Gdańsk: poniedziałek, 22 października 2018
AKTUALNOŚCI
Podstrony:

Bąk obronił jedenastkę, lecz Lechia przegrała

17 maja 2006

Lechia przegrała kolejny mecz wyjazdowy i ma coraz mniejsze szanse na wybronienie się przed barażami.
Biało-zieloni słabo radzą sobie w spotkaniach wyjazdowych, gdzie częściej notują kompromitujące porażki, niż uzyskują zwycięstwa (dotąd dwa: w Polkowicach i Białymstoku). Mimo wszystko gdańscy kibice łudzili się, że z Łodzi można przywieźć przynajmniej punkt.

Walczący o ekstraklasę ŁKS spisuje się rundzie wiosennej bardzo słabo. Dopiero w minioną sobotę, pokonując w ostatniej minucie Zagłębie Sosnowiec, zatrzymał na liczbie osiem fatalną passę meczów bez zwycięstwa.

Było to widać również na boisku. Łodzianie w pierwszej połowie spisywali się bardzo słabo, a dodatkowo Lechia zaskoczyła ich zdecydowaną postawą i silnym pressingiem. To gdańszczanie stwarzali więcej zagrożenia pod bramką przeciwnika.

Słabo spisywali się napastnicy Lechii, którzy albo zbyt długo zwlekali z oddaniem strzału, albo decydowali się na kolejne podanie, co niweczyło wypracowane przez zespół sytuacje. Mogło się to zemścić tuż przed przerwą, gdy Mężykowi niewiele zabrakło, by ŁKS objął prowadzenie.

W 59 minucie gospodarze i tak prowadzili już jednak 1:0. Nieupilnowany w polu karnym Sypniewski przymierzył głową, a piłka po odbiciu się od słupka znalazła się w siatce.

ŁKS wyciągnął wnioski z pierwszej części gry i po przerwie grał już lepiej oraz efektywniej. Lechia z kolei na odwrót - głównie się broniła i nie potrafiła dominować na boisku, jak jeszcze kilkadziesiąt minut wcześniej.

W 86 minucie gospodarze mogli rozstrzygnąć losy spotkania, jednak Bąk obronił rzut karny. Przez kilka pozostałych do końca spotkania minut Lechii nie udało się jednak stworzyć żadnej akcji, która dałaby nadzieje uratowania przynajmniej punktu.

Po tej porażce, na pięć kolejek przed końcem, Lechia zachowała 11. pozycję w tabeli. Do wydostania się ze strefy barażowej brakuje jej już jednak trzech punktów.


ŁÓDZKI KS - LECHIA GDAŃSK 1:0 (0:0)
Igor Sypniewski 59'

LECHIA: Bąk - Pęczak, Brede, Manuszewski, Kosznik - Piątek (78' Rusinek), Szulik (80' Mysiak), Kalkowski, Biskup - Król, Wiśniewski (73' Cetnarowicz).

ŁKS: Wyparło - Sierant, Przybyszewski, Radunović, Mysona (84' Przybyszewski) - Leszczyński, Mężyk (46' Niżnik), Kłus, Jikia - Sypniewski, Rozkwitalski (90' Otalczyk).
(kom / lechia.gda.pl) 17 maja 2006, 17:55
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.210