Gdańsk: sobota, 18 lipca 2026
AKTUALNOŚCI

Z obozu: Jajecznica z grzybami

16 lipca 2007

Raptem nieco ponad godzinę trwał drugi, lżejszy, poniedziałkowy trening piłkarzy Lechii.

Wieczorne zajęcia zaczęły się od podzielenia drużyny na trzy grupy. Jedna z nich ćwiczyła różne rodzaje podań w połączeniu z wychodzeniem na pozycję i krótkim slalomem z piłką. Druga grupa grała "w dziada", natomiast trzecia wykonywała ćwiczenie polegające na odbijaniu piłki różnymi częściami ciała nad gumową linką zawieszoną na wysokości pasa.

W tym czasie swoją pracę z Dariuszem Gładysiem wykonywała dwójka bramkarzy Lechii - Mateusz Bąk i Paweł Kapsa.

Chwilę później szkoleniowcy poświęcili parę minut na ćwiczenie w parach długich podań. Następnie zawodnicy trenowali wrzutki w pole karne i wykańczanie ich strzałami, a ci, którzy nie brali udziału w akcji, uderzali z dystansu. Przy okazji padło wiele efektownych goli, a szczególnej urody było jedno z trafień Rybskiego, który trafił w samo okienko bramki Bąka.

W międzyczasie z lasu wrócił Dariusz Gładyś, który udał się tam po wykopane wcześniej piłki. Oprócz futbolówek, trener bramkarzy przyniósł także dorodnego grzyba i rzucił żartobliwie w kierunku masażysty: - Maser, jutro na śniadanie poproszę jajecznicę na tych grzybkach.

Ostatnim ćwiczeniem było trenowanie slalomów z piłkami, po których dwóch piłkarzy próbowało zdobyć gola, a przeszkodzić im w tym starali się obrońca i bramkarz. Defensor, zanim mógł zacząć bronić, musiał samemu pokonać slalom i oddać strzał na bramkę.

We wtorek zespół pojedzie do Grodziska, gdzie odbędzie się mecz kontrolny z zespołem Dyskobolii Grodzisk Wlkp., który w nowym sezonie wystartuje w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Wieczorem we Wronkach odbędzie się kolejny trening.
(ks / lechia.gda.pl) 16 lipca 2007, 23:57
REKLAMA
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2026. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.048