Lechia Gdańsk - Miedź Legnica, nd. 13.09.2026 godz. 14:30
strona 1/1
10 września 2026, 19:31 / czwartek
W niedzielę czeka naszą białozieloną składankę weryfikacja na tle czołowej drużyny w tej lidze. Zobaczymy jak wiele nam brakuje na starcie. Liczę jednak, że przebłyski indywidualizmu, plan trenera, odrobina szczęścia, no i my 12 zawodnik przechylimy szalę zwycięstwa na naszą korzyść. Stawiam 2:1 po golach Szakha i Dodaja. Od tego meczu rozpędzamy białozelony walec:) Wszyscy na bursztynek!
11 września 2026, 17:02 / piątek
Jeżeli zagramy na zero z tyłu, to z przodu coś powinno wpaść, 1:0 obstawiam, ale spodziewam się trudnego meczu
12 września 2026, 11:21 / sobota
kajox01 w artykule przewiduje skład i z grubsza się zgadzam. Mój typ różni się w nieznacznie. Skoro jest Madej to młodzieżowca nie trzeba i ma bramkę wróci Szymon. Zamiast Adkonisa widzę w środku Wojtowicza, a na skrzydło Bambecki. Reszta tak jak w artykule.
13 września 2026, 08:32 / niedziela
Serce mówi 3 pkt, ale rozum stawia na remis 1-1
13 września 2026, 14:12 / niedziela
Skład na dziś do przewidzenia. Bardzo mi szkoda Weiraucha i wcale się nie zdziwie jak ucieknie do innego klubu.
13 września 2026, 16:17 / niedziela
Urusl w moich oczach trener ściągając pseudo piłkarza Głogowskiego. Ale to jest drewno masakra
13 września 2026, 16:18 / niedziela
Głogowski i Babmecki calkowicie nie pasują do tego zespołu. Oby długo nie wracali na boisko. Dobrze, że Łupaszko zastosował co do Głogowskiego wędkę. Do Babeckiego nie zdążył. Żal patrzeć jak potykali się o własne nogi i piłkę.
13 września 2026, 16:45 / niedziela
Zacznę od kontrowersyjnej opini: Strzelcy bramek dla Lechii Nojgi i Dodaj byli zarazem jej najgorszymi zawodnikami. Zaimponował mi dzisiaj Wójtowicz który był wszędzie i doskonale wszedł w buty Meny! Moim zdaniem to on zasługuje na opaskę Kapitana. Widać u niego zaangażowanie aż nadto. Zostawia serducho za Lechię. Drugim który sprawił doskonałe wrażenie był Blanuta. Pokazał się zupełnie tak jak Bobcek na poczatku przygody z Lechią. Dużo walki, pracy, wygranych pojedynków, zgrywania piłki. Momentami brakowało szybkości ale nadrobił to mądrością. To mądry zawodnik jest! Zupełne przeciwieństwo Nojgiego niestety! W drugiej połowie miałem przyjemność z bardzo bliska oglądać Kopaska i powiem wam, że ten facet nie biega... on zapierdala. Tytan pracy, nie ma dla niego piłki straconej. Widać w naszej grze zamysł i plan! To jest pierwsza liga tu są otwarte przestrzenie i dużo miejsca. Tak dalej chcemy grać Panie Trenerze. Nie rozumiem tylko zmiany Shakha a nie Dodaja. Shakh rośnie w moich oczach z każdym meczem Dodaj niestety gaśnie. Młode orły... każdy widział. Głogowski ma juz 21 lat a zachowuje się jak debiutujący 15 latek. Wstyd chłopie! Trener potraktował Ciebie należycie i mam nadzieje, ze prędko Ciebie nie zobaczymy! Generalnie do całej młodej drużyny mógłbym mieć odrobinę pretensji bo każdy chce o jeden drybling za dużo, przytrzymać piłkę zbyt długo kiedy ma dobrze ustawionych partnerów to zawsze wybierają drybling albo nieprzygotowany strzał. Muszą po prostu dojrzeć piłkarsko i byc drużyną. Na to potrzeba ręki trenera i czasu. Długa przerwa na kadrę może być dla nas przełomowa! tego potrzebujemy. Zostawili dzisiaj kawał zdrowia na boisku i w końcu udało się dowieść wynik i to jest dobry prognostyk na przyszłość! Postawa Holewińskiego w bramce również. Bardzo mi szkoda Weiraucha ale ukłony przed Alexem za kluczowe interwencje.
