Gdańsk: czwartek, 13 czerwca 2024

Narodziny nowej legendy Lechii Gdańsk Szymon Grabowski

strona 1/1

11 maja 2024, 21:05 / sobota
Dziękuję panu panie trenerze całemu sztabowi oraz całej drużynie i wszystkim dobrym ludziom którzy pomogli aby Gdańsk był znowu białą zieloną twierdzą życzę wielu sukcesów z Lechią Gdańsk a kiedy nastąpi rozstanie bo kiedyś na pewno nastąpi niech pan pamięta że będzie pan w naszych kibiców sercach i w naszej pamięci na zawsze
11 maja 2024, 23:28 / sobota
Mozna tylko żałować Że w meczu oddanym kiedyś walkowerem z zesrana że strachu legła , nie był Pan na ławce Pan Panie Trenerze ,tylko jakiś zesrany że strachu , i umówiony z kurwa mandziara debil nowak Taki niby amerykański....
Panie Trenerze Wszystko przed nami Za dziś Po prostu Od siebie Dziekuje
12 maja 2024, 11:07 / niedziela
Pięknie się ogląda tą drużynę, która jest głodna sukcesu! Dziękujemy Trenerze, dziękujemy prawdziwi zawodnicy! Ekstraklasa jest już nasza! A my swoje!
12 maja 2024, 11:17 / niedziela
Ogromne słowa podziękowania dla Trenera, że z niczego, ulepił tak doskonałą drużynę. Drużynę, która jest niesamowicie scalona, a to, że jest to rodzina to nie są frazesy, to fakt. Czuć tą jedność w Lechii i klimat jak za dawnych lat. Przypominają mi się czasy 5-ligowej Lechii i kolejne awanse, gdzie był ten duch drużyny. To wróciło. Jak będziemy grali podobnym składem w ekstraklasie, to jestem spokojny o wyniki. Raz jeszcze brawa dla Trenera i całego sztabu oraz piłkarzy. Brawa dla całej biało zielonej rodziny i wszystkich fanatyków.

Jeszcze musimy upokorzyć w niedzielę rybiogłowych do pełni szczęścia.

A MY SWOJE!
12 maja 2024, 14:06 / niedziela
A ja podziękuję Maksymowi Chłaniowi - człowiekowi, który ma nie tylko technikę, ale i IQ, fenomenalny przegląd pola, widzi wszystko i dokonuje dobrych wyborów, czasem koniecznych. Stoi zawsze tam, gdzie trzeba i stał dokładnie gdzie trzeba w Krakowie nie tylko przy swoim golu na 2:4, ale również, gdy mu Mena nie raczył podać w ostatniej minucie a byłoby 3:5. Zawsze wykonuje ruch w stronę, w którą należy. Kiwka czasem nie wyjdzie, ale jest zawsze groźna. Przyszedł do klubu, z którym nic go nie wiąże. Mógł pykać na odwal, ale nie - zostawił tu na boisku kawał serca, pokazał zaangażowanie wszystkim pozostałym i kto wie, czy jego postawa nie była decydująca, motywująca dla innych zawodników - to może dlatego każdy zrobił, co do niego należało. Podobnie zresztą, jak Camilo Mena - nasza kolejna perła znikąd, która na wiosnę złapała formę życiową. On też mógł grać na odpierdziel, a zamiast tego grał jak szatan, wielokroć ośmieszył obronę Wisły oraz mnóstwa innych przeciwników poprzednich meczach.

Kiedy Gajos rok temu strzelał warszawskim pizdusiom bramkę z połowy boiska na zwycięskie 1:0, to w tej euforii na stadionie pomyślałem sobie - no ok, spadamy, ale to na pewno nie jest koniec.

Potem, widząc poziom nowej drużyny jesienią, wydawało mi się, że będziemy średniakiem 1 ligi. Ale te chłopaki, Maksym, Camilo, Iwan Żelizko, z Trenerem na czele, dali radę i to jeszcze z jakim zapasem. Wszyscy powinni mieć gwiazdę na T29.

Ta liga traci na naszym awansie. Byliśmy tu wartością dodaną. Wypełnialiśmy trybuny przeciwnikom, wczoraj na mecz przyszło chyba pół Krakowa. Telewizja też pewnie zarobiła swoje. W Ekstraklasie nie będzie łatwo (zresztą, kto wie), ale miejsce Lechii jest właśnie tam.

Dziękuję, Maksym & Team!
12 maja 2024, 14:49 / niedziela
11th
W pełni się pod tym podpisuje
Można jeszcze wymienić wielu...
Ale Bynajmniej Ja osobiście...Prawdziwego Generała tego zespołu Nie generała który ...nie ważne już Zapomnijmy o rzeczach mało ważnych
Rifet Życie piłkarza się różnie układa Ale pamiętaj Ja osobiście Za to co już zrobiłeś a i pewnie jeszcze zrobisz Podobnie jak w Łęcznej pokłonił się Tobie Zelisko , tak ja od siebie kłaniam się Tobie z ogromnym szacunkiem
12 maja 2024, 16:12 / niedziela
"czarny 66";z Nowakiem masz rację.Widywalem go w Chicago jak grał. Szpaner i prostak.Obecny trener to kultura,znajomosc profesji.Tak poukladac chlopakow...mistrz!!!
12 maja 2024, 17:07 / niedziela
Życzę trenerowi , aby pozostał w Lechii na kolejne sezony, bo to by oznaczało, że wynik sportowy się zgadza. Jak dla mnie trener Grabowski może być dla Lechii kimś kim dla M.U. był przez wiele lat Alex Ferguson. Trenerze dziękuję za wszystko co do tej pory i proszę o więcej.
12 maja 2024, 20:00 / niedziela
Szczęściem Lechii było to, że i trener i zawodnicy młodzi i nie uwikłani w jakieś układy i towarzyskie i biznesowe i inne fryzjerskie. Mam nadzieję, że sodówka nie odbije po wywiadach w canal+ nikomu z teamu. W Ekstraklasie inny poziom cwaniactwa, blichtru i pieniędzy mimo wszystko. Się kurwa sępy pozlatują i trzeba uważać na opalonych cwaniaczków z cygarem w ręku i innych zerokanalarzy. Cieszę się że ostatnich kilka meczów udalo sie zrobić bez piro i że zielona z żółtą czasami dopingowo zaczęła się zgrywać. W sumie teraz mam wyjebane czy bedzie piro czy nie w niedzielę wieczorem (chodzi mi o przerwanie meczu na jakiś czas) pod warunkiem że w taki sposób, że nie będą mogli zamknąć trybun na inauguracje Eklapy.
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2024. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.421