Gdańsk: środa, 12 sierpnia 2026

Betclic 1 liga sezon 2026-2027

strona 11/12

25 lipca 2026, 12:07 / sobota
@misiu67 zdrowia życzę, oby dzisiaj jednak kolorowe (biało-zielone) zwycięstwo!
25 lipca 2026, 12:53 / sobota
Czarny74 ja ci to postaram się wytłumaczyć inaczej, że bojkot to strzelenie sobie w nogę. I tu przykład. Jest rodzina żyjąca w biedzie. Rodzice i dwójka dzieci. Są biedni, ojciec (gołodupiec) przepija wszystko co się da matka (kibice) robią wszystko, żeby tą rodzinę utrzymać na powierzchni. Niestety przy szkodniku to się za nic w świecie nie udaje. Matka postanawia zbojkotować wszystko i przestaje łożyć na swoje dzieci. Do akcji wkracza opieka społeczna (pzpn) i zabiera rodzinie pomoc (-5punktów), bo ojciec ją przepija. I dzieci zostają same sobie. Najgorsze, że nie ma żadnej rodziny (nowego właściciela), która by chciała te dzieci przyjąć. I tutaj matka zamiast przytulić i powiedzieć dzieciom, że nie zostaną same to jeszcze mówi mam was w dupie. Kocham was, ale waszego ojca nie będę utrzymywać. I nie ma ani ojca (gołodupca), ani matki (kibice) i dzieciaki (Lechia) zostają same. To takie na klasyczne na złość ojcu opierdolę sobie palec. Może nieco chaotycznie, ale mniej więcej tak to wygląda.I musicie wszyscy wiedzieć LECHIA JEST JEDNA. Jak ją zostawimy w najcięższym momencie, to jak sobie spojrzymy w twarz gdy upadnie. A upadnie, bo przy gołodupcu musi upaść. Ale przynajmniej będę miał czyste sumienie. TLG
25 lipca 2026, 13:43 / sobota
@ rynio61, fajnie to wszystko wyłuszczyłeś i ja się z Tobą zgadzam. Chodzi mi konkretnie o to, że jako kibic kupujący bilet czy karnet nie mam pewności, czy sponsoruję, wspomagam klub czy gołodupca. Transparentność ? Urfer nie zna takiego słowa. Może być tak ( nie musi ), że za kasę z biletów na dzisiejszy mecz i sprzedanych karnetów, gołodupiec lata sobie do Monako, śpi w najdroższych hotelach, żre w najdroższych restauracjach i pyka najdroższe dziwki ( pewnie przesadzam ) i się śmieje z nas jacy to my naiwni jesteśmy. Myślę, że niedługo się dowiemy na co idą pieniądze z dnia meczowego, od sponsorów ( kogo?) itp. Sąd uprawnił jadczakową żmiję do wglądu w księgi i inne tam rejestry finansowe klubu. Mam nadzieję, że jakoś w miarę jasno wyłuszczyłem dlaczego mam opory, żeby kupić choćby bilet.
Pozdrawiam Cię kolego i życzę nam obu i całej białozielonej społeczności miłego popołudnia ( 3 pkt po dzisiejszym meczu )
25 lipca 2026, 14:36 / sobota
Szczerze to tą twoją logiką rozjebałeś system. Tym może. Taka lewacka logika. Braun jest zły i może znów powstaną brunatne koszule i palenie książek i bicie żydów.. Tam coś, to może tam coś, A tam ktoś to może tam coś. No proszę cię. A moż gołodupiec z naszych pieniędzy buduje rakietę na księżyc razem z tfu tuskiem. I obaj z naszymi pieniędzmi uciekną może w kosmos. A mogą. Albo po prostu gołodupiec może sobie buduje basen za nasze bilety. No nie. Sorry, ale mnie tym może to nie przekonałeś. Pozdro i bez urazy.
25 lipca 2026, 15:14 / sobota
Gdzieś kiedyś czytałem żeby wyjść na 0 z dnia meczowego to frekwencja musi wynieść przynajmniej bodaj 11 000. A biorąc pod uwagę frekwencję z ostatnich lat to on raczej zarabia mniej lub więcej z tych biletów, raczej na wycieczki do Monako nie starcza.
