Gdańsk: środa, 12 sierpnia 2026

Lechia Gdańsk - Pogoń Grodzisk Maz., sob 25.07.26 g. 15.30

strona 1/1

23 lipca 2026, 09:58 / czwartek
Pierwszy mecz i same niewiadome: skład, forma, nowe nabytki, absencje i wynik. Liczę jednak na zaangażowanie, bo tego nigdy nie ma prawa zabraknąć. Mimo wszystko rywal nie za mocny. Doznał ubytków w porównaniu do składu z ubiegłego sezonu. Zobaczymy jak zespół poukładał Łupaszka. Mało miał czasu i mało wartościowych klocków. 2:0 dla Lechii.
23 lipca 2026, 10:36 / czwartek
Poniekąd skład i nowe nabytki to w miarę wiadome rzeczy: zakazy nadal wiszą, więc Małow, Kopasek i Adkonis wystąpić nie mogą. Zagrać może Sonko. Dużo jest kontuzjowanych, więc zbierze może z dwunastu do gry, czyli ławka będzie świeciła pustkami.
Weirauch - Ziółkowski - Madej - Neugebauer (?) - Wójtowicz - Żelizko - Żakowiecki - Bambecki - Górski - Sezonienko - Szczerbiński/Sonko, na ławce drugi z tych napastników i Gutowski. Może się jeszcze załapią na ławkę Gurdziński, Krawcewicz albo Zaborowski, ale to wszystko bardzo młoda krew a nie jakościowi zmiennicy
23 lipca 2026, 10:56 / czwartek
Podobny skład uległ Olimpii Grudziądz 1-3. O ile ban będzie w mocy, to mniej więcej podobnego wyniku można się spodziewać.
23 lipca 2026, 11:11 / czwartek
No nawet jak go zdejmą dzisiaj to już nie będzie czasu na rejestrację tych zawodników, także ja bym się ich nie spodziewał.
Aczkolwiek z Olimpią o bramkach zadecydował błędy indywidualne (głównie Szczepankiewicza), także pozostaje liczyć że akurat tym razem się im takie nie przytrafią...
23 lipca 2026, 11:16 / czwartek
A Mena nie zagra? Poza tym Głogowski, Pllana, Sezon, Mavraj, oraz Viunnyk i Bobcek (nadal są piłkarzami Lechii) - dalej problemy zdrowotne? O obrażalskim już nie wspominam. Jeśli tak, faktycznie słabo to wygląda. Zwłaszcza jeśli ban będzie obowiązywał, a nie zapowiada się, żeby było inaczej.
23 lipca 2026, 11:16 / czwartek
Jak dziś ureguluje zobowiązania, to jest szansa na rejestrację. Z tym składem powyżej to będzie ciężko. Zobaczymy w sobotę.
23 lipca 2026, 11:18 / czwartek
Mena wyjechał do Kolumbii. Już nie zobaczymy go w Lechii. Ma przejść do ligi brazylijskiej.
23 lipca 2026, 11:20 / czwartek
W sparingu grał Mena który obecnie dostał urlop i nie ma go w klubie. Szkoda bo upatrywałem w nim nadzieję bo jako jedyny z niewielu potrafi zrobić różnicę po indywidualnej akcji.
23 lipca 2026, 11:21 / czwartek
A Sezonienko nie ma złamanej ręki?
23 lipca 2026, 11:22 / czwartek
Ok, nie zauważyłem poniższego wpisu, wszystko jasne...
odnośnik
23 lipca 2026, 11:25 / czwartek
Mavraj, Głogowski kontuzje, na pewno nie zagrają. Pllana był kontuzjowany, ale trenuje, nie wiadomo czy zagra. Bobcek wraca po kontuzji, chyba nawet nie trenuje z zespołem, na pewno nie zagra. Wjunnyk to samo. Z Kapiciem wiadomo, ciężka sprawa, moim zdaniem to nie zagra. Mena tak jak tutaj piszą wyjechał, raczej większa szanse że nie wróci niż wróci, więc lepiej go nie liczyć
Sezonienko złamał rękę, ale prawdopodobnie zagra z powodu tych braków kadrowych.
23 lipca 2026, 13:25 / czwartek
Jak zdążą z rejestracją to obstawiam 2:1. Gol Zhelizko, a drugiego to nie wiem kto miałby strzelić... po samobóju wygramy!
23 lipca 2026, 14:02 / czwartek
Jak to kto? Wiśnia Gol!

