Gdańsk: niedziela, 5 lutego 2012

|
|
 |
|
Podstrony:
|
M. Bartoszek: Lechia była nie do zatrzymania
11 marca 2007
Trener Unii Janikowo, Maciej Bartoszek, za główną przyczynę porażki uznał kontuzję obrońcy Rafała Szweda, który opuścił boisko już w 21 min.
- Spodziewaliśmy się ciężkiej przeprawy, ale nie aż tak. W pierwszej połowie sprawę nam skomplikowała kontuzja Rafała Szweda. Po jego zejściu nasza obrona nie funkcjonowała już tak dobrze i nie wystarczyło to, aby zatrzymać dobrze dziś dysponowanych zawodników Lechii niesionych wspaniałym dopingiem. Muszę przyznać dostaliśmy naprawdę niezłą lekcję pokory - tymi słowami rozpoczął szkoleniowiec gości konferencję po meczu.
- Musimy się z tego podnieść, przed nami jeszcze sporo meczów w których powinniśmy zdobyć punkty. Trzeba to zrobić jak najszybciej. Wydaje mi się, że w Lechii w bardzo dobrej dyspozycji był Cetnarowicz, który poniósł Lechię do zwycięstwa. Po stracie Szweda nasza defensywa nie funkcjonowała dobrze. Przy stanie 3:1 zaryzykowałem i przeszliśmy na ustawienie 4-3-3. Czerwona kartka dla Warczachowskiego sprawiła, że było już po meczu, chociaż wynik zaczął nam uciekać już wcześniej. W tym momencie Lechia była nie do zatrzymania - podsumował dzisiejsze spotkanie Maciej Bartoszek.
(kom / lechia.gda.pl)
11 marca 2007, 19:33
|
|
|
|
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!
Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.
Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.
Forum dyskusyjne
|