Gdańsk: wtorek, 9 czerwca 2026

BKS Lechia Gdańsk - Jagiellonia Białystok,29.03 sobota 17:30

strona 3/3

30 marca 2025, 21:44 / niedziela
Zasady niegdy nie mogą być jak płoty, które zagradzają drogę na przód, lecz winny być zawsze jak drabiny, które umożliwiają pięcie się w górę. Taką to sentencyję, ukutą na okoliczność tej dysputy, poddaję pod rozwagę i pozostawiam ludzkości.
30 marca 2025, 21:45 / niedziela
Brański to się moim zdaniem wygłupił tą ofertą, ale nie chodzi mi o wysokość kwoty (4,5 mln) tylko o sposób zapłaty - w 36 ratach.
Po takiej niepoważnej ofercie raczej nie spodziewałbym się poważnego zarządzania klubem, ale to tylko gdybanie
30 marca 2025, 21:51 / niedziela
@Edwin,
W Lechii w młodzikach zaczynałem w latach 90, widziałem pierwszą, drugą fuzję, upadek i odbudowę klubu dlatego teraz nie mogę patrzeć na to, że wysiłek włożony w odbudowę klubu jest kolejny raz niszczony, a w urferze nie widzę potencjału. Nie ma chyba człowieka w polskim sporcie który by miał gorszy PR od niego... Jak na tym budować jakieś podstawy klubu? Widać, że w Gdańsku jest ciśnienie na wynik, ale nie kosztem bycia pośmiewiskiem... Żaden poważny sponsor nie chce być wiązany z podmiotem który w każdej możliwej okazji nawala.
I pewnie możnaby porozmawiać
30 marca 2025, 21:52 / niedziela
@castorp, lubię czytać Twoje wpisy, mega poziom. Jednak cynizm z niektórych wręcz mnie nokautuje. Jesteś inteligentnym człowiekiem, wykształconym co wnioskuję ze stylu pisania, ale nie bądź cynikiem.
@MarkoLG, myślałem że ze spojrzeniem na uczciwość, zasady, moralność jesteśmy osamotnieni, ale jednak nie, dzięki rynio61, jozin, d.g. czarny66 i jeszcze inni których pominąłem nie z braku szacunku, a jedynie wysłużonej pamięci.
30 marca 2025, 21:57 / niedziela
@plum1killer nie powiedziałbym, że się wygłupił... Właśnie może podszedł do tematu zdroworozsądkowo wiedział ile musiał wpompować kasy, by załatał dziurę zostawioną przez mandziare i pewnie założył, że wyprostowanie sytuacji zajmie 3 lata... Zakładam, że nie licytował bardziej niż mógł... To zrobił Urfer... Ale tak to moje gdybanie.
30 marca 2025, 21:59 / niedziela
@marko
Szczerze? Też nie widzę potencjału w nim.Teraz. Kto mu spierdolił ten PR? Gdzie jajo gdzie kura? Mam z tym problem, 3maj się chłopaku bo jesteś biało-zielony do kości, kiedyś sam będziesz zadawać takie pytania
30 marca 2025, 22:04 / niedziela
@edwinsopot, masz rację, że świat nie jest czarno-biały, ale czy to jest dobre, czy tak powinno być? Czy złodzieja i kłamcę nie będziemy piętnować tylko dla tego, że nie ma innej opcji? Napisałeś kolego w jednym z wcześniejszych wpisów, że ,,Lechia to szyk i elegancja", zgadzam się z Tobą w 100%, ale Lechia to też zasady i honor przestrzegany przez tak wielu z nas. To co dopuszczalne w innych klubach, np. amice u nas ma być wyrywane z korzeniami, bo ,,My mamy zasady", szare kolory zostawmy dla przebierańców z pyrlandii czy innych krawaciarzy
30 marca 2025, 22:05 / niedziela
@Edwin
Dalej przeceniasz możliwości jadczaka... Serio uważasz, że ma moc blokady każdego klubu w Polsce? Dlaczego Szwajcar nie może wygrać w sądzie o zniesławienie? Zadaję te pytania często. Jeżeli mocno średniej reputacji dziennikarzyna jest w stanie całkowicie zniszczyć wiarygodność klubu to znaczy, że podwaliny w klubie były na prawdę słabej jakości. Dalej nie rozumiem na czym budujecie to zaufanie względem szwajcarskiego czarodzieja ? Co on takiego zrobił by zasłużyć na zaufanie ?