13 września 2026, 16:51 / niedziela
Jak siegam pamiecia, a mam 50 lat i ponad 40 na stadionie, nie znajduje bardziej ujowego pilkarza Lechii niz Michal Glogowski. Moze zostac w druzynie jedynie jako pacholek na treningach.
13 września 2026, 16:56 / niedziela
Tylko ile my zajedziemy z tym środkiem obrony ? To są takie drwale, że masakra. Jak ukrainiec jeszcze czasem coś próbuje tą piłkę wyprowadzić tak Łopata z piłką u nogi wygląda tragicznie. Normalnie wróciłbym do grania z Madejem w środku.
Axel dziś się obronił bardzo dobrą grą na linii, rywalizacja z Weirauchem wyjdzie tylko na dobre.
Zgadzam się z powyższym, że Wójtowicz i Blanuta dziś pierwsze skrzypce. Szkoda nerwowej końcówki ale koniec końców bezcenne 3 punkty. Oby teraz już tylko było lepiej.
13 września 2026, 16:59 / niedziela
Bambeckiego bym jeszcze nie skreślał, chłopak był po prostu przemotywowany w tym meczu, druga żółta też dość przypadkowa. Niemniej nagana się należy.
A Głogowski... No cóż, chyba trzeba było jednak wpuścić Sonko, bo więcej takich okazji nie będzie (jeżeli planowany jest do gry Mena z Dodajem w pierwszym składzie)
13 września 2026, 17:01 / niedziela
To masz szalenie wybiórczą albo krótką pamięć bez większego zagłębiania się we wspomnieniach i to nie dalej niż sprzed 10-15lat:
Sazankow, Ribeiro czy Rudinilson
13 września 2026, 17:11 / niedziela
Jeszcze był taki ananas jak rachuj.. czy inny wynalazek…
Co do meczu.. cieszą trzy pkt i zalążki na prawdę dobrej gry.. Wójtowicz dziś mega aktywny.. widać że jeszcze zgrania brakuje, pewnych automatyzmów.. ale jak tak dalej będą się rozwijać jako drużyna będzie tylko lepiej..
13 września 2026, 17:12 / niedziela
Ja nie rozumiem, tego płaczu że Weirauch nie gra. Przecież to jest ręcznik na tym samym poziomie co sarnavski czy poulsen. Mamy fajnego młodego bramkarza, który nie dość, że ogarnia pojebany przepis o młodzieżowcu to jeszcze broni się na boisku to tyljo się cieszyć. Weirauch z całym szacunkiem do niego zagrał moze z 3 dobre mecze przez caly swój okres w Lechii.
Jak Madej w końcu wygryzie Łopatę to niech chłopaki rywalizują o jedynkę. Na ten moment nie ma lepszego rozwoazania niż to co obecnie sztab wymyślił.
Odnośnie meczu to Bambecki chyba tez na dłużej sie pożegnał z graniem. Szkoda bo chlopak cos w sobie ma, tylko i tu pytanie czy on ma potencjał czy tylko dobrze wyglądał na tle juniorów
Ważne 3 pkt i z tego trzeba się cieszyć
13 września 2026, 17:21 / niedziela
Mecz wygrany cudem. Każda akcja przeciwnika pachnie bramką, inna sprawa, że wiele naszych również.
Odszedł Mena, zniknęła jakość w środku pola. Nie mamy tam już zawodnika, który jechałby z kilkoma naraz, brak dynamiki i kleju w nodze nadrabiamy zaangażowaniem czy zwykłą szarpaniną. W ataku pokazują coś młodzi, ale tylko po to, żeby innym razem zostać zatrzymani jak juniorzy. Szkoda mi patrzeć na Michała Głogowskiego. To była taka moja wielka nadzieja, po pięknym golu, jakiego wbił Pogoni w Szczecinie. Nie wiem, co ten chłop robił ostatnie lata. Nie tylko dziś napastnik z niego żaden, to jeszcze kto jak kto ale on powinien był wybić dośrodkowanie, z którego strzelili nam na 2:1.
