Ekstraklasa 2025-2026
strona 3/4
15 listopada 2025, 17:13 / sobota
Są aspekty wspólne we wszystkich komentarzach, np to, że wszyscy chcemy wielkiej Lechii. Różnimy się co do sposobu osiągnięcia tego celu i jak zauważył czarny66 to dobrze, stare powiedzenie mówi, że gdzie wielu doradców tam powodzenie. Lille-1 chciałby Lechię w której nie trzeba sprzedawać, żeby żyć i my wszyscy podobnie, ale realia są takie, że jednak chyba będzie trzeba sprzedać. Jednak kiedy? I tu po raz kolejny zgadzam się z czarnym66, broń Boże w przerwie zimowej, co prawda nie wiem do kiedy Tomek ma kontrakt, ale prawda jest taka, że w zimę trudno znaleźć wartościowych piłkarzy, a tym trudniej ich wkomponować gdy tak naprawdę jest bardzo mało czasu do końca sezonu. Kolejne pytanie, gdzie Tomka sprzedać i ponownie broń Boże do e-klapy. Byłoby to ze szkodą dla klubu ( mniejsza kasa i konkurencja) i ze szkodą dla Tomka ( brak progresu). To takie moje przemyślenia.
P.S. Lille-1, Twoja wzmianka o kilku skrzynkach piwa bardzo do mnie przemawia :)
17 listopada 2025, 11:23 / poniedziałek
Szanuję Wasze odmienne zdanie, tym bardziej, że opiera się na realiach.
Moje bazuje na marzeniach, a to nie jest najlepszy doradca. Warto też uwzględnić
uwagę @czarnego66.
Proszę tylko o jedno: nie cieszcie się, że on odejdzie. W żaden sposób.
Dla mnie to klęska.
Załóżmy tak, że lepiej zabrzmi „klub w obecnej sytuacji finansowej, decyduje się z wielkim żalem,
przekazać kartę zawodnika do … ”
No i w kółko Macieju: Silną drużynę buduje sprawny klub, bardzo dobry trener i
świetni piłkarze. Do tego potrzeba dużych pieniędzy i cierpliwości. Trafiło się nam dwóch dobrych piłkarzy i wszystko wskazuje na to, że oni jednak nie będą zaczynem Wielkiej Lechii. A szkoda.
Ja ( nie tylko, bo stara gwardia jest przecież jeszcze na forum) przeżyłem wielką smutę w II/III lidze. Jakiś lepszy zawodnik ( poza p. P) dostał obietnicę mieszkania ( oferty takiej nie miał budowlany klub sportowy tylko międzyzakładowy), czy parę złotych podwyżki, czy wizję gry w I lidze. A potem znowu 2 , 3 miejsce i pytanie, czy gdyby nie odeszli ...
17 listopada 2025, 15:23 / poniedziałek
To samo było z Haraslimem. Moim zdaniem jeden z najlepszych skrzydłowych jakich mieliśmy. I w tamtych warunkach mówiłem, żeby nie sprzedawać.Został sprzedany. Dzisiaj też nie będę się cieszył ze sprzedaży Bobczka. Ale tak naprawdę my wszyscy gówno mamy do gadania. Możemy co najwyżej pogdybać. Co by z nim nie zrobili, zawsze pozostanie żal.
17 listopada 2025, 15:52 / poniedziałek
Oczywiście Haraslinem, a nie Haraslimem.
17 listopada 2025, 17:02 / poniedziałek
A ja ze spokojem, tak jak pisałem w innym wątku,
czekam jak dziś Słowacy pozbawią bezpośredniego awansu Niemców, po pięknym golu którego autorem będzie oczywiście Bobcek ! :)
P.S. Niestety tak jak Edwin uważam że pozostały nam 4 ( a nie 3 bo jeszcze puchar ) mecze w których będziemy mogli oglądać go w naszych barwach.
17 listopada 2025, 23:26 / poniedziałek
No to sobie pomarzyłem :)
18 listopada 2025, 16:10 / wtorek
Trzeba się liczyć z faktem, że ktoś po Bobcka zimą przyjdzie, i wyłoży kwotę przewyższającą plotki z sierpnia, gdy o nim myśleli w Poznaniu. Nie wiem czy w kontekście wiadomości o zatorach płatniczych i długach wobec Fernandeza i Conrado możemy sobie pozwolić na odrzucenie takiej oferty.
