Gdańsk: poniedziałek, 30 listopada 2020
FORUM
Podstrony:


Górnik Zabrze-Lechia Gdańsk, piątek 05.06.20, g. 20:30

strona 2/2

5 czerwca 2020, 22:13 / piątek
JEEEST no i dalej szturm modlitewny.....
5 czerwca 2020, 22:15 / piątek
Do boju, do boju Lechia Gdańsk !
Jak do tej pory bez Kubickiego zawsze przegrywaliśmy. Oby udało przełamać się tę zależność
5 czerwca 2020, 22:20 / piątek
Jeszcze jeden...
5 czerwca 2020, 22:22 / piątek
Ciekawe ile Skurwiał doliczy... jest szansa....
5 czerwca 2020, 22:25 / piątek
Walczą odrabiają i nagle dają prezent Górnikowi na kolejny wjeb do siatki, chuj nie robota
5 czerwca 2020, 22:29 / piątek
Cytując klasyka, ten punkt trzeba uszanować.

W następnym meczu Saief, Zwolak od 1 min.
5 czerwca 2020, 22:30 / piątek
Zagrać dwie takie połowy jak dziś druga i bedzie git! Brawo za walkę przy stanie 0:2.
Saief sie rozkreca a Zwolinski nie zamierza być gorszy od Flavio.
5 czerwca 2020, 22:30 / piątek
To mi się podobało...nawet ten remis mi się podobał..nie szło,,było chujowo....piękna walka do końca .... TAKA JEST LECHIA !!!!! no i wasze wsparcie ...ZWOLINSKI SZACUN ...widać ze BBAAARRDZO CHCE... co było widać jak uderzył w ścianę i później...dzięki i proszę o więcej.....
5 czerwca 2020, 22:31 / piątek
Stokowiec usiłował przegrać mecz ale się nie udało. Z tym Lipskim to chyba faktycznie coś było na rzeczy bo jak tylko zszedł z boiska to zaczeliśmy grać, choć to bardziej zasługa Mladena.
5 czerwca 2020, 22:32 / piątek
Info prosto z kibicowskiego szlaku z kanapy do łóżka.

Na plus:
Było nas dokładnie tyle samo co gospodarzy na stadionie.
Blisko do spania.

Na minus:
Słabo nas było słychać.

Jutro dam przemyślenia co do meczu. A myśli jest dużo mimo wyciągnięcia wyniku.
5 czerwca 2020, 22:34 / piątek
Grali piach, ale w końcu zmiennicy pociągnęli i udało się te dwie wcisnąć. Nie wierzyłem w Zwolińskiego na początku jego biało-zielonej drogi. Mam nadzieję że te 3 bramki w dwóch meczach to dobry prognostyk a nie fart.
Brawo za wywalczony punkt.
5 czerwca 2020, 22:36 / piątek
Górnik miał jeden dzień wypoczynku więcej i grali u siebie. A i tak na koniec puchli. Stokowiec przebiegle zamęcza przeciwnika ostatnio i zadaje mordercze ciosy na koniec. Dziś o parę minut za późno wpuścił Saiefa. No nic. Przed meczem z Cracovią my będziemy z kolei uprzywilejowani co do terminarza. Głupio będzie nie skorzystać i nie zasmucić Probierza.
5 czerwca 2020, 22:36 / piątek
Jest cud ale wierzyłem do końca choć czasem emocje biorą górę:-) Jest punkt choć apetyt był większy w miarę jedzenia:-) Kolego LechiaLublewo nikt nie każe Tobie czytać moich postów więc... nie czytaj.
5 czerwca 2020, 22:43 / piątek
Jeśli nie można Lipskiego wyjebać ze składu, bo ma papiery na Stokowca, to zróbmy z niego kapitana... Może szybciej się trener spłaci...
5 czerwca 2020, 22:45 / piątek
Wynik mimo wszystko chyba sprawiedliwy. O pierwszej połowie ciężko coś napisać- przeczłapana. Chociaż Górnik też jakiś taki bardziej agresywny był. Druga połowa już zdecydowanie lepsza, przez większość czasu ładnie ich zamykali na połowie. Porażka psuła nam układ w tabeli srogo, dlatego dobrze że to wyciągnęli. Ten remis cały czas daje nadzieję na uratowanie sezonu i powtórzenie 3. miejsca w MP. Teraz proszę, żeby Lipski został w domu, a Zwolak i Saief zaczął w pierwszym składzie i jazda!
5 czerwca 2020, 22:48 / piątek
Ciekawe czy II połowa przekona w koncu Stokowca do ustawinia składu jak z ostanich 20 minut + ewentualnie Conrado.
II połowa wyraźnie lepsza, uważam że Brosz przegrał 2 pkt taktycznie, odpuszczjac poczatek 2połowy. Dzieki temu nabralismy pewnosci, ozywienie wprowadził Zwolak i Flavio mógl sie cofnac robiąc ruch przed polem karnym. Jak wszedł Mladen i Saief w koncu gra nabrała rumienców, w miedzyczasie wpadła druga dla Gornika, jednak bylem pewny, ze jak cos wpadnie do 80 minuty to bedzie jeszcze ciekawie. No i było, szkoda ze nie było uderzenia na 3:2, no ale ten pkt szanuje bo gospodarze tez mieli z czego strzelic w koncowce. Kuciak dzis obronił 2 setki. Brawo!