:)
23 lipca 2026, 14:28 / czwartek
Jak zdążą... amatorszczyzna pełną gębą.
Dostępni na tę chwilę :
Weirauch i Gutowski
Wójtowicz, Ziółkowski
Żhelizko, Neugebauer, Bambecki
i Sezonienko, ze złamaną ręką... jprdl
No tak, sytuacja wygląda, jakby ekipa starych kumpli, próbowała zebrać jakichś ludzi do pokopania.
23 lipca 2026, 15:15 / czwartek
Tych wszystkich "młodych wilców " to nawet oficjalna strona nie pokazuje w kadrze...kolejny pokaz profeski.
Ale tam to zawsze w sumie był bałagan.
24 lipca 2026, 07:55 / piątek
3 pkt po przewrotce obrażonego Kapcia, który gra za darmo od zawsze - poświęca się dla Lechii najbardziej na świecie.
24 lipca 2026, 08:50 / piątek
Będzie 11 do gry? Gutowski w polu zagra?
24 lipca 2026, 09:11 / piątek
11 będzie, ale ledwo sklejona. Za to nie liczyłbym na ławkę, bo tam to oprócz Gutowskiego to będzie tylko kilku graczy, i to juniorzy. W końcu Klub zgłosił wczoraj (z rozpaczy podejrzewam) z 3-4 dodatkowych juniorów z u17 którzy przez ten miesiąc chyba nawet nie trenowali z jedynką
24 lipca 2026, 09:33 / piątek
skoro nam kibicom nie chce się chodzić na mecze przez te cyrki w klubie to nie dziwmy się, że piłkarzom nie chce się grać
24 lipca 2026, 22:22 / piątek
Podziwiam optymizm.. z takim burdelem to My jestesmy głównym kandydatem do spadku z 1 ligi.. i żadne cudowne oświadczenia prezesa tego nie zmienia… nie odmawiam młodym chłopakom zwłaszcza przed meczem że im się nie będzie chciało, że nie będę się starać.. ale to nie ma prawa się udać.. w Ekstraklasie nie mieliśmy ławki rezerwowych.. tu nawet nie ma składu…
25 lipca 2026, 08:07 / sobota
Podziwiam poziom optymizmu. Jak to było, że ich nie sieją tylko się rodzą?
25 lipca 2026, 16:12 / sobota
;-)
25 lipca 2026, 16:52 / sobota
;-)
25 lipca 2026, 16:59 / sobota
W poprzednim sezonie komisja ligi nałożyła na nas karę, a dziś sami sobie ją nakładamy grając półamatorskim składem. Najgorzej że jeszcze ze dwie trzy kolejki takie będą więc w najgorszym przypadku -12 pkt.
25 lipca 2026, 17:06 / sobota
;-)
25 lipca 2026, 17:18 / sobota
Wynik do przewidzenia, ale trzeba pochwalić tych chłopców, dali z siebie maxa.
Osobiste podziękowania dla Sezona, Zelizki, Wójtowicza, Nojgiego, Weiraucha, mogli się wypiąć na klub tak jak ich niedawny,,kapitan ", ale tego nie zrobili.
Urfer co? W.....j
25 lipca 2026, 17:27 / sobota
Wynik żadna niespodzianka, biegali i się starali tyle ile mogli..
ale to nie zmienia tego że jesteśmy pośmiewiskiem organizacyjnym.. że zakaz jak był tak jest, transferów nie ma.. za to urfer i jego co raz bardziej odklejone oświadczenia są.. jak się nic nie zmieni spadek też będzie kolejny..
25 lipca 2026, 17:44 / sobota
Dokładnie Czarny, brawa dla tych kilku doświadczonych, zwłaszcza dla Iwana, którzy nie udają kontuzji tylko grają. Wynik wiadomy. Młodym zrobiono krzywdę, wepchnięto ich pod pociąg. Szwajcarski śmieć robi z klubu pośmiewisko.
25 lipca 2026, 18:13 / sobota
rafalski -wypierdalaj śmieciu
25 lipca 2026, 18:25 / sobota
Pełna zgoda z @czarny74, grupa z Żelizką, Neugebauerem, Weirauchem, i Sezonienką (ten ostatni przede wszystkim, w kontekście tej oferty z Włoch) mogła się wypiąć, udawać kontuzje, obrazić się, albo po prostu akurat utknąć w samolocie i nie przyjechać na mecz. Przyjechali, zagrali, ale nawet 4 piłkarzami w świetnej formie meczu nie wygrasz, jeżeli dookoła masz niedoświadczonych młodzieżowców.