Może chociaż uda się załatwić wypożyczenie do końca sezonu, coś jak rok temu na jesień było z Głogowskim?
18 listopada 2025, 21:11 / wtorek
Za dobrą kasę bym go puścił... 6+ mln EUR (to jest biznes... po co ryzykować kolejne kary i inne) Mamy Kurminowskiego, Wiunnyka i Sezonienke na jedno miejsce w ataku, poradzą sobie.
19 listopada 2025, 11:24 / środa
Jak były plotki z Lechem, była mowa o 4 albo 4.5 miliona euro, myślę że przy obecnej formie/reputacji 6 milionów byłoby słabym interesem dla Lechii. Nie wiem czy tu nie dałoby się wyciągnąć nawet 8.
A co do zmienników, nie wiem czy mimo wszystko nie rozejrzałbym się po polskim rynku za następcą. Mocno po głowie chodzi mi pewien odrzut z Częstochowy, obecnie na zesłaniu w Lubinie. Dużo na nim w przyszłości nie zarobimy, ale byłby dobry do rywalizacji z Kurminowskim.
19 listopada 2025, 12:01 / środa
Tylko że ja czytałem jakiś czas temu, że ten Ruzomberok czy jak oni się tam zwali ma jakiś wysoki procent od sprzedaży Bobcka, także myślę że 6 milionów euro to może nie być wystarczająco na te wszystkie opłaty i znaczną poprawę budżetu (Bo w rzeczywistości to pewnie byłoby bliżej 3 milionów, już nie wspominając że pewnie w ratach).
Także ja w zimę bym go nie puszczał, chyba że ktoś da jakąś naprawdę mocną ofertę (typu 10 milionów euro)
19 listopada 2025, 12:11 / środa
Zaskoczę was, ale w grze może być nawet kilkanaście mln euro
19 listopada 2025, 15:42 / środa
Ja dość przekornie, na siłę bym go nie trzymał u nas w sytuacji, gdy znajdzie się klub gotowy zapłacić >5 mln euro (czyli poziom, który był sufitem dla Slavii). To dość "porcelanowy" zawodnik, (podobnie jak Wolski), w zeszłym sezonie nie rozegrał nawet połowy spotkań. Ma swój czas - fakt, ale w mojej ocenie, nie robi aż takiej różnicy na boisku.
20 listopada 2025, 00:08 / czwartek
Jeśli wg ciebie Bobcek nie robi aż takiej różnicy to sprawdź dokładnie jak wyglądały meczy gdy w nich grał a jak wyglądały gdy go nie było. Kurminowski, Viunnyk, Sezonienko razem w sezonie nie strzelą tyle bramek co Bobcek.
Prawdą jest, że jest dość szklany a jego kontrakt wygasa za 1,5 roku i nie sądzę aby chciał go przedłużyć. Jeśli będzie odpowiednia oferta to nie będzie wyboru chłopak chce się rozwijać i iść dalej i trzymanie go na siłę nie ma najmniejszego sensu.
Trzeba tylko mieć upatrzonego godnego następcę (młodego mocno presującego z przyzwoitym wykończeniem) bo z pozostałymi napastnikami w składzie, możemy mieć duże problemy z utrzymaniem.
20 listopada 2025, 07:30 / czwartek
Wg mnie i czystej matematyki obecnosć Tomka na murawie robi jednak dośc dużą różnicę
Liczby nie kłamią
9 bramek Z tego 4 teoretycznie nie wpłynęly na realną zdobycz punktową , porażki meczowe
Pozostałe 5 to
1 - Motor 1 punkt
1- Craxa 1 punkt
1- Piast 2 punkty
2 - żydzew 3 punkty
Razem więc , wiem że to może teoria ale te bramki przyniosły Lechii 7 , powtarzam 7 punktów
Strach pomyśleć o dzisiejszej tabeli gdyby Tomek nie grał
Nie było ani jednej bramki na zwycięstwo większą różnicą niz jedna
To może dywagacje , ale tak sobie tylko pomyślałem
20 listopada 2025, 08:40 / czwartek
W sumie ciekawa teoria, z tym że mówimy o aktualnym liderze klasyfikacji strzelców w całej lidze, więc akurat stwierdzenie że nie robi różnicy na boisku chyba jest raczej nietrafione.
