Gdańsk: niedziela, 19 lipca 2026

BKS Lechia Gdańsk-Korona Kielce,6.04 poniedziałek 20:15

strona 1/1

4 kwietnia 2026, 20:21 / sobota
Już niebawem bo w lany poniedziałek o 20:15 Lechia podejmie scyzoryki.. i jest to (jak w tym sezonie wszystkie mecze ) mega ważny mecz w kontekście tabeli. Tak więc wiaderka w dłoń i zlać koronę ze ho ho. Nie widzę innej możliwości. Jako że to mokry poniedziałek to delikatnie i nie rzucamy małpek na boisko…
4 kwietnia 2026, 23:25 / sobota
Już myślałem Jozin, że zaspałeś i nie założysz tego wątku. Powiedziałem sobie, że jeśli ty otworzysz ten mecz to wygramy. Jeśli ktoś inny, to będzie ciężko. No i stało się, otworzyłeś i w poniedziałek tylko zwycięstwo i do tego 3:0. Pozdro i Wesołych Świąt dla całej Biało-Zielonej rodziny. TLG.
6 kwietnia 2026, 12:51 / poniedziałek
Wiadomo kiedy Mena oraz Bobcek będą gotowi do gry ? Irytujące jest to że ze strony klubu nie ma żadnych konkretnych informacji. Występ zawodnika stoi pod znakiem zapytania w kolejnym meczu a potem okazuje się , że przerwa trwała jeszcze 2 msc.
6 kwietnia 2026, 13:03 / poniedziałek
Ja rozumiem to jako część taktyki - jeżeli my nie wiemy, to prawdopodobnie Korona też nie wie.
Ale w treningu z drużyną byli, więc szansa że dziś zagrają jest większa niż mniejsza
6 kwietnia 2026, 13:03 / poniedziałek
Są w pełnym treningu od tygodnia więc pewnie zagrają. Nie wiadomo tylko w jakim wymiarze czasu.
Kolejny mecz za 6 punktów i realna szansa na wskoczenie o kilka miejsc wyżej w tabeli.
W Gdańsku raczej Korona nam lezy więc wygramy. Nieważne ile...
6 kwietnia 2026, 15:12 / poniedziałek
Odnośnie Meny i Bobcka jest tak jak d.g. napisał. Info podał Carver na konferencji. Co do meczu, paradoksalnie może być cięższy od meczów z Jagą i paprykarzami, ale niezmiennie, ,,...my wierzymy...". Biorę w ciemno wygraną jedną bramką.
6 kwietnia 2026, 19:29 / poniedziałek
Mena, Bobcek i Rodin w składzie ;). Tylko wygrana !!!
6 kwietnia 2026, 19:34 / poniedziałek
Ten mecz musimy wygrac, zwyciestwo da nam 9 miejsce i 5 pkt straty do trzeciego miejsca. Typuje 3:1!
6 kwietnia 2026, 21:08 / poniedziałek
Jest dobrze ! Świetnie nam się ten mecz ułożył. Jest ogromna szansa być lepszym w dwumeczu z Koroną. W 2 połowie musimy pokazać, że potrafimy grać w przewadze. Z szatni wyszedłbym bez Wójtowicza, ma kartkę i Kielczanie mogą chcieć to wykorzystać ! Tym bardziej, że mena również biega z żółtkiem po tym samym skrzydle. Rozegrajmy to na spokojnie i dalej strzelajmy gole.
6 kwietnia 2026, 22:01 / poniedziałek
Nie jest dobrze... Dobrze było do czasu, gdy zaczęli grać w poprzek i do tyłu... Nie spodziewałem się, że takie babole będzie grać Rodin, a w parze z Kludką to dwa nieszczęścia
6 kwietnia 2026, 22:07 / poniedziałek
a trzecim nieszczęściem jest Kurminowski. Brak słów co ta trójca nieszczęśników wyprawia. Kryminał.
