Gdańsk: wtorek, 14 lipca 2026

Puszcza lwa - Wielka Lechia 16.08. 18.00

strona 2/2

16 sierpnia 2024, 23:52 / piątek
Ja już nie mam pojęcia czy chcą ale nie umieją, czy nie chcą ale umieją, czy ani jedno ani drugie.
17 sierpnia 2024, 01:17 / sobota
Weirauch do bramki bo już gorzej być nie może, kto zamiast Bobcka? Nie mam pojęcia. Dali się ograc jak juniorzy. Zhelizko mówi, że wiedzą jakie są zagrożenia i w 2 minucie ładują nam bramke z autu. Wstyd na całą Polskę.
17 sierpnia 2024, 07:29 / sobota
Na konferencji po meczu Grabowski mówi, że dostali "lekcję" od Puszczy. Chyba to już któraś z kolei lekcja, a uczeń zupełnie niepojętny... albo uczeń słaby, albo mikrocykle źle uczą, a może ktoś kto jest zadowolony z mikrocykli źle widzi.
17 sierpnia 2024, 08:12 / sobota
Nie ma jakości,nie będzie rezultatów. Po poprzednim sezonie wiadomo było, że potrzeba wzmocnień 3-4 doświadczonymi piłkarzami, a Urfer wpadł w te same koleiny mentalne. Wendt,Planna, Buletsa, to powinny być, jeśli już w ogóle, głębokie rezerwy. Kangur, Sezonienko, Conrado,Chindris wymienieni winni być na lepszy towar. Urfer nie podjął ani jednej dobrej decyzji transferowej, wręcz przeciwnie. Nie ma całkiem rozeznania,w szczególności co do polskiego rynku. Grabowski nic nie poradzi, jak nie ma kim grać. Carenko, zobaczymy, ale przy tak słabych partnerkach szybko się zniechęci.
17 sierpnia 2024, 08:17 / sobota
Co może nauczyciel,gdy mu dyrektor szkoły układa klasę tak, że w niej orłów i lwów nie ma prawie,a same osły i barany siedzą w ławkach. Dyrektor oczekuje klasy samych prymusów i z tego chce rozliczać nauczyciela,a sam jest sobie winny za zaistniałą sytuację, nie chce dostrzec,co jest źródłem problemu.
17 sierpnia 2024, 09:31 / sobota
Dwa razy to samo rzadko albo wcale się nie zdarza. Rok temu z ulepionego na kolanie zespołu Graba zrobił ekipę na awans. Zdominowaliśmy 1 ligę i styl gry się podobał.
W tym sezonie wymieniono mu prawie cały sztab szkoleniowy, połowa składu z kontuzjami, dochodzący w trakcie przygotowań piłkarze z zaległościami w grze i Chłań bez odpoczynku i praktycznie bez przygotowania do nowego sezonu. Co zresztą widać po jego beznadziejnej grze.
Wszyscy myśleli, ze podobnie jak rok temu uda się z marszu wejść w ekstraklasę i okazało się, ze to nie takie proste. Co nam pozostaje? Grajkow mamy takich jakich mamy i pozostaje tylko wspierać ich jeszcze mocniej bo ponowny spadek to będzie totalny upadek klubu.
Poza tym niezrozumiała dla mnie decyzja z Biegańskim - młody związany emocjonalnie z Lechią zawodnik jest odpalany a zostaje niemrawy Australijczyk. Już abstrahując od tego, że Polaków mamy jak na lekarstwo. Myślę, ze jego mental przydałby się nam i warto było mu dać jeszcze szansę. Nie zdziwię się jak w Turcji odpali i znowu będziemy sobie po raz kolejny pluli w brodę...
17 sierpnia 2024, 10:39 / sobota
Wczoraj-rozwaliliśmy w pył w pięknym stylu 1 ligę,dzisiaj-z przykrością i ciężkim sercem stwierdzam,że podążamy drogą ŁKS i Miedzi z lat poprzednich.
Wymienione przeze mnie zespoły także zdominowały swego czasu drugi poziom rozgrywkowy,bez znaczących wzmocnień przystąpiły do sezonu w ekstraklasie,nie ugrały praktycznie nic i z wielkim hukiem zleciały.
Ja nadal zachodzę w głowę jak to możliwe,że odpady z innych klubów-Abramowicze,Siplaki czy inne Walskie i Cholewiaki(z całym szacunkiem dla ich postawy)ośmieszyły nas wczoraj.