Na młodych też nie ma co winy zrzucać, w większości to są jeszcze juniorzy. To są chłopcy, którzy nie mają prawa pamiętać Lechii grającej mecze ligowe na Traugutta. To są chłopcy, którzy jedyny raz Lechię poza Ekstraklasą widzieli 3 lata temu, no i zobaczyli ją dzisiaj.

Winny jest jeden.

I nie jest to Rifet Kapić, z którym to dyskusje prowadzono tydzień temu.
25 lipca 2026, 18:34 / sobota
Ciekawe to bylo doświadczenie. Piłkarsko poziom regionalny ale nie to bylo istotne. Zelizko jako jedyny zachował się profesjonalnie i szacunek za to. Młodzi, ba dzieciaki pokazali, ze technicznie to oni za wiele nie odbiegają od naszych imprezowych gwiazd. Różnica tylko w fizyczności. Sezon, Nojgi i Wójtowicz dla mnie kompromitacja beczelne, aroganckie niewdzieczne gnojki. To Lechia im dała szansę i taka fatalna postawą się odwdzięczają! W 1 lidze powinni robić różnice! A widzieliście jakis drybling Wójtowicza czy Sezona? O młodych ambitnych, walecznych nie bede się wypowiadał bo w przyszłym tygodniu kadra bedzie zupełnie inna. Wspomnę tylko, że wrogowi numer jeden wielu z was powtórzyłem w błyskawicznej wymianie uprzejmości, że jak nie zacznie otwarcie mówić z czym się tu zmaga to tego pożaru nigdy nie ugasi. Powiedział tylko, że dużo sie dzieję ale usiadzie do tego... oby tylko nie wyszedl z kolejnym absurdalnym oświadczeniem. To moja prywatna opinia bez szczerości, transparetnosci, rozłożeniu na czynniki pierwsze wszystkiego co wydarzyło sie w klubie od dnia zakupu nie zrozumiemy dlaczego zaliczyliśmy taki upadek. To nie jest sprawa zero-jedynkowa. Winić jednego człowieka za całe zło mogą tylko ludzie ktorzy nie zadają właściwych pytań. Bez łatek zwolennika urfera tylko proszę bo jego grzechy ciezkie wymieniałem już nie raz. Projekt jest jego imienia i finalnie to on ponosi odpowiedzialność.
25 lipca 2026, 18:44 / sobota
@TECHLG, może lepiej niech już nic nie wyjaśnia, bo może dojść do sytuacji, że jego nos będzie lądował na Rębiechowie dwie godziny przed samolotem.
Na jesieni kupowałem z BROOS-a trutkę na myszy, w maju na muchy, czy ktoś wie czy ta zacna firma robi trutki na fałszywych szwajcarów?
25 lipca 2026, 18:45 / sobota
Mam zupełnie inne zdanie co do gry naszych ekstraklasowiczów. Ich podania to sabotaż - za mocne, albo do nikogo, albo na pałę. Kompletny brak rozegrania, strzały - sygnalizowane i blokowane.

Pan kapitan Zelizko raczej powinien dyrygować drużyną na boisku, tymczasem raził kompletny brak reakcji na wynik. 0-1 - nasi pozwalają przeciwnikowi pykać od tyłu, 0-2 to samo. Przy 0:3 kapitulacja kompletna.

Neugebauer i Zelizko to pomocnicy, tymczasem Lechia jest nowa - ale grzechy stare. Znowu praktycznie zero pomocy, w środku ustawiczna dziura. W Ekstraklasie było podobnie.
W ten sposób chwilami graliśmy 4-ma napastnikami i 5-ma obrońcami, zaś w środku nie było nikogo.
Mnóstwo niewykorzystanych okazji do zagrania w uliczkę. Albo ta sytuacja z drugiej połowy, gdy Zelizko w dobrej sytuacji podaje na pałę do tyłu, aż się wokół mnie kilku kibiców podniosło i zaczęło wychodzić.
A to właśnie ci młodzi coś pokazali, zwłaszcza dopóki mieli siły grać.