Ktoś wspomniał też że reszta napastników nie strzeliłaby tyłu goli razem, w tym Sezonienko. A ja w sumie już od początku jestem ciekaw, jak on by wyglądał na środku napadu, bo moim zdaniem to jest najlepsza pozycja dla niego, ale cały czas w tym sezonie jest wystawiany na skrzydle (chociaż akurat trzeba mu oddać, że chociażby w ostatnim meczu jego dośrodkowanie przy pierwszej bramce było wręcz idealne)
20 listopada 2025, 09:40 / czwartek
No nie no, nie da się zanegować wyraźnego, pozytywnego wpływu Bobcka na wyniki. Wystarczy prześledzić jakie bramki Tomek strzelał, i o ile trójka z Lechem ostatecznie niewiele pomogła, to jednak nie wszystkie to były proste okazje strzeleckie. Z Cracovią podobnie, tam złożył się do ciężkiego strzału i wykończył bardzo dobrze.
I owszem, na takie bramki wypada jeden słaby mecz z Radomiakiem, gdzie możliwe że inny napastnik nie wylosowałby tak słabej dyspozycji dnia i miałby więcej szczęścia w wykończeniu, ale na Bobcka trzeba patrzeć nie tylko przez pryzmat strzelonych bramek. To jest napastnik który haruje jak wół w pressingu, i ściąga na siebie uwagę obrońców tworząc przestrzeń innym zawodnikom.
Same liczby nie oddadzą tego, jak wiele dla nas znaczy, ale też nie jest tak że bez niego jesteśmy kompletnie bezzębni. We wrześniu dobrze wyglądał Kurminowski, ale potem szybko opadł z formy.
20 listopada 2025, 14:59 / czwartek
Może niefortunnie się wyraziłem :) Z drugiej jednak strony pamiętajmy, że to jedyny zawodnik, który w tym sezonie gra jako wysunięty napastnik (nie wiem, wydaje mi się, że gdy grał z podwieszonym Viunnykiem, ta gra wyglądała lepiej). Nie zapominajmy również o skuteczności na poziomie około 20-25%.
20 listopada 2025, 21:20 / czwartek
Marek Papszun zostanie trenerem krawaciarzy. Jeszcze tylko wpierdziel odd Lechii i może zaczynać pracę.
21 listopada 2025, 09:46 / piątek
@ Czarny 66, gdyby nie Bobcek to teraz prowadziłbyś rozważania, ile bramek ktoś tam (pewnie Sezon) strzelił Odrze Opole a ile Pogoni Siedlce. Bramki Tomasa wiosną uratowały nam dupę. A to, że jego hat-trick z Lechem nie dał nam choćby punktu to tylko i wyłącznie zarzut do naszej obrony.
21 listopada 2025, 17:36 / piątek
Bobcek jest obecnie liderem strzelców ekstraklasy. Wg mnie nie tylko ze względu na bramki ale sposób gry: pressing, mobilność, grę prawą, lewą nogą i głową jest obecnie najlepszym napastnikiem w tej lidze. Oczywiście Ishak ma lepsze wykończenie, Stojilković jest szybszy, Pululu silniejszy ale Tomas jest najbardziej kompletny. Jak jeszcze poprawi skuteczność to trafi do ligi z top-5.
21 listopada 2025, 20:51 / piątek
Termalika osłabiona, Kubica i Zapolnik wykartkowali się na mecz z nami w przyszłym tygodniu.
21 listopada 2025, 21:11 / piątek
Żebyśmy my się jutro tak za bardzo nie wykartkowali
21 listopada 2025, 21:14 / piątek
Żebyśmy my się jutro tak za bardzo nie wykartkowali
23 listopada 2025, 12:10 / niedziela
Z kartkami wyszło niby fajnie, bo nie dostaliśmy żadnej kartki przez cały mecz, ale z drugiej strony dalej zagrożeni będą Bobcek, Kapić, Żelizko, Sezon i Vojtko. Połowa składu.
Są bezpieczni na mecz o 6 punktów, ale na horyzoncie jest mecz z Górnikiem, który będzie ciężki, i zaraz po przerwie zimowej wyjazd do Poznania, gdzie mogą zaraz być rotacje trenerskie i na pewno będą chcieli mocno zacząć.
