John Carver musi odejść
strona 1/2
30 listopada 2024, 18:53 / sobota
Już można?
30 listopada 2024, 19:11 / sobota
Fajnie.... Wieczny asystent... To teraz przynajmniej nie będzie ściemy kto jest u sterów... Blackwell ma swojego asystenta
30 listopada 2024, 19:26 / sobota
Angielski Tomasz Kaczmarek.
30 listopada 2024, 20:00 / sobota
On nie musi odejść
On musi wypierdalac najlepiej razem z prezesem
30 listopada 2024, 20:08 / sobota
Nie wiem co ta szwajcarzyna myśli że komuś zaimponuje??? Jak ktoś jest młody i uczy się fachu trenera to funkcja asystenta jest spoko, jak jest się wieku tego Angola i jest się asystentem to znaczy tylko, że jest za głupi na bycie pierwszym trenerem, chyba że ma być asystentem Kevina, jeszcze śmieszniej
30 listopada 2024, 20:09 / sobota
Badia v2. Już spadliśmy.
Chętnie to odszczekam na koniec sezonu.
TYLKO LECHIA!
30 listopada 2024, 20:39 / sobota
Spokojnie. Mają plan.
Teraz będziemy drugą Szkocją.
Trzeba tylko teraz Szkotów sprowadzić ... byłoby to poniekąd nawiązanie do pięknej historii Gdańska; wtedy przybywali tu i osiedlali się tu m.in. szkoccy kupcy, rzemieślnicy, żołnierze.
Zmiana opcji ukraińskiej na szkocką
( oh well!) może nam wyjść na dobre...
30 listopada 2024, 20:52 / sobota
Kto by tu nie przyszedł z nadania Urfera i Blackwella to by było jęczenie że słup i drugi Badia, no chyba że byłby to Klopp. Trzeba po prostu liczyć na cud, tzn że gościu u nas odpali albo że Urfer sprzeda zimą biznes jakiemuś bogatemu wujkowi z kasą. Oba scenariusze mało prawdopodobne ale pierwszy nie jest chyba niemożliwy.
30 listopada 2024, 21:14 / sobota
Witam wszystkich...
To teraz w naszych domach strzelają korki od szampanów... u lalala zabawa trwa...
Teraz tak to widzę, w rundzie wiosennej wygrywamy wszystkie mecze i utrzymujemy się w lidze a w przyszłym sezonie wymarzony MISTRZ!!!
U lalala.... zabawa trwa!!!
30 listopada 2024, 21:50 / sobota
A kto miałby przyjść, Fabio Capello? Nie na co skreślać gościa, który prowadził niezłe drużyny. Bez wzmocnień i tak nic nie wskóra. Od Szkota, co można oczekiwać, to to na pewno, że mają walczyć do 90 min gryząc trawę i nie odpuszczając do końca. A nie oddawać pole po 70 min i tracić rezon. Sytuacja jeszcze jest do odratowanie, ale kluczowe będą wzmocnienia, zwłaszcza w linii obrony.
30 listopada 2024, 21:54 / sobota
Gdyby Graba dostał wzmocnienia to dałby rade spokojnie
30 listopada 2024, 22:30 / sobota
Castorp
Tu nie chodzi o automatyczne skreślanie gościa
Ale , to tylko moje skromne zdanie
Jak sam napisałeś chodzi o oddawanie pola od 70 minuty w każdym meczu
Sadzę że to przygotowanie fizyczne w głównej mierze to nie oddawnie pola ale po prostu fizyka i motoryczność za którą odpowiada nowy sztab szkoleniowy który został zatrudniony kosztem ludzi zwolnionych po awansie Przypomne ze motrycznie grając w 10 przez większosc meczu derbowego potrafili to wygrać
Mówisz o wzmocnieniach zwłaszcza w lini obrony....ok
Ale chyba każdy oczekiwał takich po awansie a na które pieniążkow brakowało i brakuje
Teraz to trochę dyskusja nad mlekiem które się rozlało
Nie gniewaj się Chodzi nam przecież o to samo , ale osobiście ...nie chciałbym skreslać goscia choc to nie Capello , ale nie widzę tego Układanka zgadza mi się a jak się pomylę pierwszy odszczekam
30 listopada 2024, 22:36 / sobota
Ale pierdolenie teraz że kluczowe będą wzmocnienia. Grabowski musiał grać bez wzmocnień.
