TRANSFERY III
strona 45/46
10 września 2026, 12:38 / czwartek
Robex , wydaje mi się że mieliśmy jednego piłkarza z Armenii - Hajrapetjan (jesli przekręciłem nazwisko to sorki) , grał chyba za Kafara na lewej obronie i miarę pozytywnie go zapamiętałem.
10 września 2026, 14:19 / czwartek
Wiem, że to niemożliwe,ale gdyby była taka opcja,to chętnie bym się dorzucił, żeby Kapic został.
Pewnie nie tylko ja.
Codziennie kazałbym mu biegać,ale nie po plaży,bo by się za dupami oglądał.
Puściłbym go po górkach na Biskupiej.
Mena zachował się maksymalnie uczciwie i za to szacunek.
Czytam te wasze płacze w sprawie transferów i śmiać mi się chce.
Wy dziękujcie Bogu,że Lechia w ogóle istnieje.
10 września 2026, 14:35 / czwartek
Czarny68, pisałem w wiadomości wcześniej. Rodin, Carver bez klubu, Kapic w zasadzie też. Jak w tym świetle (i innych zdarzeń w klubie) według was należy interpretować końcówkę sezonu?
10 września 2026, 14:53 / czwartek
Czarny68 ja również się dokładam. Z profesora, z kapitana , z wzoru dla młodych piłkarzy i dla nas kibiców stał się zwykłą …. Szybko jego pomnik się zburzył. Mógł być Kapitanem przez wielkie K natomiast stał się wielką … przez wielkie K.
Mam nadzieję, że wszystko dla nas się poukłada tak jak byśmy chcieli a kapić pogra gdzieś w drugiej lidze Uzbekistanu.
10 września 2026, 15:06 / czwartek
@Paw, chętnie dorzucę coś na ex kapitana, przecież grał przez trzy lata za free
@Czarny 68, nie sposób się nie zgodzić, aczkolwiek w kontekście naszej Lechii to tak naprawdę jeszcze nic nie wiemy, jeżeli Urfer zaciągał pożyczki pod zastaw kart zawodniczych, to nie wiadomo ile z tych rekordowych transferów zostanie w klubie, ale ciul, na razie cieszmy się tym co mamy, bo jeszcze nie dawno to wszystko wyglądało dużo gorzej
Zdrówka bracia
10 września 2026, 15:12 / czwartek
@ADM 1971, za mocno z Tobą pojechałem, jak z jakąś k..wą zza miedzy, a kibicujemy temu samemu klubowi, kochamy te same barwy. Wczoraj miałem c.ujowy dzień i Twój wpis, że Mena się zeszmacił, to już był odpalony lont. Masz jak każdy prawo do wyrażania swojej opinii. Sorki, możesz przyjąć, możesz nie przyjmować, ale ja się lepiej czuję, że to napisałem
10 września 2026, 16:24 / czwartek
Witam wszystkich
Proszę przeczytać z uwagą i ze zrozumieniem...
odnośnikNo moje oko Kapić zostanie z nami i będzie grał w I lidze do końca rundy jesiennej. Trzeba umieć czytać między wierszami. Odpokutuje swoje winy. Zaczyna się proces zmiękczania opinii publicznej:-)
10 września 2026, 16:25 / czwartek
Tak jak piszesz Ziomuś. Szybko się zapomniało gdzie byliśmy kilka tygodni temu. Bez drużyny, trenera i środków nawet na obóz przygotowawczy.Pomysł z biegami po starej dzielnicy rewelka!
Z dołu od kanału Raduni aż na samą górę pod punkt widokowy niech zapierdala. Pod okiem Jarka Bako.
Pozdrawiam!
Narzekamy na transfery a mamy już prawdopodobnie kilka perełek w drużynie z potencjałem. Ten ostatni grajek Armenii to też raczej kot będzie. Zawsze chce się więcej ale trzeba docenić to co mamy w naszej rzeczywistości. Nie ma się co za bardzo podniecać bo różnie może być ale powodu do płaczu też nie ma...
@cooer na 100% była bałkańska spółdzielnia gdzie rej wodzili Rodin, Planna i Kapić.
Carver też mocno się przyczynił i szkoda że go Kevin nie wypierdolił z Lechii wcześniej.
Tak więc to że nie ma na nich chętnych to nie przypadek. To tak jak z psem co jak raz ugryzie właściciela to tylko do uśpienia jest.
