Amica Poznań - Lechia Gdańsk, sob. 31.01.26, g. 20.15
strona 2/2
1 lutego 2026, 14:40 / niedziela
@Def nie licz na to że sprawa w SN o ile w ogóle zostanie przyjęta do rozpoznania, zakończy się w rozsądnym terminie, nawet korzystne rozstrzygnięcie po czerwcu br., to będzie pyrrussowe zwycięstwo, bo nikt tych 5 pkt w kolejnych sezonach już nie zwróci, można będzie pewnie wystąpić jedynie odszkodowanie, kiedyś bodajże Szczakowianka procesowała się latami za karna degredację, niewiele im to dało.
1 lutego 2026, 15:01 / niedziela
Jakie to piękne jak tu tłoczno po zwycięstwie! Pare miesięcy temu co niektórzy gasili światło, zwalniali trenera a teraz idziemy po mistrza! A piłkarze, sztab, właściciel wciąż ci sami! Ja z uporem maniaka widzialem progress drużyny Carvera a inni zwalniali kopaczy bo z nimi się nie da. Wspaniały Trener nam się trafił, taki który buduje piłkarzy. Nie podejrzewałem, ze fizycznie ten mecz dotrwamy majac tak intensywne długie fragmenty, fragmenty gdzie tłamsilismy amike. Kiedy się cofaliśmy odpocząć to wygladalo to chaotycznie ale szczelnie! Potem przejmowaliśmy inicjatywe i stwarzaliśmy zagrożenie. Pan Pilkarz Bobcek, co za kondycja, forma, jak tak można biegać w ekstraklasie? Na prawde wszyscy dzis mecz wybiegali i pokazali serducho do walki. Jedynym który biegał ale niepokoił był Vojtko, niestety zupelnie jak Kałahur, nie przerywał, nie blokował, pozwalał żeby wszystko przechodziło. Najslabsze ogniwo w talii. Cirkovic bez pojedynku, dosrodkowania, bez dwóch celnych podań a asyste jak zwykle zrobił! I jak tu się czepiać? Wspaniałe wejście w runde! Mróz nam służy! Amika ma swoje problemy i paradoksalnie nie była najtrudniejszym rywalem na rozkładzie, wiec nie popadamy w hurra optymizm, koncentracja, ciężka praca i najważniejsze brak kontuzji! I pniemy się dalej!
1 lutego 2026, 15:06 / niedziela
Zdaje sobie sprawę, ale dobrze wiedziec, co sie dzieje i na jakim to jest etapie. Wyobrażacie sobie, gdybyśmy pomimo -5pkt zdobyli mistrzostwo? HIT na skalę światową. Pismaki, by nie mogli tego przeżyć. Wszyscy nadal na nas patrzą z perspektywy- a Lechia bliżej dolnej granicy, a prawda jest taka, ze gdyby nie ujemne punkty, to mielibyśmy 5 pkt straty do Górnika. 2,3 transfery jeszcze i w tej lidze wszystko mozliwe. Widzew pomimo swojego bogactwa nie zdąży sie poukładać w tym sezonie. Beda walczyć o utrzymanie. Pogoń również dzisiaj przegrała. Zobaczymy co inni pokaża po przerwie zimowej.
1 lutego 2026, 21:36 / niedziela
Fantastycznie się to oglądało. Może poza fragmentem przy 3:1 gdzie się cofnęliśmy, ale mimo tego obrona wyglądała solidnie, sporo ofiarnych wybić. Pierwszy raz w historii pochwalę Pllanę i mam nadzieję, że uciszy mnie swoją grą na całą rundę, a nie tylko na jeden mecz.
À propos ujemnych punktów. Jakieś 10 lat temu odwołaliśmy się za 1 odebrany punkt i wtedy kara została zawieszona, a ten punkt przywrócony do momentu zakończenia procedury odwoławczej (przez co, jeśli mnie pamięć nie myli, zmieniło to układ w tabeli i Podbeskidzie zamiast Ruchu trafiło do grupy spadkowej). Zmierzam do tego czy teraz nie powinno być tak samo? Skoro Lechia się odwołała, to wykonanie kary nie powinno zostać zawieszone do wyniku ostatniej instancji? Bo teraz to trochę jak wyrok bez procesu.
2 lutego 2026, 07:14 / poniedziałek
Po czym poznać że Lechii dobrze idzie? Po tym, że na Wirtualnej Polsce ukazuje się kolejny paszkwil Jadczaka.