Widzew Łódź - Lechia Gdańsk piątek 04.04.2025 godz. 20:30
strona 1/2
2 kwietnia 2025, 16:31 / środa
Debiut w roli zakładającego wątek, dwa dni do meczu więc zaryzykuję
Nie napiszę tak pięknych zapowiedzi jak niektórzy tu obecni na forum( pozdro Panowie) ale liczę na trzy punkty po meczu. Widząc zaangażowanie w ostatnim meczu plus powrót Zhelizki do składu liczę na jazdę "na dupach" od pierwszego do ostatniego gwizdka.
Jeśli ten dubajski wyjazd tak wpłynął na grę chłopaków niech passa trwa dalej
Tylko Lechia!
2 kwietnia 2025, 17:58 / środa
Ja dodam jedno. Tylko zwycięstwo. Może być skromne 0:1 Bramka Bobcek.
2 kwietnia 2025, 20:33 / środa
Panowie, a Mena faktycznie dostał żółtko w ostatnim meczu i czeka go teraz pauza tak jak wszędzie piszą ? Na Flashscore widnieje kartka dla Piły po tamtej akcji , wpisując w Google statystki Camilo również pokazanie mi, że ma 3 kartki na koncie.
2 kwietnia 2025, 20:59 / środa
Dlatego najlepiej sprawdzać na oficjalnym źródle, stronie Ekstraklasy.
odnośnikTutaj chociażby napisane jest że Mena pauzuje.
2 kwietnia 2025, 22:04 / środa
Biorąc pod uwagę jak grał ( a właściwie pozorował i sabotował) grę, to może i dobrze, że sobie odpocznie, może przemyśli pewne rzeczy. Osobiście czekam na Menę z derbów, Meny z ostatnich kolejek nie chcę oglądać. Co do meczu, z wielu względów łatwo nie będzie, ale mimo to wierzę w trzy punkty. Życzę nam wszystkim wspaniałego wieczoru i samych momentów radości i wzruszeń. TLG
3 kwietnia 2025, 06:41 / czwartek
Lechia to wygra bo jest w stanie być mistrzem, gdyby były finanse dobrze ogarnięte a mielibyśmy nieco szczęścia do właścicieli to bez wątpienia byłoby tu dużo więcej sukcesów niż za Stokowca. Szacunek dla działań wszystkich kibiców jak i ekipy wyjazdowej! A my swoje!
PS.
NIE dla nielegalnej imigracji! Polska to nasza ziemia!
4 kwietnia 2025, 13:52 / piątek
Co najmniej remis w Łodzi, potem koniecznie 3 pkt ze Stalą i się utrzymamy bo ostatnie kolejki gramy z zespołami o nic już nawet w tym momencie nie grającymi.
4 kwietnia 2025, 15:37 / piątek
WWŁWJTKN
4 kwietnia 2025, 20:13 / piątek
@cooer
Widzew też już o nic nie gra...
4 kwietnia 2025, 20:50 / piątek
Tak nie do końca bo 33 punkty do utrzymania mogą nie wystarczyć :-)
4 kwietnia 2025, 21:19 / piątek
Chuj po meczu...Neugebauer uparł się, że musi być 2:0 i jest. Nasza prawa strona bezradna...Piła przy pierwszym golu potem Nojgi.
4 kwietnia 2025, 21:22 / piątek
Kurwa jaki piach !
Brak Kapicia i Meny nadto widoczny.
Dobrze by było gdyby trener wpuścił Żelizke żeby chłop się zaczął rozgrywać przed decydującą końcówką sezonu. Neugebauer To parodia piłkarza, zresztą tak samo jak Kałachur i Tsarenko
4 kwietnia 2025, 21:23 / piątek
Nojgi taki dobry z jagą a dzis nam chłopak położył mecz w 7 minut... koszmar! On jest tak bardzo nijaki... taki Pietrowski bez ikry i umiejętności. Niestety bez Kapica nie mamy nawet połowy mózgu. Wójtowicz pełne rozczarowanie jak narazie... duży zawód bo graliśmy przyzwoite 37 minut. Duza koncentracja i cierpliwość. A potem juz tylko bierność.... Nojgiego.
