Gdańsk: wtorek, 29 września 2020
FORUM
Podstrony:


Lechia Gdańsk - Arka Gdynia (niedziela) 31.05.2020 17:30, derby Trójmiasta

strona 6/6

1 2 3 4 5 6
 
1 czerwca 2020, 11:50 / poniedziałek
W pierwszej połowie paralityk mnie nie rozczarował-dno.
Dobrze,że po przerwie został w szatni...
Od wczoraj w Gdyni są trzy pewne rzeczy:
Podatki
Śmierć
Flavio.
1 czerwca 2020, 12:19 / poniedziałek
No i zajechaniu Marciniak.
1 czerwca 2020, 12:24 / poniedziałek
Zajechany.....przepraszam dalej świętuje.
1 czerwca 2020, 16:59 / poniedziałek
O 18 w Radio Gdansk 103.7 fm reportaz o derby.
1 czerwca 2020, 19:26 / poniedziałek
odnośnik
Flavio na kanale sportowym
1 czerwca 2020, 21:54 / poniedziałek
odnośnik

Flavio uwieczniony w grafice
1 czerwca 2020, 23:06 / poniedziałek
Są 2 derby, które zapamięta się do końca życia. Oczywiście pamiętne 2-2 w Gdynii, gdy najpierw Paweł Nowak dał kontaktową by potem Luka Vućka z bandażem na głowie ładuje bramkę na 2-2, gdzie remis skutkuje tym, że kurwy spadły z ligi. No i to co się wydarzyło wczoraj, i skutek jest ten sam, kurwy przez ten mecz znów polecą poziom niżej. Piękna pętla.
1 czerwca 2020, 23:14 / poniedziałek
A i jeszcze jedno. Dzisiejszy dziennik sportowy na "tevuen" tytuł - śledzie (nie) w sośnie, no mistrzostwo po prostu
1 czerwca 2020, 23:16 / poniedziałek
sosie* sory za spam, %%% buzują
2 czerwca 2020, 11:47 / wtorek
Tak sobie pomyślałem, że najgorsze co może być, to robienie dzieciom wody z mózgu. Ubierają latorośl w klubowe barwy, obiecują, że teraz to już na pewno wygrają i co potem takie dziecko o ojcu może pomyśleć? Biedny ten mój stary. Albo, co za oszust! I pryska niczym bańka mydlana pojęcie o ojcowskim autorytecie. Ci co byli tak robieni w chuja przez rodziców jako pierwsi, teraz są już pełnoletni i cały czas to samo. Co mogą mówić swoim potomkom? Jasne, że to samo. Dlatego też przychylam się do pomysłu, że wątek derbowy śmiało można nazwać TRADYCJĄ. Jak to szło w ,,Misiu"? W Gdańsku narodziła się nowa świecka tradycja? Ave Lechia!
2 czerwca 2020, 14:01 / wtorek
Tato Tato kiedy arka wygrała derby z Lechią ??
Nie pamiętam spytaj dziadka... ...
2 czerwca 2020, 15:18 / wtorek
Z pozdrowieniami dla śmierdzieli zza miedzy