Ciężko znaleźć "odpowiedni mecz" do odhaczenia zawieszenia, w zasadzie wydaje mi się że mimo wszystko ten z Termalicą byłby najlepszy - bo mamy argumenty aby go wygrać nawet w niepełnym składzie. Oby tylko jednocześnie kartek nie złapał Riki i Iwan, bo ja nie wiem jak zestawimy środek pola, Carenko jest kompletnie nieograny w ostatnim czasie, a sam Nojgi też średnio się nadaje na rolę defensywnego pomocnika, faktycznie lepiej radzi sobie piętro wyżej.
23 listopada 2025, 12:35 / niedziela
Raczej sobie Nojgi nie radzi... Ja nadal widzę w grze Bobceka z Wjunnykiem razem jako dwóch napadziorów od 1 minuty. Jakby co, na zmianę jest Kurmin i Sezon, także jest w czym wybierać w razie potrzeby. Nojgi nic nie wnosi aktualnie i równie dobrze mógłby wychodzić za niego nawet Awad. Nie wiele by to zmieniło. Po prostu mnie Nojgebauer nie przekonał do tej pory swoim stylem gry i zupełnie go nie widzę w pierwszej "11", są inni i powinni -wobec dyskretnej gry Nojgiego- też dostać szansę. Zgoda, że on sporo biega i wygląda jakby "chciał", ale nie wiele z tego wynika...
23 listopada 2025, 14:34 / niedziela
Szczerze to po tym, jak Neugebauer zagrał przyzwoicie z Widzewem to myślałem, że to może początek jakiejś jego lepszej formy, ale po wczorajszym meczu widzę, że raczej nic z tego, wątpię żeby nagle zaczął grać lepiej. Koniecznie Wjunnyk w sobotę w pierwszym składzie, myślę że pokazał się ostatnio z dobrej strony z Puszczą, Radomiakiem i teraz w stolicy żeby wyjść w pierwszym składzie. Mam też problem co do oceny Sezonienki, bo wczoraj jednak mało widoczny, a Cirkovic strzelił gola. Pytanie czy to wystarczająco, żeby myśleć już o zmianie na lewym skrzydle.
I może zostanę trochę zjechany, ale moim zdaniem najlepszy mecz na wykartkowanie się to jest mecz w Poznaniu, bo jak dla mnie to będzie zdecydowanie najtrudniejszy mecz w rundzie wiosennej i raczej porażka jest wkalkulowana. A no i z drugiej strony przed tym meczem jest otwarte okienko, więc koniecznie muszą w nim sprowadzić pomocnika środkowego, bo są braki.
Najważniejsze żeby z Niecieczą kartek nie wyłapali za dużo
23 listopada 2025, 17:40 / niedziela
Ja tak jeszcze na koniec. Jeżeli nie zaczniemy punktować, tylko grać ładnie dla oka, to się bardzo niezadługo przekonamy, że takie mecze jak wczoraj należy wygrywać, bo tych właśnie punktów może zabraknąć. Nie przestawajmy grać ładnie, ale też zacznijmy grać skutecznie. Wczoraj Tomek mógł mieć dwie bramki. Nie strzelił żadnej.O trenerze się nie wypowiem więcej bo moim zdaniem on osobiście oddał ten mecz, dając sygnał do całkowitej obrony. Obrona natomiast to jak zawsze jakieś babole musi odjebać. I żeby nie było. Nie jestem krytykantem wszystkiego. Tylko tak to widzę. Pozdrawiam wszystkich. TLG
23 listopada 2025, 19:36 / niedziela
Nojgi jakim sezon plus Kalahur ( kurde i niestety wielu innych w Lechii ) to
Jak w przysłowiu - ślepej kurze ziarno się trafi. Piłkarze tylko z nazwy a że raz na ruski
Rok coś im się uda to statystycznie każemy znad raz na sto strzałów jeden wpadnie
23 listopada 2025, 19:39 / niedziela
No ja się zgadzam, w następnym meczu w miejsce Nojgiego powinien grać Wiunnyk. Raz, że rozruszał grę w Warszawie, dwa że zwyczajnie MUSIMY mieć jakiegoś zmiennika gdy wypadnie nam Kapić lub Żelizko. Z Termalicą chyba nawet bym zaryzykował posadzeniem Rikiego na ławce, aby trochę dać mu odpocząć i ograniczyć ryzyko że obaj złapią czwartą kartkę. Do tego dochodzi fakt, że od dłuższego czasu gra na lekach przeciwbólowych, jest pod formą, i zwyczajnie dałbym mu choć trochę odpocząć, z opcją wejścia w drugiej połowie gdyby nie szło po naszej myśli.
