Pierwsza taka asysta Haraslina
4 października 2019
Skrzydłowy Lukas Haraslin przyznał w rozmowie z portalem trojmiasto.pl, że taką asystę jak w meczu z Legią ma pierwszy raz.
W Warszawie po jego wyrzucie na 10 metr bramkę strzelił Michał Nalepa. Piłkarz mówi jak został wykonawcą autów.
Przypadkowo, bo wyrzuciłem piłkę dla żartu na jednym z treningów, a ta leciała i leciała a trener Piotr Stokowiec podłapał pomysł. Choć bolał mnie wtedy bark, trener stwierdził, że spokojnie dam radę. To rozwiązanie się przyjęło i cieszę się, że dało nam punkty z Legią. Szczerze mówiąc, miałem wrzucać na bliższy słupek, ale dobrze, że piłka przeleciała dalej do Michała, ponad 30 metrów. To pierwsza moja taka asysta w życiu. - mówł Lukas Haraslin.
REKLAMA