6 kwietnia 2026, 22:21 / poniedziałek
Z 3:0 wydawać się może że spokojne prowadzenie zrobiła się nerwówka…. Ważne mega ważne 3 punkty
6 kwietnia 2026, 22:23 / poniedziałek
Wygraliśmy i to jest najważniejsze ! Ten mecz mocno przybliżył nas do utrzymania. Na Moje spadnie oczywiście Termalica i Arka :) 3 spadkowicz narazie to dość spora niewidoma. Ogólnie to mamy dosyć ciekawy terminarz i gdybyśmy faktycznie jakimś cudem odzyskali odebrane punkty to … hmmmm nikt nie zabroni nam marzyć.
6 kwietnia 2026, 22:26 / poniedziałek
Z Kurminem na boisko mamy więcej kłopotów niż pożytku. Ta bramka w mojej opini nic nie zmienia. Już wolabym sprawdzić tego Bambeckiego co potrafi.
Po pierwszej połowie gdy grała pierwsza 11 to byłem spokojny. Po zmianach już tak nie było. Niemniej brawo za ważne zycięztwo.
6 kwietnia 2026, 22:27 / poniedziałek
Z 3:0 wydawać się może że spokojne prowadzenie zrobiła się nerwówka…. Ważne mega ważne 3 punkty
6 kwietnia 2026, 22:28 / poniedziałek
Do momentu straty pierwszej bramki przez Lechię (karny dla Korony) wyglądało to dobrze, a momentami nawet bardzo dobrze. Niestety przez całą pierwszą połowę słabszą formę niż przez poprzednie miesiące zaprezentował Wójtowicz i mając żółtą kartkę został słusznie zmieniony przez Kłudkę. Niestety jego zmiennik okazał się jeszcze słabszy. Dużo słabszy! Dzisiaj Kłudka wyglądał jak ciało obce w Lechii. Po sezonie trzeba będzie poszukać kogoś rozsądniejszego do walki o skład na prawym skrzydle, bo z nim w składzie jest zbyt elektrycznie. On też złamał linię spalonego przy golu na 3:2*.
Słabą zmianę mimo bramki dał też Kurminowski. I tutaj w zasadzie jest podobny problem - on ze swoim "stylem gry" w ogóle nie pasuje do tej Lechii. To typ napastnika, który chciałby tylko dokładać nogę lub głowę, nie dając zbyt wiele w pressingu czy obronie. Stety-niestety, ale Bobcek podrasował standardy "dziewiątki" to tak niebotycznych rozmiarów, że w zasadzie mało który zmiennik może wejść w jego buty. Karny sprokurowany przez "Kurwina" był pechowy, bo zupełnie nieświadomie i przypadkowo nadepnął rywala, ale sędzia miał argumenty, żeby podyktować "jedenastkę". Dobrze, że chociaż strzelił tego gola na 4*:2, bo jeszcze różnie by się to mogło skończyć...
Potwierdziło się kolejny już raz - patrz mecz z GKS-em Katowice - że bez Bobceka i Meny ta drużyna traci przynajmniej 50% jakości i to nie tylko z przodu, ale także z tyłu, stając się o wiele bardziej elektryczna. Strach się bać na myśl o tym, że któregoś z nich może niedługo zabraknąć w Lechii.
Pozytyw jest taki, że w piątek mecz z Wisłą Płock. Wciąż ważą się losy punktów ujemnych. Gdyby Lechia odzyskała 5 punktów do ligowej tabeli to już teraz miałaby 42 punkty i zaledwie 3 pkt straty do liderującego Lecha Poznań.
6 kwietnia 2026, 23:21 / poniedziałek
Mamy 3 pkt i przy zwycięstwie w Płocku walczymy realnie o puchary. Nie mamy prawej obrony, Wojto jak się w zniesie na wyżyny to daje rade, Kłudka mega słabo.W ataku Kurminowski masakra jakaś. Proszę o Glogowskiego zamiast Kurmina.