TYLKO LECHIA!
5 czerwca 2020, 22:48 / piątek
Zwoliński aleś ty mi zaimponował tera...
5 czerwca 2020, 23:03 / piątek
No i ma Zwolak całkiem fajną serię, bo przecież przed przerwaniem rozgrywek z kretami też strzelił; tak trzymać!
To teraz chciałbym zobaczyć "naprawionych" Haydarego i Udovicica, niech wreszcie pokażą jakość.
Tylko Lechia!
5 czerwca 2020, 23:04 / piątek
Wnioski :

Mladenovic >> Pietrzak
Sajef >> Ze Gomes
KTOKOLWIEK >>> Lipski

Ze Gomes chyba wyleczył się dziś ze składu na długie tygodnie....

Bardzo słabo nadal przy stałych fragmentach gry w naszym polu karnym.

Wszystkim którzy krytykują Makowskiego polecam obejrzeć mecz jeszcze raz a potem jeszcze raz.

pozdro
5 czerwca 2020, 23:13 / piątek
Piłkarze jacy są, tacy są. Potrzeba nam walczaka, który pociągnie resztę. Nie musi to być zawsze ten sam. Zabrzanie dużo biegali w I połowie i wiadome było, że musi ich przymulić. Przy kontrze na drugiego gola 2 naszych zawodników odwróciło się od piłki plecami i jak zostali wyruchani, to tak już w tym samym miejscu stali. Za takie coś to kuźwa powrót autokarem i w sobotę przebieżki. Nasi młodzi piłkarze w obronie są za miękcy i zarówno Fila jak i Makowski wystawią przeciwnikom jeszcze niejedną bramkę. Dzisiaj Fila zagrał jednak z przodu dobry mecz a i Makowski mniej fauluje, celniej podaje. Podobał mi się Mihalik, Zwoliński, swoje zagrał Flavio ( nie zawsze piłka wchodzi do bramki), Saief, Kuciak dobrze bronił, stoperzy pewni a do tego Nalepa nieźle mieszał pod bramką Górnika . Dobrze wprowadził się Mladenowicz. Gorzej Ze, Pietrzak no i nasz „ulubieniec”, ale nie było tragicznie.
Ogólnie na plus : zdobyliśmy punkt, utrzymaliśmy dystans względem jednego z chętnych na zastąpienie nas w 8-ce, podtrzymaliśmy dobrą tradycję nieprzegrywania z tym zespołem, wzmocniliśmy morale drużyny.
Nadzieją moją na lepsze jutro jest powrót do gry Kaki, Kubickiego i w pełnym wymiarze Mladenowicza
5 czerwca 2020, 23:18 / piątek
@ CzechuLG...wg. mnie to jest kapitalne co napisałeś.
Dziękuję za rozbawienie.
Tylko Lechia!
5 czerwca 2020, 23:26 / piątek
@progres21 Makowski zwłaszcza błysnął przy golu na 2-0 najpierw złamał linię spalonego a potem krycie i blokowanie na alibi.
5 czerwca 2020, 23:47 / piątek
@czechu w punkt, a wypowiadam się jako kibol z kompletem wyjazdów w tym roku😁
@mecz no jak tej naszej Lechijki nie kochać? ,straszne dno , mecz wyglądał jak sprzedany , a wtedy pobudka i to brudasy cieszą się z punktu
6 czerwca 2020, 00:28 / sobota
Wydaje mi się i to nie tylko chyba moja opinia, że nareszcie gramy drugie połowy. I runda to bramy w ryj w końcówkach: Żydzi, kurwy, Kurnik... teraz to my walczymy do upadłego! Brawo dla druzyny. Widać, że walczą, a że tzw potencjal mamy, to trzeba kuc żelazo!! We wtorek golimy żydów, poprawiamy na paprykarzach i... Sky is the limit 😉
6 czerwca 2020, 07:30 / sobota
Teraz widać jakim błędem było nieoddanie paralityka do Gliwic do Waldemara, jak ten go chciał. Może latem temat powróci, bo ile można tak męczyć ludzi. Lipski to sadysta i masochista w jednym. Jak patrzę na jego grę to cierpię i on chyba też cierpi.
6 czerwca 2020, 10:44 / sobota
Krzycho,to jest wina Stokowca.
Trener dobry ale kłamca.Wmówił paralitykowi,że jest piłkarzem,s ten to łyknął.