Tak ten Angol to będzie słup Blackwella i spierdoli nas koncertowo z ligi. 60na karku i tylko jeden zespół prowadził jako pierwszy trener. Na pewno wybitny jest i nie będzie musiał przyjeżdżać na mecze bo umie pracować zdalnie jak jego koledzy od przygotowania fizycznego. Oczywiście znany na Wyspach społecznik o wielkim sercu więc nie trzeba mu płacić co na pewno jest kluczowe dla Urfera...
30 listopada 2024, 22:39 / sobota
Gdyby ktokolwiek dostał wzmocnienie, to by spokojnie dał radę. Potrzebny jest ktoś, kto da radę bez wzmocnień lub z małymi wzmocnieniami, czyli da radę zrobić coś z niczego. Z konstelacją gwiazd z Realu to i każdy głupi zrobi wynik. Tu mając słabe jakościowo i ilościowo zasoby, małą grupę piłkarzy z mikro umiejętnościami i bez doświadczenia trzeba wycisnąć maksimum. Cześć rywali to takie same słabe stworzenia i nie stawiają zbyt wysoko poprzeczki przynajmniej nie na tyle wysoko , by taka misja była impossible. Takie zadanie powiodło się rok temu, ale juz w tym roku stare recepty nie zdały egzaminu.
30 listopada 2024, 22:50 / sobota
Ci najwięcej się martwią, że mu trzeba płacić, którzy z nie swojej kiesy mu płacą. Dzięki za taką troskę. I dobrze, że ma 60 lat, nie dwadzieścia parę, że z niejednego pieca chleb jadł. Potrzeba trenera doświadczonego jak kiedyś takim był Muniz czy Janas. Nie takiego ładnego, uśmiechniętego, ładnie gadającego, nowoczesnego, przyszłościowego który jest super i generalnie pod każdym względem pyszny cymes, tylko wyników niestety nie ma. Taki jeden minusik, szkopułek. Szkot to może być kot , co myszy będzie łapał. Dostał zadanie utrzymania Lechii i z tego trzeba będzie go rozliczać.
30 listopada 2024, 23:00 / sobota
Kto dałby radę bez wzmocnień ...osobiście nie wiem i nigdy się o tym nie dowiemy
Można gdybać
Graba ukręcił wynik ponad stan
A jeśli ten Szkot utrzyma Lechię to chciałbym Castorp Tobie postawic osobiście zajebistą Szkocką whisky
Rozliczymy kota
30 listopada 2024, 23:08 / sobota
Gorzej taktycznie niż dzisiaj to chyba i tak nie będzie
30 listopada 2024, 23:48 / sobota
nie utrzyma
1 grudnia 2024, 00:02 / niedziela
Utrzyma. Ci chłopacy, których krytykujemy słusznie i na których narzekamy zasadnie, potrafią jednak lepiej grać, co udowodnili rok temu. Jeśli dojdą wzmocnienia, wrócą kontuzjowani,to ogarnięty trener da radę to wszystko poustawiać, by działało. Jest cała runda do naprawienia sytuacji. Na pewno dadzą radę, choć będzie ciężko. Muszą zacząć wygrywać u siebie. To warunek konieczny.
1 grudnia 2024, 07:23 / niedziela
Czarna Studnia Rozpaczy
1 grudnia 2024, 10:54 / niedziela
Większego ogóra niż tego szkota to ze świecą szukać... Przypomnę, że reprezentacja ma kilku jak nie kilkunastu asystentów... Jeżeli koleś mający 60 na karku ciągle wraca do bycia asystentem świadczy o nim że jest wyjątkową miernotą.
