Gdańsk: poniedziałek, 25 maja 2020
AKTUALNOŚCI
Podstrony:

Legia chciała Sobiecha, ale Lechia się nie zgodziła

4 maja 2020

Artur Sobiech zdradził w rozmowie z Polsatem Sport, że miał propozycję z dwóch polskich klubów. Prezes Mandziara nie chciał się zgodzić na wzmocnienie konkurencji.
- To prawda. Kiedy poinformowałem, że mam możliwość odejść do jednego z dwóch czołowych polskich klubów, usłyszałem, że nie będziemy wzmacniać konkurencji w Polsce. - mówi Artur Sobiech, obecnie gracz Fatih Karagumruk.


Lechia postanowiła odsunąć Sobiecha od pierwszej drużyny po tym , jak ten upomniał się o swoje zaległe wynagrodzenie.

- Nie sądziłem jednak, że upomnienie się o swoje wywoła aż tak absurdalne zachowanie drugiej strony. Wiadomo że w klubie były i są zaległości finansowe. Naprawdę długo czekaliśmy na ich uregulowanie. Bez skutku. W końcu kilku z nas zdecydowało się na złożenie wezwań do zapłaty, co poskutkowało odsunięciem od drużyny. W białych rękawiczkach. Upomnieliśmy się o wynagrodzenie za wykonaną pracę, więc automatycznie staliśmy się wrogami. Tak to w Gdańsku działa. W przerwie zimowej dostałem wiadomość SMS od prezesa Adama Mandziary, że w dalszej perspektywie nie planują korzystać z moich usług. Siódmego stycznia dostarczono do nas pismo, że na wniosek sztabu szkoleniowego zostajemy odsunięci od treningów z pierwszym zespołem.

- Zaproponowałem prezesowi rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron, bo tak naprawdę miałem zakaz wykonywania swojego zawodu. Odpowiedział, że to klub decyduje, co ze mną zrobi oraz zdecyduje w porozumieniu z zainteresowanym kontrahentem o klauzuli odstępnego za mnie. Dodał jeszcze, że nie chodzi tylko o to, że oni mnie nie widzą w drużynie, patrząc tylko na aspekt sportowy. Tylko, że to ja się mentalnie i fizycznie nie widzę w drużynie.

Miało to coś wspólnego z prawdą?

- A skąd! W tamtym czasie byłem wraz z Flavio Paixao najskuteczniejszym strzelcem, a moje bramki przyczyniły się do zdobycia Pucharu Polski. O czym przypomniałem. Na co usłyszałem odpowiedź: no nie ma problemu. Po raz kolejny upomniałem się o rozwiązanie kontraktu na co pani Martyna Góral powiedziała, że Lechia wydała na mnie 50 tysięcy euro. Oczywiście kłamała, bo te pieniądze Lechia musiałaby zapłacić tylko w przypadku mistrzostwa zdobytego przed klub.

Cały artykuł na Polsatsport.pl
(greg / lechia.gda.pl) 4 maja 2020, 13:56
Weź udział w nowej, ekscytującej rywalizacji i powalcz o miano najlepszego Betona. Typuj na okrągło i wygrywaj nagrody!

Liga BetONów
Główny punkt programu nowej lechia.gda.pl: inernetowy tygodnik. Co wtorek artykuły na temat Lechii, publicystyka, informacje, galerie zdjęć i inne. Zapraszamy.

Ostatni numer
Wyraź swoją opinię na dany temat, podziel się uwagami z innymi kibicami Lechii. Nawet bez logowania możesz czytać forum bez ograniczeń.

Forum dyskusyjne
Copyrights lechia.gda.pl 2001-2020. Wszystkie prawa zastrzeżone.
kontakt | 0.007