Mecz z żydami-Kubicki,Gajos,Makowski.Taką mam koncepcję.
6 czerwca 2020, 11:16 / sobota
Wyluzujcie trochę z Filą.. Wiem, że obrońca, robi błędy, dał się wczoraj przestawić przy bramce żabolowi, ale za to w 2 połowie hasał z przodu aż miło i napewno ma biało-zielone serducho. Nie róbcie tego co z Pietrowskim..
MT83:
jęczysz przy niekorzystnym wyniku.. Piszesz, że nie trzeba czytać. OK. A ja w takim razie zapytuje: po co piszesz w czasie gry, że ,,słabo to wygląda/się ogląda..''?
Przecież to jest Ekstraklasa, nie żadna bundes czy primeraliga, tu poziom gry/estetyki ma drugorzędne znaczenie, a wszystko potrafi zmienić jedna, często przypadkowa akcja/,,błysk'' któregoś z kopaczy.
PS Bardzo dobra zmiana Saiefa! Sił do gry w obronie to on nie ma, ale grać do przodu umie i naprawdę fajnie rozrzuca piły.
6 czerwca 2020, 11:45 / sobota
zacznijmy od tego, ze Fila zawsze byl slaby w obronie

On w ogole chyba wchodzil do pierwszego zespolu jako skrzydlowy...

dobre wrazenie z zeszlego sezonu zosalo po skutecznej grze do przodu ale na pewni nie w defensywie - i faktycznie, w 2 polowie do przodu gral tak jak rok temu

co do meczu, ja remis bralem w ciemno ale szkoda, ze Stokowiec nie chce grac o pelna pule od poczatku spotkania - wg mnie ta zmiana stylu i wstawianie wszystkich ofensywnych graczy na raz to zadna taktyka, tylko proby (na szczescie skuteczne) gaszenia pozarow
6 czerwca 2020, 11:47 / sobota
Wyluzujcie trochę z tym Lipskim. Już "kibice" zapomnieli kto strzelił zwycięskiego gola Broendby i jakie dał wtedy emocje i nadzieję przed rewanżem? Może i gra chujowo ale już lepiej spuścić na to zasłonę milczenia a nie hejtować bo to modne.
6 czerwca 2020, 12:01 / sobota
Muszą przestać grać zachowawczo i tyle... cały czas full atak jak w drugiej połowie.
6 czerwca 2020, 12:39 / sobota
Nie da się tak grać na maxa jak grają drugie połowy. Zwłaszcza jak grasz co kilka dni jak teraz.
6 czerwca 2020, 13:12 / sobota
Też tak uważam. Żabolki wybiegały w pierwszej połowie 62 km. To jakieś kuriozum. W piłce to może nie jest takie klarowne jak w dłuższych biegach lekkoatletycznych, gdzie można to pokazać modelowo. Biegniesz szybko na początku, to o finiszu zapomnij. Jeżeli dowieziesz się w niezłej kondycji do ostatniego okrążenia, bierzesz udział w decydującej rozgrywce. Idziesz na rekord, to zatrudniasz „zająca”, który forsuje tempo na 1/3 dystansu a potem w trosce o swoje zdrowie schodzi z bieżni. W piłce jest trochę podobnie. Myślę, że Stoki nie odejdzie tak szybko od takiej metody. Na podmęczonego rywala wstawi Zwolińskiego i „bestię” ( Kaka) i będzie się działo. Oczywiście takie rozwiązanie może być dobre tylko do czasu, gdy się zużyje albo wykonawcy siądą. Górnik kombinował pewnie podgrzejemy atmosferę w I połowie, strzelimy bramkę sennej Lechii a potem ekonomicznie dowieziemy do końca prowadzenie i wygramy. Może dołożymy coś z kontry. Ale my mieliśmy z czego doładować i zmusiliśmy ich do dalszego biegania, na co oni nie mieli ani ochoty , ani zbyt wiele sił. Przebiegli wprawdzie 121 km ale to z konieczności a i tak nie udało im się zapobiec stracie 2 bramek. Kij ma dwa końce.