A jadaczka to się tylko dostał do dokumentów z kasy z miasta, raczej się zdziwi jak tam zobaczy że tam z 60% idzie na stadion, 20% na Traugutta, a pozostałe 20% nie wiem, na ochronę albo coś w tym stylu (do samej Lechii na mocy umowy z miastem idzie ok 250 tysięcy złotych miesięcznie, bo reszta idzie na stadion, nie oszukujmy się że taką kasą się da cokolwiek zrobić w dzisiejszych czasach, ale zawsze coś)
25 lipca 2026, 15:15 / sobota
@ rynio61, możesz się nie zgadzać, możesz nawet kpić, Nie chowam urazy, a czas pokaże czy w finansach Urfer jest czysty jak łza czy wręcz przeciwnie, jakoś jestem dziwnie spokojny, że wyjdzie na moje, choć wcale mnie to nie ucieszy, bo choć nie przekonuje Cię moja argumentacja to tak Tobie jak i mnie chodzi o Lechię. Pozdro rynio
25 lipca 2026, 15:28 / sobota
Wszystko zmierza do upadku klubu aby później w sądach szukać odszkodowania od pzpn za degradację. Znając życie urfer wyjdzie z tego zarobiony. Obym się mylił.
25 lipca 2026, 16:37 / sobota
Urfer to niech zatrudni sobie społecznie jakiegoś konsultanta prawnego, co mu wyjaśni, że betonu tego pzpnowskiego czy to europejskiego/światowego nie rozbije, bo jest za krótki, nie chodzi o pełnomocnika z kancelarii, bo ci obiecaja złote góry i odszkodowanie za utracone zyski za kilka lat, bo tyle będa trwały sprawy w polskich sądach cywilnych, ostatecznie wyrok po kilku latach okaże się tak jak każdy średnio znający ten temat może się spodziewac czyli negatywny dla LG, takze ostatnie orzeczenie cas czy ewentualne późniejsze wyroki SN nie będą żadnym zaskoczenie dla większości poza chyba tylko samym Urferem.
25 lipca 2026, 17:10 / sobota
Jeżeli Urfer mając 2 miesiące nie spłacił zobowiązań aby zdjąć bana, to możliwe, że nie zamierza już żadnej kasy w klub ładować i za chwilę wyłączy telefon i odezwie się z Rosji lub Izraela jak prezes Zondy. Jak pisałem sprzedaż piłkarzy wiele pewnie nie da, bo na wierzytelnościach z ich sprzedaży są cesje.
25 lipca 2026, 22:41 / sobota
Jeżeli w ciągu tygodnia prezes nie spłaci zaległości i nie zniknie zakaz transferów, nie pojawia się jakieś pozytywne informacje na temat budowania kadry to przestańmy się oszukiwać.. będziemy kibicować młodym chłopakom podążając w kierunku 2 ligi…
Może się nie znam, nie wiem o czym piszę ale w żadnym innym klubie w Polsce.. kibice z tej tak zwanej grupy „kumatych” czy jakkolwiek chcą być nazywani nie siedzieli by cicho… gdyby taka sytuacja była w Warszawie czy w Poznaniu paskowy w TVN miałby pełne ręce roboty aby nowe paski grozy tworzyć…
26 lipca 2026, 07:40 / niedziela
Kumaci chyba mają inne rzeczy do roboty, ale cóż...Najlepsze też te oskarki co sobie na młynie robią zdjęcia na instagrama (co za czasy...) Z tym składem to niestety będziemy obserwowali jeszcze większy upadek. Farsa straszna, że tu Lechista drugiego Lechistę porównuję do zgniłych lewaków. Ja chcę wspierać faktycznie Lechię, a nie jakiś dziwny twór z niejasnymi finansami. Przydałoby się dowiedzieć gdzie dokładnie ta kasa się rozchodzi, bo gdzieś na pewno. I do tego chciałbym wiedzieć dokładnie z kim ten Papardello się zadaję.

