|
Podstrony:
|
T. Kafarski: Chłopcy rozegrali niezłe spotkanie
6 lutego 2010
Po zwycięskim meczu z OKS-em Olsztyn trener Lechii Tomasz Kafarski, był bardzo niezadowolony ze stanu boiska na jakim musli grać piłkarze obu drużyn.
- Cieszę się, że to spotkanie doszło do skutku. Po meczu rozmawiałem z trenerem gości. Było mi przykro, że zespół który jechał 200 kilometrów do Gdańska, gra z nami na tak dobrze przygotowanym boisku - ironizował po spotkaniu trener Lechii Tomasz Kafarski.
- Dobrze, że chłopcy wyszli i rozegrali niezłe spotkanie na bardzo trudnym boisku. Kibice, którzy przyszli na mecz z przyjemnością, oglądali akcje Lechii, ale mogli też zobaczyć jak można przygotować boisko do grania. Zastanawiam się, czy jest sens robienia czegokolwiek na takim boisku.
- Przez to sparing można potraktować jedynie jako jednostkę treningową. Jestem zadowolony, że po piątkowych intensywnych zajęciach zawodnicy z przyjemnością wyszli na boisko, aby zagrać. Widać, że przynosi to dobre efekty.
Od 8 do 19 lutego Biało-Zieloni przebywać będą na zgrupowaniu w tureckiej miejscowości - Belek. Biało-Zieloni rozegrają trzy sparingi. Przeciwnikami Lechii w Turcji będą: Obołoń Kijów i Karpaty Lwów z Ukrainy oraz Tatran Presov ze Słowacji.
- Najważniejszym czynnikiem podczas tego obozu będą trzy gry kontrolne z mocnymi przeciwnikami. Duży nacisk położymy na elementy techniczno - taktyczne. Pod względem motorycznym przejdziemy w szybkość.
W którym sparingu zobaczmy optymalny skład na mecze ligowe?
- Od pierwszego sparingu podczas przygotowań skład Lechii jest zmieniany w 10 góra 20 procentach. Na pierwszy sparing w Turcji na boisko wyjdą najlepsi. Pod warunkiem, że będą zdrowi.
Czy jest trener zadowolony z dotychczasowych przygotowań do rundy wiosennej?
- Tak. Jestem zadowolony z pracy, jaką do tej pory wykonaliśmy. Udało nam się zrobić to co sobie zakładaliśmy, a nawet więcej, ponieważ chłopcy w okresie świątecznym byli dobrze przygotowani i dlatego można było wykonywać rzeczy o większej intensywności.
Czy kadra zespołu jest zamknięta, czy będzie pan szukał nowych zawodników?
- Kadra zostanie zamknięta wraz z końcem okienka transferowego. Być może zdarzy się jakaś niespodzianka, ale na dzień dzisiejszy nie zakładam nic takiego. Jestem zadowolony z takiego stanu rzeczy, jaki mam obecnie.
Czy nowi zawodnicy - Olegs Laizans i Rafał Kosznik są bliscy gry w podstawowym składzie?
- Uważam, że zarówno jeden jak i drugi może nam bardzo pomóc. To czy będą grali w pierwszym składzie pokażą trzy najbliższe gry kontrolne - dodaje na zakończenie szkoleniowiec Biało-Zielonych.
(pd / lechia.gda.pl)
6 lutego 2010, 19:50
|