1 grudnia 2024, 11:03 / niedziela
Ludzie, jesteśmy w połowie sezonu 6(7) punktów za bezpiecznym miejscem w jakiejś chujowej lidze z prezesem gołodupcem, długami i innymi problemami. Na jakiego trenera liczyliście? Z Grabowskim spadek był pewny, z Carverem jest bardzo prawdopodobny ale może wydarzy się jakiś cud.
1 grudnia 2024, 11:11 / niedziela
Jeszcze kilka miesięcy temu kibice byli gotowi pójść w ogień za ta drużyną a dziś nie mogą na nią patrzeć. Rozumiem że ten coach przywróci blask Lechii. No tak potrzeba cudu...widać u niektórych wielką niechęć do Grabowskiego więc dla nich każdy będzie dobry byle nie Graba...
1 grudnia 2024, 11:21 / niedziela
Świadczy to o mega naiwności, jeżeli ktoś myśli że ten szkot będzie w stanie cokolwiek z tym zespołem osiągnąć... Tu potrzeba magika a nie asystenta... Patrząc w same CV to porównując Grabę do tego przychlasta jest po prostu obrażaniem naszego byłego trenera. Koleś wygląda gorzej nawet niż poprzedni członek sztabu kadry ... Owen...
1 grudnia 2024, 11:22 / niedziela
Ja nie mam niechęci do Grabowskiego wręcz przeciwnie. Po prostu pracował w bardzo trudnych warunkach, zbyt trudnych jak się okazało. Razem ze Stokowcem i Kubickim to Panowie Trenerzy, którzy dali nam dużo radości i zapisali się w historii klubu. Niestety w tym sporcie nie ma sentymentów.
1 grudnia 2024, 12:52 / niedziela
Temat adekwatny. Nasz nowy trener w marcu będzie z kadrą Szkocji na barażach. Dom wariatów, Badia vol 2.
1 grudnia 2024, 18:06 / niedziela
6 pkt to dużo i mało jednocześnie do odrobienia, niemniej drużyna która traci najwięcej bramek w lidze niemal zawsze spada, ostatni raz Korona z tym statusem się utrzymała w 2017, ale to też przy innym systemie i podziale tabeli na dwie połówki. Do poprawienia generalnie wszystko, ale przy tak dziurawe obronie jak do tej pory to nie ma czego szukać w tej lidze.
1 grudnia 2024, 18:47 / niedziela
Curver i kUrfer to będzie super duet.
1 grudnia 2024, 20:28 / niedziela
Coraz bardziej rzygać się chce tym "projektem", jaki postanowił na naszej Lechijce testować gołodupiec.
Nie ma już biało zielonej tożsamości...
Nie ma wychowanków będących nadzieją na lepsze jutro...
Nie ma już prawie w ogóle Polaków w tej drużynie, z którymi moglibyśmy się utożsamiać...
Nie ma nawet już trenera, którego traktowaliśmy jak jednego z nas....
Nie ma sztabu szkoleniowego i fizjo, wśród których byli FACHOWCY znający się na rzeczy, a wśród nich (RD) nawet tacy, których można było traktować jak swoich, lechistów, z biało-zielonymi sercami...
Nie ma już rzecznika, co potrafił tak fajnie opakować to bagno, że momentami odbiorca czuł się, że to może jednak nie bagno, a całkiem smaczne lody, które tylko chwilowo się topią, ale jednak może zaraz okrzepną i będzie jeszcze słodko...
Za chwilę nie będzie już kierownika Patryka, też jednego z nas...
Czekać tylko, jak za chwilę zostaną wywaleni, albo sami zaczną odchodzić ostatni lechiści, co zostali na pokładzie tej tonącej szalupy...
W zamian mamy Ukraińców, Anglików, Szwedów, Francuza, Australijczyka, Bośniaka i Kosowianina, Kolumbijczyka, Słowaka....
Mamy angielskiego asystenta trenera w roli pierwszego trenera, a pierwszego trenera w roli dyrektora technicznego
Mamy p.o. rzecznika prasowego, chyba z jakiejś agencji PR....
Mieliśmy komunikaty prezesa o braku "jako takiej" opieki trenera nad drużyną..
Mamy juniorów, spośród których nikt nie jest brany pod uwagę do kadry pierwszego zespołu...