Mecze z Zagłębiem i Puszczą miały przynieść punkty i oddech.Miały ale przyniosły kolejne zagadki dla kibicow pytajacych co się dzieje...
Niestety-przyczyn takiego stanu rzeczy upatruję w tej wieży babel,którą mamy w kadrze(zespołu na tą chwilę nie mamy),słabym przygotowaniu kondycyjnym oraz nadal w burdelu organizacyjnym.
Ciężko jest być optymistą.Wszyscy na mecz z Rakowem.Nic innego nie ozostało tylko wierzyć wbrew rozsądkowi.
17 sierpnia 2024, 10:58 / sobota
Niestety z pustego i Salomon nie naleje.Oby nie odpalili trenera.Z taką grą mieli by problem w 1 lidze
17 sierpnia 2024, 12:37 / sobota
Patrząc na grę Lechii odnoszę wrażenie że zespół nie jest pod żadnym względem przygotowany na walkę w Ekstraklasie. Jest kilka kwestii które rzucają się w oczy:
- Fizyczność naszych zawodników jest na poziomie juniorów. Napastnicy przeciwnika przestawiają naszych obrońców jak chcą. Tego się nie osiągnie z dnia na dzień to są lata pracy, aby walczyć jak równy z równym w Ekstraklasie.
- Tempo akcji - wygląda jak na wczasach. Pokopiemy wszerz, do tyłu itp. Należy grać do przodu, a obecnie żaden zawodnik Lechii nie ma ciągu do przodu i środek pola nie istnieje.
- Nasze skrzydła są zatrzymywane jak dzieci przez obrońców przeciwnika (czasami Mena sie przedrze), tu znowu kwestia wyszkolenia technicznego oraz doświadczenia boiskowego.
- Bramkarz nie gra na przedpolu. Jak się spojrzy jak grają bramkarze naszych przeciwników to widać wyraźnie ile akcji jest kasowanych dużo wcześniej zanim piłka trafi w pole bramkowe. W przypadku Lechii bramkarz czeka aż dostanie piłkę w siebie lub za siebie.
- Taktycznie mecze są prowadzone bardzo słabo. Wiedząc, że jesteśmy słabsi od większości drużyn, trzeba byłoby grać typowo z kontry, z 8 obrońcami i tylko szybcy na desancie. Prowadząc otwartą grę dostaniemy w plecy z każdym, bo każda drużyna zagra z klepki a to wystarczy na naszych obrońców. Tylko i wyłącznie zmasowana obrona i szybkie kontry do których mamy zawodników może pomóc przełamać zły trend. W I lidze wiele bramek padło po szybkich kontrach. W Ekstraklasie trzeba zrobić to świadomie i z premedytacją, oddając pole przeciwnikom i presując ich w środkowej strefie i organizować szybkie kontry po 2-3 zawodników, pamiętając że 7-8 musi zostać na obronie. Innej metody nie ma biorąc pod uwagę braki pod każdym względem w stosunku do innych zawodników z Ekstraklasy.
17 sierpnia 2024, 14:23 / sobota
W zeszłym sezonie siłą napędową Lechii była gra skrzydłami: Mena i Chłań. O ile Kolumbijczyk jest póki co zdecydowanie najlepszym piłkarzem Lechii o tyle Chłań wygląda totalnie zajechanego. Skoro facet nie potrafi szybkościowo zdominować podstarzałych drwali z Puszczy to coś jest nie tak. Wczoraj Lechia miała swoje szanse i mecz mógł się ułożyć zupełnie inaczej. Przez okres z wynikiem 1:0 jeszcze to jakoś wyglądało. Lechia miała 1-2 szanse, które powinna zamienić na bramkę, ale niestety Bobcek okazuje się większym parodystą niż dotychczas i chyba nawet Zjawiński byłby obecnie lepszą opcją... Nawet po bramce na 2:0 Lechia jeszcze jakoś tam wyglądała, ale potem to już nie było co zbierać.
Bramki tracone w sposób schematyczny i prosty. Po prostu głupi. Środek obrony to autostrada do bramki biało-zielonych. Sarnawski przyspawany do linii nie myśli o piąstkowaniu lub łaniu czegokolwiek dalej niż 2 metry od linii bramkowej. Olsson gra na alibi i robiąc błędy macha łapami z pretensjami do cholera wie kogo. Conrado wczoraj "strzelił" dwa samobóje nie dając w zasadzie nic z przodu. Coś strasznego! Lechia po 5 meczach ma 2 pkt mimo wcale niezbyt trudnego terminarza. Przy odrobinie szczęścia i chłodnej głowy mogło to być przynajmniej 6, a tak zaczyna się palić pod d*pami. A za tydzień do Gdańska przyjeżdża Raków. To dopiero będzie gang-bang...