30 marca 2025, 22:06 / niedziela
@czarny74 zgadzam się z Tobą,masz Lechię w sercu, wszystko raz jeszcze przeczytaj
30 marca 2025, 22:12 / niedziela
Cóż, mogę się postarać,ale ciężko będzie.
Urfer na dziś ma jedno zadanie, najważniejsze i podstawowe, z którego będzie słusznie rozliczany. Musi utrzymywać Lechię w ekstraklasie. Inne sprawy, jak te, czy zapłacił PKP, są czwarto i pięciorzędne. Co będzie później, pożyjemy, zobaczymy. Przejmować warto się sprawami, na które ma się wpływ..Na pogodę i na plany Urfera, utajnione w jego umyśle przed światem, na dzień dzisiejszy wpłynąć nie da się. Lechia walczy, chłopaki grają lepiej niż jesienią, szanse na utrzymanie nie zostały zaprzepaszczone. Nie ma powodów, by wylewać frustrację. Można się i trzeba troskać o przyszłość, ale na dziś najważniejsza jest ta najblisza przyszłość, najbliższy mecz, kolejne, zakończenie tego sezonu, utrzymanie. Dalej, Bóg jeden wie, co i jak będzie. Ważne, aby było coś, a nie byłoby niczego.Jeśli rzeczywistość jest w każdej skali kwantowa, nie tylko na poziomie mikroświata, wszystko jest dziełem przypadku, wszystko jest losowe, na nic nie można mieć wpływu , więc tym bardziej nie warto się przejmować na zapas.
30 marca 2025, 22:12 / niedziela
ja mam w dupie Jadczaka, to pies spuszczony ze smyczy zadaniowo, taki debil na smyczy powinien być trzymany, ktoś po coś go spuścił, mam problem z tym że tak samo się traktuje...pogadamy kolego, wpadaj do mnie , daj znaka dzień szybciej
30 marca 2025, 22:14 / niedziela
@edwinsopot, też się trzymaj brachu, chętnie bym z Tobą pogadał przy browarku i powymieniał się przemyśleniami, bo myślę, że nie są one aż tak rozbieżne, da Bóg może kiedyś się uda, a tym czasem dla Ciebie i innych użytkowników tego forum dużo zdrówka bo mi go zaczyna brakować i wiem, że jest cenniejsze od innych znanych nam śmiertelnikom przyjemności
30 marca 2025, 22:27 / niedziela
Castorp - podziwiam ludzi co nie przejmują się na zapas. Poważnie. Zawsze nim coś zrobię robię kalkulację co może być później po tym ruchu. Ja tak nie potrafię i zawsze analizuje czy po danym ruchu komuś nie stanie się coś co spowoduje że później powie delikatnie rzecz ujmując że jestem beee. A w piłce - dla mnie piłka to nie tylko wyniki, to wszystko co jest dookoła. Co do forum - jest nas coraz mniej ( co cokolwiek mają do powodzenia ). Dużo ludzi komentuje na Trójmiasto i tam czuc piknik i wszystko nastawione na wynik niezależnie od skurwienia.