6 kwietnia 2026, 23:50 / poniedziałek
Kurminowski i Kłudka kompletnie nie pasują poziomem gry do reszty, dajmy grać naszym młodym zawodnikom, gorzej nie będzie. Rodin dzisiaj też bardzo słabo, zwłaszcza wyprowadzanie piłki. Reszta dobrze, świetny Zelizko w odbiorze, Bobcek jest w formie mimo przerwy! W piątek trzy punkty w Płocku, oddadzą nam 5 pkt...

A MY SWOJE!!!
6 kwietnia 2026, 23:50 / poniedziałek
Gdy grał pierwszy skład było dobrze, a nawet bardzo dobrze. Spokój, fajne rozgrywanie. Po zmianach, grając w przewadze połowę drugiej połowy się broniliśmy. Kłudka, Kurminowski Viunnyk to było jakieś wielkie nieporozumienie. Oni naprawdę nic nie grali i nie wiele brakowało, żeby skończyło się remisem. Wójtowicz moim zdaniem zagrał bardzo przyzwoicie. Każdy trener mając trzy bramki przewagi i grając w przewadze jednego zawodnika zrobił by te zmiany. Ale Kłudka i Kurmin prawie położyli mecz. Tutaj wyraźnie było widać, że nie możemy robić zmian hurtowo, zdejmując najlepszych zawodników. Nie wiem kto tam ocenia w redakcji te mecze, ale ci dwaj maks 2 a nie piątki dostali. Ważne zwycięstwo. TLG
6 kwietnia 2026, 23:53 / poniedziałek
@rynio61

Ludzie którzy oceniają zawodników na lechia.gda.pl oglądają inne mecze. Nie widzę innej możliwości z tymi ocenami :)
7 kwietnia 2026, 00:04 / wtorek
Moim zdaniem wrzucanie Wjunnyka z Kurminowskim i Kłudką do jednego wora jest trochę niesłuszne. Wjunnyk przynajmniej biegał i próbował coś zrobić atakując do przodu, a to że nie kończy meczu z asystą to jest wina tylko i wyłącznie Cirkovicia, że strzelał w bramkarza. A Kurminowskiemu nie chciało się ani biegać, ani pressować, ani nic w sumie, dobrze że przynajmniej tę bramkę strzelił, bo to aż tak oczywista sytuacja nie była.
Z ocenami też się nie zgadzam, nie zgadzam się też z opinią, że Diaczuk był dzisiaj tym ciut gorszym stoperem. Przecież Rodin dzisiaj tyle piłek stracił co chyba przez resztę sezonu nie tracił, Diaczuk chyba nie miał żadnych błędów poważnych
7 kwietnia 2026, 00:07 / wtorek
70 minut naszej dominacji i 20 grania na stojaka. 3:0 uśpiło drużynę, wkradła się nonszalancja.
Wszyscy myśleli że jest po meczu i nie ukrywam, że ja też. Zmiany Meny i Bobceka logiczne w kontekście meczu w Płocku już w piątek. Tragiczna zmiana Kłódki i Kurmina choć ten drugi przytomnie strzelił na 4:2. Wjunnyk 15 minut po wejściu oddycha rękawami i nie ma siły wracać do obrony. Rodin dziś też z błędami ale grał na silnych środkach przeciwbólowych.. Świetna zmianę dal za to Neugebauer. Bobcek wiadomo klasa. Kapic i Cirkovic też bardzo dobrze. Mamy 12 wygranych tyle samo co lider tabeli. Nie możemy narzekać tylko się cieszyć. Na tle wielu drużyn z tej ligi wyglądamy kosmicznie.
Gdyby jeszcze była lepsza ławka rozjebalibyśmy tę ligę w pył.
