Gdańsk: sobota, 22 września 2018
AKTUALNOŚCI
Podstrony:

M. Bąk: Nic tylko walnąć Legii pstryczka w nos

12 lipca 2008

Powracający po kontuzji Mateusz Bąk ocenił dla nas nowe piłki ekstraklasy, a także przyznał że Lechia nie mogła sobie wymarzyć lepszej inauguracji niż mecz w stolicy.
Kiedy wprowadza się nowe piłki, najczęściej narzekają na nie golkiperzy, którym zależy aby tor lotu futbolówki był jak najbardziej przewidywalny. Jak więc nowe piłki Pumy ocenia Mateusz Bąk? - Będzie nimi grała cała liga, a więc dla wszytkich będą takie same. Choć osobiście uważam, że poprzedni model piłki, którymi grano w ekstraklasie, czyli produkty firmy Nike, były lepsze. Trzeba się przyzwyczaić, nie można narzekać.

- Graliśmy przez 2-3 lata piłkami Jako, które były dość wolnymi i ciężkimi futbolówkami, tzn. nie miały dobrej nośności, a przez to nie latały jak zwariowane i nie latały daleko. Nowy produkt Pumy latają dalej, co daje bramkarzowi możliwość wykopu ich na większą odległość od własnej bramki, ale z drugiej strony, jak napastnik mocno uderzy tę piłkę, to ta lata jak zwariowana. Trzeba się do tego przyzwyczaić, choć uważam, że każdemu ligowemu golkiperowi przyjdzie to z trudem. Przez 2-3 dni, podczas których mamy do czynienia z nowymi piłkami, chłopacy oddali kilka takich strzałów, że piłki nie było widać, a w dodatku ta zmieniała kierunek lotu na różne sposoby. Ale wszyscy tak będą mieli, a więc trzeba z tym grać. Zobaczymy jak będzie to wyglądało w lidze.

W sobotę opublikowany został dokładny terminarz 1. kolejki ekstraklasy. - Czy ma dla nas jakieś znaczenie, że inauguracyjny mecz z Legią będzie rozegrany w sobotę o godz. 20 i transmitowany w Canale+? Nie, może to nas tylko i wyłącznie zmobilizować, że to nasz pierwszy mecz po powrocie do elity i od razu będzie transmitowany, co pozwoli rodzinom, znajomym i kibicom nas dopingować. My sami nie będziemy myśleć o transmisji i wyjdziemy grać w tym meczu tak, jak w każdym innym. Światła, nazwa Legia, trochę kibiców, fajna atmosfera - pierwszy smaczek ekstraklasy. Lepszego spotkania nie można sobie wymarzyć, bo chyba nie lepiej grać gdzieś na Polonii Bytom, gdzie będzie 2-3 tysiące osób, niż na Legii, przy światłach, o godz. 20, z 10 tysiącami ludzi na trybunach i wielkim dopingu warszawiaków? Pozostaje tylko walnąć im pstryczka w nos.

- Jak oceniam swoją dyspozycję na chwilę obecną? Nie jest tak, jakbym sobie tego życzył. W Białej Podlaskiej pod koniec obozu już miałem przebłyski, już zaczynało mi się podobać to, co pokazuję. Następnie tydzień byliśmy w Gdańsku. Miałem małe problemy osobiste, przez które poprosiłem o kilka dni wolnego i nie zagrałem w meczu z Bałtykiem. Być może wtedy cofnąłem się o kilka kroków. Teraz ciężko pracuję i mam nadzieję, że z dnia na dzień forma przyjdzie, bo robię wszystko, aby tak się stało. Póki co, nie podobam się sam sobie, a więc nie myślę jeszcze o rywalizacji o miejsce w bramce. Sam muszę najpierw dojść do takiej dyspozycji, w jakiej byłem wcześniej.

Bramkarz Lechii ocenił grę kolegów w piątkowej grze kontrolnej z Zagłębiem Lubin. - Co do wczorajszego sparingu to powiem szczerze, że sam jestem pozytywnie zaskoczony naszą grą. Meczu z Bałtykiem nie widziałem, wcześniej z Koroną nie wyglądało to najlepiej, byliśmy "ciężcy". Teraz wraca świeżość, mieliśmy kilka składnych akcji. Można teraz gdybać, że może to już nie to Zagłębie, że może oni byli "ciężcy", ale nieważne. Graliśmy z pierwszoligowcem, który rok temu zdobył mistrzostwo Polski i to my mieliśmy z pięć stuprocentowych sytuacji, a oni może jedną, dwie. Zagłębie bardziej skupiało się na strzałach z daleka, a bramkę zdobyli po rzucie rożnym. Gdyby "Buzi" i "Rogal" pokusili się o lepszą skuteczność, to można było wygrać 4-1. Fajnie to wyglądało i jest to jakiś optymistyczny bodziec na najbliższe tygodnie pozostające do ligi. Miejmy nadzieję, że powtórzymy to z sobotę z Worskłą, następnie w środę z Wartą i z Kaszubią postawimy kropkę nad "i". Tak abyśmy byli w pełni przygotowani do ligi.

- Jak oceniłbym sobotniego rywala z Ukrainy? Dziś jeszcze zbyt wiele nie wiem. Chłopacy mówili, że grali z nimi już w lutym w Turcji. We Wronkach oglądaliśmy ich sparing ze Zniczem. Na pewno są to chłopacy, którzy potrafią grać w piłkę, ale coś więcej na temat tego zespołu dowiem się w sobotę, bo na podstawie przyglądania się ciężko cokolwiek powiedzieć. Zobaczymy jak będziemy wyglądać na ich tle, kiedy wyjdziemy na rywala agresywnie, troszkę pogryziemy ich w pięty i przekonamy się jak będą mogli sobie z tym poradzić.

W piątek cały sparing z Zagłębiem zagrał Dominik Sobański, kolejne dwa sparingi będą polem do popisu dla Pawła Kapsy i Mateusza Bąka. - Z tego co wiem, to w każdym sparingu ma bronić jeden golkiper przez cały mecz. W sobotę będzie bodajże grał "Kapsel", a moja kolej przyjdzie w środę z Wartą. Każdy dostaje swoją szansę.

"Bączek" odniósł się także do niełatwego początku ligi, jaki czeka gdańszczan w nowym sezonie. - Jedyne co terminarzu jest ciężkie to to, że z czterech pierwszych meczów, trzy rozegramy na wyjeździe. Bo jeśli chodzi o przeciwników to każdy jest ciężki. Można z jednym rywalem przegrać 0-4, można z innym zremisować 1-1, wypruć się, a później znów mieć ciężej w następnej kolejce. Nie ma słabych rywali, co można było zobaczyć choćby w ostatnim sezonie, kiedy najsłabsze Zagłębie Sosnowiec pokonało Legię czy Jagiellonia, która zremisowała w Warszawie. Każdy mecz jest inny, więc zobaczymy jak to będzie wyglądało.

- Szkoda, że inauguracja ligi nie odbędzie się w Gdańsku, ale co można zrobić. Zaraz za tydzień będzie mecz u nas i tej różnicy aż tak się nie odczuje. Będziemy grali z ŁKS-em, przyjdzie komplet publiczności, ludzie już wykupują karnety. W końcu ekstraklasa zawitała do Gdańska. Trzeba się cieszyć i zrobić wszystko, aby utrzymać się w elicie, a potem z roku na rok stawiać sobie coraz wyższe cele - zakończył Mateusz Bąk.
(ks / lechia.gda.pl) 12 lipca 2008, 00:51
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.048