Ogólnie widać zupełny brak zgrania, drużyna randomów przeciwko bardzo zorganizowanemu, solidnemu ligowcowi.
Z taką postawą jak oni grają to będę zdziwiony, jak w piątek przyjdzie więcej niż 3 tys. ludzi. Wybaczyłbym błędy wynikające z zaangażowania, ale braku zaangażowania przy wyniku 0:2 czy 0:3 nie mogę przełknąć.
25 lipca 2026, 18:48 / sobota
LECHIA PANY! Niezależnie od wyników!
Ps. Urfer do kojarzy mi się z Donaldem T. i Mateuszem M. ten sam kaliber obiecanek cacanek.
25 lipca 2026, 18:58 / sobota
Już przed meczem wiedziałem, że warto było kupić ponownie karnet(y). Gdy młynarz zawołał naszych z drugiej popisy boiska pod młyn i zaczęliśmy skandować "Jesteśmy z Wami! Lechijko jesteśmy z Wami" to był jasny przekaz, że jesteśmy na trybunacn dla tych, w większość młodziutkich, chłopaków.

No i chyba czyta moje wpisy na tym forum bo potem z 10 minut jechaliśmy z "My jesteśmy z gdańską Lechią, czy jest dobrze czybjest źle..." ;-)

Lepiej nie można było zacząć.

Co do meczu to marzył mi się bezbramkowy remis. Niestety nie udało się.

TECHLG mam podobne skojarzenia co do Żeliski - zachował się naprawdę profesjonalnie i opaska kapitana słusznie mu przypadła. Szkoda tylko, że nie był bardziej widoczny dziś.

Co do Sezona, to wiesz, że on nie jest super, ekstra piłkarzem, ale myślę, że się starał. Grał w opatrunku na ręce a może też na jakimś znieczuleniu czy co. Nie komfortowo na pewno. Wójtowicz też był aktywny. Trochę Nojgiego posądził bym o muchy w nosie.

Szkoda, że ani on ani Żelisko nie pokusili się o jakieś strzały z dystansu. Weirauch trochę wyciągnął i widać, że przejął się, zwłaszcza po drugiej bramce.

Pierwsze koty za płoty. Jak uzupełnimy skład nabytkami będzie lepiej.

I na koniec, do tych, którzy opuszczali trybuny przy 0:3 a tym bardziej przy 0:2: nie wracajcie. Kibicem się jest a nie bywa.
25 lipca 2026, 19:05 / sobota
Przepraszam, ale nie rozumiem prób tłumaczenia, wybielania szanownego prezesa. Jego wiarygodność jest zerowa więc oczekujemy kolejnych farmazonów? Opowie jak marna dziennikarzyna zniszczyła mu plan na biznes i to będzie to co chcielibyśmy usłyszeć? Ten jegomość jest spalony na każdym możliwym poziomie. Skończy się tak, że sprzeda co się da sprzedać i zostawi nas z długami większymi niż mendziara... Chciałbym to od szczekać, ale sie na to nie zanosi... Co do samego meczu? Czego oczekiwać po naszych 'seniorach' ? Dorzucili im połowę składu dzieciaków i nagle mieli grać swoje wyżyny? Poza tym poza Ivanem żaden z tych grajków nie prezentuje poziomu wyższego niż bieżący poziom rozgrywek. Jak można było doprowadzić do takiego stanu wie chyba tylko nasz prywatny szwajcarski pinokio...
25 lipca 2026, 19:14 / sobota
@cooer nie zgodzę się z Toba że młodym zrobiono krzywdę, myślę że dla nich to mega przeżycie i cześć z nich może już nigdy na tym szczeblu nie zagrać. Szacun dla Iwana, zdziwiło mnie ze przy 0:3 ludzie zaczęli opuszczać stadion, serio liczyli że wygramy? A i wyroznilbym Antka Ziółkowskiego.
25 lipca 2026, 19:23 / sobota
Jak to się mówi „z gowna bata nie ukręcisz”. Nie oczekujmy cudów od młodych skoro oni spadli z CLJtki. Patrząc na poczynania naszego bramkarza nie dziwię się że rok temu grał ten konus. Niestety ale czeka nas walka o utrzymanie
25 lipca 2026, 19:24 / sobota
Kompromitacja to zaczęła się od samego wejścia na stadion. 1 mecz w sezonie, połowa ludzi biła sie z myślami czy w ogóle tam iść, w kasie pusto, piłkarzy brak a nasze cudowne stowarzyszenie standardowo żebrze zaraz za bramkami wejściowymi i dodatkwo puszcza jeszcze chłopców( jak probosz koscielnego z taca) w drugiej połowie po sektorach... Serio z tych 2-3 baniek wyciąganych z gadżetów nie mozna dac młodzieży na te grafitti czy na przygotowanie oprawy?