Mamy wynajmowane obiekty na Traugutta, Meissnera, w Sopocie i nie wiem gdzie tam jeszcze, zamiast zapowiadanej bazy treningowej...
I tak naprawdę mamy brak jakichkolwiek perspektyw.
Wierzę, że to się jeszcze kiedyś odrodzi... Ale to nie będzie za gołodupca już. I czuję, że to nie będzie odrodzenie, począwszy od 1 ligi nawet.
To jeszcze się odrodzi, ale to będzie dłuuuga droga znów. Ale wierzę.
Tymczasem w tym "projekcie" można gasić światło. Tu już nie ma co zbierać...
Ot, takie przemyślenia po tym weekndzie.
Dobrej nocy. Jeszcze przyjdą piękne dni chwały Wielkiej Lechii
1 grudnia 2024, 21:18 / niedziela
No tak. Intelektu mu nie odmawiam. Na jego miejscu też bym wyrzucił z klubu wszystkich dla których Lechia jest wartością emocjonalną, większą niż siano. Zadbałbym bym też o kilku klakierów którzy będą go bronić w necie.Robi jedno i drugie
1 grudnia 2024, 22:33 / niedziela
corney
Nic dodac , nic ująć
2 grudnia 2024, 12:50 / poniedziałek
Sieroty po Grabowskim próbują obrażać i deprecjonować trenera, który przychodzi ratować Lechię i jest gościem pracującym w sztabie szkoleniowym reprezentacji lepszej od polskiej, który pracował w wielu dobrych klubach angielskich (Leeds), ma doświadczenie i warsztat. Próbują jego CV porównać do CV Grabowskiego, który w karierze póki co może odnotować jeden sukces, a poza nim pracę w niższych ligach, przegrane baraże czy nieudany epizod trenerski w ekstraklasie.
2 grudnia 2024, 13:25 / poniedziałek
Tylko jeden szczegół Grabowski jest o 16 lat młodszy, nie miał więc jeszcze czasu wypracować zbyt wielu sukcesów.
2 grudnia 2024, 13:29 / poniedziałek
castorp...ja
sierota po panu trenerze Grabowskim na tą chwilę nie obraziłem i nikt tutaj tez słownie nie obraził nowego " trenera" Zaraz zakocham się w jego CV
Jesli juz jestes tak bardzo wrażliwy na temat obrażania to co ma powiedzieć ten grubas na prostej w naszej swiątyni który kiedyś Ciebie bardzo wkurwiał swoimi głosnymi okrzykami któremu chciałeś sprzedać laczka
2 grudnia 2024, 13:47 / poniedziałek
Różnica między asystentem dyrektora a dyrektorem asystującym jest istotna, jak uważał Dwight Schrute. John nie będzie więc żadnym asystentem,ale pierwszym trenerem.
2 grudnia 2024, 13:59 / poniedziałek
fakt Ta różnica jest bardzo istotna jak mawiał ten Dwight cos tam...jestem prostym człowiekiem
odnośnik
2 grudnia 2024, 14:11 / poniedziałek
Carver będzie asystentką Blackwella, czyli kierownictwo klubu chce odtworzyć zależności brytyjskie: manager + trener. Ma to sens, bo wreszcie urealni rzeczywistość klubową, tylko niech na konferencje prasowe wychodzi i tłumaczy się Kevin. Wygląda to na jego autorstwa projekt sportowy i niech on za to odpowiada. Carver niech zajeżdża panienki na treningach. Wiem, że kadra nasza jest szczupłą i istnieje ryzyko kontuzji, ale wg. mnie nie powinno to zmieniać sposobu szkolenia. Ja sam piąty krzyż dźwigam, a 3x w tygodniu gram po 90 minut i to jeszcze bez przerw... W ramach hobby, poza pracą, ale 10+ km mam z każdym razem. Oczekuję więc od profesjonalnych piłkarzy, którzy dostają grubą papę za wykonanie swoich obowiązków zaangażowania i zapierdalania przez pełen mecz.
