Lechia - Górnik Z, nd. 09.03 14.45
strona 1/1
8 marca 2025, 18:27 / sobota
Krótko.
2-0.
Bławat i Kaniszewski.
8 marca 2025, 18:41 / sobota
Byłem bardziej optymistycznie w ciągu tygodnia, ale ten entuzjazm uleciał w piątek jak się dowiedziałem że na bramce ma stać Sarnawski a murawa ma być w słabym stanie
8 marca 2025, 23:55 / sobota
Wygramy i opuszczamy strefę spadkową … sportowo pewnie sie utrzymamy, ale co z tego skoro golodupiec na durmusa kasy nie znajdzie jak i na inne opłaty i licencja nie do zdobycia. Co nie zmienia faktu że wygramy
9 marca 2025, 00:10 / niedziela
Wygramy 3:1. Tyle w temacie. Bramki jak zawsze Zdzichu Puszkarz jedna i Jurek Kruszczyński 2. TLG
9 marca 2025, 06:49 / niedziela
Wygrana daje 14 miejsce, jest o co grać i psychologicznie też lepiej może być...
9 marca 2025, 06:53 / niedziela
Zakładając oczywiście, że wcześniej Zagłębie straci punkty :-)
9 marca 2025, 09:32 / niedziela
Górnik nam leży! Sportowo tam nie ma żadnych aspiracji. A my zavzynamy grać fajny futbol z przodu! Mój typ! Lechia wygra obie połowy! Dowieziemy 2:0
9 marca 2025, 10:26 / niedziela
5:1 i Buzała show
9 marca 2025, 11:01 / niedziela
Oj Górnik Górnik Co z Tobą będzie...gdy nasza Lechia bramkę zdobedzie
9 marca 2025, 11:48 / niedziela
Wyczuwa się duży optymizm przed tym meczem. Możliwe że to nagły przypływ wiosny tak ludzi nastraja. Osobiście po ostatnim meczu w Gdańsku z Puszczą jestem bardzo sceptycznie nastawiony do dzisiejszego meczu. Jednak na przekór złym przeczuciom, zgodnie z naszym hymnem, wierzę że wygramy.
9 marca 2025, 13:56 / niedziela
Łatwo nie będzie po dwóch wtopionych meczach, przegranych na własne życzenie.
Nasz zespół będzie musiał udowodnić swoją prawdziwą wartość odważną walką od samego początku, rozważnym graniem z tyłu i wykazać się umiejętnościami na połowie rywala. Umiejętności i potencjał są w drużynie, teraz trzeba to pokazać na murawie!
Nec temere, nec timide!
TLG!!!
9 marca 2025, 14:07 / niedziela
Carenko na skrzydle!?!? Czarno to widzę.
9 marca 2025, 14:16 / niedziela
A kto byłby lepszy? Sezonienko?
Carenko już grał na skrzydle w meczu z Lechem i wyglądał całkiem nieźle
9 marca 2025, 14:19 / niedziela
A w ogóle to bardziej obawiałbym się Sarnawskiego na bramce
9 marca 2025, 15:06 / niedziela
Murawa w tym meczu ewidentnie nam nie pomaga.
Jazda Panowie ! Po 3 pkt !
9 marca 2025, 16:06 / niedziela
Krótko. Lechia spada
9 marca 2025, 16:09 / niedziela
Ekstraklasa - piękna sprawa!
Pierwsza liga - też ciekawa.
9 marca 2025, 16:30 / niedziela
Witam wszystkich
Tak krótko i na temat w końcówce meczu.
Wielki projekt Urfera właśnie legł w gruzach...
9 marca 2025, 16:44 / niedziela
Niestety chyba z nikim już w tej lidze nie wygramy., Górnik był przesłaby a i tak strzelił nam dwie bramki. Nasi rezerwowi to kpina i gdy Carver robi zmiany wiadomo, że nic na lepsze nie ma prawa się zmienić. Przegraną z Puszczą oraz tą dzisiejszą lądujemy jedną nogą w pierwszej lidze, smutne ale prawdziwe.