10 września 2026, 17:20 / czwartek
@d.g. wszystko się zgadza, ale przy takiej rewolucji kadrowej, braku zmienników i limicie grających piłkarzy spoza Unii awansować będzie kurewsko ciężko. Dużo jeszcze będzie zależało od zimowego okienka transferowego, jak Urfer je prześpi to będzie kibel.
10 września 2026, 17:35 / czwartek
@koozzaa, i tak i nie, jeśli chodzi o limity, to masz rację, tym bardziej, że ukry grają na zasadach zawodników z UE, jeśli coś się zmieni w tym temacie to będzie lipa, ale puki co, to trener ma pole manewru i w trakcie meczu może rotować składem. Jeśli chodzi o awans nie widzę b. mocnej konkurencji, raczej średnią, śmierdziele, Chrobry, Miedzianka ( najbliższy mecz da nam co nieco wiedzy), brudne koszule, Betonki z Niecieczy i oczywiście k...wki zza miedzy. Kogoś pominąłem?
Tak czy inaczej nie widzę tu nikogo poza zasięgiem, wręcz przeciwnie, to Lechia może wzbudzać u nich niepokój, takie moje skromne zdanie. Jak zawsze serdecznie Cię pozdrawiam.
Do MT83 i d.g. ciekawa rozkminka, ale jak będzie zobaczymy, również serdeczne
10 września 2026, 18:31 / czwartek
@czarny74 dzisiaj jest jakaś tam rotacja ale dojdą kontuzje, kartki.Co do konkurencji obyś miał rację i zebysmy w czerwcu swietowali awans.
Serdeczne pozdrowienia!
10 września 2026, 19:18 / czwartek
@czarny 74 tak napisałeś i według mnie wcale nie przesadziłeś. Pewną pociechą po Camilo może byc nie tylko jego brat ale również te uzupełnienia last minute z Armeni, jednak jak słusznie przypomniał @thorin77, ilościowo to ten transfer nie da wiele z uwagi na limity piłkarzy spoza UE. Padło pytanie „w co gra rekin ...” , wydaje mi się, że w handel piłkarzami. Jednak piłkarze to żywi ludzie, do tego jakość i wyniki drużyny piłkarskie nie są prostą sumą umiejętności poszczególnych graczy. Ci co nie będą mogli grać, nie będą się dobrze rozwijać, poza tym , jeśli zatrybią Ormianie z Kolumbijczykiem czy Albańczykami, to i tak niewiele z tego będziemy mogli skorzystac w czasie meczy ligowych, no może na zmiany. Nasza drużyna składana jest z młodych graczy, z założenia perspektywicznych, ale raczej nie według konkretnego zapotrzebowania pod preferowany styl.
10 września 2026, 19:54 / czwartek
d.g to że ta trójka spowodowała spadek to ja wiem. Pytanie tylko jaki mieli w tym cel. W mojej biorąc pod uwagę, że nic na tym nikt z nich nie skorzystał to dla mnie wytłumaczenie jest tylko jedno - realizowali wytyczony plan Urfera. Po prostu, chciał zresetować skłąd, pozbyć się topowych zawodników jak i szrotu, zrobić nowe rozdanie. Biorąc też pod uwagę miesięczny poślizg z kompletowaniem składu, wierzył pewnie w wygranie sprawy o -5 pkt i odszkodowanie. Wydajesz się osobą zorientowaną więc chętnie poznam Twoją opinię z pewnej już perspektywy czasu.
10 września 2026, 20:08 / czwartek
Cooer strasznym jesteś widzę entuzjastą teorii spiskowych, ale Urfer nie jest idiotą a tylko idiota chciałby tracić kilkadziesiąt milionów za spadek.
Przyczyny są proste. Melepeta Carver, kapitan parówa, rozlazła szatnia, piłkarze z klauzulą spadku, błędy Urfera
Czystka by była także w wypadku utrzymania, tylko budżet byłby znaczne wyższy.
