Ruch Chorzów - LECHIA GDAŃSK 1. liga 14.08.26
strona 1/1
13 sierpnia 2026, 22:45 / czwartek
Mój pierwszy wątek meczowy, mam nadzieję, że szczęśliwy.
Holewiński z Szachem będą mogli grać?
14 sierpnia 2026, 07:10 / piątek
Trzymam kciuki za udany debiut! Holewiński będzie mógł ale raczej trener go nie wystawił, na konferencji bardzo chwalił Weiraucha za postępy, a Axel ostatnio zagrał 45 minut na początku lipca. Ale i tak uważam ze zgarniemy pierwsze 3 punkty!
14 sierpnia 2026, 21:50 / piątek
Głogowski jest duzo gorszy niz Sonko. Do przerwy koszmarny. Wójtowicz znowu rozczarowuje kompletnie więc w drugiej coś strzelil. Blondynek Ziółkowski nie jest w stanie pokryć rywala. Nie podoba mi sie tak mocno cofnięty Mena! On powinien szarpać z przodu! Strzelać gole, robić, karne! Uraz Kopaska to paskudna informacja, oby nic poważnego. Z przodu jak idziemy z akcją to brakuje współpracy, każdy próbuje indywidualne a ma obok lepiej ustawionych kolegów. Dobrze, ze mamy nowego Albanczyka na lewe skrzydło bo ten sektor nie istnieje.
14 sierpnia 2026, 21:54 / piątek
Nie gramy źle, ale w szeregu sytuacji gdy aż się prosi o podanie do przodu na wychodzącego zawodnika to Wójtowicz gra do tyłu. Świetne są te nasze klepki, niestety nie zawsze je gramy a okazji mamy mnóstwo. Widać tu fajną myśl trenerską w ułożeniu zespołu, szczególnie w pomocy, która znowu jest tam, gdzie powinna. Wywalenie Żelizki z Kapiciem uzdrowiło formację.
Obrona elektryczna, no i przykro to mówić, ale nie istnieje atak z Michałem Głogowskim, Sonko na ten moment wygląda lepiej. Oraz sędziowanie jest przeciw nam, tamci powinni mieć co najmniej 3 kartki więcej za taktyczne faule.
14 sierpnia 2026, 21:56 / piątek
Piszesz to z perspektywy trybuny?
14 sierpnia 2026, 21:58 / piątek
To było do TECHLG.
14 sierpnia 2026, 22:11 / piątek
No nie dziwne że lewe skrzydło w tym meczu nie istnieje, jak z niego nie chcą korzystać. Z dobre trzy razy bodaj Adkonis mógł podać do wychodzącego na pozycję Bambeckiego, to wolał zejść do środka i stracić piłkę
14 sierpnia 2026, 22:14 / piątek
Wole oglądać któregokolwiek naszego juniora z przodu zamiast paralityka Głogowskiego.
Na razie Weirauch utrzymuje nas w grze...
14 sierpnia 2026, 22:55 / piątek
Kurwa nie wierzę
14 sierpnia 2026, 22:58 / piątek
E! Kurwa!
Chorzowskie psy... nie można pozwolić na wrzutkę, nikt nie doskoczył...
14 sierpnia 2026, 22:59 / piątek
Niewiele brakowało.
14 sierpnia 2026, 22:59 / piątek
Gol na konto Weiraucha i naszej obrony, bramkarz powinien był do tego spokojnie wyjść a obrona zrobić spalonego ale nie można narzekać na bramkarza, bo kilka sytuacji nam wyjął. Cóż, jak się nie strzela tego, co miał Adkonis, to się dostaje fajfusa w ostatniej minucie. Którego sami sobie sprezentowaliśmy broniąc remisu.
14 sierpnia 2026, 23:00 / piątek
Nikt nie wierzy.
14 sierpnia 2026, 23:00 / piątek
Jak nie będzie dwóch obrońców ściągniętych to tak będzie wciąż.. do tego ataku nie ma.. bo Glogowski i Sonko to jeszcze długa droga zanim zaczną coś grać o ile w ogóle..
14 sierpnia 2026, 23:04 / piątek
Kurwa mogliśmy wygrac ale obiektywnie, Szymon trochę nam wybronił. Na minus Wojtowicz. Na plus reszta druzyny. A przypierdalanie się w tym meczu do Ziółkowski/Madej jest chore.
14 sierpnia 2026, 23:06 / piątek
Ja prd ile to juz razy dostaliśmy brameczki w końcówce meczu?
To jest jakieś fatum czy jaki ch..j ?
Jak się gra ostatnie minuty tak jak zagraliśmy to nie ma co sie dziwić że te brudasy poczuły krew.
