrzywami na wszystko.W sumie to uj mnie to będzie obchodzić bo już będą mnie trawić robale i niech sobie zasraniec radzi .
A nie żartując,proszę o konkretny projekt kolego bo widzę,że Ty chociaż coś czytałeś.
Przeczytam,przysiądę ,przeanalizuję i wtedy zabiorę głos bo na razie to taki kabarecik ,w stylu notabene idola JKM.
7 października 2019, 23:56 / poniedziałek
Pewnie takim cudem ,ze pis ma własną tv za moją kasę opłacaną , a taka konfederacja niema nic
8 października 2019, 00:23 / wtorek
@1966

W linku znajdziesz ponad 100 różnych projektów ustaw:

odnośnik
8 października 2019, 01:32 / wtorek
wspaniale ale gdzie tam jest ta ustawa o ubezpieczeniach /ZUS????
Przejrzałem i widzę projekt zniesienia 500+,projekt o przywróceniu sprzedaży pączków w szkołach,projekt o udział nieletnich w polowaniach,projekt o kartach /pokerze
Ten projekt o pączkach jest super ! Kuźwa zrobił na mnie wrażenie.Trzy razy czytałem czy nie dostałem pierdolca ocznego ale nie ,taki faktycznie tam jest .
Proszę o konkretny link do projektu o ZUS,może słabo już widzę albo mi pączki przysłoniły bo co pączek to jednak pączek.
8 października 2019, 02:07 / wtorek
Mafogda chyba o tego linka ci chodziło odnośnik
W 2014 emerytura stanowiła 61.8% ostatniej wypłaty, w 2018 56.4% prezes ZUS zdradza jaką dostaniemy emeryturę (derONET) odnośnik takie emertrurki maleńkie za 20 lat będą wielkości 500+ ale super, że będą darmowe leki. Mi do emerytury brakuje 20÷27 lat, jak bym miał tylko możliwość to jeszcze dziś bym zrezygnował z dalszego ,,oszczędzania,, w ZUSie. Konfederacja chce tylko dać możliwość wypisania się z zus i samodzielnego zarządzania składką.
Mentzen ocenia dokonania Morawieckiego odnośnik
8 października 2019, 08:39 / wtorek
Wątek zboczył (nomen omen) z tematu i nie chciałem się wypowiadać - ale poruszenie kwestii płacy minimalnej przelało u mnie czarę goryczy. Czy nie widzicie dalej niż czubek własnego nosa? Teoretycznie krytykując socjal i sztywną minimalną macie rację. Ale tylko teoretycznie, bo Europa nie funkcjonuje na zasadach wolnorynkowych.

Załóżmy że 80% pracowników zapewnia podstawowe potrzeby Polaków - chleb, mleko.itp. pracując w firmie "Hipermarket Kogucik". 20% to prywatni Polscy biznesmeni i oni zapewniają wyższe potrzeby - nie tylko teatr i operę ale wszystko co jest towarem drugiej potrzeby - np. wypożyczają parawany w Mielnie. Nazwijmy ich firmą "u Polaka". Działa to też przy innych proporcjach ale takie uproszczenie (zbliżone notabene do rzeczywistości) pomoże nam zobaczyć istotę sprawy. Oto podniesienie minimalnej o 200 zł powoduje że "u Polaka" rosną koszty. Podwyżkę jednak dostają także pracownicy hipermarketu Kogucik. Ci już więcej nie przejedzą chleba więc w pewnym momencie zarobek przeznaczają na wyższą potrzebę - jadą na plażę w Mielnie i wypożyczają parawan U Polaka. Koszty mu wzrosły ale wzrósł tez popyt. Może zwiększyć więc cenę albo rozszerzyć asortyment. W najgorszym wypadku odczuje jedynie inflację. Hipermarket Kogucik ma gorzej - wzrosły już koszty ale podaż im nie wzrasta bo ludzie nadwyżki nie wydają na podstawowe potrzeby które mają już zaspokojone. Taki socjal czy podwyżka minimalnej powoduje więc transfer kapitału z hipermarketu do U Polaka. OK - z punktu widzenia wolnego rynku jest to obojętne - zarówno właściciel u Polaka jak i hipermarketu zużyje jakoś kasę (choćby trzymając w banku, dzięki czemu stanieja kredyty) i kasa wróci do obiegu. Tylko że tak nie jest bo Hipermarket Kogucik sprzedaje towary z logiem Kogucik za które to logo płaci ogromną kasę firmie Kogucik GMBH Niemcy wobec czego wykazuje stratę i w odróżnieniu od u Polaka nie płaci podatku. Efektem jest drenowanie naszej gospodarki. Programy socjalne PiSu mają ten element propagandowy - bo kupują tym głosy ale jest bardzo korzystny makroekonomicznie dla Polski. Nie dziwne zresztą że dbają o pracowników marketów a nie biznesmenów skoro ci drudzy nie potrafią zrozumieć powyższego schematu.
8 października 2019, 11:34 / wtorek
1966,
No niestety, ale system ubezpieczeń społecznych to jest takie bagno, że wychodzenie z niego musi zająć kilkadziesiąt lat. Tu nie ma dobrego rozwiązania. Każde jest złe. Jedne są tylko mniej złe od innych i dlatego trzeba wybrać optymalne. Według mnie to co proponuje Konfederacja jest najmniej złym pomysłem o jakimś słyszałem.