TLG
26 lipca 2026, 08:16 / niedziela
Galiński na X: "Prezes do mnie podszedł po meczu, stwierdził że nie jest niczemu winny. I nie podoba mu się, że piszę o nim negatywnie. Całą winę za tą sytuację zrzucił na piłkarzy - Pllana, Mena."
Planna to Łupaszka mówił, ale Mena to podobno do Brazylii czy też Kolumbii wyjechał za zgodą klubu. Oj sorry, zapomniałem że to tylko szwajcarski pinokio mówił.
26 lipca 2026, 10:21 / niedziela
Pierwsza kolejka jeszcze trwa, a już są gorsi od naszej młodzieży.
26 lipca 2026, 14:30 / niedziela
LP - jak na moje w punkt, mam dokładnie takie samo spojrzenie na sytuacje

Wczoraj, przed meczem z Grodziskiem, odbyło się spotkanie wszystkich zorganizowanych grup kibicowskich Lechii Gdańsk związane z bieżącą sytuacją naszego klubu.
Temat mógł być tylko jeden. Co dalej? Tak jak wszyscy wiemy, sytuacja sportowa, wizerunkowa i organizacyjna są tragiczne. Mamy do czynienia z narcystycznym prezesem, któremu trudno się przyznać do błędów, a tym bardziej wyciągać z nich wnioski. Wykazuje brak zaufania do ludzi i nie zna się na zarządzaniu. Dokładając do tego spadek do 1 ligi, brak perspektyw oraz działania, które wizerunkowo uderzają w Lechię powoduje taką, a nie inną erupcję emocji. Wobec pytania, co dalej, mogą być dwa możliwe scenariusze działania- bojkot lub czekać. Po prawie 20 latach doświadczeń wiemy jedno, bojkot musi mieć swój jasny i mierzalny cel, wtedy jest skuteczny, a nie- śmieszny. W naszej ocenie jedynym celem bojkotu powinna być zmiana właściciela klubu. Innymi słowy nie można robić bojkotu dziś, ale walcząc o ESA taki bojkot zawieszać lub kończyć. Jako ludzie z poczuciem odpowiedzialności i wybiegający ponad dziś, tu i teraz, logiczne jest, że zadajemy sobie pytanie, czy są chętni na zakup Lechii? Zostawmy w szufladzie medialne doniesienia i „deklaracje”. Kilka z nich zostało zweryfikowanych i nie są w naszej ocenie do poważnego rozważania jako fakt. Nawet gdyby taki kandydat był to z pewnością nie byłoby to ogłaszane przed przystąpieniem do rozmów. Wracając do zmiany właściciela – chętnego (poważnego) na ten moment nie ma. Skoro nie ma to istnieją dwie ścieżki albo się znajdzie w trakcie, albo nie. A co, jeśli się nie znajdzie? Czytamy i słyszymy, że zaczniemy od 4 ligi. Nie zaczniemy od 4 ligi z dwóch oczywistych powodów. Po pierwsze trzeba byłoby doprowadzić do tego, aby właściciel rozstał się z klubem i pozostawił spółkę z herbem, nazwą oraz długiem. Po drugie, trzeba byłoby znaleźć chętnych, którzy podejmą się prowadzenia tego co pozostało- już na etapie 4 ligi. Jak widać są trzy poważne znaki zapytania oraz jedna decyzja i jej konsekwencje, które nie powinny podlegać emocjom. Cały ten tok rozumowania nie prowadzi do konkluzji, że Urfer jest OK i żeby nie organizować bojkotu. Prowadzi do wniosku, że na ten moment jest zbyt dużo niewiadomych, żeby taki bojkot zaczynać. Biorąc pod uwagę ryzyko, nie ma grupy na Lechii, która byłaby w stanie wziąć na siebie taką odpowiedzialność
Wobec powyższego, decyzja zorganizowanych grup kibiców na ten moment jest taka, że nie rozpoczynamy bojkotu. Nie oznacza to, że siedzimy z założonymi rękoma. Są gremia i będą wydarzenia, na których będziemy na bieżąco dzielić się informacjami i podejmować decyzje.
PS: Możemy wam zagwarantować, że już niedługo, za bardzo niedługo, wszystkie doniesienia medialne, którymi żyją anonimowi, internetowi chuligani zostaną wyjaśnione, ale nie przez Internet. Już niebawem podamy najszybszy, możliwy termin spotkania otwartego dla kibiców Lechii Gdańsk
26 lipca 2026, 14:58 / niedziela
Bo najlepiej drzeć mordę w internecie o bojkocie. Tylko nikt nie napisze co dalej?
Dla mnie konkretny i rozsądny przekaz LP.
Zaraz się wysypią znawcy i spece od bojkotów. Może zainwestujecie sami w Lechię?
26 lipca 2026, 14:59 / niedziela
Rozumiem ten tok myślenia, ale nie jestem do niego przekonany. Urfer musi w końcu zrozumieć, że nie jest w Gdańsku mile widziany i jasno powiedzieć, że jest zainteresowany sprzedażą Lechii. Nie będzie zainteresowanych zakupem jeżeli coś nie jest na sprzedaż. Póki nie będzie stanowczych ruchów trybun, Urfer nie będzie brał tego na poważnie. Kibice mówią, że jest chujowy i tylko na tym na razie się kończy - nie wygląda to na sposób na pozbycie się szkodnika...Mam szczerą nadzieję, że dużo więcej dzieje się za kulisami i już wkrótce ktoś przywróci zasłużoną normalność. Czego Wam i sobie życzę.
26 lipca 2026, 16:18 / niedziela
No to jakie realne działania możemy zrobić jako kibice? Cały czas jestem za dyskusją, a nie by się spinać i obrażać.
26 lipca 2026, 16:56 / niedziela
Bojkot nie jest opcją tylko dobijaniem konającego i w większości to wiedzieliśmy. Stowarzyszenie napisało to samo. Jedyne co tak naprawdę mnie nurtuje z ich strony to kwestia czy stowarzyszenie zarabia kosztem klubu.
26 lipca 2026, 17:06 / niedziela