Obrona dziurawa jak sito.
Łupaszko ma przed sobą tytaniczną pracę, żeby zrobić z nich drużynę.
Z plusów to nasze zachowanie po czerwonej kartce - nawet wtedy próbowali coś szarpać do przodu, obrona, owszem, była, ale nie rozpaczliwa.
Może takie granie starczy na jakiś czas, ale jak dla mnie jesteśmy dziś drużyną najwyżej na dolny środek tabeli.
13 września 2026, 17:22 / niedziela
Buziek
Po mojemu o ile pamiętam to jeszcze Oualembo Aleksic i na koniec hit Czarna perła...Diabate
13 września 2026, 17:48 / niedziela
No ale Rasiak też był konkretas napadzior
13 września 2026, 18:03 / niedziela
Buziek, absolutnie nie zgadzam sie, na ilosc zagranych minut Glogowski jest wrecz wzorem chujowatosci. Nie widzialem jeszcze wszystkich parodystow I ligii ale na ta chwilile, Michal to absolutny nr 1
13 września 2026, 18:19 / niedziela
Z tym ocenianiem potencjału na dolną połowę środka tabeli to bym był ostrożny.
Oni się dopiero uczą swoich imion, zobaczymy za dwa miesiące ale coś mi się zdaje, że jak teraz grają jak grają to za kwartał nie będzie co zbierać z rywali w pierwszej lidze.
13 września 2026, 18:38 / niedziela
Forum jest wyjątkowe. Opierdalamy jednego z kandydatów do awansu i nadal płacz i jęki.
Dolne rejony tabeli z tym składem? Dobre! A co za tuzy grają w tej lidze? Wystarczy spojrzeć na tabelę. Każdy może przepierdolić z każdym. Nic że gramy drużyną która dopiero się zaczyna budować, bez obozu przygotowawczego, z piłkarzami, ktorzy mają zaległości treningowe. Od 60 minuty niektórzy oddychali rękawami co naturalne. Ale dali rade kurwa mać! Przypierdalanie się o styl to kretyństwo. Młoda drużyna czasami, brakowało bardzo wyrachowania, uspokojenia gry. Oni chca grac do przodu, dryblować i ja to kupuję. Jebanie Bambeckiego też kretyństwo. Chłopak na ambicji w dodatku się pośliznął.
Brawo ta młoda drużyna! I zgoda zupełna w jednym - Kopaszek kocur niesamowity!
13 września 2026, 18:45 / niedziela
I tu się zgodzę z Edwinem, graliśmy dzisiaj z naprawdę mocnym zespołem 1-ligowym. Widać, że są poukładani, tym cenniejszy wynik. Na początku mogło być 0:2, ale później graliśmy całkiem fajnie, dopóki były siły. Chłopaki złapią trochę wydolności, zgrają się i będzie gitara. Jeżeli mam kogoś wyróżnić, to Axel, Wójtowicz ( nad strzałami musi popracować ) i Kopasek, ciekawie wyglądał Blanuta, choć trochę jestem zaniepokojony jakością podań do niego, szczególnie od Szacha, mam nadzieję, że jeżeli jest problem to jakoś trener zadziała.
Jeszcze odnośnie trenera, ubiera się jakby penetrował kontenery PCK, kuźwa tu jest Lechia, weź chłopie ubierz chociaż dres
13 września 2026, 18:49 / niedziela
@d.g. sorki trochę Cię powieliłem, choć nie we wszystkim, ale przynajmniej mamy podobne spojrzenie ;)
13 września 2026, 18:54 / niedziela
Odnośnie Bambeckiego
Młody , to dla niego trochę nowa sytuacja Carver pomimo braku zmienników trzymał chłopaka cały czas pod koldrą
Już nie chce mi się dywagować co by było gdyby...Chłopak wszedł wyraźnie przemotywowany Zdarza się
Uważam że niebawem , będą kolejne czerwone kartki ale po faulach na nim
Tak coś czuję
13 września 2026, 19:18 / niedziela
Fajnie się oglądało ten ciag na bramkę. Jest nadzieja, że jak się zgrają to zamiotą ligę.