Tyle co powyżej o aspektach sportowych, bo bez uzupełnienia kadr zawodników i sztabu nic z tego nie będzie miało sensu.
Wierzę, że się utrzymamy, a gołodupiec jakieś pieniądze w końcu znajdzie i zainwestuje w klub. Nie kurwa łaskawie klubowi pożyczy (jak to miał w zwyczaju kurwamandziara), tylko zainwestuje! Niech znajdzie po kieszeniach, pożyczy od kolegi czy inny chuj i właduje w klub, bo bez sianka nie ma granka..!
TLG!
2 grudnia 2024, 14:40 / poniedziałek
Castorp,
Coraz ciężej uwierzyć, że nie jesteś opłacanym trollem. Ma doświadczenie, autorytet ? Jaki autorytet ma 60 letni gościu co w całej karierze tylko sezon był pierwszym trenerem ? Przypomnę, że Roger jest też asystentem Probierza... Czyżby materiał na naszego trenera? Jak znajdę sprzątaczkę która pracowała w paru klubach premier league to też Ci zaimponuje jaka ona światowa ?
2 grudnia 2024, 15:01 / poniedziałek
I w tym cała nadzieja, że on musi stanąć na głowie, bo jak nie stanie, to może nie mieć na czym stawać, jak się jacyś rzekomi arabscy i rosyjscy "inwestorzy" rozczarują i wtopią swoje ciężko załatwione pieniądze. A i on sam nie chce wyjść na minus. Pokładam więc nadzieję mniejszą w tych rzekomych powiązaniach (co raczej wątpliwe) i większą w jego biznesowej chciwości (co niewątpliwie). Natomiast co do zawodników, gadanie, jak niektórzy znawcy fitnessu głosili owe rewelacje, że jakoby osiemnastolatków i dwudziestojednolatków, nie chorych przecież na POChP czy mukowiscydozę, w końcu profesjonalnych sportowców, atletów od dziecka trenujących, młodzieńców dorodnych i wychuchanych, nie trenujących przecież po amatorsku po szychcie w kopalni, że da się ich zatrenować tak, że raz w tygodniu nie są w stanie truchtać po boisko dłużej niż 70 min, należy do bajek ludowych odłożyć. Głowa u niech nie pracuje odpowiednio, nie wysyła odpowiednich sygnałów do nóg. I w tym jest cała filozofia, a nie w tym że ktoś bez ciężkiej pracy może być dobrym i robić postępy.
2 grudnia 2024, 15:15 / poniedziałek
Takiś mądry, załatw Capello, zapłać mu. Kto przyjdzie do slabaka z buraczanej polskiej ligii, no nie trener ze światowym nazwiskiem?
2 grudnia 2024, 15:24 / poniedziałek
Kurde... zmień leki kolego...
No gloryfikujesz poczynania złotoustego gołodupca... z tego Curvera to będzie taki strażak jak z Ciebie straszak z laczkiem.
Tu żaden trener i żaden psychiatra czy tam psycholog nie pomoże.. jak skład węgla i papy ma grać... a sztab jest wirtualny
2 grudnia 2024, 15:44 / poniedziałek
Po takiej serii wyników co miał Grabowski, a zwłaszcza biorąc pod uwagę okoliczności straty wielu punktów, to i tak bardzo długo utrzymywał się jako pierwszy trener. Urfer i Blackwell mieli tu pewnie na uwadze sympatię kibiców wobec Graby i jego zasługi w poprzednim sezonie. Natomiast jego zwolnienie było niestety nieuchronne, nigdzie na świecie trener przegrywający tyle meczów nie ma szans na utrzymanie się na stanowisku. Możemy się wkurzać na gołodupca i całą otoczkę, ale na jednym Grabowskim świat się nie kończy.
