Jesteś zaskoczony słabą postawą Polonii w tym sezonie i walką o utrzymanie się w ekstraklasie?
- To chyba zaskoczenie dla wszystkich, nie tylko dla mnie. W poprzednich rozgrywkach Polonia zajęła bodajże trzecie miejsce [czwarte - przyp. red.], a teraz jest druga, ale od końca. Na pewno możliwości naszego sobotniego rywala są znacznie większe i myślę, że Polonia utrzyma się w ekstraklasie i to bez większego problemu.
Czyli spodziewasz się w sobotę trudnego meczu?
- Nie ma innych w ekstraklasie, bo żadna z drużyn nie odstaje wyraźnie od innych. Każdy walczy o punkty i chce ich zdobyć jak najwięcej. Polonia jesienią wygrała w Poznaniu z Lechem, a teraz gładko przegrała z tym zespołem u siebie. Taka jest nasza liga.
Trenerem Polonii jest Jose Maria Bakero, a zatem zmierzycie się z hiszpańską myślą taktyczną.
- Już pomijając osobę szkoleniowca, to w tym zespole w ogóle jest międzynarodowe towarzystwo. W Polonii gra przecież Brazylijczyk, Nigeryjczyk, a ostatnio także Chilijczyk. Zapowiada się interesujący mecz, a my zrobimy wszystko, aby go wygrać.
Jak trzeba zagrać z Polonią, żeby wygrać?
- Przede wszystkim skutecznie. Nasza obrona dobrze spisała się w Wodzisławiu i rywale w zasadzie nie mieli okazji do zdobycia gola. Teraz do tego musimy dołożyć bardziej skuteczną grę w ataku.
Czytaj cały wywiad z Krzyśkiem Bąkiem