4 kwietnia 2025, 21:24 / piątek
Parodia piłkarza to Wójtowicz... Już lepiej jakby grał Sezon bo w tej beznadziejności chyba jest w stanie więcej zrobić niż Wójtowicz
4 kwietnia 2025, 21:27 / piątek
Sypek...coś mi mówi to nazwisko...jak go można było nie zostawić...
4 kwietnia 2025, 21:27 / piątek
I jeszcze jedno.. jak długo bedzie bronił ten ukrainski taksówkarz? Czym Wierauch zawinił? Przy pierwszym golu tez zabrakło asekuracji Nojgiego... truchtał i obserwował rozwój wydarzeń z bezpiecznej odległości.
4 kwietnia 2025, 21:31 / piątek
Piła, Nojgi, Carenko. Trójca załatwiła nam mecz. Graliśmy na remis to przegramy. Niestety nie mamy środka pola a boki nic nam nie dają.
4 kwietnia 2025, 21:56 / piątek
Panowie sezon się rozgrzewa. On wreszcie odpali i strzeli hat tricka.
4 kwietnia 2025, 22:26 / piątek
Dawno się tak nie zmęczyłem oglądaniem naszych gwiazd.
Denerwujące jest to, że w ataku tylko Bobcekowi i Viunnykowi pozwolono strzelać, reszta ma zakaz. Piła czy Kałahur jakby mieli sam na sam to by się popłakali, ze nie mogą podać.
Słabo to wygląda, jak wypadł Mena i Kapić to gola możemy strzelić tylko z SFG.
Stać ich tylko na dośrodkowania-balony, żadnego podania prostopadłego, żadnego groźnego strzału. Jedyna akcja na 90 minut to podanie Olssona do Viunyka i pierwszy strzał (uwaga w 71 minucie).
Tak się nie utrzymamy
TYLKO LECHIA!
4 kwietnia 2025, 22:28 / piątek
Gra dziś dramatyczna…
4 kwietnia 2025, 22:32 / piątek
Zrobiliśmy zmiany d,arigo , Głogowski, sezon. Mieli dać impuls drużynie. Impuls dali ale nie tej drużynie co trzeba. Oni dali impuls widzewowi, że są wypełnieniem składu i ich zaangażowanie i wola walki jest na bardzo niskim poziomie. Piłkarze którzy grali całe spotkanie więcej biegali w 80 minucie niż wspomniana trójka przez kwadrans.Niestety widać brak meny i Kapica.
4 kwietnia 2025, 22:38 / piątek
Co by nie mówić o Kapicu to bez niego w środku nie istniejemy. Widzew miał piłkarzy umiejących wygrać indywidualne pojedynki jeden na jeden. U nas tak naprawdę nikt tego nie próbował.
Mamy słaba ławkę ale i w pierwszej 11 niektórzy są nie lepsi od nich. Wójtowicz okazuje się kolejnym transferowym niewypałem. Chłań ostatni dobry mecz zagrał chyba jeszcze w 1 lidze.
Nic gramy dalej do końca...tydzień temu cieszyłem się dziś jestem smutny...
4 kwietnia 2025, 22:45 / piątek
Niestety, nie ma u nas zawodnika o którym można powiedzieć coś dobrego. Słabo, albo bardzo słabo...
4 kwietnia 2025, 22:52 / piątek
Tak mi się przypomniało,20lat temu a jak wczoraj, po latach niebytu wielka mobilizacja, też ponad 1000 głów (sporo rozbitych), pociągi rejsowe, dla paru kolegów to był ostatni wyjazd w życiu, spasowali po prostu jak któryś z nich albo kolega obok wyłapał kamieniem w głowę, a inni złapali bakcyla. Przegraliśmy jak pamiętam 0:4, lał deszcz, błoto i psiarnia, wpuszczali po 50 osób i leciały w nas kamienie, na boisku wpierdol.
3lata pózniej mamy awans...,a widzewa z ich ole, ole (to mi dudniło w uszach) nie było.