17 sierpnia 2024, 16:07 / sobota
ogladam jage ze sraxa....z nami to będą wyniki dwucyfrowe...jak się nic nie zmieni...
17 sierpnia 2024, 16:43 / sobota
Z tym Zjawińskim to bym się wstrzymał, bo w Polonii (pierwszoligowej, przypominam) już gra piąty mecz, a jedyne co ugrał to dwie żółte kartki, a dzisiaj to nawet czerwoną. No i dublet w sparingu, ale to chyba niewiele daje klubowi
17 sierpnia 2024, 18:04 / sobota
Tez ogladalem Jagę z Cracovią.To chyba jakas Inna liga.
17 sierpnia 2024, 20:30 / sobota
Rozmontowali Grabowskiemu sztab, plan gry juniorami w najbardziej fizycznej lidze w Europie (czy tam w czolowce pod tym kątem), jacys dziwni Angole mający małe ogarniecie tej ligi, notoryczna amatorka finansowo- organizacyjna.
2pkt to niezly wynik w tych okolicznosciach
17 sierpnia 2024, 20:39 / sobota
@misiu67, dokładnie to samo powiedziałem do teścia oglądając babajagę i żydów. Niestety po entuzjazmie po wygranych derbach i lidze nie ma już śladu. W tej chwili nie widzę słabszego zespołu od naszej Lechii, nawet scyzoryki są dla nas za mocni. Ale powiem jedno, dopóki matematyka nie zamknie nam sezonu, wbrew logice i wszelkim znakom na niebie i ziemi , ,,...MY WIERZYMY TYLKO W BKS.." Panowie pomimo nędznych nastrojów, czarnych myśli ... głowy do góry, pokażmy, że jesteśmy najlepszymi kibicami na świecie, że zawsze wspieramy naszą Lechię. Z BIAŁOZIELONYMI POZDROWIENIAMI
17 sierpnia 2024, 21:53 / sobota
Urfer tymi transferami sam sobie strzelił w kolano. Może się jeszcze ogarnie albo będzie z tym ogarnięciem czekał do zimy. Brakuje aż i tylko 2-3 piłkarzy, by sytuacja się znacząco poprawiła.Trzon tego zespołu nie jest zły, brakuje balansu, brakuje elementu cwaniactwa, który wnieść mogą gracze doświadczeni. Brakuje również sportowej formy. Ten zespół jeszcze odpali, pytanie kiedy. Słabe wyniki są skutkiem nie tylko młodości i braku doświadczenia tej kadry. W dużej mierze znaczna ilość piłkarzy obniżyła loty i na nie prezentuje tego, co kilka miesięcy temu: Kapić, Sezonienko, Bobcek, Neugebauer, Żelizko, Kałahur. Słabo po powrocie gra Conrado. Moim zdaniem albo nie udźwignęli presji albo coś nie tak z przygotowaniem przedsezonowym. Jest słabo ale nie tragicznie.
17 sierpnia 2024, 23:12 / sobota
Olssona jeszcze można wymienić, bo to regres potężny. Chociaż ja podejrzewam że on nadal ma niedoleczoną kontuzję od meczu ze Śląskiem, ale go wystawiają bo teoretycznie jest najlepszym dostępnym śo. Chłań z kolei pewnie nadal zmęczony po Igrzyskach. Kapić i Bobcek stracili okres przygotowawczy przez kontuzję. Na Conrado też bardziej liczyłem, bo najbardziej doświadczony i z Zagłębiem się nieźle prezentował. Ale dziwi mnie reszta, głównie Żelizko i Neugebauer (no dobra, ten drugi miewał wahania formy w pierwszej lidze, ale jednak zazwyczaj grał lepiej niż gorzej). Mena próbuje chyba najbardziej, ale też za bardzo mu to nie wychodzi. A zmiennicy to zazwyczaj grają jeszcze gorzej niż ci z podstawy. Zaczyna się też powoli robić problem z minutami młodzieżowców.
No cóż, trzeba się przygotować na 0 punktów w następnych dwóch meczach i liczyć, że coś się poprawi po przerwie reprezentacyjnej, bo jak jeszcze z Radomiakiem przegrają to będzie kaplica
1 2
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.041