Co do leczenia to obecnie prywatne przychodnie i szpitale oferują rodzinne pakiety usług w kwocie niższej niż przeciętnie zarabiający Polak płaci w składkach zdrowotnych. Różnica jest taka, że w Medicover lub czymś podobnym usługa jest realizowana w ciągu kilku dni, a na to samo w NFZ czekasz tygodnie, miesiące lub lata.

Co do dentysty za 400 euro to w Polsce akurat są już dwie dziedziny medyczne funkcjonujące całkowicie prywatnie. Są to weterynaria i właśnie stomatologia. Nie wiem czemu miałbyś kiedyś płacić za dentyste 400 euro skoro teraz płacisz 150-200 zł max i masz usługę na super poziomie dostępną w ciągu kilku dni.

Zamiast prywatnej w 100% służby zdrowia potrzebne są dwie zmiany:
1. NFZ powinien zacząć wykorzystywać prywatne firmy w ramach outsourcingu. To znacznie obniży koszty usług a przy tym powyższy ich poziom i czas realizacji. Tu polecam poszuka nie w necie wywiadu z trader21 który posiada klinikę chirurchiczną.
2. Powinno się umożliwić dopłacanie przez pacjenta do usługi z prywatnej kasy żeby podwyższyć poziom usługi w danym momencie.

Miki_brzezno,
Myślę że w razie realizacji pomysłu Konfederacji będzie też taka opcja, żeby mimo wejścia już do systemu ZUS móc odsprzedać państwu swoje prawa do emerytury. To by pomogło skrócić czas całkowitej zmiany systemu o kilkanaście lat.

Savitius,
Akurat Twoja historyjka zawiera kilka błędów, które czynią ją bezużyteczną. Akurat podstawowe potrzeby Polaków wcale nie były i nie są jeszcze w pełni zaspokojone. A więc przepływy socjalne typu 500+ i wzrost płacy minimalnej oderwany od rzeczywistości ekonomicznej tylko przyspiesza drenaż polskiej gospodarki (wyprowadzanie kasy przez polskie przedstawicielstwa), gdyż to zagraniczne korporacje zaspokajają potrzeby Polaków na wielu płaszczyznach.

Życie pokazuje, że jeśli da się Polakom możliwość tworzenia przedsiębiorstw we względnie niskich kosztach własnych wejścia na rynek i funkcjonowania na nim bez wielkich obciążeń podatkowych to Polacy podejmą rękawice i krok po kroku zaczną wypierać zagraniczną konkurencję.
8 października 2019, 12:03 / wtorek
Paru mądrych i umiejących liczyć napisało ..Większa kwota wolna od podatku i mniejszy zus lub zlikwidowany zus i będzie dobrze..państwo nic nie musi mi dawać nich MI TYLKO MNIEJ ZABIERA we wszystkich podatkach i daninach i będzie git..NIKT TAK NIE ZADBA O TWOJA RODZINĘ JAK TY SAM i tyle żadne zusy 500+ i inne chuje muje...
8 października 2019, 12:46 / wtorek
Kolega pracował w jednej firmie to miał pakiet medyczny gdzie był dentysta i płacił 80 złotych miesięcznie za wszystko. W ciągu tygodnia miał wizytę u każdego specjalisty oprócz psychiatry. Jak widać da się tanio leczyć prywatnie.