14 sierpnia 2026, 23:06 / piątek
Głogowski i Sonko (bezgłowy koń) nigdy nie zaczną grać, bo po prostu nie potrafią grać. Napastnik potrzebny na wczoraj. Tam powinno być 2:0 dla nas gdybyśmy mieli normalnego napastnika. Czemu nie gra Bobczek tak faktycznie? Czy to nie jego zawód grać gdy ma się podpisany kontrakt?
14 sierpnia 2026, 23:07 / piątek
taka już tradycja, że Lechia nie jest w stanie strzelić gola bo im bliżej pola karnego przeciwnika zaczyna potykać się o piłkę i własne nogi. Uczciwie trzeba przyznać, że grali tak, że powinni przegrać 6:1 (gdyby nie Weirauch). Nie da rady utrzymać się w I lidze.
14 sierpnia 2026, 23:10 / piątek
Ziółkowski a zwłaszcza Madej zagrali naprawdę nieźle. W tej ostatniej akcji wyszedł brak doświadczenia młodych obrońców. W środku wyglądamy coraz lepiej ale gramy bez napastników.
Trudno trzeba przełknąć kolejną gorzka pigułkę i liczyć na wzmocnienia obrony i ataku.
Za tydzień pierwsze zwycięstwo...
14 sierpnia 2026, 23:12 / piątek
Niestety brakuje ławki żeby zrobić jeszcze chociaż dwie jakościowe zmiany. Wójtowicz do spółki z Głogowskim nie nadają się nawet żeby na tej ławce siedzieć. Szkoda dziś Weiraucha bo zasłużył aby utrzymać czyste konto.
14 sierpnia 2026, 23:12 / piątek
Uczciwie mówiąc wygrała trochę lepsza drużyna, która jak ktoś wyżej napisał poczuła krew, śmierdziało tą bramką. Mecz przyzwoity, obraz psuje fatalna pod każdym względem końcówka.
Napastnik i doświadczony obrońca na wczoraj.
14 sierpnia 2026, 23:16 / piątek
@11thCom, pełna zgoda odnośnie żelazka i kapcia z pierwszego wpisu i pełna zgoda co do Weiraucha z drugiego wpisu. Mógł być bohaterem, a znowu sp....lił. Nie wiem co z tym chłopakiem jest nie tak, to co powinno wpaść broni fenomenalnie, a to co może złapać lub piąstkować to stoi i się patrzy, załamka. Obrońcy też nie pomogli w tej sytuacji. No cóż młodzi zbierają frycowe, zagrali całkiem fajny mecz i zasłużyli przynajmniej na 1 pkt.
14 sierpnia 2026, 23:20 / piątek
Nie pamiętam dokładnie który trener powiedział kiedyś że praca trenera przypomina naprawę samolotu podczas lotu. Lechia jest dokładnie w takiej sytuacji, ruszyły rozgrywki a my zabieramy się i to w dość chaotyczny sposób za kompletowanie składu. To gdzie tu zgranie zespołu, jakaś taktyka itp. Podejrzewam, że najwcześniej po wrześniowej przerwie na występy reprezentacji może coś z tego będzie. Pytanie na jaką odległość odjedzie nam nawet nie czołówka ligi ale nawet bezpieczny środek tabeli. Dziś graczem meczu nasz bramkarz i to jest jedyny plus tego meczu, chłop uwierzył w siebie i oby tak dalej.
14 sierpnia 2026, 23:24 / piątek
Generalnie to rzuca się w oczy cienizna wyszkolenia zawodników, ale i tak uważam, że wiele naszych akcji wyglądało całkiem nieźle. Oczywiście Głogowski nie jest żadnym napastnikiem, nawet ersatzem, a bez napastnika, który mógłby strzelić kilka razy na bramkę trudno będzie wygrywać mecze. Ta sytuacja, że ktoś nie gra, bo nie chce, jak w przypadku Pilany, jest dla mnie zupełnie niezrozumiała. Gość za to dostaje premię, bo odchodzi za darmo do klubu w Europie Zachodniej.. Jak to wygląda z Bobcekiem ?
Czy to kolejny cwaniak, który uważa, że 1 -liga, to poniżej jego godności, czy raczej kalkulacja Urfera, bo chce coś więcej ugrać za chłopaka niż 2 mln euro. Wygląda na to, że Haraslinem to on jednak nie jest.
14 sierpnia 2026, 23:41 / piątek
Pamiętajcie !!! Transfery niech wam nie zaślepia tego kim jest Urfer i co robi z Lechią Gdańsk!!!! Chuj z wynikami i transferami - Urfer. Wypierdalaj
14 sierpnia 2026, 23:41 / piątek
Bobcek cały czas praktycznie trenuje indywidualnie. To nie jest raczej coś, o czym decyduje sam zawodnik?