9 marca 2025, 16:48 / niedziela
Prosta piłka, wymiana dwóch podań, wycofanie na strzał i górnik jedzie z 3 pkt.. tu cyrkuja, chcą wejść do bramki, kiedy mają okazję do podania to kiwają, kiedy trzeba wrzucić z wolnego w ostatniej akcji meczu na aferę znowu jakieś wynalazki…. Z resztą jak gonimy wynik sezonienka o głogowskim to już o czym tu marzyc…
9 marca 2025, 16:57 / niedziela
Bardzo szkoda kolejnego trzeciego meczu, przegranego frajersko. Natomiast za wcześnie na rzucanie ręcznika.
9 marca 2025, 17:09 / niedziela
wkurwia to już. ile można? kolejny bajerant w klubie. dzis poszedlem na mecz z dziecmi i taki prezent dostaly XD to już lepiej isc na b-klase
9 marca 2025, 17:11 / niedziela
Edwin bez urazy, ale już chyba nie za wcześnie. Napiszę tak. Nie mamy kompletnie obrony. KOMPLETNIE. Pomoc to jakaś powiedział bym parodia z pojebem Meną na czele. Napastnicy to jakaś parodia piłkarzy. Oni nawet gdyby stanęli przed pustą bramką to by nie strzelili. Ja już na to patrzeć nie mogę. To co tam się odpieprza na tym boisku to kryminał. Wiem już (zresztą wiem to od początku sezonu), że ta drużyna to kompletne nieporozumienie. W jakiejś poukładanej drużynie, to może trzech by miało szanse na grę. Reszta to poziom 2 i 3 ligi. I na koniec URFER WYPIERDALAJ.
9 marca 2025, 17:22 / niedziela
To że spadniemy nawet nie zależy od wyniku sportowego. Dużo osób podjarało się po początkowych wygranych trenera. Ale brak ławki , pieniędzy na wszystko to już było niepokojące. Na wieraucha kasy nie było a co dopiero 2 bańki na durmusa. Z transzy z canal plus zapłaci komornik kilku podmiotom i nawet na wypłaty nie będzie. Leżymy.
9 marca 2025, 17:30 / niedziela
Przepraszam Was ale ja nie mam w swojej naturze by się poddawać. Nie i chuj. Ja w tych małolatów wbrew wszystkiemu wierzę! Dawać! Dacie rade! To są trzy punktu by wyjśc ze strefy spadku! Mnóstwo gówna się na Was teraz wyleje teraz więc zapamiętajcie ten wpis. Dacie radę!
9 marca 2025, 17:39 / niedziela
Kolejny raz na plus.... Transparent. Pierwsza połowa przyzwoita, a po przerwie prąd odcięło, żal było patrzeć jak Neugebauer 'zasuwał' za akcją przy pierwszej bramce górnika. Przypomnijmy sobie jebanie Graby za niezrozumiałe zmiany... Niech grono wielbicieli wiecznego asystenta wytłumaczy mi dzisiejsze zmiany, nagle tłumaczenie, że ławki nie mamy to kogo miał wsadzić ? Jakoś to na jesień nie przechodziło...
9 marca 2025, 17:45 / niedziela
#edwinsopot - z całym szacunkiem do Ciebie. Ja też wierzę w tych młodych aczkolwiek perspektywicznych zawodników. Jest w nich potencjał, wola gry i pokazania swoich umiejętności na boisku. Wcześniej wierzyłem że nie spadniemy... do końca wierzyłem...
Ale ryba psuje się od głowy...
9 marca 2025, 18:17 / niedziela
Po pierwszej dobrej połowie gdzie powinniśmy prowadzić nawet 3:0 bo nasza dominacja była wyraźna liczyłem na kontynuację. Co się stało w drugiej połowie? Ano wystarczyła jedna głupia strata i potem już się posypało...tez podzielam opinię Edwina, ze trzeba walczyć do końca ale jak będziemy tak chętnie dalej dawać prezenty to raczej ciężko będzie...
