Gdańsk: niedziela, 16 grudnia 2018
AKTUALNOŚCI
Podstrony:

Powtórzyć wynik z Pucharu Polski

14 marca 2008

W sobotę o godz. 18 Lechia podejmie jednego z faworytów do awansu - Wisłę Płock.
Mecz z "Nafciarzami" będzie miał wymiar historyczny, bowiem po raz pierwszy w ponad stuletniej historii stadionu przy ul. Romualda Traugutta, na obiekcie zabłysną jupitery. Aby jak najlepiej przygotować się do tych warunków dwa ostatnie treningi lechiści odbyli w porze meczu właśnie przy sztucznym oświetleniu.

Wisła Płock zajmuje obecnie 7. lokatę ze stratą 3 punktów do Biało-Zielonych. Tak słaba pozycja kandydatów do awansu to zasługa przede wszystkim nie najlepszej poprzedniej rundy w wykonaniu płocczan, po której plasowali się dopiero na 8. miejscu. Wtedy też "Nafciarze" spotkali się z Lechią dwukrotnie. W ligowym meczu w Płocku padł remis 2:2, zaś w pucharowym pojedynku w Gdańsku Wisła została rozbita aż 5:1. Ten drugi wynik będzie bardzo trudny do powtórzenia, gdyż płocczanie w przerwie zimowej znacząco się wzmocnili, o czym pisaliśmy już w tygodniku: Z drugiej ligi do pucharu UEFA.

Trener Wisły, Leszek Ojrzyński ma spore kłopoty z zestawieniem najmocniejszej jedenastki. W drużynie panuje epidemia wirusa, najprawdopodobniej grypy. Dopadł on już 9 piłkarzy i szkoleniowca. Lista chorych zawodników nie jest znana i cały czas się zmienia.

Mniejsze problem ma Dariusz Kubicki. Szkoleniowiec Biało-Zielonych nie będzie mógł skorzystać z kilku graczy: Mateusza Bąka, Piotra Wiśniewskiego i Krzysztofa Brede, którzy są kontuzjowani od dłuższego czasu, a także Huberta Wołąkiewicza, który nabawił się urazu podczas meczu w Gliwicach i musiał opuścić boisko w przerwie meczu. Jego miejsce na środku defensywy powinien zająć Bartosz Jurkowski.

To nie jedyna zmiana, jaka zajdzie w składzie gdańszczan po spotkaniu z Piastem. - W Gliwicach kilku piłkarzy zawiodło moje zaufanie. Nie chcę jednak mówić o rewolucji, bo jej nie będzie - wypowiedział się na łamach Gazety Wyborczej Dariusz Kubicki. Bardzo prawdopodobne jest, że miejsce na lewej stronie obrony zajmie Rafał Kosznik. Nie można wykluczyć również zmian w drugiej linii, gdzie mają chęć wystąpić: Łukasz Trałka, Arkadiusz Miklosik i Karo Piątek.

Lechiści bardzo chcą się zrehabilitować za nieudaną inaugurację wiosny. - Dla mnie jest to ważny mecz w kontekście naszej walki o awans, zapisywanie się do jakichś kronik z powodu gry przy jupiterach schodzi na drugi plan. Gramy, żeby poprawić sobie samopoczucie i podnieść morale. Mamy trzy punkty przewagi nad Wisłą, dobrze byłoby uciec i podwoić przewagę. Źle zaczęliśmy i mamy ogromną chęć rewanżu - zapowiada Paweł Kapsa.

Pewnie, że byśmy chcieli powtórzyć wynik z Pucharu Polski, ale trzeba pamiętać, że Wisła to już zupełnie inna drużyna. Doszło wielu nowych, dobrych zawodników, w tym kilku doświadczonych, mających za sobą wiele meczów w ekstraklasie, jak Jacek Wiśniewski czy Sławomir Jarczyk. Więc szykujemy się na ciężki mecz - dodał aktualnie golkiper nr 1 w składzie Lechii.
(mat / Gazeta Wyborcza) 14 marca 2008, 18:42
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.071