30 marca 2025, 22:33 / niedziela
Castorp ja odnośnie tego grabarza ruskiego co pospał w grobie i się utopił. Dokładnie opisałeś gdzie nas ciągnie gołodupiec. Bo jeśli się utrzymamy , to gołodupiec nie dostanie licencji i lecimy. Jeśli spadniemy do pierwszej to dokładnie to samo. Więc twój opis zgzdza się z tym dokładnie. A tak po prawdzie to do tego grobu nas wjebał mendziara. Gołodupiec to kupił i sobie pospał w tej mogile. Miał piękny sen i awansował, aż tu przyszła ulewa rzeczywistości i powolutku tonie. I na moje niech zdycha, tylko Lechię trzeba ratować. A żadnego ratownika nie widać. Dla mnie niech by to się zaczęło od nowa jak kiedyś (wiem nigdy już nie będzie jak kiedyś) Ale niech raz wreszcie to się skończy. Niech ci naprawdę wierni kibice odpoczną od tych pierdolonych złodzieii, mącicieli, bydlaków co nas tak dołują. Castorp bez urazy, ale się z tobą nie zgadzam od początku sezonu, ale gdy napisałeś, że dla ciebie wyniki ważniejsze od zasad, to bardzo przepraszam, ale nie ma tematu i o czym więcej z tobą dyskutować. No chyba, że to było napisane w pośpiechu, emocjach i bez przemyślenia. TLG
30 marca 2025, 23:07 / niedziela
Nie są dobre w sporcie wyczynowym zasady, zgodnie z którymi wyniki są nieistotne. Wyniki są najważniejsze. Dobra gra i wygrane naprawdę w tym się liczą. To nie paraolimpiady, to nie kuźnia coubertenowskich idei, nie amatorstwo nie klub dyskusyjny filmowy. To zawodowy sport. Zasada podstawowa - Lechia jest od wygrywania, nie od bycia tłem dla innych, nie jest od krzewienia zasad moralnych, kodeksu rycerskiego itp itd..Dupa jest od srania, klub piłkarski od wygrywania.. Tę ponadczasową i uniwersalną zasadę trzeba podkreślać i jej się trzymać, w nią spoglądać jak okręt w czasie burzy na światło latarni. Inaczej wchodzi się na skały, mielizny, grzęźnie w zbędnej filozofi moralizatorstwe, komplikuje sprawy. A sprawa jest prosta, trzeba więcej goli strzelić niż przeciwnik. To fundamentalna zasada i prawda. Cała reszta to omawianie krążące wokół sedna,ale do niego niegdy nie docierające. Nie o kółku różańcowym, lecz profesjonalnymi klubie piłkarskich jest mowa.
30 marca 2025, 23:16 / niedziela
Jak bym zawsze robił kalkulację, co może być, to pewnie bym z domu w ogóle nie wychodził. Najważniejsze jest utrzymanie. Bez tego podstawowego celu, przyszłość i jej każdy realny scenariusz malują się w czarnych barwach.
30 marca 2025, 23:17 / niedziela
Castorp … nie ma o czym dyskutować. Ty po prostu chcesz mistrza co rok/ zwycięstw w lidze mistrzów. Po trupach do celu niezależnie od stanu skurwienia: wszak wg ciebie to sport a nie kółko różańcowe. Dla wielu osób Lechia to coś więcej niż sport….
30 marca 2025, 23:36 / niedziela
A, tak! Co roku mistrz, trofeum europejskie,same zwycięstwa, ale jak da radę, może być i ... cnotliwe. Nie jestem przeciw. Generalnie jestem za zniesieniem chorób, wojen, głodu na świecie, za uczciwymi politykami, za złodziejami, którzy nie kradną i za wilkami wegeterianami. Lechia to coś więcej, owszem ale trzeba umieć oddzielić sport od świata kibiców, wyczyn od szkolenia, realizm od marzeń, możliwości od pragnień.
31 marca 2025, 09:03 / poniedziałek
Na początku covidu był podobno taki trend, żeby spotykać się z osobami zarażonymi aby przejść chorobę i tym samym nabyć na nią odporność w przyszłości. Tego typu podejście jak widać jest uniwersalne i popularne również w innych sytuacjach.
31 marca 2025, 13:30 / poniedziałek
Każdy z nas ma jeden cel, Wielką Lechię, albo chociaż Godną Lechię, a zawsze lepiej się w oczy gada niż pruć się w necie, tym bardziej gdy mowa o innym kibicu Lechii, do każdego z Was podchodzę z szacunkiem i staram się zrozumieć inny punkt widzenia, zawsze może się okazać że mój jest błędny. Urfer chuj? Nikt nie kwestionuje, brakuje odpowiedzi co dalej. Ona nigdzie nie pada. B-klasa czy 4liga to rozwiązanie żadne. Tu nie trzeba nic robić, jest TLG.