10 września 2026, 20:33 / czwartek
@cooer, edwin, chyba nigdy się nie dowiemy jak było, mi osobiście bliżej do teorii cooera, która po części jest też moja, tyle, że ja uważałem, że prezio spuści klub, weźmie odszkodowanie i kasę z transferów i tyle będziemy go widzieć, jak widać mocno przestrzeliłem i dobrze. Może trzeba ten temat już zakopać i bacznie się przyglądać czy jakaś nowa lewizna się nie szykuje i w razie czego uruchamiać LP i mniejszościowych oraz strażników pieczęci ( mam wrażenie że piszę o tych samych osobach )
10 września 2026, 20:48 / czwartek
Wiesz co? No forum jest do tego by wymieniać się swoimi spostrzeżeniami, ale dla mnie domysły to za mało, więc napisałem jak było, a czy w to wierzysz to już Twoja sprawa
10 września 2026, 20:51 / czwartek
Dla @Robexa
Lewon Hajrapetjan był bardzo solidnym graczem
odnośnikJako ciekawostkę można podać, o czym nie każdy musi wiedzieć, że Ormianie mają w Polsce status mniejszości narodowej... W sumie od czasów Kazimierza Wielkiego cieszyli się u nas uznaniem i przywilejami.
10 września 2026, 21:06 / czwartek
edwin pomijasz najważniejszą osobę z tej ekipy Rodina, głównego prowodywa całej akcji. Jaki on miał powód aby grać na spadek. To samo Carver czy Kapić. W jednej chwili z czołowego ligowego szkoleniowca (miał najlepszą średnią punktów w pewnym momencie) i pomocnika, stali się melepetą i parówą. Tak na pewno nie było.
10 września 2026, 21:10 / czwartek
Nie pominąłem.
Rodin to właśnie ten z klauzulą.
Carver z ekipą na Top 3 zaliczył spadek i jakoś dziwnym trafem tak się o niego w lidze zabijali i nikt go nie chce jednak. Specjalista od spadków i od porażek grając w przewadze.
A Kapica Urfer bronił, ale dla mnie to parówa, tu masz racje moja interpretacja jego postawy boiskowej i pozaboiskowej
10 września 2026, 21:17 / czwartek
Edwin zgadza się. Urfer był pewny utrzymania a transfery wychodzące Bobcka, Meny i paru innych i tak by się odbyły. Potrzebował na gwałt pieniędzy. Ale problemem była grupa buntowników i ekipa imprezowa. Carver widział co jest grane ale nie reagował a powinien kilku wyjebać bo widać było ze sabotują i dać szansę rezerwowym. Czy robił to celowo? Nie wiadomo ale mając klauzulę odejścia w razie spadku nie wykluczone, ze nie widział przyszłości w fatalnie zarządzanym klubie. Stąd wkurwienie Blackwella i awantury przy ławce. Podobno po meczu z Radomiakiem miał wylecieć a dokończyć miał Bella. Ale część drużyny i kibice wzięli stronę Johna. To było na trzy kolejki przed końcem i gdyby do tego doszło najprawdopodobniej byśmy sie utrzymali bo brakowało 3 punktów. Pamiętacie jak Bella płakał po meczu w Niecieczy?
Widział chyba co się dzieje i nic nie mógł zrobić. Poza tym ci, którzy mieli klauzule odejścia nie zamierzali umierać za Lechię. W Lechii taka sytuacja to nie nowina np pamiętne baraże z Olimpią Poznań w sezonie 1988/89 czy klub Peszkina przeciwko Stokowcowi.
10 września 2026, 21:32 / czwartek
Dokładnie. Nie mam żadnych wątpliwości, że gdyby można było cofnąć czas to Carver zostałby wyrzucony po meczu w Płocku i dziś byśmy walczyli o podium tyle że ligę wyżej.
Prawda taka, że gdyby wtedy Urfer to zrobił to nawet tutaj byście go wtedy zmasakrowali. Mądry Polak po szkodzie, oby Szwajcar też.
10 września 2026, 21:39 / czwartek
No to mnie nie przekonaliście. Rodin tak chciał odejść a przez 3 miesiące nie ma klubu, Kapić i Carver tak samo. Przecież rok wcześniej Rodin najpierw odrzucił ofertę Lechii a na koniec okienka transferowego jednak tu przyszedł bo nigdzie lepszej oferty nie dostał. Nie liczył chyba, że ją dostanie będąc o rok starszy i mając w cv kilka fatalnych meczów kiedy celowo spuszczał inny klub. U Urfera kontrakt nędzny, płacony może z lekkim poślizgiem, ale był.