Co do Lipskiego. Zgadzam się, że hejt jest zbędny. To piłkarzowi nie pomoże. Ale -najpiękniejsza akcja meczu – bliżej końca pierwszej polowy. Piłka z klepki jak po sznurku, ok. 5 podań a to ostatnie do Lipskiego. Niestety. Strzał w aut, nie bramkowy ale poza linię boczną. Rozumiem - akcja szybka, obrońcy na karku, ale to chyba nie tylko to.
6 czerwca 2020, 14:20 / sobota
Patryk po prostu nie jest zawodnikiem na aspiracje Lechii Gdansk AD 2020. Jako mlody pilkarz Ruchu Chorzow zapowiadal sie obiecujaco i wyglada na to, ze od kilku lat slizga sie na tej opinii. Problem polega na tym, ze mial on byc zastepstwem i konkurencja dla Wolskiego, ktory mial byc podstawowym pilkarzem na kierownicy. Niestety Wolski okazal sie bardzo kontuzjogenny, i w koncu odszedl z Lechii w nieciekawych okolicznosciach, co wobec brakow kadrowych Lechii sprawia, ze to wlasnie Lipski musi grac w pierwszej jedenastce mimo swoich brakow sportowych. Pretensje oczywiscie sa uprawnione bo chlopak zarabia dobre pieniadze, ktore nie sa adekwatne do poziomu sportowego. Z tym, ze to ciagle narzekanie juz jest po prostu nudne. Ja juz od niego niczego nie oczekue i po prostu czekam az nadejdzie szczesliwe okienko transferowe, w ktorym Lechia kupi kogos kto go zastapi w '11' lub sam Patryk odejdzie.
6 czerwca 2020, 14:26 / sobota
Spokojnie da radę grać cały mecz tak jak w drugiej połowie - wcale nie biegaliśmy więcej tylko dużo lepiej rozgrywaliśmy piłkę. Właśnie o to chodzi w tym sporcie - o granie piłką.
6 czerwca 2020, 15:26 / sobota
Lepiej mądrze stać niż głupio biegać...
6 czerwca 2020, 19:13 / sobota
Co do meczu, gołym okiem widać było brak Kubickiego
, dla mnie pozytywne zaskoczenie to Saief - ma serce do walki, jak jeszcze doda trochę wyrachowania będzie ok. Co do Zwolińskiego to nie miałem wątpliwości, że w formie i najlepszy w kadrze obecnie napadzior ( z całym szacunkiem dla Flavio, który doświadczeniem i techniką utrzymuje się w topie). Niestety ale nie do końca rozumiem koncepcje Stokowca ( lepiej gonić ? niż od razu ustawić mecz od początku ? wie, że Zwoliński jest w gazie ale co woli go mieć w odwodzie ? a my swoje
6 czerwca 2020, 21:47 / sobota
Nie chce mi się ale obiecałem podsumowanie... Będzie mało obiektywnie.

Kuciak klasa. Powtórzę się. Najlepszy bramkarz ligi.
Nalepa Maloca. Solidnie. Na minus to, że dużo strachu przy stałych fragmentach.
Fila. W ataku bardzo dobrze. W obronie gorzej. Niby przy bramce zjebał ale nie mam pretensji. Wyszło mniejsze doświadczenie.
Pietrzak. Ma pecha ponieważ musi zastąpić kocura Mladena. Dlatego pewnie ocena nie wysoka.
Makowski. Chłop od czarnej roboty. To on jest od przeszkadzania w grze. Bardzo dobra wydolność. Coraz lepiej krosowe podania. Z kolei jak już jest przy piłce i pod presją to robi błędy. Musi się w tym podszkolić jeśli chce zrobić karierę. Lata lecą , a od debiutanckiego sezonu dużych postępów nie widać.
Gajos. Tutaj powinno się przemilczeć jego grę ale coś napiszę. Co to ten chłop prezentuje to jest skandal. Przypomnę, że strzelił dwie bramki gryfowi i to jest jego poziom. Czy on ma na Trenera jakieś papiery? Czy Stokowiec jest wkurwiony na kibiców i karze nas wystawiając go?
Lipski. Tutaj jednak przemilczę. Był frajer to trzeba było oddać. Dopłacić pensję na pół roku.
Czarna perła. Czarno to widzę. Pożegnać bez żalu.
Mihalik. Coraz lepiej. Jeśli pierwokup nie z kosmosu to brać.
FLAVIO to Flavio.

