Biało-Zielone akcenty w meczu Ligi Narodów
6 września 2024
Reprezentacja Polski pokonała na wyjeździe w meczu 1. kolejki UEFA Nations League 2024/2025 Szkocję 3:2 po golach Sebastiana Szymańskiego oraz Roberta Lewandowskiego i Nikoli Zalewskiego z rzutów karnych. W tym spotkaniu udział także zanotowało aż czterech zawodników z przeszłością w Lechii Gdańsk.
Michał Probierz od pierwszej minuty wystawił Pawła Dawidowicza (obecnie Hellas Verona), Kacpra Urbańskiego (Bologna), Przemysława Frankowskiego (Lens), a w 72. minucie spotkania selekcjoner wpuścił na plac gry Adama Buksę (Midtyjlland) za Roberta Lewandowskiego.
Najlepszy występ z tej całej czwórki zanotował zawodnik Bolonii. Pomocnik w 7.minucie zanotował udany wślizg, odbierając piłkę w środkowej strefie boiska Billowi Gilmourowi. Po tym przechwycie akcje kontynuował Lewandowski, posyłając futbolówkę do Szymańskiego, a ten znakomitym uderzeniem sprzed „16” otworzył wynik czwartkowej potyczki. Dużo szczęścia młody zawodnik miał chwilę później. W 22. minucie nieprzepisowo zatrzymywał przeciwnika blisko pola karnego. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Andy Robertsona na gola zamienił McTominay, ale sędzia wcześniej dopatrzył się u niego zagrania ręki i po konsultacji z wozem VAR nie uznał trafienia pomocnika Napoli.
Solidnie radził sobie na Hampden Park także Paweł Dawidowicz. Obrońca kilkukrotnie neutralizował kapitana drużyny Steve’a Clarka, Scotta McTominaya, zwłaszcza jego interwencja w 31. minucie zastopowała kontrę gospodarzy. Ocenę jego występu nieco obniża bierność i brak doskoku do strzelca wyrównującej bramki, Gilmoura. Zawodnik Hellasu Verona zakończył spotkanie z żółtą kartką po faulu na Dyksie w pierwszej połowie.
Kompletnie niewidoczny na boisku był Przemysław Frankowski. Rzadko pokazywał się do gry, właściwie nie uczestniczył zarówno w działaniach defensywnych, jak i ofensywnych drużyny. Jedynym momentem, kiedy próbował przejąć inicjatywę na boisku była sytuacja z 42. minuty, ale jego dośrodkowanie zostało zablokowane. Gorszą dyspozycję piłkarza Lens dobitne pokazują statystyki z portalu SofaScore : 0/4 celne przerzuty, 0/4 celne długie podania, 0 prób dryblingu, 0/3 wygrane pojedynki, 0/1 wygranych pojedynków powietrznych.
Szansę gry, choć w nieco mniejszym wymiarze czasowym, dostał Adam Buksa. Napastnik tylko raz doszedł do sytuacji strzeleckiej. W 94.minucie widząc daleko ustawionego od własnego pola bramkowego Gunna, chciał go przelobować, jednak futbolówka powędrowała daleko nad bramką strzeżoną przez golkipera Norwich.
Dzięki wygranej nad Szkotami reprezentacja Polski zajmuje 1.miejsce w tabeli grupy 1 dywizji A z dorobkiem trzech punktów. Przypomnijmy, że do turnieju finałowego awansują dwie najlepsze drużyny z każdej z czterech grup. Zespoły zajmujące trzecie miejsce rozegrają baraże o utrzymanie się w najwyższej lidze z zespołami, które zajmą drugie miejsce w czterech grupach dywizji B, a czwarte bezpośrednio spadną do niższej ligi.
Następne spotkanie kadry narodowej odbędzie się w niedziele 8 września o godz. 20:45 na Opus Arena w Osijeku. Rywalem Biało-Czerwonych będzie Chorwacja.
REKLAMA