24 lutego 2026, 12:34 / wtorek
Wynik meczu zdecydowanie gorszy niż gra.. szczególnie w 2 połowie.. fakt że mamy problem kolejny raz jak przeciwnik stanie nisko w obronie.. ale szanse na bramkę były.. to co mnie wnerwia to ten krasnal z gwizdkiem.. bramka na 2 do 0 po ewidentnym stempli na cirkovicu .. do tego spalony zamiast karnego.. a już nie skomentuję że w pierwszej decyzji ten ślepak gwizdnął faul na zawodniku zagłębia.. nie w smak Lechia która idzie w górę.. pajacom z PZPN
24 lutego 2026, 14:27 / wtorek
Gra w pierwszej połowie wolna, schematyczna, przewidywalna. W drugiej zagrali świetnie. Wynik wypaczony przez sędziego. Ewidentny karny, spalony w tej sytuacji to mega żart i przekręt. Super Mena. Teraz najważniejsze, aby świnię pokonać i utrwalić pryzmat w Trójmieście.
25 lutego 2026, 01:43 / środa
Sprawa wbrew pozorom nie jest taka prosta, jak przedstawiają to „wynikowcy”.
Moja diagnoza jest taka: nasi trochę się podjarali, że są w cugu i odbiją sobie na miedziakach te pamiętne lanie, ale nie zapominajmy, że wysoką bramkostrzelność zawdzięczamy temu, że na Lechii każdy chciał sobie pojeździć jak na łysej kobyle, a potem przychodziło zarozumialcom zetknąć się z naszymi zabójczymi kontrami Mena-Bobcek .
Teraz nie dość, że Ojrzyński nie miał w ogóle zamiaru iść tym tropem, to sam zastawił pułapki. Na domiar złego udało się im strzelić ładną bramkę na samym początku spotkania i z myśliwego staliśmy się zwierzyną. Doprawdy jak w polu karnym jest 15-18 zawodników , akcja staje się statyczna a każdy strzał jest z łatwością blokowany, to trudno jest odrobić straty. Zagraliśmy normalnie, ale nie mogliśmy skutecznie używać naszej zabójczej broni, bo przeciwnik bronił się zagęszczając przedpole swojej bramki. Cóż stało się, ale ja już teraz obawiam się o jedno, że w ten piątek z naszymi nędznymi umiejętnościami gry pozycyjnej będziemy oblegać śledzi, na co oni mogą się tak samo przyczaić. Niestety im udało się w ten weekend wygrać i to z niewygodnym przeciwnikiem i stać ich będzie na czekanie. Co nam może pomóc, to presja stawiana na śledzi : grają u siebie, kibice nie chcą szachów a domagają się igrzysk. I powinni je dostać od cwańszych : Mena 1, Bobcek 2x, Nojgi 1. No ale do tego trzeba radykalnie zmienić nastawienie na ten mecz. Oni muszą , my możemy. Jeśli o tym zapomnimy, to może stać się coś bardzo przykrego. Powtórka z dnia dzisiejszego..
25 lutego 2026, 09:51 / środa
Przy takim zagęszczeniu w obronie trzeba decydować się na strzały sprzed pola karnego. Przypadkowa ręka, rykoszet, faul. Nie da się w tłumie doholować piłki do bramki.