2 grudnia 2024, 15:50 / poniedziałek
Castorp … ja mam cały czas odczucie, że ty głęboko wierzysz w to, iż piłkarze co wywalczyli awans bez problemu pod wodzą nowego trenera z cudnym doświadczeniem utrzymają ekstraklasę w Gdańsku. Ten skład z tą obroną już w 1 lidze robił takie babole że szok. A obecnie jak tyczki stoją i dają się objeżdżać każdej doświadczonej drużynie. Z gowna się nie ukręci bata. Skład ok ale na niższe ligi. Właściciel jest zwykłym golodupcem , choć istnieje prawdopodobieństwo że Adaś ma słupa w zarządzie. Sorry ale jeżeli nie znajdzie się normalny właściciel z pasją i zapleczem finansowym to obecnie jesteśmy spisani na spadek i Bóg jeden wie co dalej. Chętnie odszczekam
2 grudnia 2024, 16:04 / poniedziałek
Doucz się, jak nie rozumiesz znaczenia słowa gloryfikować.
Jasne że wierzę w utrzymanie. Potrzebna kilku wzmocnień: 2 porządnych obrońców i napastnik do rywalizacji z Bobckiem i Vinniukiem. Skład jest słaby, ale jak dojdą wzmocnienia, rekonwalescenci wrócą, a pozostali zaczną grać na miarę swoich możliwości jak rok temu (Chłań,Kapic, Żelisko) to nie będzie źle. Rywale do utrzymania to slabaki i są przez Lechię do pokonania i do wyprzedzenia w tabeli. Grają nie tak jak w poprzednim sezonie (jak z Wisłą na wyjeździe), ale o wiele gorzej. Z taką grą jak teraz bylby problem i w lidze, ba grali na poziomie drugoligowca, co pokazał PP. Trzeba wzmocnić skład, odbudować formę,a trener musi przywrócić wiarę. Ii połowa w Katowicach pokazała, że nie są aż tacy slabi, na nawet i Sezonienko może stworzyć sytuacje. Więc owszem, jestem dobrem myśli i nie przyjmuję spadku do wiadomości, nie biorę w rachubę. Udało się szczęśliwie powrócić do ekstraklasy, spieprzenie tego byłoby nie do wybaczenia.
2 grudnia 2024, 16:25 / poniedziałek
Przecież to nie ma większego znaczenia jaki trener by tu przyszedł, bo i tak wszystkim nadal będzie zarządzał Blackwell, co zresztą widać po tym że zatrudnili jego kumpla, a więc kogoś kto będzie posłusznie wykonywał polecenia i dodatkowo nie będzie mówił o wzmocnieniach czy tego typu rzeczach. A dodatkowo i tak mu raczej nie będzie zależeć skoro będzie kontynuował pracę w sztabie Szkocji i w marcu w przerwie go nawet w Gdańsku nie będzie.
Do tego nie ma co liczyć na Chłania, bo przecież w styczniu go Urfer wrzuci do klubu kokosa (casus Kuciaka/Fernandeza) razem z Piłą albo ich sprzeda, więc priorytetem powinien być dobry skrzydłowy albo dwóch i dwóch prawych obrońców, a potem doświadczony stoper, kolejny napastnik to jest dopiero z ósma pozycja na liście potrzeb, chyba że sprzedadzą Wjunnyka, w co wątpię.
A w drugiej połowie w Katowicach pokazali "że potrafią grać" bo przegrywali po pierwszej połowie już 0:2 więc nie mieli nic do stracenia, jak to zwykle ostatnio bywa.
A pierwsza połowa to był totalnie beznadziejny pokaz braku jakiejkolwiek taktyki, bo ciężki nazwać nieudaną lagę za lagą od obrońców planem na mecz.
I obawiam się że taka gra będzie dalej Lechii towarzyszyć, skoro Kevin nadal będzie tym wszystkim sterował. I już w sobotę mamy się okazję przekonać.