Zgadzam się z 90% tego zo Edwin napisał. Brakujące 10% polega na tym, że biorąc pod uwage sytuację, LP powinny zrezygnować z zarabiania na pamiątkach czy barze. Rozumiem też, że nie ma zaufania dla Urfera, dlatego te środki powinny być przekazane na szkolenie młodzieży w klubie albo podobny cel. Powinna też iść wiadomość w świat, że kibice chętni są do współpracy z nowym właścicielem i zostawienia tego w klubie. Obecna sytuacja nie zachęca do inwestycji w klub nikogo a i kibicom nie zależy na sprzedaży pamiątek nieistniejącego lub pół-amatorskiego klubu.
26 lipca 2026, 17:17 / niedziela
@ edwin, dzięki za info, fajnie wiedzieć, że temat jest poruszany, zgadzam się też z argumentacją. Sam nawoływałem do bojkotu, ale może faktycznie na ten moment to nie jest najlepsze rozwiązanie, choć z czystym sumieniem napiszę, że robiłem to tylko i wyłącznie z troski o nasz klub. Fajnie też, że jest szansa na skoordynowane działanie wszystkich grup kibicowskich, a nie tylko forumowiczów. Może hasło ,,Cała Lechia zawsze razem" będzie miało odzwierciedlenie w realu.
Edwin dzięki jeszcze raz, jak dla mnie to właśnie takiego sygnału brakowało. Pozdro kolego
26 lipca 2026, 23:44 / niedziela
Stado baranów prowadzone przez lwa jest groźniejsze niż stado lwów prowadzone przez barana jak mówił Napoleon. Jak tak czytam internety to w Lechii jest trzeci przypadek. Stado baranów prowadzone przez barana. Zarówno w Klubie jak i na trybunach (na których ja też jestem i beczę). Ale bojkotować nie będę. I nie dlatego, że Pijawki Północy tak mówią. Bo jak raz na jakiś czas napiszą prawdę to się muszę zgodzić. Ale jak tak czytam w innych miejscach to mimo spotkania grup kibicowskich jest spora liczba niezadowolonych. Może nie do wszytkich przekaz dotarł. Ale na wszelki wypadek uprzejmie proszę o ewentualne wyjaśnianie różnic zdań nie na Zielonej, tylko w jakimś ustronnym miejscu. Ja sam należę do stowarzyszenia niestowarzyszonych :) Ale jakby była rozsądna propozycja to bym się stowarzyszył w takim normalnym. Nawet bym regularnie płacił składki. No ale nie ma na horyzoncie takiego tworu. Transparentnego, nowoczesnego, skupionego na Klubie a nie robieniu kasy na Klubie. No i nie ma kogoś, kto by dał twarz takiej organizacji. Kiedyś ś.p. P. Adamowicz był autorytetem takim mniej więcej dla większości kibiców niezależnie od podziałów pozasportowych. Teraz kogoś takiego nie ma. Zresztą gdyby żył to mam wrażenie, ze z Urferem byłaby inna gadka ze strony miasta. Ale to opinia subiektywna. Tak że Zygas ja z dobrego serca - dzięki ale odejdź. Masz sklepik to go zacznij prowadzić na pełen etat. Od Lechii się odessaj. Czasy świetności już chyba minęły. A pucowanie się z Prezydentem i jego duchowym doradcą coś nie pomogło Klubowi w zeszłym sezonie. Aż w sumie dziwne, że w tym roku nie było powtórki miziania sie pod Zieloną. Widocznie tylko w lata wyborcze się opłaca. Albo Pan Karol był zmęczony Świętem Policji (która wiadomo kiedy, gdzie i co będzie) dzień wcześniej i obejrzał mecz w TVP w likwidacji. W każdym razie widzimy się w piątek, cytując szatnianego klasyka "kiełbasy w górę i golimy frajerów".
I uwaga do adminów tej strony - jak nie chcecie/nie możecie zmienić tego portalu funkcjonalnie i wizualnie bo lubicie jak jest, to chociaż niech ktoś wam ogarnie bebechy pod spodem, bo albo ta witryna sama się wypierdoli za chwilę, albo jakiś znudzony małolat jej w tym pomoże .
27 lipca 2026, 12:40 / poniedziałek
@Nieczarny, przeczytałem Twój wpis i nie wiem czy dobrze zrozumiałem. W skrócie, to co podzielone na pół i trudne do sklejenia chcesz podzielić na trzy żeby było lepiej ( kolejne stowarzyszenie )? Wyciągając wnioski z historii, to raczej przyniesie odwrotny skutek. Gdy pojawiał się wróg to tylko zjednoczenie narodu dawało szanse na pokonanie go. Dzielenie się na frakcje niczego nie zmieni. Przykład? Grecja była mocarstwem gdy dowodził nią Alexander Wielki, ale gdy tylko podzielił armię między czterech swoich generałów, to był koniec mocarstwa, a skorzystał na tym Rzym. Bardziej współczesne przykłady można zapożyczyć ze strony kibicowskiej italiańców czy portugalców gdzie w wielu klubach ścierają się różne grupy kibicowskie. Dochodzi tam do kuriozalnych sytuacji gdy na swoim stadionie zespół jest dopingowany przez różne stowarzyszenia kibicowskie ( nie rzadko te grupy potrafią ścierać się ze sobą nawet ze sprzętem w ręku ).
Opowiadałem się za bojkotem, ale potrafię ustąpić gdy dostrzegam próbę skoordynowanych działań, bo Lechia jest najważniejsza. Teraz tak jak napisał Kary ( z czym zgadzam się w 100% ) musimy być zjednoczeni w działaniu.
Pozdrawiam Cię kolego
27 lipca 2026, 13:03 / poniedziałek
Wszystkim nam zależy na Lechii, dlatego najważniejsze ze sobą rozmawiać, spotykać się i skoordynować jakoś wspólnie te działania. Szanuję starszych kolegów, bo to oni przecierali szlaki kibicowskie. Temat jest bardzo nerwowy, a na myśl mi zaraz przychodzi to co robi wróg Polski, czyli skłócenie nas, maksymalne podzielenie, gdzie ludzie są gotowi skoczyć drugiemu do gardła bo ten jest za tą opcją, a tamten za tamtą.

