Gdańsk: sobota, 21 października 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
AKTUALNOŚCI
Podstrony:

Dogonić czołówkę. W Pruszkowie bez doświadczonych

13 października 2007

W niedzielę o godz. 12 Lechia zmierzy się w Pruszkowie z miejscowym Zniczem. Zwycięzca tego pojedynku może znaleźć się w strefie bezpośredniego awansu.
Znicz Pruszków jest największą sensacją rozgrywek drugiej ligi. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego zajmują piątą pozycję z dorobkiem 26 punktów i przewagą jednego "oczka" nad Lechią Gdańsk. Przez pewien czas pruszkowianie byli nawet liderami zaplecza ekstraklasy, obecnie do pierwszej pozycji tracą 2 punkty. Ich bilans bramkowy wynosi 26:14 i jest bardzo podobny do bilansu gdańszczan - 24:15.

Piłkarze z Mazowsza wysoką pozycję zawdzięczają głównie meczom wyjazdowym. Dość przeciętnie spisują się jako gospodarze. W 6 meczach na własnym boisku zdobyli 10 punktów, trzy razy wygrywając i raz remisując. Swoim rywalom zaaplikowali 13 goli, a stracili 7. Taki dorobek daje im dopiero 12. lokatę w tabeli domowej.

O sile Znicza najdobitniej przekonała się płocka Wisła, która na własnym terenie została ograna 0:2. W Pruszkowie punkty straciła również gdyńska Arka, która tylko zremisowała 2:2. Ostatnio pruszkowianom wiedzie się nieco gorzej. Drużyna przegrała 2 ostatnie spotkania i to z drużynami uważanymi za outsiderów rozgrywek - w Poznaniu z Wartą (1:2) i Lublinie z Motorem (0:1).

- Przewidywałem na początku sezonu, że nie damy rady przez całą rundę prezentować się tak dobrze, jak w pierwszych kolejkach. Zawodnicy są już zmęczeni. W ciągu dwudziestu kilku dni rozegraliśmy aż siedem ciężkich spotkań. W drugiej lidze każdy może wygrać z każdym. Ostatnie porażki z Wartą i Motorem, które są niżej w tabeli od nas, tylko to potwierdziły. Na pewno jednak nie można mówić o kryzysie. Te mecze przegraliśmy jedną bramką - powiedział na łamach serwisu znicz.pruszkow.pl Leszek Ojrzyński, szkoleniowiec pruszkowian.

Siłą Znicza opiera się na młodym duecie napastników: 19-letnim Robercie Lewandowskim i 22-letnim Bartoszu Wiśniewskim. Obaj w sumie zdobyli 15 bramek. Skuteczniejszym zawodnikiem jest Wiśniewski, bowiem strzelił już 8 goli i jest liderem klasyfikacji strzelców drugiej ligi. Kibice, którzy wybiorą się na ten mecz nie ujrzą tego zawodnika na boisku, ponieważ będzie musiał czeka go przymusowa pauza po uzbierani 4 kartoników koloru żółtego.

- Brak Wiśniewskiego to na pewno osłabienie Znicza. Może w ten sposób nasze siły nieco się wyrównują. W Pruszkowie i tak czeka nas trudne zadanie, bo Znicz pokazał, że trzeba się z nim liczyć - powiedział na łamach Dziennika Bałtyckiego szkoleniowiec gdańszczan, Dariusz Kubicki.

Osłabieni w Pruszkowie będą również lechiści. Po uzbieraniu 4 żółtych kartek przerwa czeka Jacka Manuszewskiego. Wszystko wskazuje na to, że szansę dostanie Krzysztof Brede, dla którego będzie to debiut za kadencji trenera Kubickiego. - Krzysiek nie miał jeszcze okazji zagrać za mojej kadencji. Być może to właśnie on wystąpi w Pruszkowie. Ciężko pracuje na treningach i prezentuje się naprawdę przyzwoicie - wyjawił były szkoleniowiec Legii Warszawa.

Kolejnym osłabieniem Biało-Zielonych będzie brak Artura Andruszczaka, który odniósł kontuzję podczas derbowego pojedynku. Być może zastąpi go Piotr Wiśniewski powracający do składu po przerwie spowodowanej nadmiarem kartek.

- Mam z kogo wybierać - stwierdził Kubicki. - Są Wiśniewski i Paweł Buzała. Na prawej pomocy może zagrać też Andrzej Rybski. Nie zapominajmy o Macieju Kalkowskim czy Karolu Piątku. Ten ostatni, choć nie zagrał najlepiej przeciwko Arce, ale w tym meczu wszyscy zagrali średnio, to przeciwko GKS Katowice wypadł naprawdę poprawnie.

Trener Biało-Zielonych zapewnia, że nie interesuje go inny wynik niż zwycięstwo: - Nie zawsze udaje się wszystko zrealizować, ale na pewno nastawię zespół na grę o trzy punkty.

Kibice z Gdańska, którzy chcą wspomóc Biało-Zielonych w trudnym wyjazdowym meczu ze Zniczem, będą mogli nabywać biletu wstępu w Pruszkowie.

Przewidywane składy:

ZNICZ: Pazdan - Maciej Rybaczuk, Piotrowski, Kowalski, Januszewski - Mikołaj Rybaczuk, Osoliński, Zawistowski, Rackiewicz - Nwaogu, Lewandowski

LECHIA: Kapsa - Pęczak, Brede, Wołąkiewicz, Fechner - Wiśniewski, Kasperkiewicz, Speichler, Rogalski - Rybski, Cetnarowicz
(mat / Dziennik Bałtycki) 13 października 2007, 10:51
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.088