Gdańsk: poniedziałek, 19 listopada 2018
AKTUALNOŚCI
Podstrony:

Sobota: pierwszy trening Čačicia i stałe fragmenty

12 lipca 2008

W sobotę rano Biało-Zieloni odbyli kolejną jednostkę treningową na obozie we Wronkach. Głównie biegali wokół boiska i ćwiczyli stałe fragmenty gry.
Sobotnie zajęcia odbyły się przy ładnej pogodzie i świecącym słońcu, a rozpoczęły się od rozbiegania, w którym udział wzięli wszyscy piłkarze poza trójką bramkarzy. Trenowali także wyłączony z wczorajszych zajęć Piotr Cetnarowicz oraz Frane Čačić, który wrócił z Chorwacji z 2-letnią wizą. Bieg wokół boiska treningowego został przez trenera Kubickiego urozmaicony: co jakiś czas wydawał on sygnał, na który piłkarze musieli złapać się w grupy. Kto nie zdążył, ten robił pompki, brzuszki lub dodatkową przebieżkę do linii bocznej i z powrotem, po czym dołączał do całej grupy.

Po jednym z sygnałów, oprócz pozostałych grup utworzyły się dwie trzyoosobowe, które potrzebowały jeszcze po jednym zawodniku. Jedną z grup utworzyli Karol Piątek, Rafał Kosznik i Paweł Buzała, czyli według słów ostatniego wywiadu "Buziego" dla naszego serwisu, bardzo dobrzy koledzy z zespołu. Ten ostatni jednak, namawiany przez drugą trójkę, z Arturem Andruszczakiem na czele, zostawił swoją grupkę i dołączył do "Andruta". - Kierowniku, zmieniamy pokój! Na "dwójkę" - żartobliwie krzyknęli do kierownika zespołu, Piotra Żuka, "Carlos" i "Kosa".

Następnie piłkarze, podzieleni na trzy grupy, grali w "dziada". Dwaj zawodnicy zawsze byli w środku i starali się przejąć w piłkę. Swój rodzaj tej gry odbyli również golkiperzy Lechii ze swoim trenerem, Dariuszem Gładysiem. U nich jednak różnica polegała na tym, że mogli się rzucać i starać się przejąć piłkę rękami.

Do powrotu do normalnych zajęć z zespołem szykuje się Robert Hirsz. Dziś brał udział w rozbieganiu ze wszystkimi zawodnikami, a potem indywidualne zajęcia z nim przeprowadził Robert Dominiak. Według prognoz, "Hirszu" ma wrócić w poniedziałek do treningów z piłką.

Kolejna faza sobotniego treningu poświęcona była pracą nad stałymi fragmentami gry. Zawodnicy ćwiczyli rzuty rożne i wbieganie w odpowiednim momencie w pole karne. Rafał Kosznik i Karol Piątek ani razu jednak nie wrzucili piłki w pole karne, a mileli jedynie symulować, że to robią. Trener Kubicki następująco wyjaśnił sytuację zdziwionemu "Carlosowi": - Ty tak dobrze wrzucasz, że jakby cię podpatrzyli ludzie z Połtawy, to od razu by cię kupili.

Słowa szkoleniowca były uzasadnione: obok swój trening właśnie odbywali piłkarze Worskłej, która dzieliła boisko treningowe z Lechią. Zajęcia Ukraińców były jednak krótsze, bo piłkarze z Połtawy weszli na plac gry później niż Lechia, a zeszli z niego szybciej.

Później lechiści ćwiczyli wrzutki z rzutów wolnych z bocznych sektorów boiska. Karol Piątek i Rafał Kosznik wrzucali piłkę z jednej i z drugiej strony, a zawodnicy starali się trafić do siatki. Łukasz Trałka miał za zadanie zamykać całą akcję, stojąć na dłuższym słupku.

To było ostatnie ćwiczenie na treningu. Zawodnicy poszli na środek boiska się rozciągać. Na tym część z nich zakończyła trening. Natomiast Andrzej Rybski z Frane Čačiciem wnieśli na murawę drewniany mur treningowy, aby z paroma innymi graczami poćwiczyć wykonywanie rzutow wolnych.

Swoich sił próbowało około siedmiu zawodników. Skutecznie rzuty wolne wykonywał m.in. Hubert Wołąkiewicz, a także Andrzej Rybski czy Frane Čačić, który musiał chwilę przyzwyczajać się do nowej piłki Pumy. Kiedy po którymś uderzeniu "Ryby" futbolówka wylądowała w siatce, ten wykrzyknął: - Jestem Juninho Pernambucano! Na co przyglądający się z boku Dominik Sobański odpowiedział: - Powiedz na razie Maciej Iwański i to wystarczy. To właśnie "Sobol", "Ryba" i Frane opuścili treningowe boisko jako ostatni.

O 12:30 zawodnicy udali się na sesję zdjęciową, w której z nowych zawodników wziął udział wyłącznie Frane Čačić. Na godz. 18 zaplanowano sparing z Worskłą Połtawą. Gra odbędzie się na głównym boisku stadionu we Wronkach. Płyta była przygotowywana do gry już od wczoraj: skoszono trawę, namalowano linie, dziś od rana na bramkach wisiały siatki, a ok. 11:30 mocowano już chorągiewki w jej narożnikach.
(ks / lechia.gda.pl) 12 lipca 2008, 12:17
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.024