13 września 2026, 19:19 / niedziela
Po ośmiu kolejkach mamy dwa punkty do miejsca barażowego a przy lepszym stosunku bramek byłby jeden jeden.
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że jeśli drużyna się zgra, nauczy swoich nazwisk jak to ktoś ujął wyżej 😉 to będzie dużo lepiej. Zauważcie, że w przerwie zimowej będzie czas na ew. wzmocnienia, czy wydłużenie ławki.
Dzisiaj widać było szalejącego Wójtowicza, który również wg mnie powinien być kapitanem.
Nojgi mało widoczny poza karnym i jednym strzałem z dystansu. Nie wiem czy mu zależy. Nie widać tego.
Kopaska już po treningowym spotkaniu wskazywałem jako wzmocnienie. Cieszę się, że się potwierdza.
Holewiński dobrze. Niemniej jednak uważam, że Weirauch rozwinął się i również potrzebuje gry. To, że w eklapie grał słabiej nie znaczy, że się nie poprawi co już było widać.
Malov również solidnie, co także po sparingu wieszczyłem.
Szach to z pewnością kolejny dobry transfer. Zobaczymy jak kolejne nabytki.
Co do Głogowskiego to... No cóż. Oby trener obgadał z nim co i jak. Nie każdy musi zawodowo grać w piłkę...
Tak czy inaczej, jesteśmy już w naprawdę lepszym miejscu niż po spadku i z tego trzeba się cieszyć. Przed nami jeszcze wiele radości!
Do zobaczenia na trybunach!
P.S. jeden znajomy już tam wrócił i mam nadzieję, że takich powrotów będzie więcej bo chłopaki po prostu zasługują swoją postawą na wsparcie! 🙂
13 września 2026, 19:26 / niedziela
Ja się w zupełności zgadzam z wypowiedzią d g
Przecież Miedź to jest wyjątkowo jeden z lepszych zespołów w tej lidze, a dzisiaj im wystarczył remis żeby byli (współ)liderem, a nie zgarnęli nawet tego. A grali z drużyną, w której co tydzień praktycznie debiutuje ktoś nowy, a pełny okres przygotowawczy z pierwszego składu przeszli tylko Wójtowicz i Neugebauer. Już nie wspomnę że ten pierwszy w 8 meczach zagrał na czterech różnych pozycjach. A jeszcze przecież grali kilkanaście minut w 10. Paździerz był pod koniec bo już sił nie starczało. Zgrają się trochę w przerwie na kadrę, nadrobią braki fizyczne, to myślę że to naprawdę będzie dobra drużyna.
13 września 2026, 19:49 / niedziela
Ja trochę z innej beczki. Liczę, że na tym etapie wbrew pozorom odejście Meny nie będzie takie straszne. W meczu w Niecieczy wszyscy patrzyli na niego, bo wiedzieli że on jest klase lepszym zawodnikiem i nikt nie brał za bardzo odpowiedzialności na siebie. W chwili jak gra nie skupia się tak bardzo na Menie, to nie jest też uzależniona od jego dyspozycji i więcej zawodników ma swój wkład.
