Gdańsk: sobota, 17 sierpnia 2019
AKTUALNOŚCI
Podstrony:

Ł. Surma: Największa porażka? Odpadnięcie z PP

16 maja 2010

- Zajęliśmy 8. miejsce w lidze realizując cel, który sobie postawiliśmy przed sezonem i na pewno jest to sukces. Tym bardziej, że w zeszłym sezonie do końca biliśmy się o utrzymanie - powiedział Łukasz Surma, który z powodu żółtych kartek nie zagrał w meczu z Jagiellonią.
Co jest dla ciebie największą porażką w tym sezonie?

- Dla mnie było to odpadnięcie z Pucharu Polski i to zapamiętam na pewno bardzo długo, ponieważ po pierwsze do finału awansowała Pogoń i był szansa na ewentualne zwycięstwo. Po drugie wcześniej z tych rozgrywek odpadły Lech, Legia i to była nasza największą porażka. Trzeba jednak pamiętać, że w ćwierćfinale pokonaliśmy Wisłę Kraków, byliśmy na "fali" i to była nasza zasługa, że awansowaliśmy do 1/2 finału.Widać był po nas i innych drużynach grających w PP, że 8 meczów w ciągu trzech tygodni było ponad nasze siły. Ten terminarz był dla nas gorszy od innych drużyn.

Przed meczem mówiłeś, że ważna jest duma. Czy ten mecz przywrócił ją wam?

- Na pewno, bo stało się kilka fajnych rzeczy. Najważniejsze, że wygraliśmy u siebie. Na pewno pomoże nam to przed następnym sezonie, w którym postawione będą przed nami wyższe cele.

O ile wyższe?

- Nie wiem. Wszystko zależy od tego jacy zawodnicy do nas przyjdą. W tym składzie zajęcia miejsca 4 byłyby wygórowane.

Czytałeś może transparent, który wywiesili kibice?

- Zauważyłem w 70 minucie spotkania, ponieważ zazwyczaj nie rozglądam się po trybunach tylko na boisko. To, że się naszego trenera ironicznie nazywa Mourinho to coś w tym musi być. Myślę, że z jednej strony trener Kafarski powinien się cieszyć, bo Portugalczyk jest jednym z najlepszych trenerów na świecie. Pracowałem z kilkoma trenerami i według mnie Tomasz Kafarski jest jednym z najzdolniejszych szkoleniowców młodego pokolenia w Polsce.

Grałeś w kilku klubach, gdzie bywały momenty lepsze, gorsze i kibice różnie się do was odzywali. Czy trenerowi i piłkarzom opłaca się polemizować z kibicami czy jednak powinien to przyjąć?

- Osobiście wolę wyzwiska i gwizdy niż martwą ciszę jak na siatkówce, gdzie wszystko jest dobrze. Piłkarz powinien to przyjąć i pokazać się z jak najlepszej strony na boisku i nie przejmować się tym.

Jak oceniłbyś sezon w twoim wykonaniu?

- Jest jeszcze za wcześnie, aby od razu po meczu, gdzie są jeszcze emocje oceniać swoją grę w tym sezonie. Najważniejsze, że jestem zdrowy i będę mógł przygotowywać się do następnych rozgrywek .
(pd / lechia.gda.pl) 16 maja 2010, 15:00
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.058