Urfer nie chce ryzykować jego zdrowiem, bo wiadomo jak to u niego wygląda w tej kwestii.
Dzisiaj zwyczajnie zabrakło zmian, jak ostatnio. Jak się nie da nikogo wprowadzić żeby tchnąć świeżość w zespół, a wcześniej nie strzeli się bramki, to ciężko będzie nawet zremisować, a co dopiero wygrać
14 sierpnia 2026, 23:52 / piątek
Przestańcie p...
Dali z siebie maxa.
Brawo za walkę.
Pozdro dla ekipy wyjazdowej.
Cała Lechia zawsze razem.
15 sierpnia 2026, 07:35 / sobota
Niestety tutaj nawet max nie wystarczy. Z gówna bata nie ukręcisz
15 sierpnia 2026, 08:55 / sobota
Fakt, przegrali. Ale ja widzę pewne pozytywy. W pierwszych dwóch meczach tracili po 3 bramki, w kolejnym 2 a teraz 1. Przyszedł czas na 0 z tyłu. A przy korektach w formacji ofensywnej to myślę że wygramy kolejne mecze.
15 sierpnia 2026, 09:48 / sobota
Powoli zaczynamy mieć te ferelne końcówki w DNA jak grę 11na10.... Co mogę powiedzieć. Wójtowicz w dalszym ciągu to jest kpina... zmiana pozycji go nie usprawiedliwia. Od poczatku sezonu jest takim wrakiem. Nojgi podobnie. Jak oni mieli podbijac ekstraklase jak są cieniem na tle 1 ligi. O Głokowskim juz pisałem. Mlodzi stoperzy odważnie z pilką i do przodu. Niestety w defensywie jest źle. Ciężko patrzec na to co nas spotyka. Na moje oko to my potrzebujemy do 1 składu jeszcze 4-5 zawodników. Nie wiem czy paulo ma aż takie kontakty.
15 sierpnia 2026, 14:01 / sobota
Jak czytam, że Weirauch zawalił bramkę to chyba inny mecz oglądałem bo chłopak był bez szans. Wystarczy przyjrzeć się zachowaniu ostatniej naszej linii i kto łamie linie spalonego...dla mnie Szymon w tym meczu był bezbłędny i kropka. Coraz większy wysyp znawców i ekspertów do krytyki. Myślicie, że ten zlepek złożony na kolanie z głównie bardzo młodych chłopaków i wysiadających z samolotu piłkarzy zacznie wymiatać? Bez żadnego porządnego okresu przygotowawczego? Kurwa ochłońcie i kibicujcie tej drużynie bo w tech chwili graja na miarę swoich możliwości a ambicji nie można im odmówić. Ja osobiście jak zresztą ktoś wcześniej zauważył widzę duży progres w grze. Wiedzieliśmy i zakładaliśmy, że pierwsze mecze możemy sromotnie przepierdalać. A teraz zdziwienie i przypierdalanie się...
15 sierpnia 2026, 14:50 / sobota
Weirauch udzielił dość długiego pomeczowego wywiadu. Nie miał lekko. 2 lata zmarnowane z trenerem bramkarzy amatorem, playboyem. Kangur w bramce przez zapisy w kontrakcie. Chwalił treningi i pracę z nowym sztabem i widać progress gołym okiem. Choć obawiam się, że i tak może byc na straconej pozycji przez status młodzieżowca Holewińskiego. Wczoraj wybronił nam wszystko co mógł!
15 sierpnia 2026, 15:02 / sobota
Urfer -11 punktów na starcie ligi, będzie ciężko to odrobić nawet jak ściągnie wagon nowych zawodników, pewnie przypadkowych, którzy i tak muszą się zgrać, żeby coś zatrybiło, zresztą ktokolwiek wie jaki on ma cel na ten sezon
15 sierpnia 2026, 15:45 / sobota
Gdybyśmy mieli minus 11 to już bylibyśmy pierwszym pewnym spadkowiczem. A mamy już jeden na plus.
W ub sezonie po czterech kolejkach mieliśmy minus 3 punkty więc nie ma co na razie panikować.
16 sierpnia 2026, 09:27 / niedziela
"Graliśmy o wiele dłużej, niż doliczył arbiter, ale zasmucili mnie niektórzy piłkarze, którzy nie do końca rozumieją wartość czasu, który został im dany na boisku. W tym klubie mają grać jakościowi piłkarze i nawet jeżeli mają popełniać błędy, to masz z siebie dawać sto procent."
Dobrze, jakby za tymi słowami trenera po meczu szły też czyny...