odnośnik
3 czerwca 2020, 12:19 / środa
Nie, żebym się czepiał. Szanuję oceny wystawione piłkarzom Lechii na stronie głównej. Zresztą w większości się z nimi zgadzam. Nawet gdyby tak nie było, są to nasze subiektywne oceny i nikomu do tego. Uważam jednak, że jeżeli staramy się uzasadnić takie oceny, to powinno to być już bardziej rzetelne a przynajmniej opierać się na faktach. I tak Kubicki obciążony został samobójem ( to jeszcze fakt), ale stało się to poza kontrolą jego świadomości. Jeżeli się przyczepić, to po raz drugi do Fili, tym razem że nie wyszedł przed Marciniaka. Za tą samą akcję dostało się i Malocy: "piłka przeszła mu między nogami". Niby to prawda ale to skutek akcji ratunkowej Malocy, który zareagował bardzo dobrze i usiłował z wielkim wyczuciem ratować sytuację. Mógł wybić do przodu – piłka pewnie odbiłaby się od ściany zawodników i wpadła do bramki, albo blokować śledzia lewym barkiem a prawą kostką wybić piłkę obok słupka, gdzie nikogo już nie było. Brawo za pomysł! Nie udało się , bo go śledź trochę przepchnął a tu kilka centymetrów decydowało o powodzeniu akcji. Kolejny skrzywdzony to Conrado, który „zagrał ręką przez co nie można było uznać jego bramki”. Wydaje mi się, że Conrado nie zdążył przyjąć piłki na klatę, którą dość niespodziewanie przepuścili obrońcy i ta zjechała mu po piersi uderzając w rękę. Bez tego uciekłaby mu i o żadnym strzale Kaki nie mogłoby być mowy a tak piłka spadła prosto przed nim, błyskawiczna decyzja i strzał z podbicia pod poprzeczkę. Dobra reakcja.Owszem Conrado nie nadawałby się do nagrody fair play ale to nie dotknięcie piłki ręką doprowadziło do nieuznania bramki, bo bez tej ręki (pewnie przypadkowej) żadnej bramki jego autorstwa w tym momencie by nie było. No i na koniec niezły kwiatek dotyczący oceny Zwolińskiego. Swą dobrą ocenę zawdzięcza temu, że „zapisał się w protokole”. Hmm, jakby załapał kartkę, też by się zapisał w protokole ale to na pewno byłoby za mało, aby mu podnieść notowanie, a on strzelił z naprawdę bardzo trudnej pozycji piękną bramkę – nominowaną zresztą do gola 27 kolejki.
Jeżeli jest tylko za co, to chwalmy piłkarzy.
3 czerwca 2020, 14:36 / środa
Zastanawiam się,kto zrobił krzywdę Filusiowi.
Chłopak wyszedl na mecz taki trochę nieobecny.
Widać było,że źle mu się gra.
Czyżby z transferem coś nie tak?
Lubię go ale w tym meczu mnie zawiódł.

Paralityk,ten to ma samozaparcie.Jak w pierszej połowie wszystko pierdolił,tak w drugiej postanowił,że się nie będzie wtracał w grę drużyny i słowa dotrzymał.
3 czerwca 2020, 15:02 / środa
Ziomuś moim zdaniem Fila zalicza zjazd. Chłopak przestał się rozwijać i mam obawy żeby nie stał się wiecznym "młodym i perspektywicznym" obrońcą jak Janicki...jak jest jakiś chętny to sprzedać natychmiast.
Pozdrawiam!
3 czerwca 2020, 15:34 / środa
Fila od jakiegoś czasu zawodzi. Łapie głupie żółte kartki i popełnia te same błędy/faule w obronie.Problemy z koncentracja? Swoje mecze przeplata lepszymi występami. Tu jest problem.
3 czerwca 2020, 20:37 / środa
@Lille-1 uzupełnię tylko, że Zwoliński miał także udział przy drugiej bramce dla nas ; po dośrodkowaniu z rogu to właśnie on główkował i z tym strzałem nie poradził sobie Steinbors, co momentalnie wykorzystał Flavio.
Tylko Lechia!
3 czerwca 2020, 22:27 / środa
Balshoy masz świętą rację ). O tym też trzeba pamiętać przy ocenie Zwolińskiego- to była quasi asysta . Natomiast nie przypisujemy mu winy za sprokurowanie karnego. Dotknięcie było niezamierzone, nie wpłynęło w żaden sposób na sytuację w grze. Zwoliński szybko cofnął rękę, piłka wprawdzie przetoczyła się wzdłuż niej ale nie zmieniając ani szybkości, ani kierunku, nie miał z tego ani on, ani zespół żadnej korzyści. Według mnie w świetle nowych przepisów to karny z dupy wzięty i mam tylko nadzieję, że ten z 94 minuty był przynajmniej zwrotem pożyczki zaczerpniętej przez łysego w poczet poniesienia dramaturgii meczu :)
[ strzelam, bo nie widziałem przewinienia, co nie oznacza, że go tam nie było, wszak Nalepa nie ma zwyczaju aktorzenia, może coś tylko dodał od siebie ]
3 czerwca 2020, 22:53 / środa
Zwoliński to z baniaka potrafi przypierdolić.
4 czerwca 2020, 07:06 / czwartek
@Lille-1