Tak jak trener Carver często zamyka mi mordę, tak dalej nie mogę do końca zrozumieć dlaczego mając trzech środkowych pomocników w kadrze, wszyscy trzej grają jednocześnie, mając na ławce tylko zupełnie nieogranego Carenkę - który zupełnie nie nadaje się aby wejść w buty klasycznej szóstki. Sezonem albo Kurminowskim dziury w środku pola nie załatamy.
23 listopada 2025, 19:43 / niedziela
A co do Kapicia, to mam nadzieję że po tej przerwie zimowej uwolni się od tych bólów i wróci do formy, bo niestety rundę rozgrywa dość mierną. Co nie zmienia faktu że jest czasem w stanie zagrać taką piłkę jak do Bobcka wczoraj na przykład, ale w takiej formie jak na ostatnią wiosnę bardzo by się przydał
24 listopada 2025, 20:59 / poniedziałek
Tak z ciekawości zerknąłem na poprzedni sezon. Wtedy po 16 kolejkach mieliśmy 11 punktów. Teraz mamy 14 choć ugraliśmy 19. Jeśli z takim punktowaniem ktoś wieszczy spadek to zostawię to bez komentarza.
24 listopada 2025, 22:06 / poniedziałek
W sezonie 2022/23 kiedy spadliśmy do utrzymania potrzebne było 38 punktów, to samo w następnym.W poprzednim sezonie wystarczyło 36 punktów. Wygrywając z Termaliką rundę skończymy z 17 punktami. Ale jeśli powtórzymy na wiosnę przynajmniej punktowanie z jesieni czyli 22 punkty(17+5) wyjdzie 39 punktów...taka matematyka.
26 listopada 2025, 15:51 / środa
Tylko że sama tabela znacznie bardziej się spłaszczyła w porównaniu do poprzednich lat.
Rok temu, po 16 kolejkach różnica między 4 (Cracovia, 29) a 16 miejscem (Puszcza, 14) różnica wynosiła 15 punktów. Dwa lata temu, pod naszą nieobecność, między 4 (Lech, 29) a 16 (Puszcza, 16) różnica była 13 punktów, a w naszym sezonie spadkowym między 4 (Lech, 26) a 16 (Piast, 13) było znowu 13 punktów.
Obecnie między 4 (znowu Lech, 24 pkt) a 16 miejscem (Termalica, 16) jest różnica zaledwie 8 punktów, a w strefie spadkowej jest drużyna która ma -5 i Piast z dwoma zaległymi meczami. Obecnie 15 punktów to odstęp który mógłby do strefy spadkowej zrzucić lidera. 13 punktów, które było w innych sezonach, każdego spadkowicza wrzuca na podium, oraz drugą lub trzecią drużynę zsyła na ostatnie miejsce w tabeli.
Porównać można jeszcze też do pierwszego sezonu w tym systemie, 2021/22, ale tam różnica między 4 Rakowem (29 pkt) a 16 Termalicą (12 pkt) wynosi zawrotne 17 punktów, które dziś lidera zmiotłoby na dół tabeli. Dla porównania, gdyby w 21/22 zabrać liderowi (Lech, 35) te 17 punktów, dalej miałby 5 pkt zapasu nad strefą spadkową.
Przy tak spłaszczonej tabeli, możemy mieć rekordowo "słabego mistrza" (a tak się mówiło już o Jagiellonii, która zdobyła mistrzostwo z 63 punktami, Śląsk wtedy z nimi remisował), a do utrzymania może być potrzebne aż 38-40 punktów. W obecnym sezonie chyba jeszcze nikt nie miał serii minimum czterech zwycięstw, najdłuższa to trzy w wykonaniu Jagiellonii Białystok i GKSu Katowice.