Co do widowiska na murawie to tu chyba nie ma co oceniać. Seniorzy zagrali z młodzikami wiec inaczej to sie skończyć nie mogło. Z naszych ekstraklasowych asów to gratulacje sie należą tylko Nojgiemu za bycie najsłabszym na boisku... brawo chłopie...

W piątek kolejne 3 w sieci i pewnie wiele jeszcze takich meczy w tym sezonie przed nami.
25 lipca 2026, 19:41 / sobota
Widzę wysyp komentatorów i recenzentów. Wystawcie jeszcze noty indywidualne.
Serce jednak miało rację i wiem, że byłem tam gdzie powinienem być. Dopierdalanie się do naszych 4 byłych ekstraklasowców uważam za żałosne. No ale trochę nie wypada jebać dzieciaków co zostawili serce i zdrowie na boisku więc trzeba mieć kogoś po kim się pojedzie. Lepiej się z tym czujecie? Młodym nie zrobiono krzywdy bo dla większości z nich był to prawdopodobnie jedyny mecz w pierwszej drużynie Lechii. Niestety potencjał wielu z nich to maks 3-4 liga. Jedynie ten blondynek na stoperze(Ziółkowski?) fajnie się pokazał i z przodu ten 15-latek i Bambecki. Ale wszyscy oddali serducho łącznie z naszymi doświadczonymi. Potem zabrakło sił.
Generalnie wynik z przebiegu gry za wysoki aczkolwiek wygrało doświadczenie i fizyczność.
Większość naszych młodziaków to drobne konusy. Na chwile obecna walczymy o utrzymanie i bez wzmocnienia nie ma na to szans.
25 lipca 2026, 19:51 / sobota
Taka drobna uwaga, w tym składzie dzisiaj zagrał tylko jeden piłkarz, który spadł z clj u19, starszy Ziółkowski. Cała reszta ma po 17 czy 16 lat i grała tylko w clj u17 (może ostatnie 2 mecze im dali szansę w u19).
Już nie wspominając że Szczerbiński to 8 miesięcy temu grał z 14-latkami mecze po 80 minut.
Starać się starali, widać pod koniec że już sił brakowało żeby cokolwiek zrobić.
25 lipca 2026, 20:06 / sobota
D.g. mala poprawka, grało pięciu byłych ekstraklasowiczów: Żelisko, Weirauch, Neugebauer, Sezonienko i Wójtowicz. 🙂

I ja też z synami byłem tam gdzie powinienem być, na trybunach. 🙂

Pozdro.
25 lipca 2026, 20:27 / sobota
MarYo masz rację umknął mi Weirauch. Fajnie ze synowie kibicują z Tobą.
Dziś bardzo dużo dzieciaków i młodziaków na trybunach. Ci najmłodsi najzagorzalsi 6,7,8-latkowie mocno przezywają te mecze. Pamiętam te łzy małych Lechistów po przegrywanych meczach. I te dzieciaki dziś znowu były. Można im przecież było powiedzieć że nie powinny przychodzić na mecze z powodu Urfera. Lepiej na Jarmark albo Barcelonę w tv oglądać i kibicować im bo ładnie grają i wygrywają. Mają fajnych sponsorów i sławnych piłkarzy.Jak widziałem ich zaangażowanie emocjonalne to się zawstydziłem sam swoich początkowych wątpliwości. I tak myślę, że prawdziwy kibic fanatyk musi mieć w sobie właśnie coś z tego dziecka. Pamiętam sam jako mały chłopiec zauroczyłem się Lechią a grała wtedy w 3 lidze(międzywojewódzkiej). Nie ogarniałem do końca o co chodzi z tymi ligami ale zafascynowała mnie atmosfera meczu, śpiewający kibice, piłkarze schodzący na przerwę na których można było popatrzeć z bardzo bliska i słuchać jak stukają korkami w tunelu pod krytą.. Kurwa magia! I tak mi zostało...pozdrawiam!
25 lipca 2026, 22:40 / sobota
SZACUNEK dla tych zawodników. Po pierwsze dla tych młodych wychowanków WIELKI SZACUN. Grali na tyle ile potrafili. Nie można odmówic im braku walki. Po prostu zostali rzuceni na głęboką wodę. Widać było że brakuje im doświadczenia, wieku, ogrania i siły. Nie brakowało im serca i za to im DZIĘKUJE. Po drugie Szacun dla 5 byłych z eklapy bo mogli tak samo jak Kapić robić symulkę i ściemniać z urazami a jednak wyszli na boisko.