10 września 2026, 21:39 / czwartek
Czarny74👍
10 września 2026, 21:48 / czwartek
"Żadna ilość dowodów nigdy nie przekona ...." Mark Twain.
Wykropkowałem bo nie zamierzam Cię obrażać, jak Ci tak lepiej to wierz w co chcesz, pozdro
10 września 2026, 22:10 / czwartek
@ADM, szacun po Twojej reakcji
@ edwin, na spokojnie, po prostu delikatnie różnimy się w ocenie sytuacji, ale były też tematy w których byliśmy zgodni, życie
@cooer, d.g. i inni koledzy, nie ma co wracać do zeszłego sezonu, który kosztował nas tyle zdrowia, po co się katować, nie warto
Jak zawsze pozdro dla wyżej wymienionych i wszystkich forumowiczów.
11 września 2026, 07:06 / piątek
@ed ja mam pewne problemy ze wzrokiem ale jakie dowody na to co piszesz gdzieś przytoczyłeś, Ty, lub tez ktokolwiek inny? Na pewno ich dużo było skoro używasz dość ostrego tekstu. .
Myślę że, napisz lepiej. "Stało się, po chuj drążyć" i ja to zrozumiem.
11 września 2026, 12:34 / piątek
Urfer twierdzi ,że spadek kosztował go 90milionów, nawet jeśli przesadza i było to "tylko" 50milinów to nadal jak dla mnie trudno o mocniejszy dowód, że spadkiem nie był zainteresowany.
Cytat mocny, pewnie za mocny, więc wybacz bo nie było moją intencją urażenie Cię.
11 września 2026, 12:51 / piątek
Urfer jak mówi "Dzień Dobry" to może to być równie dobrze środek jakiejś złej i paskudnej nocy. Jak twierdzi że spadek kosztował go 90 milionów to po prostu sobie biadoli, żeby kibice mu współczuli jaki to on biedny, tyle kasy tu władował. O tym jak na tym wyszedł to nic nie mówi. Zresztą w kwietniu jak rzeczy się działy, mógł mieć inną kalkulację i wyobrażenie, biorąc pod uwagę sprawę o -5pkt czy inne rzeczy.
11 września 2026, 14:34 / piątek
Nasz właściciel jaki jest każdy widzi.. ale prawda jest też taka że jest kimś z poza naszego piłkarskiego piekiełka.. i przez to też inna miarka jest do niego przykładana.. Ani Lechia pierwszym ani ostatnim klubem w którym były zaległości i problemy finansowe.. ale tylko po nas jechali jak po burej suce że nieuczciwi, że skład za dobry bo powinien być słabszy itd.. nawet takie złośliwości jak wybór najlepszego napastnika po ostatnim sezonie.. wybrali Czubaka zamiast Bobcka.. a prezio i tak zagrał im na nosie bo Bobcek poszedł za rekordowy pieniądz a Czubak dalej się kopie w czoło w ekstraklasie. Co oczywiście nie usprawiedliwia Urfera .. pewnie gdyby Carver w końcówce sezonu SMS słał do sędziów już byśmy mieli karną degradację i minus 10 pkt…i krzyk na całą Polskę..
11 września 2026, 16:58 / piątek
@maruda, w punkt. Jak widzę Twojego nicka, to od razu mordka mi się uśmiecha, bo mam serdecznego kolegę o takiej ksywce, dwa metry dobrego chłopa ;)
16 września 2026, 20:00 / środa
Jest szansa pozbyć się ostatniego obrażonego, miałby przejść do arabów, trzymam kciuki!
28 września 2026, 18:45 / poniedziałek
Drugi raz oglądam mecz z naszym nabytkiem z Armenii Serobyonem i jest drugi raz najlepszy na boisku.
Wcześniej Ararat grał ze Spartą Praga, teraz strzelił bramkę dla Armenii w meczu z Czarnogórą.
Przekozak, wyciągniecie go to kolejny złoty strzał.
28 września 2026, 18:57 / poniedziałek
Pewnie dlatego trafi do nas w lutym. Miejmy nadzieję, że nie ziści się zapowiedź któregoś z trójmiejskich dziennikarzy ( chyba Stankiewicz z DB o tym pisał), że jest opcja sprzedania go z zyskiem bezpośrednio po zakończeniu sezonu w obecnym klubie. Jeżeli do nas przyjdzie, to na 1- ligę będziemy mieli MEGA pakę
28 września 2026, 21:26 / poniedziałek
Narek Hovannisyan zszedł kontuzjowany - ktoś się orientuje czy to coś poważnego?