9 marca 2025, 18:38 / niedziela
Pisałem w 1 lidze, że Nojgi to jest Pietrowski 2.0! Strasznie mnie irytuje taka bierna postawa, cień na boisku. Durna strata Nojgiego zmusiła Olssona do złapania żółtej kartki. Przy golu podolskiego nojgi najpierw nie przeciął podania a potem "prawie"gonił żeby nie przeszkodzić w dośrodkowaniu. Przy słupku podolskiego analogicznie. Czemu nie zagra Kangur za niego... druga sprawa Mena! Za to ile dał nam radości w 1 lidze wybudowałbym mu pomnik ale teraz co raz bardziej jestem poirytowany tym jak sie zachowuje na boisku! Jest egoistą! Jeźdzcem bez głowy był zawsze ale teraz non stop rozkłada ręce, ma pretensje do kolegów z drużyny a sam knoci na potęgę! Nie rozumiem dlaczego strzelal karnego skoro był Bobcek na boisku. Wszystkie jego karne byly strzelane w ten sam sposób i wykonywane fatalnie, szczęśliwie wpadały po bramkarzu do sieci. Musiało sie to tak skończyć. Widoczny brak Kahana rzecz jasna, gorsza dyspozycja Piły dzis, rzecz niespodziewana. Plana jak to plana raz kryje a raz calkiem odpuszcza o ile nie jest spozniony. Jestem rozczarowany tym wynikiem bo naprawde górnik czekal na rozstrzelanie i wcale sie nie kwapił zeby ten mecz wygrać..ale z naszą obroną to myślę, ze nawet rywale sa zdziwieni jak niewiele muszą zrobić i ile maja miejsca pod naszą bramką
9 marca 2025, 18:42 / niedziela
Szkoda...zwłaszcza takich meczów przy których już były przypisywane punkty
Puszcza , dziś Górnik ....w chuj żal
Niby nie wygląda to źle , ale finalnie zero
Margines błędów , pecha kurczy się
Będzie dobrze
Tylko czy serce Biało - Zielone wystarczy?
Mówię o moim sercu Ono wierzy
9 marca 2025, 19:17 / niedziela
Niepotrzebne były zapewnienia przed meczem, że Górnik to średniak ligowy. Wcale nie średniak. To bardzo dobrze poukładana drużyna z klasowymi piłkarzami na każdej pozycji i ogarniętym trenerem.
W każdej trudniejszej sytuacji sprytnie faulowali - bez wjeżdżania w nogi, lecz po prostu popychając, za co czasem wcale nie było gwizdka.
Znakomicie stali w obronie - niemal zawsze w kilku przeciw jednemu naszemu piłkarzowi. Praktycznie każde podanie albo przecięte, albo dziubnięte tak, że robiło się bezużyteczne. Każdy strzał zablokowany.
Obrona karnego była majstersztykiem. Ich bramkarz celowo stał bliżej lewego słupka, gdy Mena ustawiał piłkę. Wyglądało, że cała prawa strona bramki jest odsłonięta, albo bramkarz się źle ustawił. Ale gdy Mena zaczął biec do piłki, bramkarz jednocześnie zaczął biec w kierunku prawej strony bramki i z łatwością złapał strzał, którego się tam właśnie spodziewał. Jakby nasz dzięcioł strzelił mocno przy prawym słupku, to tamten by nie dobiegł i tak - ale dzięcioł się dał nabrać jak dziecko, strzelił lekko tam, gdzie mu się zdawało, że jest pusta bramka, bo przecież była, gdy ustawiał piłkę do karnego. MISTRZOSTWO, Panowie. Tym się różni klasowy zawodnik Ekstraklasy od przypadkowego kopacza.
No i bramki, jakie nam strzelili - wszystko na totalnym eziku. Podejście pod linię końcową jak w masło, wycofanie, strzał i po temacie. Dla nas rzecz nieosiągalna. Jeden jedyny raz mieli w tym meczu pecha, gdy strzelili w słupek zamiast na 1:3.
Kolejny przykład odróżnienia klasowego zawodnika Ekstraklasy od przypadkowego kopacza. Pierwsza połowa, Piła wyprowadza kontrę. Idzie znakomicie. Przed nim Mena ściąga za sobą obrońcę i nagle Dominik ma przed sobą zupełnie wolny środek - co jednak robi? Zamiast wchodzić do końca to wali sprzed pola karnego dwa metry obok lewego słupka. Piłkarz klasowy by wszedł do końca i strzelił na 1:0.