O Urferze nie ma co wspominać. Niech wyp... z Naszej Lechii.

Serce mi dzisiaj krwawiło jak patrzyłem na naszą nieporadność. To nie wina tych chłopaków że takim wynikiem zakończył się dzisiejszy mecz. Robili co mogli. Wina leży w pinokiu.
26 lipca 2026, 09:20 / niedziela
Teraz czekam na wysyp optymizmu przed meczem z Wartą. Już można niektórych wpisach pojawiają się optymistyczne watki, że po sprzedaży kilku grajków i dopięciu transferów nastąpi w klubie cudowne tąpnięcie. Chyba porzekadło o sianiu i rodzeniu pozostaje aktualne.
26 lipca 2026, 09:42 / niedziela
Może tego chwasta że Szwajcarii trzeba jakimś randapem prysnąć?
26 lipca 2026, 09:56 / niedziela
Paradoksalnie to jedyna okazja dla takich typowo młodych by zagrali w pierwszym składzie Lechii, więc dla nich szacunek, jeśli jeszcze się utożsamiają z historią, tradycją i Gdańskiem to pięknie. Sytuacja całościowa jest jednak taka, że czekamy na kata co to zaraz wyrok wykona.

Lechia to w tej chwili kibice, dlatego respekt dla tych co mają wiarę.
26 lipca 2026, 13:12 / niedziela
W ubiegłym sezonie było tylko - 5pkt od pzpn, w tym sezonie juz jest - 3pkt od Urfera.

"Rozmawiałem z prezesem. Zapytałem, kiedy będą: zdjęty zakaz transferowy i nowi piłkarze? Z jakim materiałem i do kiedy mamy trenować? Oni pracują nad tym tematem. Za niedługo mamy mieć to załatwione. Jest dużo rzeczy, które ode mnie nie zależą. Chciałbym na przykład w poniedziałek dowiedzieć się, czy na następny mecz będą nowi zawodnicy - zakończył Władysław Łupaszko."
26 lipca 2026, 16:42 / niedziela
Głowa do góry panowie - tak pożegnał się Tomasz Kafarski po zwycięstwie Pogoni Grodzisk Mazowiecki nad Lechią Gdańsk 3:0. 51-letni szkoleniowiec nie ukrywał, że chciałby wrócić do biało-zielonych. - Powrót do Lechii był zawsze możliwy, ale jakoś tak się zawsze składało, że następni właściciele wybierali po prostu innych trenerów. Mogę oczywiście jeszcze lepiej pracować i jeszcze lepsze wyniki osiągać z innymi klubami, żeby ktoś w końcu w Gdańsku powiedział, o ile mnie znają ci ludzie, że fajnie byłoby, żeby może nie ten starszy pan, bo nie będę sobie aż tak dodawał wieku, przyszedł tutaj i tę Lechię też poprowadził - dodał trener, który na stadion w Letnicy wrócił po blisko 15-letniej przerwie.

Czytaj więcej na: odnośnik
26 lipca 2026, 21:23 / niedziela
Mecz ten to koszmar. Będzie mi się śnił. Z przerażeniem szukam, kiedy derby? Wiadomo, że musiał nadejść i wiadomo, jak mógł sie zakończyć. Tylko to pozwoliło na unikniecie głębszych skutków. Trener UPAszko będzie teraz uchodził za takiego, co wdraża młode talenty do gry. Z konieczności i ze skutkiem wcale nie chwalebnym. Tak to każdy może.
Nie podniecam się zatem, że jacyś młodzi piłkarze zadebiutowali w I lidze. I co z tego? Przegrali, więc o jakim sukcesie możemy mówić? Casting na młodość ? Prędzej uwierzę, że Mourinho polecił swoim : trójka i dajecie na luz. Przedtem debiutowali wcześnie Urbański, Żukowski, Frankowski, Kałużyński i się pytam piewców "tych młodych chłopaków", gdzie oni teraz są ? Trampolina w górę i spie... tam, gdzie więcej dadzą a Lechię w sercu niech ma Pilana. Nota bene klub Kokosa z bieganiem 10 km po plaży
 
1
 
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.022