Wszystkie karne były ewidentne w tym meczu, zresztą co za różnica :)
4 czerwca 2020, 17:23 / czwartek
Generalnie to ja w kwestii karnych przyjmuję prostą optykę biało-czarną. Każdy karny podyktowany dla Lechii jest słuszny a przeciw niesprawiedliwy a zarazem zły ( jak wiesz, życie pokazuje czasem, że zbyt wczesna bramka z rzutu karnego może wpłynąć też negatywnie na postawę zespołu i przynieść dla nas kiepskie konsekwencje. Cale szczęście rzadko tak się dzieje. Ale to już wyższa filozofia. Nie lubię też, jak ktoś pisze, że nie było karnego. To taki skrót myślowy, co zwykle oznacza Niestety był, tylko nie powinno być. Ponieważ uważam, że przeciwko Lechii nie powinno być żadnych karnych, rzadko się do tego odnoszę. Tu jednak nawiązywałem do oceny naszych piłkarzy i zarówno w ankiecie na głównej jak i ja, nie obciążamy Zwolińskiego za tego karniaka a ja, skoro już wszedłem w ten temat, dodatkowo uważam, że nawet w zgodzie z przepisami nie powinien być podyktowany. Ja to starałem się uzasadnić, Ty @lufate nie. Rozumiem, że każdy pozostaje przy swoim , poza wspólnym: „ zresztą co to za różnica” :)
Nie z tego powodu zapamiętamy te derby.
4 czerwca 2020, 19:30 / czwartek
@Lille-1
Twoja argumentacja jest miażdżąco logiczna.To tak oczywiste ,że przeciwko Lechii nie powinno być karnych a każdy karny przeciwko Lechii jest niesłuszny ,że próżno z tym dyskutować.Święte słowa,święta prawda i amen.
4 czerwca 2020, 23:17 / czwartek
To dogmaty trzeba argumentować? :D
5 czerwca 2020, 02:41 / piątek
Tak po prostu jest i trzeba to przyjąć na wiarę. Nie ma czego rozkminiać🤔

Śledziuchy piękny wpierdol obskoczyły od nas w niedzielę. Teraz czas na niedzielny łomot od Braci ... mam nadzieję że dojebią im kolejny gwóźdź do trumny.

Lechia i Śląsk ... !!!
5 czerwca 2020, 10:03 / piątek
Może i jestem jebnięty ale tak w pewnej części szkoda by mi było, gdyby śledziuchy spadły - bo jednak te poranki po kolejnej zawiedzionej nadziei, darcie łacha ze znajomych mieszkających w wiosce za Sopotem, to jest coś co już jest tradycją - może jej brakować.
5 czerwca 2020, 11:28 / piątek
Jakaś tam pustka po szparce pozostanie... ale ich miejsce jest max w III lidze.
5 czerwca 2020, 17:37 / piątek
Coś w tym jest ... dodać trzeba,żę są (jeszcze) pewnym dostarczycielem punktów dla Lechii, tu szparkusy nas nie zawiodły w ostatnich latach.

... jednak spadek powinien być już wtedy, kiedy ta łysa kurwa bez honoru dała im utrzymanie po golu a'la Maradona.
Musi być jakaś sprawiedliwość, a miejsce świni jest max w II czy III lidze.
5 czerwca 2020, 18:24 / piątek
Stare polskie porzekadło mówi : "nie dzielcie skóry na świni" - czy jakoś podobnie. Pozostało 9 meczy. Zamrożenie ligi wybiło Wisłę z eksplozji formy a zmiany właścicielskie i trenerskie szpArki nadały jej nowy impuls. Są według mnie słabsi od Wisły ale nic się jeszcze nie dokonało.
1 2 3 4 5 6
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.412