13 września 2026, 19:50 / niedziela
Gdyby dzisiaj w ataku grał Bobcek to byśmy po pierwszej połowie z 4:0 prowadzili. Ale myślę, że Blanuta jak się wkomponuje z zespół da nam sporo pociechy. Opaska podziałała dobrze na Nojgiego fajne piłki dzisiaj posyłał. Szkoda mi Bambeckiego ta druga kartka z dupy, sporo w niej przypadku. Wiedziałem, że to będzie ciężki mecz i pokaże nam w jakim miejscu jesteśmy. Ja jestem zadowolony :-) Arka dziwko derby blisko. Za tydzień już będziemy w czubie tabeli
13 września 2026, 20:43 / niedziela
@11thCommandment
Nie zgadzam się kompletnie z twoja oceną możliwości drużyny...Zejdź na ziemię to jest pierwsza liga. Pomijając fakt, że drużyna jest na wczesnym etapie budowy, zgrania i przygotowania do sezonu to piłkarsko jesteśmy już w top3 tej ligi... a przypomnę po raz kolejny, ze nie więcej niz 4 drużyny co roku są w ogóle zainteresowane awansem do ekstraklasy. Więc nawet jak bedziemy grali Łopatą w obronie i jego ukraińskim bliźniakiem(swoją drogą mam dylemat który z nich jest gorszy?) tracili bramkę w kazdym meczu to i tak będziemy strzelać więcej od rywali. Tego jestem pewien.
13 września 2026, 21:22 / niedziela
Ponieważ zespoły Urfera mają tradycyjnie 12-13 zawodników, to jeszcze trzeba przyjąć założenie, że większych kontuzji nie będzie.
13 września 2026, 22:40 / niedziela
Ja myślę, że Głogowski nie dostał klasycznej wędki tylko po prostu zeszło dwóch napastników po czerwonej kartce, żeby wzmocnić defensywę i dowieźć wynik, co dziś się szczęśliwie udało.
Zgadzam się z przedmówcami, że ta drużyna zacznie pokazywać swoją prawdziwą moc po przerwie reprezentacyjnej, podczas której będą mogli 3 tygodnie przepracować. Zgadzam się również, że trzeba znaleźć jakiś patent na grę w obronie, bo na ten moment ryzyko z graniem dwoma mało zwrotnymi wieżami na środku jest zbyt wysokie. Chociaż dziś już miałem wrażenie, że inni gracze schodzą trochę do asekuracji, w przeciwieństwie do meczu w Niecieczy.
Blanuta zapowiada się dobrze. Podobało mi się pressowanie i to, że dużo wysokich piłek przyjmował albo zgrywał do kolegów.
Tabela też układa się pod nas (wygraną z Miedzią sami sobie pomogliśmy) i nikt jakoś specjalnie nie odjechał. Dość powiedzieć, że po ośmiu kolejkach i 24 punktach do zdobycia, lider ma 15. Seria kilku wygranych meczów, a na pewno na taką nas stać i dobijemy do czołówki.
13 września 2026, 22:57 / niedziela
Można powiedzieć, że wywalczylismy to zwycięstwo dużym zaangażowaniem. Też odniosłem wrażenie, że bez Meny ta piłka chodziła trochę szerzej przy naszych atakach. Akcje ofensywne stały się przez to mniej przewidywalne. W obronie zapobiegalismy takim ekstremalnym zagrożeniom, wynikajacych z dalekich przerzutów do przodu. Były inne błędy, złamanie linii spalonego etc. Wysoka obrona tez funkcjonowała nieźle, a kontry wynikające z przechwytów były całkiem składne. Niestety ich skuteczność była niska, ale mi podoba się takie otwarte granie „do przodu”. Taki radosny futbol, o ile dobrze się kończy. Jak dzisiaj. Szach cieszy oko i jeżeli nie obnizy lotów, to może się stac zmorą dla obrońców I-ligi. Co do Wójtowicza, to brakuje mu ewidentnie techniki strzału. Igor Bambecki to wedug mnie rokujący piłkarz. Daleko zajdzie. Dzisiaj grzechy wynikające z przemotywowania. Jak on tuż przed kartką wyszedł do kontry. Majstersztyk. Z Kopaska jest rzeczywiscie niezły zakapior. Wspomnienie Pęka w tym przypadku – jak najbardziej uzasadnione. No i na koniec nasz młody napadzior. Uważam, że rozegrał chyba najlepszy mecz w Lechii. Oczywiście nie jest to piłkarz, który zmieni losy meczu, ale nie był to tragiczny występ. Wkomponował się w nasz ofensywny styl. Miał kilka udanych podań a do tego oddał kilka strzałów. Kiepskich to fakt, ale nie ma napastnika, który ładuje wszystko w sieci.
14 września 2026, 18:13 / poniedziałek