Gdańsk: niedziela, 22 września 2019
AKTUALNOŚCI
Podstrony:

Piotr Stokowiec: Chcę żeby moja drużyna była najlepsza

4 września 2019

Chcę, żeby moja drużyna była najlepsza. Ja też chcę być najlepszy, ale trzeba rozumieć, że każdy w życiu odnosi sukcesy i porażki. Wyjątkiem są tchórze, którzy ani nie wygrywają, ani nie przegrywają - mówi w wywiadzie dla Wirtualnej Polski trener Lechii Gdańsk Piotr Stokowiec.
[fragmenty]

Jak by pan zareagował, gdyby któryś z klubów PKO Ekstraklasy lub Fortuna 1 Ligi złożył propozycję któremuś z członków pana sztabu?

Dobrze się komunikujemy, liczę się z tym, że każdy wcześniej czy później może pójść swoją drogą. Trzeba jednak grać w otwarte karty i być uczciwym. Należy kończyć zadania i jak się komuś powiedziało, że działamy, to kończymy projekt i po zakończonym sezonie siadamy do rozmów. Staram się nie zmieniać koni w trakcie gonitwy. Jak się na coś decyduję, to jestem konsekwentny i cierpliwy.

Dla trenera ważne, by wykorzystać potencjał, jaki zastanie w klubie. Do dalszej współpracy zaangażowaliśmy trenera przygotowania motorycznego Damiana Korbę, analityka Zbyszka Oszmanę i dwóch asystentów - Jarka Bieniuka i Maćka Kalkowskiego. Dobre wyniki Lechii to zasługa mocnego sztabu. Moi asystenci też uczestniczą w konferencjach prasowych. Przed meczem z Piastem był na niej Jarek Bieniuk, bo obserwował Piasta i mógł opowiedzieć więcej dziennikarzom i kibicom. Staram się ich przygotować do zawodu. Wspólnie rozwijamy się wszyscy. Trener Lenczyk powiedział kiedyś sławetne zdanie, że dobiera ludzi jeszcze mądrzejszych od siebie. Ja nie boję się wiedzy. Nie jestem specjalistą we wszystkich dziedzinach i lubię mieć najlepszych ekspertów wokół siebie. Jestem wymagający wobec zawodników, ale i wobec swojego sztabu.

Czy zgodzi się pan z tym, że trener jest zakładnikiem swojego sukcesu?

Robię swoje i nie kalkuluję. Chcę, żeby moja drużyna była najlepsza, ja też chcę być najlepszy i nie chcę być przeciętniakiem. Gramy tak, jak umiemy. Apetyty rosną, ale trzeba rozumieć że każdy w życiu odnosi sukcesy i porażki. Wyjątkiem są tchórze, którzy ani nie wygrywają ani nie przegrywają. Malkontentom doradzam, by wzięli się do pracy i nie oceniali. Lubię wyzwania i jestem ambitnym człowiekiem. Ta ambicja czasami może przeszkadzać, rodzić frustracje po porażkach, ale taki jestem i nigdy nie będę kalkulował. My dopiero zaczynamy tutaj pracę i patrzę na to z dłuższej perspektywy czasu. Budujemy i porządkujemy tę drużynę. To pewien proces, który wymaga czasu, cierpliwości i konsekwencji.

Jak będzie wyglądała piłka nożna za 10 lat? W którą stronę pójdzie?

Na pewno będzie szybsza, bardziej kontaktowa i będzie w niej mniej przerw. Sport jest częścią rozrywki a tam jest duża konkurencja. Piłka nożna musi być bardziej widowiskowa - stąd kolejne zmiany w przepisach. Żyjemy coraz szybciej i chcemy by wszystko było tu i teraz. Czy będziemy zabijać przez to piłkę i będzie mniej piłki w piłce? Zobaczymy, ale musimy sprostać oczekiwaniom kibiców i zapełniać stadiony. Na świecie piłka cieszy się ogromną popularnością i w najlepszym wydaniu je wypełnia do ostatniego miejsca. Na mecze najlepszych drużyn nie ma biletów bo wykupione są całoroczne karnety. To przyciąga największe firmy do sponsoringu. W szybkim tempie piłka nożna ze sportu masowego, proletariackiego, staje się produktem elitarnym.

Cały wywiad
(raz / SportoweFakty.pl) 4 września 2019, 10:20
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2019. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.007