7 kwietnia 2026, 00:14 / wtorek
Viunnyk to nie sprinter...a i tak uważam ze zjadł z butami kludke i kurwinowskiego..obejrzyjcie jeszcze raz końcówkę meczu...
7 kwietnia 2026, 00:22 / wtorek
@d.g.

Ostatnie zdanie - zacząć powinniśmy od wzmocnienia obrony, bo mamy najgorszą obronę w lidze ex aequo z ostatnią Termalicą... To jest kuriozum - mamy najsilniejszy atak i zarazem nasłabszą obronę w Ekstraklasie!

A wzmocnienie ławki to kolejna kwestia.
7 kwietnia 2026, 00:36 / wtorek
Dobra z tym Viunykiem to mnie poniosło trochę. Ale reszta bez zmian.
7 kwietnia 2026, 01:08 / wtorek
Nie ma co narzekać, jesteśmy najlepszą drużyną w Ekstraklasie w rundzie rewanżowej.

odnośnik
7 kwietnia 2026, 01:41 / wtorek
Mega ważne trzy punkty, jeśli oddadzą nam kurewsko skradzione pięć punktów, to...może być pięknie. Do kolegów którzy jadą po Kurminowskim, faktem jest, że nie jest w szczytowej formie, że poziomem odbiega od Bobcka, ale pamiętajmy kto dał nam trzy punkty w derbach, kto uciszył te kurewki w sektorze gości, a nazywanie go kurwinem to już przegięcie, Mafogda jak ochłoniesz po meczu pewnie się ze mną zgodzisz, albo i nie, Twoja sprawa.
7 kwietnia 2026, 01:52 / wtorek
I jeszcze jedno, hipokryzja redaktorków z canal+ . Karny dla Lechii po faulu na Bobcku bezdyskusyjny i super, też tak myślę, tylko nie rozumiem, dlaczego identyczna sytuacja kilka minut wcześniej nawet nie trafiła do kontrowersji? Sotiriu czy jak to się tam pisze spowodował upadek Bobcka w polu karnym, prawie ściągną mu koszulkę i co? Nic, cisza. Nie ładnie Panowie, rozumiem, że to nie cwelka gra najpiękniejszą piłkę w lidze tylko skazywana przed sezonem na spadek Lechia, ale no na prawdę, trochę obiektywizmu i takiej czysto ludzkiej uczciwości
7 kwietnia 2026, 09:26 / wtorek
Z Kurminowskim to w ogóle ciekawa sprawa. Wydawało się że jak przepracuje okres przygotowawczy z naszymi magikami to będzie rownorzednym partnerem dla Bobceka. Chyba każdy zrobił postęp tylko nie on. Wczoraj nie chciało mu się nawet biegac, presowac, dobrze że chciało mu się na bramke uderzyć.Nojgi wygladal przy nim jak wściekły byk
7 kwietnia 2026, 10:06 / wtorek
Zastrzeżenia można mieć do gry Kłudki, Rodina i Kurminowskiego. Chociaż były też sytuacje, gdy się dobrze spisali. Szkoda, że w końcówce Lechia się posypała. Można było spokojnie wygrać 4:0 i mieć lepszy bilans z Koroną. Zamiast tego nerwowa końcówka, niepotrzebne żółte kartki. W końcówce pomyłki i straty notowała nie tylko wyżej wspomniana trójka, ale także m.in Kapić czy Wojtko. Na pewno jest to temat do przemyślenia przez sztab, żeby poprawić grę w przewadze, zachować zimną krew, grać z wyrachowaniem. To nie pierwszy mecz, gdy grajac w przewadze, doprowadzają do niekorzystnego rozwoju sytuacji na boisku. Tym razem na szczęście z happyendem.