2 grudnia 2024, 18:02 / poniedziałek
Castorp na początku traktowałem twoje wypowiedzi jak takie naiwne życzenia. Z czasem coraz bardziej są wkurwiające. Bo ty mówisz co innego, a co innego dzieje się w klubie. Naprawdę zaczynam wierzyć, że jesteś opłacany przez gołodupca, żeby mu poprawiać wizerunek. No wszystko co piszesz to taka typowa propaganda. Mówisz, że przyszedł trener zajebisty, a cv tego kogoś mówi zupełnie ci innego. Mówisz, że trenował w klasowych klubach. Tak, tylko sprawdź z jakim skutkiem. Twierdzisz, że zawodnicy znów zaczną grać zajebiście, a jak do tej pory to wszystkie drużyny robią z nich pośmiewisko, bo są pośmiewiskiem. Jedyne z czym się z tobą zgadzam, to to, że Graba nie miał jaj. Rozjebali mu sztab, on mówił, że z nim uzgodniono, posprzedawali mu najlepszych jak dzisiaj widać zawodników : Sypek, Zjawiński,Biegański, Fernandez To się nawet nie zająknął w ich obronie. Tak bardzo mu zależało na tej posadzie. Teraz jemu podziękowali w angielskim stylu czyli Wypierdalaj. No dostał na co moim zdaniem zasłużył. A po za tym to się z tobą kompletnie w niczym nie zgadzam. Bo według mnie pierdolisz takie pierdoły, że się czytać nie da. Bez urazy, ale takie mam odczucia. I nie będę odszczekiwał, jak tu już paru kolegów napisało i ja też. Tylko ty obiecaj, że odszczekasz jak jednak polecimy. A polecimy bo nawet gdyby przyszły wzmocnienia to do bezpiecznego miejsca mamy już 6 punktów straty. Więc tyle ci chciałem napisać. Ja na Lechię jeżdżę od 1975 roku. Więc też przeżyłem trochę i widziałem trochę i tak mi się zdaje, że trochę znam realia polskiej piłki. Oczywiście czysto amatorsko. I NIE WIDZĘ SZANS NA UTRZYMANIE. Bo przeciwnicy nie bardzo chcą spadać. A na twoje pocieszenie dodam, że ze Śląskiem też wjebiemy. Bo u nas nie ma zawodników, trenera, zarządu, sztabu, ani nic. Więc przestań pisać głupoty.
2 grudnia 2024, 19:04 / poniedziałek
Ze Zjawińskim można polemizować, bo może byłby dobry, ale tylko z racji tego że Bobcek jest kontuzjowany, a wiadomo że każdy byłby lepszy niż Sezonienko.
Ale Biegański wcale by nie pomógł w tej sytuacji. Już w I lidze grał słabo, bardzo wątpię że w Ekstraklasie by nagle odpalił. Zesztą w Turcji też nie robi kariery
2 grudnia 2024, 20:21 / poniedziałek
A jak nazwać twoje wypociny jak nie sianie defetyzmu.Z takim podejściem to się można od razu do trumny położyć. Nie czytasz, jak wielu, ze zrozumieniem i nadinterpretujesz albo przypisujesz mi twierdzenia, których nigdy nie wyraziłem. Gdzie i kiedy napisałem, że Urfer jest super,a sytuacja w klubie pod jego rządami jest ok. Jego decyzje po awansie to szereg katastrofalnych błędów: od zatrudnienia piłkarzy w rodzaju Planny, braku prawdziwych wzmocnień obrony doświadczonymi zawodnikami, braku konkurenta dla Bobcka, wymuszeniu zmian w sztabie i zdecydowanie za długim trzymaniu Grabowskiego na ławie. Można wymienić całą litanię jego pomyłek, nietrafionych decyzji, szkodliwych działań. Okazać się może, nie da się tego wykluczyć, że i na końcu również Carver będzie jego gigapomyłką. Ale na dziś jest on jakąś iskierką nadziei na zmianę, więc nie ma sensu i powodów,by go deprecjonować. Może klakierzy Grabowskiego byli przez kogoś opłacani, bo jak wyjaśnić popieranie kogoś, kto ma swój niemały udział w tym gdzie dziś Lechia jest. Ja nie mam żadnych sentymentów wobec kogokolwiek poza Lechią.Mam gdzieś Urfera, ale wiem, że na teraz jego się nie zmieni i