Zwoliński. Nie tylko gole ale też sposób gry. Chyba będę musiał odszczekiwać za Rasiaka.
Mladen. Nie trzeba nic pisać. Przeplata mecze dobre z bardzo dobrymi.
Saief. Rozkręca się. Fajnie się go ogląda. Ciekawe czy jest szansa na przedłużenie wypożyczenia.

Trener. Kilka słów mu się należy. Przy stanie 0-2 przyszła mi taką myśl, że mamy trenera tak samo dobrego co połowa ligi. Nie wyróżnia się. I to podtrzymuje nawet po wyciągnięciu wyniku. Trener po meczu derbowym powiedział, że pierwsza połowa była bardzo dobra. Była by bardzo dobra gdyby było 3-0. My nie chcemy oglądać piłki z poprzedniego sezonu gdzie na mega farcie udało się zrobić wynik. To się już nie powtórzy. Z takim składem nie powinniśmy schodzić poniżej 3 miejsca. Powinniśmy się bić o mistrzostwo. To nie czasy kuchara gdzie przychodziły odpady z 5 ligi francuskiej. Czas przestać gadać że oni muszą, a my możemy. TO MY MUSIMY GRAĆ CO ROKU W EUROPEJSKICH PUCHARACH!!! Oni mogą. Czas skończyć grać o remis. Spójrz trenerze na tabelę. Remisami nie wygrywa się trofeów. Trzy remisy to to samo co zwycięstwo i dwie porażki. A gdyby były dwa zwycięstwa i porażka to dzisiaj byłyby zupełnie inne humory. Czas zacząć myśleć, że remis to porażka i cisnąć do końca. Byśmy mogli w końcu zaśpiewać... MISTRZOSTWA POLSKI NADSZEDŁ CZAS , TEN PIEKNY CZAS WIĘC LECHIO PROWADŹ NAS...
6 czerwca 2020, 22:14 / sobota
Nie sztuką jest prowadzić taki zespół z takim składem jak Lechia. Teraz powinniśmy bić się o mistrza... Rudy niestety jest minimalistą, ma jakieś swoje wizje, które się nie sprawdzają... (Lipski), a on w nich trwa... Stokowiec nie jest gotowy na to żeby naszą Lechijkę wprowadzić na podium, on ją utrzyma...
6 czerwca 2020, 22:55 / sobota
Lille-1 znakomicie podsumował temat Patryka Lipskiego wspomnieniem akcji z 30 minuty i kiksem przy znakomicie rozegranej akcji Lechii.

Typowe zagranie Patryka Lipskiego z ostatniego meczu derbowego, widząc tę akcję na żywo krzyczałem "znowu Lipski", wszedłem na forum i widzę że nie tylko ja tak miałem, więc sprawdziłem w relacji z trojmiasto.pl i tam też kiks Lipskiego.

A to "strzelał" Gajos.

Zreflektowałem się zaraz po akcji, gdy zobaczyłem że Lipski jest w innym miejscu, ale jak widać nie byłem odosobniony.

Niestety Lipski przyzwyczaił nas do takich akcji właśnie do tego stopnia, co wpływa na jego oceny i krytykę- często przesadzoną. Wczoraj akurat ze środkowych pomocników(do momentu zejścia) był najlepszy choć nie była to wielka sztuka i raczej należałoby to określić "najmniej najgorszy", bo ta "jakość" to głównie celne podania do najbliższego i brak spektakularnych strat, których nie wystrzegli się Gajos z Makowskim.
7 czerwca 2020, 14:10 / niedziela
Oglądając w ostatnim meczu Zwolińskiego naszła mnie taka refleksja.
Facet wydawał się transferem z dupy,nie mającym miejsca na boisku w taktyce trenera,zbędnym zaciągiem Adasia.
Przyszedł do nas w zimę i tymczasem?
W 3 ostatnich meczach zrobił dla Naszej Lechii więcej niż Lipski i Arak przez ostatnie 3 lata.
Chyba od razu widać kto jest w tym klubie hamulcowym.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.286