7 kwietnia 2026, 10:13 / wtorek
Bramka zdobyta w derbach przez Kurminowskiego zapisała się w historii i będzie zawsze dobrze wspominana , ale nie daje pozwolenia na takie występy jak wczoraj. Nie dość , że sprokurował karnego (raczej zagrożenia w tym miejscu nie było wielkiego ) to jeszcze to człapanie , udawanie pressingu , brak agresji i chyba odpowiedniej kondycji (po strzeleniu gola wyglądał jakby oczekiwał na podczepienie respiratora). Być może są jakieś przyczyny , których nie znamy ale w takiej dyspozycji lepiej , gdyby trochę odpoczął od grania .Osobny temat to granie w przewadze i prokurowanie stałych fragmentów pod swoją bramką . Wszyscy wiedzą o parametrach Paulsena i grają piłki na jego przedpole , gdzie zawsze jest tłoczno i łatwo o jakikolwiek prosty błąd . A sprawę może by rozwiązało przesunięcie dwóch / trzech szybkich naszych zawodników pod linię środkową co z automatu powoduje wycofanie kilku graczy drużyny przeciwnej z pola karnego (więcej przestrzeni, łatwiejsza kontrola piłki , większa swoboda w poruszaniu się bramkarza) . Taką prostą metodę stosował kiedyś Moniz , ostatnio Urban w kadrze , proste i skuteczne ( Bobcek , Kurminowski zrobili po karnym dla przeciwników więc może lepiej ustawiać ich w innych sektorach w takich sytuacjach).
7 kwietnia 2026, 10:26 / wtorek
Kurminowski wczoraj słabizna, denerwuje mnie że strasznie człapie. Bobcek zasuwa od pola karnego do pola karnego, a Dawid jak wchodzi to jego powroty są dramatycznie powolne.

A jak już wraca, to robi karnego.
7 kwietnia 2026, 11:27 / wtorek
Co do jego pozorowania zaangażowania to sprawa bezdyskusyjna, ale już nadepnięcie pięty, za które był karny, to czysty przypadek. A nie jakaś głupota czy lekkomyślność. Trochę obiektywizmu.
7 kwietnia 2026, 11:31 / wtorek
Chaos w obronie spowodowało wejście Kłudki. Widać, że nie miał czucia ani piłki, ani przestrzeni, był ogrywamy. Ale zmiana jego formy na lepszą wymaga bezwzględnie gry w meczach o stawkę, a kiedy miał dostać szansy jeśli nie przy wyniku 3:0. Miał też i dobre interwencje.
7 kwietnia 2026, 11:56 / wtorek
Jakby mecz trwał 45 minut to bym się rozplywal nad nasza gra! Siedlismy na nich wysoko, szybkie odbiory, doskoki po stracie, asekuracja. Bramki dla nas wisiały w powietrzu. Druga połowa to już inny zespół i pokazanie tego o czym juz wiemy, zmiennicy są delikatnie mówiąc klasę gorsi i nie bardzo jest w kim wybierać. Wójtowicz który nam tak dobrze sie rozwijał wrócił do ustawien fabrycznych a Kłudka który w debiucie zagrał swietnie teraz gra jak junior. Strzeżmy się kontuzji! Katastrofalna murawa bedzie dla nas przeszkodą a tak być nie może! Greenkeeperzy do pracy!
7 kwietnia 2026, 12:52 / wtorek
Odnośnie Kurminowskiego zgadzam się, że nie prezentuje poziomu uprawniającego do grania, że człapie tak jak kiedyś człapał chwalony dziś Neugebauer, nie wiem co z Dawidem jest nie tak, ale nie wyzywajmy naszych piłkarzy tak jak pojeby zza miedzy swoich kopaczy. Tu jest szlachta, poziom nie osiągalny dla tych bezdomnych śmierdzieli
8 kwietnia 2026, 00:53 / środa
1. Co do samego meczu : rollcaster, dobrze , że z happy endem, bo już zacząłem się obawiać, że przypadnie nam tytuł super-frajerów i to nie tylko tej kolejki ale i całego miesiąca. Wszyscy się starali i to jest to. Liczy się efekt wypadkowy. Jeśli zaczniemy mierzyć Kurminowskiego miarą Bobka, to wiadomo,że nie będzie to dobra ocena, ale gdy trzeba było, nie zaplątał sie w swoje nogi, przyłożył i zamknął emocje w tym meczu, za co ja jestem mu niezmiernie wdzięczny.