W Polsce są trzy studnie bez dna które generują coraz większe wydatki i są coraz w gorszym stanie to:
-NFZ
-ZUS
-oświata
Nikt tego nie chce reformować oprócz Konfederacji. Podobno koszty uczenia dziecka w państwowej szkole to około 1800 zł miesięcznie, gdzie polscy nauczyciele pracują najmniej w całej europie. Chcą podwyżek to niech więcej pracują. W Holadii nauczyciel siedzi od 8 do 16 przez 5 dni w tygodniu i ani minuty dłużej (wywiadówki nawet są w godzinach pracy nauczyciela).
Politycy mogli by podpatrzeć jak to wszystko funkcjonuje w innych krajach i postarać się coś zmienić ale obecni dalej wolą siedzieć w systemach złych albo zaciągniętych z komuny. Dlatego mam dosyć starych dziadów i czas na zmiany.
8 października 2019, 14:41 / wtorek
Porozmawiamy po wyborach ,każdy ma prawo głosować na kogo chce więc i były głosy na Kononowicza,ma fanów Rusin a są i tacy co widzą piękno w madame Macron.
Temat ZUS-u mnie bardzo zainteresował ale ustawy brak a są o pączkach ,wiatrach,myślistwie nieletnich ,przechodzeniu przez pustą ulicę czy uboju rytualnym.Ok gośc się zna na wszystkim ale jak startował w Toruniu na prezia to obiecywał tanie życie a bilety autobusowe dostosowane do zarobków.No to z rynkiem mało ma wspólnego.Nie wybrali pana Sławomira jakoś .
Co do reformy szkolnictwa jest projekt ustawy o zamykaniu szkół.
O ZUS-ie nie ma .
O NFZ -nie ma.
Projekty są autorstwa pana Sławomira a nie są sygnowane przez Konfederację.No to dziwne bo w razie czego wystarczy powiedzieć,że przecież tytuł brzmiał"projekty Sławcia" a my Konfederaci tego nie autoryzowaliśmy.
Pan Sławek grzmi won z Żydami,wyłazimy z Unii Europejskiej a Korwin zachęca do związku z Putinem.
Żeby dowiedzieć się kim jest pan Sławomir wpisałem wiki ale wiki nie zna pana Sławomira chociaż zna Krzycha Kononowicza.Ok niekoniecznie trzeba być w wiki ale słabo się idzie rozpoznać kim zacz On.
Projekty ustaw o dostępie do broni palnej ,zioła i karze śmierci są targetowe.
W mojej ocenie pan Sławek to Korwin bis ,mega elokwentny .
Ma swój wianuszek fanów bo ma i Maja Ostaszewska i Klaudia od Jachirów.
Mniej więcej 15-28 letni singiel ,zdrowy ,bezdzietny,krzykliwy,stanowczy ekstremista co to i z bani zayebie i kalinkę zaśpiewa dla którego wszystko jest proste,wystarczy wszystkim zabrać wszystko a rynek uzdrowi kraj.
No i fajnie i święte prawo każdego głosować na Korwinów i Bosaków od Giertycha.Ja się rosyjskiego uczyłem ,co prawda wtedy Breżniew rządził ale może się przydać.
Trzymam kciuki z Konfederację jak za Tomka Lisa.
Was jednak szanuję bo pewnie jesteście ideowi no i łączy nas Lechia.
Niech rozstrzygną wyborcy,uszanuję każdy wynik bo tak trzeba nawet jakby wygrała tzw tfu lewica.
8 października 2019, 14:52 / wtorek
Panowie, czytam wątek z zainteresowaniem i najbliżej mi do poglądów 1966, dodaję swoje dwa groszę:
- tematy zus, służby zdrowia, kultury i oświaty nie da się sprowadzić do prostych haseł i wyliczeń. Jest to skomplikowany system, który działa (gorzej lub lepiej) i każda nieprzemyślana do końca zmiana na tym żywym organizmie jest ryzykowna.
- Przykład prywatnej służby zdrowia jest całkowicie nie trafiony, na pakiety może i każdego byłoby stać, ale są to w większości pakiety PODSTAWOWEJ OPIEKI ZDROWOTNEJ, możesz pójść jak masz grypę, albo potrzebujesz recepty. Jeżeli ktoś kto ma aktualnie pakiet prywatny będzie wymagał (czego oczywiście nikomu nie życzę) operacji na sercu to zgadnijcie gdzie luxmedy odeślą delikwenta? Aktualna prywatna służba zdrowia zajmuje się tylko najprostszymi przypadkami, a każdy bardziej skomplikowany jest odsyłany do publicznej, bo jego realizacja się nie opłaca (znaczy mogłaby się opłacać, ale wtedy opłaty sięgałyby cen zachodnich).
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.287