Z wiekiem człowiek widzi ile wysiłku i mozołu kosztuje zbudowanie czegoś i jednocześnie jak łatwo i szybko można to rozwalić. Jeśli to choroba to akurat nie najgorsza.
31 marca 2025, 14:27 / poniedziałek
To jest Edwin najlepsze co sie wyklarowało z tej dyskusji. "Urfer huj i co dalej?"
31 marca 2025, 16:22 / poniedziałek
Urfer chuj i co dalej? Anomii że ten włodarz nawet nie potrafi ustosunkować się co do zarzutów. Jedynie to płacze że po mandiarze jest bee. Będąc posądzonym o lewe konszachty nawet w sądzie nie udowodni swojej niewinności. Każdy to wie. A co dalej ? Trzeba różnymi działaniami zmusić go do sprzedaży. Komu? Ktoś się znajdzie, nawet nie musi być multimilionerem, gdyż z innymi władzami zobaczycie że znajdzie się sponsor. Z urferem nie mamy licencji bo kasy on sobie nie nadrukuje. Żaden sponsor nie przyjdzie. Więc nie robiąc teraz nic podpisujemy i tak bankructwo i brak licencji. On musi zadeklarować że chce sprzedać.
31 marca 2025, 16:26 / poniedziałek
Dysputy o przeszłości i przyszłości Lechii są ciekawe i można mieć różne poglądy. Natomiast "tu i teraz" warto zauważyć radość naszych zawodników z trenerami po wygranej. Widać, że mają zaufanie do trenera. Na plus trzeba ocenić naszego trenera, to jak widzi zespół, jak o nim mówi. Z przyjemnością słuchałem konferencji po meczu. Już nie ma w kółko powtarzanych frazesów o "mikrocyklach". Jest progres w grze obrońców. Może ten mecz będzie jednak początkiem czegoś dobrego. Lepsza gra, dobre wyniki, sukces. To przyciąga zainteresowanie. Sponsorzy idą tam, gdzie jest sukces, gdzie można też zarobić. Jeśli kolejne mecze Lechii będą wyglądać jak ten z Jagą to przyjdą sponsorzy. Może uniknie się kolejnych problemów z wypłacalnością...
31 marca 2025, 16:38 / poniedziałek
Uwielbiam ten hurraoptymizm po jednym meczu, tak jak pisałem po pierwszych trzech spotkaniach... Nie mamy składu by grać na dużej intensywności. Była przerwa na kadrę, trochę odpoczęli i wyglądało to lepiej. Wrócimy do normalnego cyklu i znowu będzie problem ze świeżością. Nie mam tu zarzutu do sztabu szkoleniowego po prostu nie ma zawodników do rotacji. A brak szerokiej ławki to przecież wina mandziary i jadczaka, bo przecież nie złotoustego urfera. On się stara jak może ale nie wychodzi - ciekawe czy za wyjazd do Dubaju odciągnie grajkom z wypłat :)
31 marca 2025, 17:33 / poniedziałek
Lepiej Ci jak komuś popsujesz trochę radości z wygranej? Dziwny typ z Ciebie...napierdalasz co chwilę, wszystko złe, niedobre i psujesz ludziom dobry humor. Prawdziwy Lechista cieszy się z wygranej i tak kurwa jest zawsze optymistą.
31 marca 2025, 20:55 / poniedziałek
Nawet jak się znajdzie "byle kto", kto nie jest multimilionerem, to samo zdobycie sponsora raczej nie wystarczy, żeby zasypać tę dziurę długów. Są opłaty za Durmusa (dzisiaj chyba ostatni dzień na spłatę mija?), pewnie jeszcze będzie za Fernandeza, a może i Conrado, potem są opłaty transferowe nadal niezapłacone, oczywiście są zaległe pensje w każdym sektorze, nawet takie banały jak długi wobec ochrony czy SKMek.
Jeżeli to wszystko ma się wyprostować, to musi przyjść ktoś majętny. Mało bogaty człowiek nie wykręci takiej kasy od samego sponsora i kasy z Ekstraklasy.