26 listopada 2025, 20:55 / środa
Kompromitacja Papszuna, szczerze liczę że Świerczewski go zawiesi i jutro asystent poprowadzi Raków, a jełop niech do czyszczenia kibli zostanie oddelegowany. Legii "pogratulować" kolejnego asa, życzę spadku z całego serca pod batutą niewdzięcznego zdrajcy
26 listopada 2025, 21:20 / środa
Popieram Edwin. Nie pojęte jest, żeby zbudować legendę i jednocześnie zniszczyć sobie cały wizerunek kilkoma słowami i czynami.
Kiedyś Sousa oszukał 40 mln Polaków, dzisiaj Papszun oszukał cały Raków.
26 listopada 2025, 22:56 / środa
W Legii chuja zdziała. W Rakowie praktycznie decydował o wszystkim a tu już tak nie będzie.
A poza tym jak wyżej piszecie - chuj mu w dupę i spadku z ligi.
28 listopada 2025, 22:07 / piątek
Na tą chwilę taki Radomiak pierdoli 4-0 żaboli
Po porażkach z jednymi i drugimi , zwłaszcza z Radomiakiem , wielu z nas pukało się w czoło , z kim i dlaczego i akurat z takimi leszczami Ja także żeby nie bylo...Dalej uważam że te dwie drużyny na dłuższą metę to leszcze , ale dziś perspektywa tamtych meczy może trochę inna
29 listopada 2025, 22:06 / sobota
Jestem dobrej myśli, ale nie oszukujmy się, zawsze ten ostatni mecz najbardziej wpływa na psychikę. Po Warszawie byłem wściekły, szczególnie że znowu dotknęliśmy dna tabeli - a dziś już znowu jestem spokojny.
Patrząc na chłodno, kończymy pierwszą rundę zdobywając na boisku 22 punkty, co w normalnych warunkach dałoby nam jakieś 9-12 miejsce. Raczej bezpieczny środek tabeli, a mimo to było wiele meczów gdzie straciliśmy punkty w efekcie frajerstwa, i niewiele meczów gdzie zyskalismy punkty w wyniku frajerstwa rywali, na podobnej zasadzie jak straciliśmy tydzień temu w Warszawie.
Gdybyśmy punktowali w podobnym tempie na jesień, skończymy sezon z 39 punktami, co powinno dać utrzymanie - zawsze dawało odkąd gramy systemem 34 kolejek. Problem w tym, że lider jest historycznie "słaby", a grupa spadkowa historycznie mocna, tabela bardzo spłaszczona. Istnieje ryzyko więc, że trzeba będzie mieć też historycznie dużo punktów do utrzymania.
Trzeba grać tak jak dzisiaj, a na pewno się uda.
1 grudnia 2025, 22:52 / poniedziałek
Teoretycznie zakończyła się I runda w której wszyscy powinni zagrać 17 meczów.
Tabela z punktami jest trochę zakłamana bo wiele zespołów zagrało tylko 16 meczów a dwa 15.
Dlatego wzorem NBA zrobiłem tabelę % możliwych do zdobycia punktów.
W przypadku Lechii nie uwzględniłem -5 pkt bo tabela ma pokazać formę zespołów z boiska.
mecze / zdobyte pkt w tabeli / % punktów możliwych do zdobycia
1. Jaga, 15, 28, 62,2222 %
2. Górnik, 17, 30, 58,8235 %
3. Wisła, 16, 28, 58,3333 %
4. Raków, 16, 26, 54,1666 %
5. Cracovia, 16, 25, 52,0833 %
6. Lech, 16, 25, 52,0833 %
7. Radomiak, 17, 25, 49,0196 %
8. Zagłębie, 16, 22, 45,8333 %
9. Korona, 17, 23, 45,0980 %
10. LECHIA, 17, 17/22, 43,1372 %
11. GKS, 16, 20, 41,6666 %
12. Motor, 16, 20, 41,6666 %
13. Legia, 16, 19, 39,5833 %
14. Widzew, 17, 20, 39,2156 %
15. Pogoń, 17, 20, 39,2156 %
16. Gdynia, 17, 18, 35,2941 %
17. Bruk-Bet, 17, 16, 31,3725 %
18. Piast, 15, 14, 31,1111 %
Na boisku jesteśmy ligowym średniakiem, grającym często fajną piłkę z dość dużą stratą do pierwszej 6 i sporą przewagą nad spadkowiczami.
