P. Buzała: Jesteśmy w miarę zadowoleni
4 października 2009
Po długiej przerwie spowodowanej kontuzją, do składu na mecz z bytomską Polonią powrócił napastnik Lechii Paweł Buzała. Po spotkaniu zawodnik nie ukrywał niedosytu, jakim był remisowy wynik potyczki.
- Zawsze gramy o pełną pulę, więc raczej nie wziąłbym tego wyniku w ciemno, przed meczem. Szkoda, że nie wpadł ten strzał z 2. minuty, bo wtedy moglibyśmy zagrać trochę inaczej. Ustawilibyśmy się na kontry, a Polonia musiałaby się jeszcze bardziej odkryć. A tak... Polonia grała swoje i długo utrzymywała się przy piłce, a my za nią tylko biegaliśmy. W końcu strzeliła gola. Naprawdę szkoda tego strzału "Kaki", bo myślę, że gdyby zdobył gola to wynik byłby zupełnie inny. Ale jesteśmy w miarę zadowoleni z wyniku, bo w końcu wyrównaliśmy kwadrans przed końcem meczu. Urwanie punktów Polonii na ich terenie to tylko dowód na to, że jesteśmy dobrą drużyną, bo nie oszukujmy się - 14 punktów to bardzo dobry wynik.
REKLAMA