28 września 2026, 21:27 / poniedziałek
A już miałem nadzieję, że pojawiła się informacja o pożegnaniu grającego za darmo. Dzisiaj chyba zamyka się ostatnie okienko?
29 września 2026, 07:47 / wtorek
Jak się okazało, według ormiańskich mediów, uraz nie jest poważny i zawodnik Lechii wrócił dzisiaj do reprezentacji.
To wiadomość z wczoraj.
29 września 2026, 09:50 / wtorek
Wczoraj zamknęło się okienko w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Do 12 października otwarte jest w Arabii Saudyjskiej a do 15 października w Australii bodajże.
29 września 2026, 12:37 / wtorek
Czechu LG, dzięki za info, to zdecydowanie dobra wiadomość.
Jeśli ktoś obstawia kto spadnie z e-klapy, to jest pierwszy mocny kandydat. ,,Rzeźbiarz" w Radomiaku. Może będzie pamiętał o swoich ulubieńcach i banda ch..a wyląduje w Radomiu
29 września 2026, 15:05 / wtorek
Rzeźbiarz to było określenie sympatyczne, jak pracował dla dobra naszego klubu. Po końcówce ubiegłego sezonu to jest zwykły kurwer.
29 września 2026, 15:31 / wtorek
W sumie nie mam zastrzeżeń, może być i kurwer
30 września 2026, 10:08 / środa
Był T. Kaczmarek, na wiosnę zrobią zmianę na Machado albo innego von Hessena.
30 września 2026, 15:27 / środa
Myślę że idealny będzie Szymon Grabowski. Kurwer ich spuści a Graba jest specjalista od awansów.
30 września 2026, 21:32 / środa
No to wzięli sobie specjalistę od spadków. Gratulacje. Lecicie jak nic. Jebać kurwera.
1 października 2026, 20:00 / czwartek
Zaiste łaska kibica na pstrym koniu jeździ... W sześć miesięcy "Pan trener Rzeźbiarz" został "Kurwerem"...
1 października 2026, 20:23 / czwartek
Roody, dziwisz się? Rzadko się zdarza, żeby kapitan statku pierwszy spi.... uciekał. Jeśli się nie mylę, to takie osoby zyskują miano szczura, bardzo wymowne. Pozdrowienia kolego, dużo zdrówka
1 października 2026, 21:59 / czwartek
Z Kapicem niech piątkę sobie przybije. Rodin nigdy tu nie mial jakiegoś wielkiego statusu więc o nim mniej się mówi, mimo że to główny antybohater.
2 października 2026, 00:06 / piątek
Zgoda Czarny74, masz słuszność. Przynajmniej w temacie alegorii zachowania Kapitana i tonącego okrętu. I jeżeli tak na to spojrzeć, to faktycznie nie ma o czym gadać.
Ja po pierwsze zgłaszam tylko kilka "ale", co do hierarchii na tym okręcie, (bo do dzisiaj nie mam pewności, czy Carver został zamustrowany przez Komandora jako Kapitan, a może, pierwszy oficer, a może od zwolnienia poprzedniego Kapitana trzeba było po prostu znaleźć figuranta z uprawnieniami, po prostu na wymogi Admiralicji, tak aby rejs można było jakoś kontynuować). Po drugie, z tego, co sobie przypominam, to łaǰba, która podjęła tego "Kapitana" już w momencie zmiany na stanowisku "Pierwszego po Bogu" mocno nabierała wody i zadadniczo szorowała po dnie. Kapitan musiał nieźle poogarniać załogę, ale jakoś udało się zejść z mielizny i cudem zawinąć to najbliszego portu. Tam Komandor obiecał fundusze na naprawę, po której polecił płynąć dalej. Załodze kamień spadł z serca, bo się nie potopili, a chociaż jeden z bardziej lubianych marynarzy zdezerterował, tuż przed kontynuacją rejsu, to na jego miejsce zaciągnęło się kilku nowych. W ogóle nowy Kapitan wydawał się znać na swojej robocie i pięknie mówił do załogi.Tuż przed wyjściem z portu Kapitan podziwiał obiecany przez Komandora takielunek - naprawione maszty, połatane żagle, uzupełnione olinowanie, dopiero jak wszedł na pokład, to Bosman zameldował mu, że