31 marca 2025, 21:23 / poniedziałek
Podobnie to widzę. Od przyszłego roku Polska ma pięć miejsc w pucharach z dość otwartą drogą do oznaczające spore wpływy fazy grupowej. I te pięć drużyn wśród których zdecydowanie powinna być Lechią ma wszelkie dane by bilansować budżet a nawet generować przychód.
Tylko by to było realne to nie wystarczy przejąć udziałow od Szwajcara tylko potrzebna jest gruntowna inwestycja, zasypanie wszystkich dziur i zrobienie drużyny która to top 5 będzie osiągała regularnie. Mowa o pieniądzach rzędu pewnie 15-20milionów w euro. W skali europejskiego futbolu to grosze i jestem pewien, że Urfer dobrze o tym wie, dla mnie zero szans że sprzeda za czapkę gruszek obojętnie ile razy usłyszy że jest kurwą
1 kwietnia 2025, 00:33 / wtorek
Jasne ze nie sprzeda za czapkę gruszek...tak jak mendziara nie oddał za darmo....piszecie ciekawe teksty ...nie bronie Ufera ze oszust. ..być może ...na pewno nie jest solidnym płatnikiem zobowiązań ....nie zgadzam się z twierdzeniem ze złodziej bo co ma kraść jak kurwa nic nie ma i jeszcze dużo brakuje... do końca nie wiem jak jest z ta jego przeszłoscia tak kwieciscie opisana przez jadczaka ??? bo zastanawia mnie jedno jeżeli jadaczka miał na niego jakieś kwity to czemu nie grzał tematu???? nic nowego ...zadnego nowego artykułu??? cisza w eterze??? nawet nie wykpił ze Ufer nie poszedl z tym do sadu?? to mnie lekko zastanawia... jezeli jest opcja b to niech sprzedaje i idzie ale jak nie ma.... to sam nie wiem...
1 kwietnia 2025, 03:01 / wtorek
@d.g. może dziwny ze mnie typ... Może nie wpasowuje się w Twoją definicję prawdziwego Lechisty ale ciężko mi się cieszyć z wyczynów boiskowych kiedy ważniejsze rzeczy dzieją się w gabinetach. Na boisku możemy do końca sezonu wygrywać mecz za meczem, ale jeżeli coś się nie zmieni od strony finansowo-formalnej to nie mamy licencji na przyszły sezon. Może w Twojej definicji prawdziwego Lechisty ważne jest egzystowanie z tygodnia na tydzień ja wolałbym stabilną przyszłość opartą na transparentności.
1 kwietnia 2025, 09:26 / wtorek
Drużyna powinna co miesiąc jeździć na taki obóz. Mecz się podobał i szkoda że nie wszyscy piłkarze byli na tym samym poziomie. Dobrze że Mena odpocznie i oby się ogarnął. Mam też nadziję że będzie rotacja w bramce.
Na pewne rzeczy mamy wpływ na inne nie, ale to chyba nie dla wszystkich jest oczywiste.
Jeśli Lechia obroni się przed spadkiem na boisku, to jest jakaś szansa że zostanie w ekstrklasie. Przegrana tej walki przekreśla taka szansę. Dlatego będę wspierał każdego, kto wykaże zaangażowanie do walki, nawet Menę jeśli takie też wykaże.
Kwestia licencji na kolejny sezon to w tej chwili wróżenie z fusów.
1 kwietnia 2025, 11:35 / wtorek
W ogóle to Pllana zdobywa większość jedenastek kolejki (oficjalny profil Ekstraklasy, Liga + Extra od C+, Kozacy z Weszło, meczyki, gol24).
Tak wspominam, bo prędko może się to nie powtórzyć (choć jednak mam nadzieję, że powtórzy)
2 kwietnia 2025, 22:25 / środa
Parę razy w tym wątku został poruszony temat licencji na przyszły sezon, ale pamiętajmy, że 15-ego kwietnia, dzień po meczu ze Stalą, mija termin kolejnej raty za Wójtowicza, więc ten temat może jeszcze wrócić szybciej niż nam się wydaje.
2 kwietnia 2025, 23:32 / środa
Spoko, najlepszy sponsor Lechii Ekstraklasa SA zapłaci.
1 2 3
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.773