2. Mam też takie przemyślenia, wynikające z tego, że drużyny wielu trenerów jak np. Papsztuna, Ojrzyńskiego, mają prikaz kosić równo z trawą i to dotyczy przede wszystkim zawodników takich jak Mena, Bobek, których jakość jest nieosiągalna dla ich drwali. Wydaje mi się, że warto trzymać nerwy na wodzy i tzw. sędziów nie krytykować, oczywiście, o ile jawnie nie drukuje na rzecz naszych rywali, a szukać wsparcia kierując się wspólnym dobrem polskiej ligi, aby chronić piłkarzy, którzy decydują o jej poziomie i eliminować tych, których partykularne interesy zdają sie tego nie uwzględniać. Ba - po meczu, kiedy i tak już nic nie pomoże, pochwalić za ... np. niedopuszczenie do rzeźni etc.
3. Nie wiem, czy to wczorajsze zwyciestwo mogło mieć jakiś wpoływ na decyzję na odwołanie Lechii w UEFA, ale można sobie wyobrazić, że w PZPN, Ekstraklasie pojawi się zapytanie: jeśli przez te odjęte punkty Lechia nie będzie mogła wystartować w rozgrywkach europejskich, a później UEFA przyzna rację Klubowi, to będą musieli nam zapłacić jakieś odszkodowanie. Wprawdzie to nie ich prywatna kieszeń, ale zawsze jakas opozycja może wystawić zarzut niegospodarności lub cos w tym stylu. Mogą nam zaproponować przeożenie terminu kary na okres późniejszy: jeżeli nic sie nie zmieni, to w przyszłym sezonie wystartujemy z -5, albo jak odwołanie zostanie uwzględnione, to bez zmian ani teraz , ani w przyszłości.
8 kwietnia 2026, 01:00 / środa
Lille-1,
Liga kończy się 23-24 maja. Można zakładać, że cała sprawa ujemnych punktów zostanie pomyślnie zamknięta na trzy (9-10 maja) lub dwie (16-17 mają) kolejki przed końcem sezonu, żeby wszystkie drużyny miały jasność o co grają kluczowe mecze. Czyli w skrócie: temat zostanie zamknięty w ciągu miesiąca licząc od dzisiaj.
8 kwietnia 2026, 07:42 / środa
Zejdźcie trochę z Kurmina. Po pierwsze wygrał derby. Po drugie strzelił z Koroną, a po trzecie to napastnik musi być w grze, żeby czuć piłkę. Kurminowski przy Bobczku i Carverze, który rzadko coś zmienia, to sobie za dużo nie pogra. Ciężko więc wymagać cudów od chłopaka.
8 kwietnia 2026, 10:59 / środa
Nie zgadzam się. Kurminowski jest zawsze praktycznie pierwszy do wejścia, na 26 meczów (jeden opuścił przez kontuzję) nie pojawił się na boisku tylko 4 razy. W Ekstraklasie w tym sezonie zebrał już 800 minut, to daje średnio pół godziny na mecz. To mało? Nie wspominając już o tym, że kilka razy dostał szansę w podstawie. A strzelony gol przedwczoraj nie rozgrzesza go z tego, że przez poprzednie ~20 minut praktycznie w ogóle ani nie biegał, ani nie pressował, ani nie walczył o piłkę.
Oczywiście obrażanie to już przesada, ale trzeba uczciwie przyznać, że mimo strzelonego gola był drugim najgorszym zawodnikiem na boisku (bo pierwsze należy do Kłudki), więc krytyka akurat jest uzasadniona.
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.039