"W Gdańsku się urodziłem, Mieście mym kochanym, Lechię pokochałem, Serce swe oddałem. Sialalalalala"

Derby są 17.10.2026r. strach pomyśleć co to będzie...
27 lipca 2026, 14:30 / poniedziałek
Kary,dlatego będzie spotkanie.
Kto ma w sercu Lechię,może przyjść i zadawać pytania,które go nurtują.
Takie teksty:nie przyjdę,bo mi grożą, to można między bajki włożyć.
Lepiej chyba rozmawiać,niż pluć jadem,tak jak nie jeden to robi w necie i to anonimowo.
27 lipca 2026, 18:40 / poniedziałek
Mam Lechię w sercu niestety nie mam mozliwosci być na spotkaniu.
Nurtuje mnie pytanie czy z urferem jestesmy w stanie cos jeszcze zbudować
Czy jest jeszcze jakaś nadzieja naprzyszlosc
Jeśli nie jestesmy w stanie na co wygląda to co zrobić My jako Kibice by ratować Klub
28 lipca 2026, 09:19 / wtorek
Kto się wybiera na spotkanie? Zastanawiam się co właściwie ono przyniesie? Na pewno popieram działania, ale Papardello będzie kręcił i wił się jak krętek blady - on żyję z takich geszeftów.
28 lipca 2026, 12:07 / wtorek
Pewnie przyjdzie Nieczarny,MarkoLG,TECHLG i wielu innych,którzy mają bardzo dużo do powiedzenia w sieci.
Panowie,nie bierzcie do siebie personalnie moich wywodów.
Naprawdę,dobrze by było, żebyście przyszli i zadali nawet najbardziej nurtujące Was pytania.
28 lipca 2026, 14:02 / wtorek
Choć bardzo bym chciał, to nie dam rady być na tym spotkaniu. Tak tylko po krótce wyjaśnię dlaczego. Mieszkam prawie dwieście kilometrów od Gdańska, mam dwoje niepełnosprawnych rodziców ( mama po trzech udarach, ojciec jeździ na wózku, to i tak dobrze bo 1,5 roku leżał ), do tego ciągnę dwie roboty, bo ojczulek narobił długów i ktoś to musi spłacić, do tego mam swoją rodzinę, która oczekuje , że będę mężem i ojcem. Dla mnie przyjazd na mecz to nie tylko paliwo i bilet, ale też na ten czas zapewnienie opieki dla rodziców. Mam nadzieję, że spotkam się z waszą wyrozumiałością, a jednocześnie prosiłbym o jakiś skrót ze spotkania, bo obecna sytuacja klubu bardzo mi doskwiera i jestem ciekaw potencjalnych ruchów. Z góry dzięki i pozdrawiam wszystkich.
28 lipca 2026, 19:29 / wtorek
@czarny74 Zdrowia dla ciebie, twoich rodziców. Powodzenia tam!