Los jest przewrotny. Jutro może być całkiem inne...
odnośnik
5 kwietnia 2025, 15:31 / sobota
Tak na chłodno, po opadnięciu emocji to wynik meczu nie zaskakuje, liczyłem jak wielu z nas na wygraną, ale byłaby to niespodzianka. Zgodzę się z tymi, którzy uważają, że powinniśmy punktować w każdym meczu, ale nie mamy takiego zespołu, niestety. Tak naprawdę dużo ważniejszy mecz w kontekście utrzymania czeka nas za tydzień. Trzy punkty zdobyte ze Stalą będą miały dużo większe znaczenie, szczególnie gdy okażemy się lepsi w dwumeczu. Ale do tego droga daleka, liczę, że sztab odpowiednio przygotuje zespół do tego meczu i że nasze gwiazdy też rozumieją wagę tego meczu. Jeszcze o ekipie wyjazdowej, szacun Panowie, przy takim dopingu miejscowych przebić się nie było łatwo a mimo to nasi kibice byli słyszalni, jeszcze raz szacun.
5 kwietnia 2025, 18:20 / sobota
Sorry od dłuższego czasu patrze na sarnawskiego.szkoda gadać to Główny problem tej drużyny z nim w składzie.zero reakcji na dwie bramki.sarnawski aut!
5 kwietnia 2025, 19:41 / sobota
Stolarz78 znasz się na rzeczy jak wiele innych osób z tego forum, problemem jest osoba którą wymieniłeś , tylko z jakiego powodu on wrócił do bramki??? hmmm
6 kwietnia 2025, 16:43 / niedziela
Niestety, nie było takiego samego podejścia mentalnego jak do meczu z Jagiellonią. To jest podstawa. Są piłkarsko za słabi,aby wygrywać mecze bez zaangażowania,walki. Kolejny mecz absolutnie kluczowym i bezwzględnie muszą zagrać jak w finale. Sytuacja trudna, ale nie beznadziejna. Oby omijały ich kontuzje,to szanse są, małe ale są.
7 kwietnia 2025, 16:57 / poniedziałek
Castorp, Czy tobie się czasem sufit na łeb nie zawalił? Sytuacja trudna, ale nie beznadziejna? Kurwa trudna i beznadziejna, gdy się patrzy na tą kupę gówna zwanych niepoprawnie piłkarzami Lechii. To jest jakieś kosmiczne nieporozumienie. Ty chyba jakieś inne mecze oglądasz niż my wszyscy. Szacun, że tak uparcie wierzysz, ale tu wira już jak widać nic nie pomoże. Jedyna nadzieja, że drużyny grające z nami o utrzymanie stracą więcej punktów niż my, a my jakimś psim swędem zdobędziemy jakieś punkty. I to jest wiara, a nie ten twój hurra optymizm. Nie gniewaj się, ale tych twoich wypocin się już czytać nie da. Przepraszam, że trochę ostro, ale tak mnie dzisiaj naszło. TLG
7 kwietnia 2025, 19:27 / poniedziałek
Jeden punkt do bezpiecznej pozycji to jest sytuacja trudna i beznadziejna? Nazywanie piłkarzy "kupą gówna" to jest ta "wiara"? To chyba mamy różne pojęcia wiary.
Beznadziejna sytuacja była o tej porze dwa lata temu, jak do bezpiecznej pozycji brakowało 5 punktów, a perspektywy były żadne.
Za tydzień się okaże, czy sytuacja z trudnej stanie się tragiczna, wtedy będzie można takie teksty wysuwać, bo ja nadal wierzę, że jak się zepną, to są w stanie wygrywać następne mecze u siebie.
7 kwietnia 2025, 20:13 / poniedziałek
Wyobraź sobie, że tak. Ta drużyna nie jest w stanie się utrzymać. Takie mam zdanie. I ich gra to bardzo potwierdza. Niestety z tych grajków nic się nie zrobi. Ale tak cały czas wierzę, choć wiem, że polecimy. Faktycznie mamy inne pojęcie wiary. Ja się opieram na smutnej rzeczywistości, a ty faktycznie wielką wiarą. I chwała ci za to. Podziwiam tych co jeszcze tak bardzo wierzą.