trzeba z tym żyć jak z hemoroidami. Gdyby Urfer, nie zważając na funklub Granowskiego, odesłał uśmiechniętego trenera do Rzeszowa po meczu w Mielcu (to już był najwyższy czas),to dziś już mielibyśmy szansę sprawdzić, co wart jest Carver na lawce i czy z tej mąki chleb będzie czy nie. A tak,to znów niewiadoma i ryzyko, a dopiero wiosną okaże się co to za ptak, czy to kot czy wydra, czy coś na ksztalt świdra. Oby tylko nie był konformistą i potakiwaczem i oby potrafił wyegzekwować wzmocnienia zimą, bo liczę, że nie będzie chciał firmować swoim nazwiskiem popeliny. Może załatwi kilku solidnych, zadziornych i twardych Szkotów na obronę,co teraz na ławie niezadowoleni siedzą w szkockiej ekstraklasie. Poprzeczka nie jest za wysoko zawieszona. Znajomości ma. To co ty piszesz,to biadolenie i ludowe mądrości mądro-głupie na przypodobania się mainstreamowej linii. Sytuacja jaka jest, jest nieciekawa. Ciężko będzie się utrzymać. Ale gów.. prawda, że to już teraz niemożliwe. Więcej można będzie dopiero powiedzieć wiosną, wtedy ujrzymy prawdę i wtedy okażę się koń jaki jest. Jak nie będzie sensownych wzmocnień zimą, to będzie znaczyło, że Urfer oddaje walkowera i roluje interes. Póki co kram jest jeszcze rozstawiony i nie ma co przedwcześnie ronić krokodylich łez.Na razie jest mgła, spod której wydobywa się smrodek, ale to jeszcze nie jest trupi odór, by już teraz trumnę obstalowywać, o żałobie zamyśliwać, intonować żałobne pienia. Piszesz, że drużyny robią z nas pośmiewisko, a tak, owszem robią, bo piłkarze są pod formą. A kto ich trenował i przygotowywał do sezonu? Ci sami zawodnicy kilka miesięcy temu robili pośmiewisko z Wisły w Krakowie. Potrafili kiedyś,a teraz zaniemogli, ot ciekawostka jaka. Dziś są po prostu źle przygotowani do sezonu pod każdym względem, a głównie mentalnym. I po to jest też nowy trener,by dał nowy impuls, wskazał skuteczne rozwiązania, a nie powielał co mecz przegrywowych taktyk i schematów.
2 grudnia 2024, 22:00 / poniedziałek
Wiesz, mam wrażenie, że w poprzednim sezonie trenerem był Grabowski i jego ludzie, w tym Kevin i jego ludzie. Za poprzedni sezon odpowiadał Grabowski za ten i te fatalne przygotowania Anglik, więc wychodzi na to że Szwajcar nie zwolnił kogo trzeba, a wręcz wzmocnił partacza?
I tak to wina Grabowskiego, że pozwolił sobie wejść na głowę i robić za marionetkę przynajmniej w części, wszystko w klubie jest jak parodia klubu, a ten "najlepszy trener w Anglii" co ma w wieku 59 lat 50 meczy jako pierwszy trener w tym trzy wygrane to już brakuje słów, gaszenie pożaru benzyną. Zobaczymy, ale na moje im szybciej to towarzystwo szwajcarsko-angielskie stąd zniknie tym lepiej, nic dobrego przy nich nas nie czeka
2 grudnia 2024, 22:22 / poniedziałek
Ktokolwiek wierzy że Carver będzie miał wpływ na cokolwiek? Przecież to oczywiste, że ściągnęli kumpla Blackwella żeby ten mógł nadal wszystkim sterować, co może chociaż potwierdzać fakt że nadal będzie pracował jako asystent w reprezentacji. On tu tylko przyszedł to swoją twarzą reklamować, a i pewnie po znajomości nie trzeba mu będzie płacić albo jakąś symboliczną kwotę. Tylko teraz Urfer i Kevin mają kogoś, kto nie będzie się wtryniał w sposoby szkolenia ani płakał o transfery, tylko posłusznie wykonywał polecenia. Czyli pokrótce nic się nie zmieni, okazja do przekonania się już w sobotę, a może i na farcie wygrają z przeciwnikiem który (jeszcze) jest gorszy od nich.