Nawet kibiców mieli fajnych, siedziałem blisko i przez cały mecz nie było ani jednego bluzgu w naszą stronę.
Lechia nie grała źle. Fajnie czasem krążyła piłka, ale jak już mówiłem, wszystkie wejścia w pole karne i dośrodkowania były na głowę przeciwnika lub łatwe do wybicia - a może łatwe ze względu na klasę obrony Górnika. Nie myślałem, że to kiedyś powiem, ale - znakomity Sezonienko, te kilka rajdów, gdzie na niewielkiej przestrzeni wyprzedzał przeciwnika o metry były super, szkoda, że dośrodkowania znowu tylko na ścianę. Bardzo dobry Kapić. Dobry Tarasenko. Bobcek robiący wiele szumu. Bardzo mi się podobał zmiennik Głogowski, to jest materiał na świetnego piłkarza - ale cóż, też miał szansę kopnąć na 2:2, to przestrzelił.
Ale to wszystko jest za mało na Ekstraklasę. Trzeba tu mieć obronę, a nie jakąś żenadę, która zostawia otwarte całe skrzydła, bo np. szanowny pan Mena nie raczył wrócić i przeciwnik strzela jak chce.
Pewnie się utrzymamy jakimś cudem, jeśli złapiemy znowu farciarską serię, ale nawet jeśli nie, to z tym składem jesteśmy za silni na 1 ligę a za słabi na Ek.
9 marca 2025, 19:21 / niedziela
Nie wiem czy ten fragment z Głogowskim to jakiś sarkazm, ale kompletnie się z tym nie zgadzam. W rundzie wiosennej to póki co moim zdaniem najgorszy zawodnik, mimo że zagrał tylko niecałe 60 minut.
A no i Chłań w swojej kiepskiej formie nie zagrałby lepiej od Carenki na skrzydle. Co najwyżej byłby lepszym zmiennikiem z ławki.
Co do d'Arrigo, bo ktoś wspomniał... to już drugi mecz z rzędu gdzie wchodzi i jest kompletnie niewidoczny. Nie przypominam sobie kompletnie jakichkolwiek jego zagrań, żadnych, zero.
Jedyne moje pytanie w takiej sytuacji to jak musi na treningach słabo Wendt wyglądać, że nie dostaje w ogóle minut?
9 marca 2025, 19:25 / niedziela
Musiałem ochłonąć po meczu bo mnie roztrząsało - w sumie nie po raz pierwszy.
Generalnie to robi się już nieciekawie , przegrany kolejny wydaje się łatwy mecz. Wójtowicz niech już zostanie na tej lewej obronie, co do kolegi pozycję wyżej to bardzo słabo zastąpił Khlana. Nasza gra zaczyna irytować , brakuje nam szczęścia w wielu sytuacjach. 3 raz z rzędu mieliśmy szansę wyjść ze strefy spadkowej i nie potrafimy tego wykorzystać, zaczynam mieć spore obawy, że na koniec sezonu może nam tych pkt zabraknąć aby utrzymać się w lidze. Całkowicie nie przemawia do mnie gadka, że gra jest lepsza niż wyniki i z taką postawą powinniśmy się utrzymać, o nie ! Drodzy Panowie :) na tym etapie sezonu to lepiej odnieść zwycięstwo po bardzo słabej grze niż odwrotnie. Na koniec kilka słów o Panu Neugebauerze, gra ostatnio bardzo słabo, jakby na alibi, zero kreatywności - wręcz znika i wtapia się w czeluści meczu stając się niewidocznym. Czy ktoś jest poinformowany co z Żelizlo ? Absencja miała trwać 2 miesiące więc w sumie to już czas by wracać do gry. Odnoszę wrażenie, że ostatnimi czasy rekonwalescencje w naszym klubie zawsze trwają dłużej niż pierwotnie zakładano.
Biało zielone pozdrowienia, możemy cierpieć do końca sezonu byle z happy endem.
9 marca 2025, 19:27 / niedziela
Panowie piłkarze będzie tyj kupy lecieć jeszcze więcej. Jest tam Was 12-13 do grania, Carver nic lepszy od Graby, los Lechii w Waszych głowach, w nogach potem, bo jesli mentalnie dzwigniecie to utrzymamie to formalność.