7 kwietnia 2025, 20:27 / poniedziałek
Wiara, wiarą. Buki się nie mylą z reguły. Szanse są 50/50 nie czas na rzucanie ręcznika
7 kwietnia 2025, 20:38 / poniedziałek
Dopóki matematyka daje nam szanse, trzeba wierzyć, nawet wbrew logice. Najbliższy mecz pokaże nam czy czy jest to wiara w sukces czy łatwowierność. Bardzo jestem ciekaw jak zagrają nasze gwiazdeczki, czy faktycznie im zależy czy już mają wyj....ne, po meczu z żydzewem mam wrażenie, że pod tym względem zespół jest podzielony
7 kwietnia 2025, 20:48 / poniedziałek
Tyle pomyj i jebania na Lechię się wylało, zagram w drugą stronę nawet z lekkiego dystansu jaki czasem mnie dzieli od centrum wydarzeń:
Prawda czy nie?
-mamy najmłodszy skład w eklasie
-nasi kibice zapełnili klatkę Gości w ostatnim meczu
-marketing zaczął robić robotę
-prosta przejęła doping od zielonej, ale ze zrozumieniem dla działania zielonej
Jest na czym budować, tak czy nie? Dlatego warto się teraz skoncentrować i mobilizowac by budować przyszlosc w eklasie. Tak czy nie?
7 kwietnia 2025, 21:08 / poniedziałek
Witam wszystkich
Tak ode mnie. Jest to młoda i perspektywiczna drużyna. Ma potencjał... fakt że to sinusoida w ich poczynaniach na boisku ale warunki są fizyczne i piłkarskie aby się utrzymać.
Problem jest inny... licencja a właściwie jej brak. Nie wierze w to abyśmy otrzymali licencję na przyszły sezon. Zresztą za kilka dni będziemy znać wniosek który złożył klub do PZPN.
Na moje oko... Puszcza - Raków 1:1 przypadek?
8 kwietnia 2025, 13:12 / wtorek
Prawda jest taka, że przy niewielkich wzmocnieniach ten zespół przy normalnych warunkach byłby w stanie spokojnie się zadomowić w pierwszej ósemce. Niestety z obecną sytuacją kadrową coach powinien rotować tak składem by gdzie punkty są mniej prawdopodobne wystawiać słabszy skład, a tam gdzie punkty są niezbędne wystawiać możliwie najsilniejszy skład. Nie jesteśmy w stanie grać podstawową 11 całą rundę bez wartościowych zmienników.
8 kwietnia 2025, 22:40 / wtorek
Edwin - Tak.
9 kwietnia 2025, 15:15 / środa
MarkoLG - ciekawe spostrzeżenie, ale błędne. Bo wygraliśmy 2 mecze z najlepszymi drużynami w lidze z TOPu, wiec to nie idzie w parze. Wiec w teorii każdy mecz jest do wygrania. Jak nie zmienimy właściciela lub nie upadniemy to nic nie pójdzie do przodu, patrząc globalnie. Upadek lub zamiana właścicielska. Tak to widze.
9 kwietnia 2025, 15:20 / środa
Mam na myśli, czasami trzeba zrobic dwa kroki wstecz, aby pójść do przodu. Nie patrze przez pryzmat utrzymania sie na siłę, tylko na wizję Wielkiej Lechii. Ciężko juz wierzyć, ze klub tak zarządzany bedzie Wielka Lechia Naszych Marzeń. Same kurwy i złodzieje od lat zarzadzaja w klubie.
9 kwietnia 2025, 16:54 / środa
@Def, mam podobne przemyślenia, nawet jeżeli jakimś cudem uda nam się utrzymać to tak naprawdę nie wiadomo czy klub otrzyma licencję, a jeśli otrzyma z obecnymi obostrzeniami? To jak przetrwać bez wzmocnień biorąc pod uwagę jeszcze realne odejścia Piły i Chłania? A jeśli nawet zakaz transferowy zostanie cofnięty to za co zrobić sensowne transfery? Liczyć tylko na wolnych piłkarzy? A kto z sensownych piłkarzy, mających jakiś wybór będzie chciał przyjść do klubu z takim PR. Może się mylę, ale trwanie kolejne sezony w takim układzie doprowadzi do tego że już naprawdę nie będzie czego zbierać.