LVBET kończy współpracę z Lechią. Dzieje się niedobrze... Delikatnie pisząc.
28 lipca 2026, 19:59 / wtorek
@Kary, dzięki.
Taką sytuację mam od trzech lat, dlaczego teraz napisałem o tym? W obecnej sytuacji klubu, byłem jedną z aktywniejszych osób na forum, opowiadałem się za bojkotem, aczkolwiek po decyzji podjętej przez LP, dla dobra klubu nie forsuję swojego zdania. Nie chcę tylko, żeby pisano o mnie, że na forum drę ryja, a tam gdzie coś się dzieje, to mnie nie ma. Cały czas jestem za Lechią i tyle. Tak było, jest i będzie. TLG.
29 lipca 2026, 10:16 / środa
Jeżeli ktos ma ochotę to na kanale youtube pod tytułem BetonyT29-Lwy Północy jest rozmowa z Zygą i Kozą. Ja sie ugryzę w język. Wnioski pozostawiam wam.
29 lipca 2026, 10:55 / środa
Podobno zapłacone. odnośnik
29 lipca 2026, 11:38 / środa
Sezon uratował sezon?
29 lipca 2026, 11:53 / środa
Sezon dalej w Gdańsku, na treningu był.
29 lipca 2026, 12:10 / środa
Może Włosi obserwowali go w meczu z Pogonią Grodzisk i stwierdzili, że za słaby.
29 lipca 2026, 14:28 / środa
@TECHLG

A dlaczego się gryziesz w język? Właśnie po to jest to spotkanie by nie było niedomówień.
Możesz dopytać o sklep najpierw Urfera jak on na to patrzy potem LP? Sama rozmowę na YouTube wysłuchałem całą, mocno podobna do naszej polemiki tu na forum kilka dni wcześniej.
Tyle że teraz każdy będzie miał okazje na żywo zadać swoje pytania osobiście zarówno Urferowi jak i LP.
Warto skorzystać z tej okazji bo wtedy każdy z Was będzie miał pełny obraz sytuacji i dopiero wtedy zdanie takiej osoby będzie miało sens. Ja miałem okazje takie pytania zadawać, teraz taką szanse ma każdy z Was i tu Urferowi trzeba oddać że nie kłamał bo jednak coś w tej komunikacji z kibicem zmienia, a obiektywnie każdy chyba przyzna że w obecnej sytuacji wyjść do delikatnie ujmując zirytowanych kibiców to jaja trzeba mieć. Koza i Zyga jak widać też nie mają problemu z odpowiedzią na jakiekolwiek pytanie. Bardzo dobry ruch że nie czekają na koniec sierpnia tylko spotkanie jest już zaraz. I teraz wypadałoby mieć minimum odwagi cywilnej i faktycznie przyjść i swoje pytania czy zarzuty wyartykułować, tyle że jakoś zdziwiony nie jestem faktem że najgłośniej i najwięcej mają do powiedzenia ludzie którzy na mecze nie chodzą w ogóle praktycznie. Z resztą w poniedziałek się okaże ile tych trudnych pytań padnie
29 lipca 2026, 14:41 / środa
O to właśnie dlatego się gryzę w język. Nie widze sensu wdawać się tutaj w dalszą polemikę na temat dzialania stowarzyszenia skoro lada moment wszelkie wątpliwości zostaną rozwianie. Przekazałem tylko material do obejrzenia i wyciągnięcia własnych wniosków. A co do Urfera to sie zgadzam. Jak wspominałem wczesniej facet nie miał świadomości w jakim świetle jest przedstawiany. Teraz już ma pełen obraz i robi coś w tym kierunku. Oby były z tego jakieś wnioski. Szczególnie pośród ludzi ktorzy tak łatwo rzucają mięsem nie mając pełnej perspektywy. Nikt z nas takiej tutaj nie ma. Jesteśmy pchani, domysłami, plotkami. Napedzani faktem, że wszyscy mamy Lechie w sercu i boli nas gdzie sie znaleźliśmy.
29 lipca 2026, 14:45 / środa
I wszystko jasne, jak to powód gryzienia się w język to jak najbardziej zasadny i sensowny, faktycznie nie ma sensu dalsza rozkmina tutaj, pzdr
29 lipca 2026, 14:51 / środa
Dokładnie tak - po to są te spotkania, żeby mordę otworzyć i tak jak Lwy planują przekazać swoje stanowisko, oraz przedstawić rzeczywisty stan rzeczy tak i my mamy kilka dni na to żeby się przygotować. Oczywiście zaraz podniesie się larum, że po co zadawać pytania jak nie można urferowi ufać - ale cóż szkodzi spróbować, może cokolwiek w tej szwajcarskiej głowie się utrwali i zmusi do refleksji.