6 grudnia 2025, 23:00 / sobota
Kto ogladania inne spotkania naszej najlepszej ligi świata ten wie, że drużyny z takim ofensywnym polotem jak Lechia to nie ma! Są zrywy, są przebłyski ale takiej nie ma! Mamy z czego sie cieszyć bo kiedy inni wydawali miliony euro na transfery to my braliśmy z urzedu pracy a nasz Artysta Carver rzeźbił aż miło! Swoją drogą zapomnialem wspomnieć w wątku meczowym, że nas prezes przed meczem w korytarzach był nadzwyczaj radosny, piątki z kucharzami zbijał, sprawdzał biceps ochroniarza, humor mu dopisywał, miał czas na small-talk za nim zniknął w swojej loży. Moze juz wie, że w turcji rywale za przywilej sparingu z nami bedą płacić miliony dirhamów? Oby!
7 grudnia 2025, 01:01 / niedziela
Cwelka na spadkowym,trzeba będzie mieć wszystko poukładane przed licencją ,bo komisja Ligi zrobi wszystko jak oni będą na spadkowym żeby ich utrzymać.
7 grudnia 2025, 10:40 / niedziela
Tym bardziej szkoda tego remisu w Warszawie. Ostatnia akcja meczu po własnym frajerstwie...
7 grudnia 2025, 12:16 / niedziela
@mafogda racja. Jak my tego nie wygraliśmy to niepojęte bo Legia obecnie beznadziejna jak nigdy. Tego zaległego meczu z Piastem też nie wygrają.
7 grudnia 2025, 14:21 / niedziela
Ogólnie szkoda że nie ma jeszcze jednej kolejki w grudniu
Bywało tak że liga kończyła się parę dni przed swiętami
Sądzę że amika srałaby już w gacie ze strachu
Oby w przerwie zimowej nie wydzarzyło się nic niespodziewanego
Chyba że w tą dobrą stronę
7 grudnia 2025, 14:36 / niedziela
Ta przerwa zimowa wcale nie musi dać nam komfortu. Po rozegraniu wszystkich zaległych meczy może się okazać że dalej tkwimy w strefie spadkowej.
7 grudnia 2025, 15:49 / niedziela
Orientuje się ktoś,czy my mamy jakieś szanse na anulowanie tych minusowych punktów?Coś słyszałem o tym Trybunale arbitrażowym w Szwajcariii,ale nie jestem pewien.Pozdrawiam
7 grudnia 2025, 16:14 / niedziela
Żydzew jest niżej w tabeli więc niemożliwe jest zimowanie w strefie spadkowej, w najgorszym przypadku będzie to miejsce 15 (ale przynajmniej punkt musi zdobyć Gieksa i Motor, a zaległy mecz za tydzień w Warszawie musi nie skończyć się remisem)
7 grudnia 2025, 19:36 / niedziela
No i już się pierwszy warunek nie sprawdził, więc zimowanie będzie w najgorszym przypadku na 14. pozycji.
Myślę że jeszcze jakiś miesiąc temu bym z pocałowaniem ręki taki scenariusz przyjął
7 grudnia 2025, 19:41 / niedziela
Przewaga nad ostatnim zespołem jaka by nie była będzie niewielka, nad strefa spadkowa uwzględniając zaległe spotkania praktycznie żadna, kluczowa będzie runda zimowa (styczen/luty) na dzień dobry w styczniu jeszcze wyjazd do Poznania później derby też do wygrania, przeskoczenie śledzi i zepchnięcie ich pod kreske podstawowy cel.
7 grudnia 2025, 20:06 / niedziela
Ja tak jakoś wolę patrzeć w górę. Skoro mamy najlepszą ofensywę w lidze to jeżeli poprawimy defensywę to grajmy o wygranie tej ligi, z minus 5 na starcie przeszlibyśmy do absolutnej historii. Widzę tego Górnika, Jage czy nawet Raków, nie odczuwam żadnych kompleksów, parę rozsądnych ruchów wystarczy. Nawet stawiam teze że łatwiej teraz by było o mistrza niż o awans po erze Mandziary. Jeżeli taki jest plan Pana Carvera- to po jego realizacji rozłożę mu czerwony dywan przed budynkiem klubowym.