z zęzy śmierdzi bardziej niż zwykle, a i wody jest tam więcej niż tuż po zacumowaniu, bo kadłub nie tylko nie połatany, ale przecieka jeszcze bardziej. Nic się nie martw - powiedział Komandor - mam takiego zdolnego cieślę pokładowego, który połata to na morzu. A później wszyscy wiemy jak było... Krypa wypłynęła, ale z wìększym niż normalnie zanurzeniem, a mimo to Kapitan kręcił kołem sterowym, tak długo aż, w końcu wiatr załopotał w żaglach, załoga uwijała się przy kabestanach, aż miło było popatrzeć, wszystko wskazywało na to, że pomimo nabierania wody, okręt nie tylko dopłynie do portu docelowego, ale może nawet szybciej niż inne pływające po tym akwenie. Kapitan nie zauważył tylko, że Komandor dużo większym zaufaniem i poważaniem darzy Pierwszego Oficera (który zresztą pozwalał sobie na 'skakanie Kapitanowi po epoletach', nawet w obecności załogi'), a Bosman i jeden ze starszych marynarzy, wobec coraz rzadziej otrzymywanego żołdu, zaczynają sabotować rejs, a nawet podżegać innych załogantów do buntu...Na horyzoncie widać było już główki portu, kiedy nastąpiła flauta, a okręt znowu zaczynał tonąć. Kapitan zaordynował wybieranie wody, ale Bosman zamiast świecić przykladem to tylko pokrzykiwał, a sam pozorował robotę, podobnie jak kilku marynarzy z jego otoczenia. Co Ty gadasz? Darł się pierwszy oficer, tu trzeba wiosła wystrugać, a nie wodę wybierać! Ostatecznie okręt poszedł pod wodę kilka metrów od nabrzeża...
... także tego, Anglik nie pożegnał się z Nami z klasą, to fakt, ale uratował nam Ligę rok wcześniej (ech ten powrót ze Stalą Mielec), punktował na najwyższym poziomie rozgrywkowym na poziomie 1,39 punkta na mecz, co stawia go na 6 miejscu wśród wszystkich trenerów Lechii w ostatnich 20 latach w ogóle. Jakiegoś tam Badii, czy innego Owena nie wyzywamy od Kurew, a w przypadku Carvera sobie pozwalamy...
2 października 2026, 03:49 / piątek
Roody, ciekawy wpis, fajnie się czytało. Tylko widzisz, chodzi o ten brak klasy na koniec, już nie będę pisał o ostatnich meczach w których ewidentnie się pogubił, tylko właśnie o ten brak klasy. Na konferencji prasowej po meczu w Niecieczy. Mega słabo to wyszło i myślę, że o to większość chłopaków ma do niego żal, przynajmniej ja mam.
Białozielone kolego
2 października 2026, 08:11 / piątek
Jak zaznaczyłem wcześniej - w tym aspekcie masz rację. Jeśli rozpatrywać dorobek Carvera, tylko w tym aspekcie.
Wydaje mi się, że dopóki rany jeszcze się nie zagoiły, to mamy tendencję do popadania z jednej skrajności w drugą. Moje następne spostrzeżenie jest natomiast takie, że z czasem wspominamy tych gości, którym w ostatnich latach udało się doprowadzić Nas do sytuacji, które określamy mianem "zesrania się przed kiblem", (albo bycia w ogródku i witania się z gąską) z coraz to większą nostalgią (vide Nowak, czy Stokowiec), a w niektórych przypadkach to i nawet życzymy sobie ich powrotu...
Pozdrawiam
2 października 2026, 11:43 / piątek
Roody, jak pisałem ja i czarny. Jeżeli ktoś ma zasługi dla klubu a potem zachowuje się jak Kurwer i Kapic to tym większy zawód i wkurw na te osoby. Rodin zasług nie miał i mało kto na niego się wkurwiał. Co to wymienionych trenerów, to Nowak był alkoholikiem i hazardzistą nie nadającym się do trenerki, a Stokowiec dobrym ambitnym trenerem. Biorąc pod uwagę z jaką zapuszczoną, rozgwiazdorzoną po tym alkoholiku i jakimś walijskim randomie szatnią musiał pracować, to jego wyniki były znakomite.