Gdańsk: czwartek, 21 września 2017
Lechia Gdańsk - serwis lechia.gda.pl
AKTUALNOŚCI
Podstrony:

G. Mielcarski: Nie przyjeżdża w gości, jak po swoje

15 marca 2017

- Ciśnienie będzie ogromne, o tym meczu rozmawia się od wielu dni. Uważam, że Lechia może zdominować Legię, złapać ją za gardło - mówi dla "Przeglądu Sportowego" Grzegorz Mielcarski.
[fragmenty]

W niedzielę w Gdańsku spotka się drużyna z najlepszym bilansem u siebie (10-1-1) z zespołem, który nie ma sobie równych na wyjazdach (8-1-3). Czego możemy się spodziewać?

Grzegorz Mielcarski: Mam nadzieję, że fajerwerków, choć w tym roku pod obiema drużynami jakby lekko ugięły się kolana. Komentowałem niedzielny meczu Legii z Wisłą i miałem wrażenie, że złapała zadyszkę fizyczną. Mogło to być związane z tym, że dwa wcześniejsze spotkania w Warszawie przegrała oraz zremisowała i teraz wynik był ważniejszy niż gra. Legia nie miała błysku i ikry w nogach, brakowało mi tego, co pokazywała jesienią. Lechia też się dusi, ale na wyjazdach – ostatnio przegrała w Poznaniu i Chorzowie.

Da się wyjaśnić dysproporcję wyników Lechii w Gdańsku i na wyjazdach?

Grzegorz Mielcarski: Drużyna nie ma zbudowanej siły i pewności własnej. Nie przyjeżdża w gości, jak po swoje. Chcą, ale im się nie udaje, nie do końca wierzą w swoją mistrzowską wartość. W miniony piątek Lech grał w Gdyni i nie pozwolił Arce złapać oddechu. Nawet, kiedy po przerwie gospodarze strzelili na 1:3, Kolejorz zaraz skończył ich marzenia trafiając na 4:1. Lechia nie ma czegoś takiego. Kiedyś, w Pogoni Szczecin Sabri Bekdas zbudował zespół za spore pieniądze, ale nie zdobywaliśmy tytułów. Mieliśmy pewność, a jednak traciliśmy punkty. To samo było dawno temu w Zabrzu, kiedy powstał zespół oparty o olimpijczyków z Barcelony z 1992 roku. Niby Górnik był silny, ale zdarzały się wpadki. Podobnie może odczuwać Lechia – znalazła się prawie na ostatniej prostej do tytułu, ale w ogóle nie jest przekonana, że na metę wpadnie pierwsza. Mistrz gra jak Real Madryt w Neapolu w Champions League. Włosi ich ostrzeliwali, ale Królewscy wyprowadzili dwie-trzy akcje i zapewnili sobie awans. Lechia nie umiała pokazać takiej mocy w Chorzowie.

Na szczęście dla niej gra teraz w Gdańsku.

Grzegorz Mielcarski: Ciśnienie będzie ogromne, o tym meczu rozmawia się od wielu dni. Uważam, że Lechia może zdominować Legię, złapać ją za gardło. Muszą pamiętać, że Odjidja-Ofoe z Radoviciem to najlepsi piłkarze ekstraklasy. Może drużynie ze stolicy brakuje skuteczności, ale Rado jest pazerny na gole – ma 33 lata, jednak w polu karnym czuje się jak junior. Zdobywanie bramek sprawia mu radość i przyjemność.

Cały artykuł
(raz / Przegląd Sportowy) 15 marca 2017, 17:51
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2017. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.024