9 marca 2025, 19:43 / niedziela
Bardzo proszę niech to ktoś przetłumaczy Menie. Jesteś chłopie kozakiem bijesz potencjałem 99% ligi na głowę, ale dziś na Twoich barkach jest los Lechii, pokaż że potrafisz grać dla klubu, miasta i drużyny! Sam na tym zyskasz najmocniej.
9 marca 2025, 20:10 / niedziela
Menie można by coś wytłumaczyć gdyby miał cały mózg. Ale ma tylko pół...z wywiadu z trenerem wynika, że po meczu w szatni było gorąco...ale tak to jest jak nie ma wartościowych zmienników i konkurencji na danej pozycji. Mena po tym karnym był już do zmiany ale nawet jak gra słabo to i tak jest najlepszy na swojej pozycji. I to jest nasza największa bolączka. Zawodnik może zapierdalać kolejne mecze jak np Planna a i tak wyjdzie w następnym meczu bo inni są jeszcze słabsi...
9 marca 2025, 20:15 / niedziela
D.g mega kumaty chłop jesteś, gramy kartami jakie mamy…
9 marca 2025, 21:00 / niedziela
Taka jest piłka. Mamy piłkarzy, którzy mogą nieźle grać, ale zespół nie jest w pełni kompletny. Mamy kilka luk, szczególnie w obronie i jak zabraknie pełnego zaangażowania całego zespołu w grze obronnej, to sypią się nam tyły. W pierwszej połowie przy grze na full Górnik nie miał wiele do powiedzenia. Jednak za to zaangażowanie przyszło potem zapłacić.
Dlaczego trener miałby być teraz zły? Dlatego, że nie ma takich zmienników, których potrzebuje?
Podoba mi się ten zespół, bo walczy, na ile sił starcza. Słabszych ogniw nie ma jednak kim podmienić. Nikt nam już nie przyjdzie z pomocą. O tym na forum było już pisane wiele razy.
Ale gra cała drużyna, której życzę zdrowia i elixiru Oberlixa. Pozostaniemy nadal w grze, o ile wybiegamy zwycięstwa.
9 marca 2025, 21:46 / niedziela
Zobaczymy z Radomiakiem... już środek defensywy będzie wyjątkowy, pewnie Pllana i Chindris. W zasadzie nie ma alternatyw... chyba, że Wjunnyka ustawić na stoperze?
Wróci Chłań. Może jednak Głogowski powinien dostawać więcej minut?
I tak nie ma kim sensownym rotować.
Ale przecież jeszcze nie wszystko stracone.
Korona trochę odskoczyła, ale realnie 7 drużyn zagrożonych jest spadkiem.
Zobaczymy.
Tylko Lechia!
9 marca 2025, 23:20 / niedziela
Jak w lutym wchodził stoper, to był to zazwyczaj Gueho, więc ja się raczej bym jego spodziewał.
A Głogowski to moim zdaniem nie powinien dostawać praktycznie w ogóle minut, może kilka przy dobrym wyniku. To już wolę Sezonienkę, przynajmniej dzisiaj wyjątkowo nie był tragiczny i zrobił ze dwie akcje
10 marca 2025, 07:48 / poniedziałek
W rozmowach przedmeczowych przy piwku przewijał się wątek wyników naszych rywali do utrzymania.Stal,Puszcza, Zagłębie no i Widzew-wszyscy jak jeden mąż zagrali dla nas.Wystarczyło tego nie spartolić i wygrać...
Po ostatnim gwizdku część kibiców zdała sobie sprawę ile ważył niestrzelony przez Mene karny.
Grają ładnie dla oka,ciekawie,kombinacyjnie-ale podejmują pod bramka nagminnie złe decyzje.Za wrażenia artystyczne pkt nie dostaniemy a choćby jeden punkt ugrany wczoraj byłby na wagę złota.Nad tzw.polskimi UTALENTOWNYMI młodzieżowcami pastwić się nie będe(i wcale nie chodzi tutaj o Sezona,który w mojej opinii zagrał wczoraj przyzwoite zawody).
No cóż -walczymy dalej.Nadal jeden wygrany mecz może zmienić naszą sytuację.My wierzymy.