Ostatnio wielu nas nie było, chyba ostatni raz kiedy sala zapełniła się prawie cała to było jeszcze za mendy i jóźwiaka. Tym razem chyba jednak wkurw jest dużo większy więc liczę że będzie nas więcej niż ktokolwiek się spodziewa. Godzina spotkania idealna na to aby dojechać.

Pozdrawiam i do zobaczenia.
29 lipca 2026, 16:42 / środa
Tak jak pisałem wcześniej, mnie nie będzie, choć bardzo bym chciał, dlatego jeszcze raz poproszę o jakieś wnioski po spotkaniu, oczywiście w skrócie, nie chcę nikogo obciążać, każdy ma swoje życie.
Pozdrawiam wszystkich i życzę konstruktywnej dyskusji
29 lipca 2026, 17:58 / środa
Odnośnie najbliższego spotkania
Moim skromnym zdaniem brakuje jeszcze przedstawiciela samych piłkarzy Ja osobiście chętnie zadałbym parę pytań np byłemu kapitanowi...
4 sierpnia 2026, 09:17 / wtorek
Cześć wszystkim jak po spotkaniu z Urferem ? Może ktoś opisać?
4 sierpnia 2026, 09:53 / wtorek
Chujowo, ale stabilnie
4 sierpnia 2026, 10:17 / wtorek
Urfer jest jak Trump, osiem wojen zakończył i ma same sukcesy. Wszyscy powinni mu dziękować, że tyle tu kasy władował i tak się poświęca.
4 sierpnia 2026, 10:17 / wtorek
Spotkanie zdecydowanie było potrzebne !
Mam nadzieję, że ludzie teraz przestaną oczerniać Stowarzyszenie.
Lwy ucięły wszelkie spekulacje nt. dorabiania się milionów na szkodzie klubu.
Co do Ufera to chłop ma swój świat.
Osobiście wnioski które wyciągnąłem naprostowały mnie w temacie bojkotu , dotarły do mnie argumenty, że to nie czas na tego typu manifestowanie niezadowolenia ze sposobu zarządzania klubem.
4 sierpnia 2026, 10:41 / wtorek
ciasteczko 88,ja czekam na prawdziwych mężczyzn, takich z jajami,którzy pierdolną się w pierś i stwierdzą,że się mylili,bo posłuchali się jadczakowej kurwy.
Na tym forum jest ich wielu.
Nie trzeba się kajać.Wystarzy się przyznać do błędu.
4 sierpnia 2026, 11:06 / wtorek
Obawiam się ziomuś, że masz za duże oczekiwania...
4 sierpnia 2026, 12:23 / wtorek
Wątpisz ziomuś?
Trzeba mieć wiarę w ludzi.
Miłego dnia i do zobaczenia.
4 sierpnia 2026, 12:51 / wtorek
Też prawda! Pozdrowionka!
4 sierpnia 2026, 12:53 / wtorek
To może ja zacznę, bo nieraz pisałem nieprzychylne komentarze pod adresem Lwów i sam przyjąłem narrację tego pajaca z WP — obiecuję, że w przyszłości będę bardziej powściągliwy, i przepraszam za moje nieprawdziwe tezy.

Co do samego spotkania, mam jednak pewien niedosyt, a może inaczej: niestety spotkanie wyglądało tak, jak przypuszczałem. Nadal nie dowiedzieliśmy się od Urfera niczego więcej niż na pierwszym spotkaniu, zaraz po przejęciu klubu. Nadal widać, że trzy lata nie wystarczyły mu, aby zaznajomić się z zasadami i regułami panującymi w polskiej piłce, a strukturalnie wyglądamy gorzej niż niejedna spółka franczyzowa. Jedno, co wciąż wybrzmiewa i tu pełna zgoda z Urferem, to fakt, że jedyną szansą na funkcjonowanie klubu jest pozyskiwanie tanio piłkarzy i sprzedawanie ich ze znaczącym zyskiem, z czego będzie można utrzymać klub. Kierunek słuszny, ale — jak padło wczoraj na spotkaniu — żeby to miało ręce i nogi, musimy być wiarygodnym partnerem. Nie możemy pokazywać, że bez tej sprzedaży nie jesteśmy w stanie przetrwać nawet kilku miesięcy, bo każdy cwaniak to wykorzysta i będzie mocno zaniżał wartość zawodników.