9 kwietnia 2025, 17:20 / środa
Co za piramidalne bzdurny. Upadek ma być rozwiązaniem, lekarstwem na wyjście na prostą. Chyba takim samym jak śmierć na wyzdrowienie. Utrzymanie jest bezwzględnie konieczne, żeby się to wszystko dało jeszcze zebrać w kupę i uratować w miarę realnie, w miarę szybko..Upadek, degradacji to droga do tego, by Lechia przez kilka,a może i kilkanaście lat, nie grała w ekstraklasie. Wartościowych piłkarzy można znaleźć jeśli się jest w ekstraklasie, bo każdy myśli o tym,aby się wypromować. Natomiast nikt wartościowy nie chce grać w niższych ligach.
9 kwietnia 2025, 17:39 / środa
Pożyjemy, zobaczymy. Napisałem ze świadomością. Już raz się odrodziliśmy 25 lat temu, odrodzimy się i kolejny, czy się cofniemy do 1 ligi czy od 4.
9 kwietnia 2025, 18:16 / środa
Tak,tak odrodzimy się jak orzechowiec. Po 3 latach przegnije skorupa nasiona, po kolejnych 2 pojawia się kiełek, który przez dwa następne lata będzie sterczał z ziemi żałośnie jak zielony badylek, w kolejnym roku pojawią się nieśmiało listki i zaraz potem, w kolejnym roku, badylek pomału będzie przypominał formą krzaczka. W kolejnych latach, jak dobrze pójdzie i pogoda dopisze, krzaczek zmieni się w drzewko. Ile lat ma upłynąć aż będzie owocował, wystrzeli do nieba. 10 lat, jeśli go ktoś wcześniej nie zdepcze jako badylek, sarna nie obgryzie, nie wyrwie go ktoś jak krzaka zagradzajacego ścieżkę, nie zetnie siekierą. Dzięki za takie botaniczne odradzanie się, ale kto to dożyje. Żadnej 5 ligi nigdy więcej, żadnej I ligi, liczy się tylko ekstraklasa, gdzie siedząc na najwyższej gałęzi rozkoszne można pluć pestkami na tych co niższe gałęzie obsiedli.
9 kwietnia 2025, 18:27 / środa
Żadnego fatalizmu, wymyślania bzdur. Utrzymać ekstraklasę za wszelką cenę, nowy właściciel, nowe perspektywy, wartościowi piłkarze. To możliwe,ale w ekstraklasie. Mistrzostwo za rok,dwa, góra za trzy. Liga Mistrzów góra za pięć. Teraz, już. Żadnego zmartwychwstania jak Łazarz, bo co z tego, że go Jezus ożywił,gdy 2 miesiące pożniej zachorował on za zapalenie płuc i zszedł ponownie. Żadnego umierania teraz (licząc naiwnie na szybkie zmartwychwstanie), żadnego spadku, żyć tu i teraz, walczyć, wygrywać. Tu i teraz, a nie kiedyś. Piłkarski Jezus nie chodzi teraz po świecie, nie uzdrawia chorych klubów, nie wskrzesza upadłych, nie podtrzymuje słabych.
9 kwietnia 2025, 18:41 / środa
Jak ktoś sądzi, że gdy go boli głowa, przestanie go zaraz boleć jak siądzie gołą dupą na rozżarzone węgle, to naprawdę, delikatnie mówiąc, nie grzeszy on przenikliwością i po prostu źle ocenia sytuację.
9 kwietnia 2025, 19:00 / środa
Def,
To, że wygraliśmy z drużynami z topu kompletnie nic nie znaczy. Tak jak napisałem, przy takiej liczbie zawodników nie jesteśmy w stanie grać na pełnych obrotach całą rundę. Zmobilizowanie się na mecz z topem jest fajne tylko jakim kosztem? Na przykładzie obecnej rundy można zauważyć, że po zagraniu na dużej intensywności z 'topem' przez następnych parę kolejek nasz zespół musi dojść do siebie więc podtrzymuję swoje zdanie, że zamiast zajechać się by pokazać się z topem powinni racjonalnie rozkładać siły by punktować że słabszymi przeciwnikami gdzie obecnie tracimy punkty. W tej chwili to nas różni od topu, że oni przegrywają sporadycznie, a my sporadycznie wygrywamy...
9 kwietnia 2025, 19:24 / środa
@castorp, a na jakiej podstawie twierdzisz, że jak się utrzymamy to będzie lepiej? Z tym woźnicą ten wóz dalej nie pojedzie, bo głodnym koniom nie chce się już nogami przebierać. Jeżeli się utrzymamy to kolejny sezon będzie kopiuj, wklej do tego. Jeden sponsor na dwa lata, zaległości, skargi wierzycieli itp. Szanuję Twoje zdanie, ale się z nim nie zgadzam, czasami śmierć jest lepsza niż jechanie na morfinie, która już nie koi nowotworowego bólu
9 kwietnia 2025, 19:57 / środa
Twierdzę tak na podstawowe doświadczenia życiowego..Lepiej być na szczycie góry niż się na nią wspinać. Na jakiej podstawie twierdzisz, że po spadku nagle wszystko cudownie się odmieni na lepsze, będzie cudowna metamorfoza i świetlana droga otworzy się przed Lechią. Ja twierdzę, że będzie odwrotne, syf, kiła i mogiła. Przypadek Lechii nie jest przypadkiem beznadziejnym, terminalnym. To rak wyleczalny. Czekać trzeba i podtrzymywać pacjenta przy życiu za wszelką cenę. Śmierć uwolnić może od bolu , ale nie daje żadnej nadziei na życie i przyszłość. Lepsza elegancka bryczka, którą ciągną słabe konie, na arenie, gdzie na trybunie siedzi rozbawione eleganckie towarzystwo, popijając Brendy i palac cygara niż wyścigi żółwi na karaibskiej plaży, gdzie biedacy wygrywają od kolegów marne peso. Taką mają rozrywkę rybacy, rozrywkę typową dla biedaków, obstawianie zawodów żółwi. Dzięki za takie emocje. Wolę towarzystwie wyższych sfer, nie rajcują mnie zabawy wiejskie.
9 kwietnia 2025, 20:13 / środa
To na mecz ze Stalą nie idziemy? Jak ma pierdolnąć to może przyspieszyć ten koniec i jakiegoś walkowera dla Mielca zrobić? Jak to kiedyś beznadziejnie choremu wyciągano poduszkę spod głowy żeby się dłużej nie męczył i szybciej skonał... smutno się robi jak się czyta te wpisy.
Ja naiwny myślałem, ze na takim meczu powinno być nas jak najwięcej ale widać głupi jestem...moje rodzinne miasto jest chore na lewactwo i moja Lechia też chora. Za 25 lat to tu kurwa tęczowe sektory będą i w przerwie meczu występy tych zboków przebranych za kobiety...pomijając, ze wielu z nas już pewnie nie doczeka...
9 kwietnia 2025, 20:52 / środa
@castorp, widzisz kolego, różnimy się w odbiorze tego co się dzieje w Lechii. Dla Ciebie nowotwór jest wyleczalny, a ja na podstawie badań stwierdzam coraz to nowe ogniska choroby. Na kolejnych organach pojawiły się przerzuty, stan pacjenta jest agonalny. Przykre to ale prawdziwe. I uwierz mi kolego, za każdym razem gdy odpalam kompa marzę, że przeczytam o pojawieniu się konkretnego inwestora z którym Urfer zasiadł do rozmów i nie chodzi mi o jakąś ,,lalkę", która nie potrafiła przedstawić nic wiarygodnego, tylko jakieś ble, ble, ble. Myślę, że byłoby to jak zastosowanie nowatorskich metod leczenia, które miałyby szansę zatrzymać raka.
@d.g. kto mnie zna to wie, że nie jestem tolerancyjny względem kolorów czarnych czy beżowych, a tęczowych wręcz nienawidzę i to lewactwo też nie do mnie, z reguły zgadzam się z Twoimi wpisami czasem nie, ale nigdy Ciebie nie obraziłem, oczekuję tego samego. Białozielone pozdrowienia dla Was