Z ważniejszych informacji, które wczoraj padły:

- Umowa z LVBet zakończyła się wraz z naszym spadkiem, a jej reaktywacja byłaby niekorzystna dla klubu w przypadku pojawienia się oferty od innej firmy. Podobno toczą się rozmowy z podobnym podmiotem.

- Piłkarze, którzy spadli z ligi, nie mają psychiki, by ponownie spróbować do niej awansować, więc powinniśmy się ich pozbyć, ale za godziwe pieniądze — aktualnie oferty są śmiesznie niskie. Z drugiej strony nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale według prezesa wszyscy, którzy mają obowiązujący kontrakt, powinni grać.

- Nie dowiedzieliśmy się jednak, czy wobec nieprofesjonalnego podejścia są bądź będą wyciągane jakiekolwiek konsekwencje.

- Wujek Paulo nadal nie wie, dlaczego dostaliśmy –5 punktów na starcie poprzedniego sezonu, ale według niego nie było to spowodowane niezapłaconymi pensjami piłkarzy.

- Odnośnie do braku wypłat — zostało to zdementowane; piłkarze mieli wszystko uregulowane, na pewno przed ostatnimi sześcioma meczami. Nie rozumiem tylko, dlaczego w takim razie te informacje nie są dementowane od razu, gdy pojawiają się w mediach czy podczas wywiadów.

- Urfer wycenia wartość Lechii na podstawie wartości piłkarzy i kibiców, więc tak naprawdę nie do końca wiadomo, ile ona wynosi — ale klubu sprzedawać nie zamierza.

- Sprzedaż Sezona nie była planowana, ale z oferowanych –0,5 mln jako kwoty ostatecznej klub wyciągnął 1,5 mln z bonusami — oby więcej takich transakcji.

- Bobcek nie gra, bo klub nie może ryzykować jego zdrowiem.

Podsumowując tę część spotkania z prezesem: można by wkleić jeden do jednego nasze spotkanie sprzed trzech lat — zarówno narracja, jak i sytuacja w klubie wyglądają bardzo podobnie (z wyjątkiem wartości piłkarzy). Oznacza to, że organizacyjnie zaprzepaściliśmy trzy lata, nie uczymy się na błędach, nie szukamy specjalistów, którzy mogliby to jakoś ustabilizować. Czy uda się to panu Jakubowskiemu? Szczerze wątpię, ale trzymam mocno kciuki, bo cóż mi innego pozostało.

Co do części z Lwami:

- Fajnie pokazano, jak wyglądają finanse stowarzyszenia, wraz z załącznikami do wglądu — wiele tez jadczaka zostało zdementowanych, pokazano też, w jaki sposób manipuluje on opinią publiczną.

- Wyjaśniono, że LP zajmują się również sprzedażą biletów — czyli teoretycznie wszystkim powinno zależeć na jak największej frekwencji. Niestety nie omówiliśmy ani akcji promocyjnych, ani cen biletów. Prośba ze strony Lwów jest taka, abyśmy sami starali się przyciągać na mecze jak najwięcej znajomych, i żeby spróbować zachęcić do powrotu na stadion tych, którzy na ten moment przestali chodzić na mecze.

W tej części zabrakło mi jednak dyskusji o planie na przyszłość, zapowiadanym w Live z Michałem — padały tam słowa, że istnieje możliwość pozbycia się Urfera, ale w taki sposób, żeby klub nie upadł. Miałem nadzieję, że ten temat zostanie rozwinięty. Zabrakło też otwartej dyskusji — spotkanie szybko zakończono zaraz po prezentacji.

Przerażający jest bałagan panujący w klubie. Przerażające jest to, że faktycznie nie ma chętnych na prowadzenie sklepu ani pomysłu, jak go rozkręcić. Przerażające jest wreszcie to, że zapewne do końca okna transferowego dalej będziemy grali juniorami, co może skutkować tym, że pierwsze punkty zdobędziemy dopiero w 6.–7. kolejce. Czy cokolwiek na wczorajszym spotkaniu mogło kogokolwiek uspokoić? Wydaje mi się, że nie, ale to oczywiście moje subiektywne zdanie.

A najgorsze jest to, że nie wiadomo, jak długo jeszcze będziemy pośmiewiskiem w Polsce, bo jadczaki i inne pismacy szybko nam nie odpuszczą, a walka z nimi chyba nie ma większego sensu.
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.034